Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Cytadela Mocy i Magii  (Might and Magic)temat: Ulubione utwory w serii Might and Magic
komnata: Cytadela Mocy i Magii (Might and Magic)

Zu PW
3 lutego 2010, 02:29
Ponieważ uznałem, że pisanie o swoich preferencjach muzycznych w temacie "Wpadki Cenegi" rozmijałoby się z jego przeznaczeniem, zakładam nowy temat poświęcony muzyce z serii.

Pytanie jest proste: która melodia z tych słyszanych w grze najbardziej przypadła Wam do gustu, lub który soundtrack (całościowo) preferujecie?

Ja osobiście znam tylko te z MM7 i MM8, przy czym z tym pierwszym dopiero teraz miałem okazję porządnie się zapoznać. I przyznam, że czuję obecnie wyraźną przepaść między nimi - w porównaniu z soundtrackiem z MM7, ten z MM8 wydaje się być nijaki i bezbarwny. Mimo, że wcześniej uznawałem go za bardzo dobry.

Jeśli chodzi o to który kawałek mogę określić swoim ulubionym, to... hm. Nie umiem jednoznacznie wytypować ULUBIONEJ melodii z MM7, za to mogę powiedzieć która najbardziej zwróciła moją uwagę. Chodzi o tę muzykę, którą słyszymy podczas zwiedzania Czeluści.

Ona... nie umiem tego nawet opisać. Jest... przerażająca. Wprawia w autentyczny niepokój. Sprawia, że zwiedzanie tej lokacji (notabene niezbyt dopracowanej graficznie jak na obecne czasy) i mijanie po drodze różnych, mrocznych istot (ciemna strona mocy, żeby nie było) nabiera nieopisanego klimatu. Patrzymy na lawę dookoła i owe istoty... i czujemy się potępieni. Czujemy się przygnieceni tym, co widzimy wokół. Czujemy, że decyzja o przejściu na stronę nekromantów była niewłaściwą decyzją. Bardzo niewłaściwą. Chcemy usiąść na marmurze, po którym stąpamy, zwinąć się w kłębek i czekać na śmierć. Chcemy zaznać spokoju nicości, byleby uciec stamtąd i pozbyć się poczucia potępienia. Czegoś takiego nie zaznałem w chyba żadnej grze. I wiem, że za to jestem gotów pokochać MM7. A na pewno jego soundtrack. Bo gdyby nie ta niesamowita melodia, to ta sama Czeluść byłaby dla mnie niczym więcej, jak zwykłym dungeonem pośród wielu innych, które już zwiedziłem.

No dobrze... wydostając się już z tych wywodów i mówiąc bardziej normalnie, to w MM8 najbardziej podobały mi się melodie z Murmurwoods, Shadowspire i W-M-W. Ale nijak się mają do soundtracku z MM7. Bez cienia wątpliwości.

Acid Dragon PW
3 lutego 2010, 10:38
Jak dla mnie soundtracki z MM7 i MM8 są równocenne i podobają mi się tak samo. Te z MM6 odrobinę mniej ze względu na trochę mniejszą różnorodność i czasami nieco przesadzoną stylizację na muzykę średniowiecza (chodzi mi o dźwięki bliżej mi nieznanego instrumentu strunowego - może klawesynu). Jest jednak jeden wyjątek i to jest właśnie mój ulubiony utwór ze wszystkich ścieżek dźwiękowych HoMM-MM. W grze go właściwie nie słychać, bo jego początkowy fragment jest odgrywany tylko podczas "intra wprowadzającego" przy zaczynaniu nowej gry w MM6. Niemniej jednak jest to moje ulubione połączenie elementów mistycznych z elektronicznym brzmieniem. Ta muzyka jak dla mnie opisuje jakąś Świątynię Starożytnych. Wciąż świątynię, aczkolwiek w świecie o kosmicznym poziomie technologii.
temat: Ulubione utwory w serii Might and Magic

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel