Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Podziemna Tawernatemat: Inne gry komputerowe
komnata: Podziemna Tawerna
strona: 1 - 2 - 3 ... 26 - 27 - 28

Narsil PW
9 stycznia 2006, 15:12
Gracie w inne strategie turowe,np. Age of Wonders czy Disciples 1 i 2? Ja na przykład uwielbiam Disciples II IMHO lepsze do HoMM IV (i tylko IV).

vinius PW
9 stycznia 2006, 15:23
Ja osobiście rzadko mam okazję się z takowymi zetknąć, ale mam zamiar zagrać w Disciples.

Trang Oul PW
9 stycznia 2006, 16:10
Uważam, że nie ma sensu zaśmiecać Kwasowej Groty taką dyskusją, bo z tego się zrobi druga Jaskinia Behemota.

Holgar PW
9 stycznia 2006, 16:20
Disciples ma bardzo atrakcyjną grafikę i spodobało mi się to, że zwykłe jednostki, aby stać się lepsze, muszą zdobywać levele. Wszystko było dobrze, dopóki nie odkryłem, że przejmowanie kopalni ogranicza się tylko do dwóch (złoto i kryształ) i nie można przejmować innych budynków np. z jednostkami.

Popieram opinię Trang Oul, jesteśmy tu z powodu Herołsów.

vinius PW
9 stycznia 2006, 19:33
A ja tam nie jestem przeciwny, póki wszystko jest pod kontrolą i póki nie wybiegamy poza gry heroesopodobne. Jednak nic za dużo. Resztę pozostawiam do oceny Strażnikom.

Kathrin PW
10 stycznia 2006, 16:37
Ja grałam w inne, wyżej wymienione strategie.
Co do zaśmiecania lub nie... Acid jeżeli nie ma czata, to co proponujesz? Może otworzę wątek "Prywata" i tam będzie można pisać o sprawach pozaheroesowych? Odpowiedz.

Acid Dragon PW
10 stycznia 2006, 21:08
Tawerna z założenia właśnie została przeznaczona na nieco luźniejsze wątki i śmiem twierdzić, że póki o innych grach osobnej komnaty nie będzie (a to właśnie osobne, nietematyczne części forum zgubiły klimat w JB), póty nic nam nie grozi, zwłaszcza, jeśli omawiane gry dalej będą 'okołoheroesowe', czy nawet ogólnie - strategiczne i/lub fantasy.

Ale ostrzegam, że osobne dyskusje o Quake'ach, Counter Strike'ach, Need for Speed, FIFA, czy innych z zupełnie "nietego" klimatu będą usuwane.

Generalnie więc nie widzę powodu na istnienie tematu na wszystko, co niezwiązane z HoMM-MM, gdyż temat tematowi nierówny. Jeśli ktoś chce rozmawiać tu o Disciples, to nic się wielkiego nie stanie - fanów Disciples to raczej tu nie przyciągnie, a może dać obecnym grotowiczom temat do dyskusji, ale jeśli miałby ktoś poruszyć tematy np. polityczne, no to stąd już tylko krok do dyskusji ogólnych i degeneracji pierwotnego klimatu i tematyki.

czar1985 PW
11 stycznia 2006, 22:20
Grałem we wszystkie wspomniane przez ciebie gry. Disciples w obie części gra się całkiem przyjemnie, lecz są one o wiele mniej dynamiczne, niż HoMM to jest dla mnie ich główną wadą. Posiada też miej jednostek, lokacji do odwiedzenia, stron konfliktu itp. Natomiast Age of Wonders uważam za świetną grę. To jej druga cześć osłodziła mi porażkę jaką było HoMM IV. System czarów zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Ciekawe możliwości strategiczne w grze z człowiekiem. Gra w singla nie ma jednak dla mnie takiego klimatu jak trzecia cześć HoMM, ale bije czwórkę na głowę.

Alamar PW
11 stycznia 2006, 22:30
Każdemu kto grał w Age of Wonders proponuję ściągnąć grę Master of Magic - poprzednika AoW (rok wydania 1995 czyli ten sam co H1). Gra jest połączeniem Civilization i Warlords, no i ma kwadratowe pola bitwy - będzie miłą rozgrzewką przed H5.
Aha, gra ma status Abandonware (żeby nie było, że namawiam do piractwa) i wymaga DosBoxa.

Trang Oul PW
11 stycznia 2006, 22:42
Jeżeli tak bardzo nie lubisz piractwa, to wiedz, że ściąganie abandonware nie jest do końca legalne (zobacz tu).

BTW ja bym za abandonware uznał całą starą sagę MM (czyli wszystko poza HoMM5 i DMoMM). To jest oczywiste dlaczego.

Acid Dragon PW
11 stycznia 2006, 22:52
Ja z Age of Wonders nie miałem przyjemności się zapoznać - czas, który w teorii *powinienem* z radością spędzić zagrywając się w H4 wypełniła mi naprawdę bardzo dobrze gra Disciples II i jej dodatki. Przyznaję, że fabularnie nawet się w nią wciągnąłem, choć rzadko kiedy przywiązuję się do historii opowiadanych w grach - wybieram tylko te najlepsze. A tu faktycznie jest o czym opowiadać - zdrady, morderstwa, intrygi, zagadki, wielkie niewiadome oraz kompletnie odmienny punk widzenia każdej z nacji.

Niesamowicie ciekawe wydają mi się też jednostki oraz zupełnie nowatorski system ich ulepszania, który w dodatku świetnie można poznać w całości dzięki specyficzności kampanii. Kompletnie przeciwnie do H4, tutaj bardzo dobrze wcielono w życie pomysł walczącego bohatera, jednocześnie czary przerzucając do obowiązków magów w stolicy. Tylko obiektów na mapie przygody jakoś strasznie mało, no i zasoby jakoś mało zróżnicowane (do armii i zamku tylko złoto potrzebne, a mana (zwykle głównie jednego rodzaju) do zaklęć).

Niestety, z Disciples II problem jest taki, że po przejściu wszystkich kampanii i zapoznaniu się ze wszystkimi jednostkami do tej gry niestety nie ma już po co wracać, a i map w necie jest niewiele.... Po pewnym czasie bitwy stają się niestety nudne, a nawet 5 nacji przestaje wystarczać po wyborze optymalnej ścieżki rozwoju jednostek. Gra jest bardzo dobra, ale po prostu brakuje jej 'tego czegoś', co sprawia, że fani mogą się w nią zagrywać latami :).


Z innych strategii turowych fantasy zapoznałem się także z seryjką Etherlords, stworzoną zresztą przez obecnych twórców H5. Niestety, o ile początkowo byłem po prostu zachwycony i oczarowany systemem walki, grafiką, rasą Syntezytów (zboczenie zawodowe na punkcie mixu s-f/fantasy ;), czy ilością możliwych do wezwania potworów i zaklęć do rzucenia, to po dość krótkim czasie odrzuciła mnie jednak gra, w której w 75% przypadków kończyło się mapę korzystając jedynie z podstawowych jednostek (np grając Chaosem kończyło się najczęściej mając jedynie kilka ras szczurów - do dziś nie wiem, jak w tej grze wygląda smok), brak właściwie jakiegokowliek sensownego wątku fabularnego, czy też zbyt dużo walk w stosunku do ilości okazji do modyfikacji armii (nuda), a także możliwość wykonania bohaterem tylko jednej akcji na turę (co naprawdę było problemem przy zbieraniu surowców czy podbijaniu kopalni). Gra pięknie wygląda i ładnie brzmi (bo muzyka jest całkiem niezła), ale grywalność jest raczej niska.... a szkoda.

Qui PW
11 stycznia 2006, 22:53
Trang Oul: Absurd. Na takiej samej zasadzie jesteś złodziejem jeśli znajdziesz 2 zł na ulicy i je sobie weźmiesz. Bo to przecież technicznie nie twoje pieniądze. I tak samo mogą cię za to ciągać po sądach.

Acid Dragon PW
11 stycznia 2006, 23:04
ściąganie abandonware JEST legalne, JEŚLI gra ma faktycznie status abandonware - a więc prawa autorskie do niej zostały porzucone (nikt gry nie sprzedaje i nie ma zamiaru, nie czerpie z jej istnienia żadnych zysków, a ona sama jest już od dawna na rynku niedostępna, etc...).

Ta definicja w wikipedii jest nieco nieprawdziwa, gdyż sugeruje, jakoby abandonware miało dotyczyć "przeterminowania się", wygaśnięcia praw autorskich, a chodzi w rzeczywistości o to, że samego autora już owe prawa mało obchodzą, czy wręcz - firma, która wyprodukowała daną grę przestała już istnieć i nie ma fizycznie komu przypisać całości praw autorskich. Nie oznacza to, że prawa autorskie przestały istnieć czy, że się zdeaktualizowały - tyle, że po prostu 'autor' z nich nie korzysta. Choć faktem jest, że o ile za kopiowanie takiej gry z reguły nic nam nie grozi, o tyle na jej sprzedawanie czy np dołączanie do gazet wciąż trzeba mieć pozwolenie autora lub licencję - nawet, gdy ich zdobycie jest niemożliwe. Różnica jest taka, że kopiując grę z sieci nie nabywamy do niej praw własności, ale takie prawo musimy mieć (nawet tymczasowe, w postaci licencji), jeśli grę chcemy komercyjnie sprzedawać.

Prędzej możnaby się przyczepić do części MM1-3 w skarbcu Groty, ale to już inna historia :P.

Altair PW
11 stycznia 2006, 23:06
@Acid Dragon: Niestety, z Disciples II problem jest taki, że po przejściu wszystkich kampanii i zapoznaniu się ze wszystkimi jednostkami do tej gry niestety nie ma już po co wracać, a i map w necie jest niewiele.... Po pewnym czasie bitwy stają się niestety nudne, a nawet 5 nacji przestaje wystarczać po wyborze optymalnej ścieżki rozwoju jednostek. Gra jest bardzo dobra, ale po prostu brakuje jej 'tego czegoś', co sprawia, że fani mogą się w nią zagrywać latami :).

Masz zupełną rację. Jednak ostatni dodatek dodał trochę możliwości do edytora (choć mało). Można stworzyć w edytorze dosyć ciekawe mapy. Jednak trzeba się przy tym napracować.

Nie_mam_nicka PW
13 kwietnia 2006, 02:30
W Apostołów I Gold się kiedyś grało... Gra jest bardzo fajna, grafika jest taka sobie, ale gra niestety po jakimś czasię się nudzi (głównie przez brak paru rzeczy które wprowadzono dopiero w II), ale najbardziej wnerwia niemożność osłabienia w edytorze map tych wkurzających strażników stolicy (po co coś takiego wymyślili WoGóle?).

W Disciples II: Mroczne Proroctwo grafika jest o wiele lepsza (ale BARDZO różni się od oryginału II, który mieliśmy okazję oglądać na trailerze co był z Apostołami I) od Disciples I i wreszczie jednostki i dowódcy mogą ciągle awansować (no jest pewien limit, to chyba 99 Poziom). Wreszczie też jednostki które są neutralne nie mogą być tylko przywódcami (może to chaotycznie powiedziane, ale chodzi o to że taki np. Włócznik w jedynce mógł być tylko dowódcą neutralnych). No i wreszczie można dowolnie (prawie) modyfikować jednostki i dowódców (dodawać im odporności, zwiększać siłę itd..), zrobić dowódcę (normalnego, takiego co się najmuje w stolicy i miastach) jako neutralnego, a to co można zrobić z mapą jest nieporównywalne z Apostołami I (chyba tylko ten trudny ERM to przebije)! Właściwie widzę tylko jedną wadę, nie ma tu paru fajnych jednostek neutralnych z Apostołów I jak Diabli Strażnik, Żywiołak Ognia (nieco przypominał Żywiołaka Magmy z HIII AB), Szkieleta (Kusznika) i Doragona (mój faworyt). No i nie ma jeszcze: Heli i Strażnika. Jeśli chodzi o Disciples II: Powrót Galleana (jest to pakiet dwóch dodatków) to głównie ma on na zasadzie dodać 1 hardcorową kampanię dla każdej z ras i nowe, silne potwory (chyba tylko 3 nie są przesadzone), czyli nic ciekawego jeśli nie gra się w kampanie. Desciples II: Bunt Elfów, tu już sprawa ma się inaczej, bardzo fajny dodatek, głównie dlatego że dodaje nową rasę (choć nie tego się spodziewałem, myślałem że będą w nim wszystkie jednostki elfie z DII: MP poza tą ze smokiem i je wywalą z neutralnych, tak jak to było z Żywiołakami w AB). Dodaje też pare (nieprzesadzonych) jednostek neutralnych. Szkoda że ten dodatek usuwa te hardcorowe kampanie z Powrotu Galleana... inne dodatki już nie wyszły, a szkoda bo gra się też po jakimś czasie nudzi (oczywiście dłużej można w to pograć niż w DI), a map mało.

A o Disciples III ani słychu, ani widu :/

Z tego co wiem to wyszły:
Apostołowie: Święte Ziemie
Apostołowie: Złota Edycja (miałem w CD-Action, w każdym razie nazwa była jakaś taka)
Disciples II: Mroczne Proroctwo (ciekawe dlaczego nie przetłumaczyli tego na Apostołowie II ?)
Disciples II: Strażnicy Światła
Disciples II: Słudzy Ciemności
Disciples II: Powrót Galleana (czyli pakiet 2 dodatków, Strażników Światła i Sługów Ciemności)
Disciples II: Bunt Elfów
Disciples II: Gold Edition
Jeszcz nie wyszło:
Disciples III: (podobno robią)

DII w sumie jest bardzo fajna, ale mało map może potem znudzić.

No i oczywiście jest jeszcze jedna wielka zaleta DI, mianowice WoG miał skąd brać niektóre obiekty ;)

Szawy PW
18 kwietnia 2006, 15:28
Grał ktoś z was w Elder Scrolls III: Morrowind? Mi się ta gra bardzo podoba. Świetna fabuła i ogrom modów do ściągnięcia, a i grafika bardzo ładna jak na rok 2003. Ważne jest równierz to ,że teraz ta gra kosztuje 20 zł w Extra Klasyce :).

Alamar PW
18 kwietnia 2006, 17:23
Świetna fabuła? Wybacz, ale wątek główny jest nudny, oklepany i ogólnie krótki. Zadania poboczne przeważnie też.
Atutem Morrowinda jest swoboda i duży świat, no i mnóstwo ciekawych modów (nie ma to jak polatać na smoku).

MCaleb PW
18 kwietnia 2006, 20:29
Alamarze, nie mów tego głośno ;)
Morrowind bardzo mi się podoba i nawet żyje na moim dysku, pomimo tego, że jego następca już zajął swoje miejsce. Przyznam się także, ze również lubię mody.
Poza tym niedawno wróciłem do Majesty, świetna gierka, acz niedoceniana. Polecam.

Alamar PW
18 kwietnia 2006, 22:23
Tak, sam mam dwie wersję Majesty - PL z CDP i ang z CDA (ze względu na dodatek). Szkoda tylko, że na razie nie ma żadnych nowości o Majesty 2 (a podobno się robi - może nie "się", ale na pewno ktoś nad tym pracuje).


I trochę nowości o Disciples 3:
(Acid, proszę, nie kasuj tego, to jest jednorazowy przypadek, więcej nowości o innych grach nie będę umieszczał - chyba, że będzie to nagły przypadek)

- the races will remain the same, but Undead Hordes and Mountain Clanes shall wait for the next 2 addons [Frown] ;
- there shall be 3 campaigns, linked by storyline. Yet, you may start from each one;
- the storyline, in turn, is about a heavenly angel (female) that has been sent to restore balance in the world; love story follows [Wink]
- rod planters will become beastmasters, the beast shall grow as its master grows. The rods themselves will have defenders, and grow in power as time passes;
- thieves will be able to lead armies, but not steal from shops;
- there should be armies without a leader;
- leader will wear full armor set of 10 pieces;
- the item-generating feature, with prefixes and suffixes is under discussion;
- inventory will remain sizeless, but heavy weight shall slow the hero;
- units are able to switch weapons;
- combat shall be phased (Active Time Battle concept), quicker units may act twice before slower ones;
- units may act together in combat, producing a combo hit;
- healers may attack (wow!)
- phased combat may be with pause or with timer;
- units DO move, they have action points for that;
- party can contain up to 8 units;
- battlefield is up to 12x12 cells, sometimes some special items are placed on it;
- spell cards system is really close to MtG, but some cards may be destroyed upon usage;
- it seems that area where you can cast spells can be extended if you have a wizard leader there;
- the unit models are quite rich, 10-20K polygons;
- the terrain is 3D too, so flying is really good at times;
- the city screen is yet again 3D;
- locking units feature remains, but the branching is yet under discussion. One of the options is that you could get several branches simultaneously, but at really high cost;
- there shall be more "physical" resources: apart from gold, there are iron, wood and stone;
- there shall be "dungeons" on the map, they are the locations where one can get experience and artifacts... or die
- the monsters are random;
- and the most good thing: the project is ready at about 50%, and they mean to finish it by November 2006!!!

I jeszcze forum o D3 na stronie Strategy First.


A co do tych "nowości", to jedno H5 mi już wystarczy, mam nadzieję, że zrezygnują z niektórych "pomysłów", które niezbyt [mi] pasują do Disciples.

Szawy PW
18 kwietnia 2006, 22:29
Fabuła Morrowinda oklepana ? Heh, ja jeszcze się nie spotkałem z czymś (oprócz Morrowinda) gdzie bym był Nerewajczykiem czczonym przez przez Popielnych i Świątynie. Gry w których się jest wyzwolicielem już były ale to że jest się reinkarnacją Boga :) . Co to ciekawości fabuły tez się nie zgodzę. Fabuła jest bardzo interesująca jak stopniowo się dowiaduje coraz więcej o Nerewajczyku aż tu w końcu sam nim zostaje. Chociarz na początku robi się za takiego chłopca na posyłki (przynieś, zabierz, zdobądź informacje)Ale większość tych rzeczy zależy zapewne od osobistych poglądów. Ale pewno jest jedno – mody wymiatają.

PS. Też bym sobie polatał na smoku ale mody ze smokami na których normalnie można latać są pod Trójce i Bloodmoona a ja ich nie mam.
strona: 1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20
21 - 22 - 23 - 24 - 25 - 26 - 27 - 28
temat: Inne gry komputerowe

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel