Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Podziemna Tawernatemat: Kino
komnata: Podziemna Tawerna
strona: 1 - 2 - 3 - 4

Gravius PW
21 marca 2014, 16:37
Problemem nie jest sam seks, tylko zestawienie go z obrazem egzekucji - czemu wszyscy odnoszą się do samego problemu, czy w ogóle taka postać mogłaby pozwolić sobie na intymne zbliżenie, zamiast spojrzeć na faktyczny problem, którym jest zestawienie takich scen i zastanowienie się jaka idea do tego prowadziła (czy to kwestia nieprzemyślenia jak może być to odebrane, minięcie się z planowanym efektem, czy celowa prowokacja?).

P.S. prowokacja to za mocne słowo, ale chwilowo nie mam w głowie jakiegoś łagodnego synonimu

Bychu PW
21 marca 2014, 18:18
No kurde, nie powiesz mi, że wtedy ludzie nie uprawiali seksu... Bali się, że zaraz ich Szwaby zgarnę i sobie popatrzą? Mis się wydaje, że właśnie wtedy więcej stosunków się odbywało, właśnie po to, aby się sobą nacieszyć...

Nerevar PW
21 marca 2014, 18:32
Cytat:
Tak, ale nie mając żadnych dowodów mówionych, pisanych, czy rzeczowych
A skąd takowe miałyby być? O takich rzeczach po prostu się nie mówiło (albo i nikt poza bezpośrednio zaangażowanymi nie wiedział), więc pierwsze dwa typy z góry odpadają, a dowód rzeczowy? Ktoś miał latać po ludziach i robić zdjęcia? Czy może liczysz na jakąś zachowaną prezerwatywę ze śladami DNA? Seks to nie zbrodnia...

Cytat:
a także biorąc pod uwagę mentalność w tamtych czasach oraz mentalność samych harcerzy, którzy nota bene przysięgali Ojczyźnie, że będą przestrzegać zasad moralnych i harcerskich (a o ile pamięć mnie nie myli "Rudy", "Alek" i "Zośka byli gotowi oddać za to życie)
Ponownie - mentalność żołnierzy też zakładała przestrzeganie pewnych zasad (tak związanych ze służbą, jak i "obyczajowych"), które później łamali - bo takie już bywa życie.

Fandor PW
21 marca 2014, 18:54
Ta muzyka boli nawet fana cięższych brzmień, zrobienie z głównych bohaterów młodych dzikusów i mścicieli, to jawna obraza dla ich pamięci. Najgorsze jest pominięcie Alka, jak można pominąć głównego bohatera? Ogólnie to są pierwsze rzeczy które najmocniej uderzają przy oglądaniu tego filmu. Ratuje go jedynie gra aktorów i zdjęcia, gdyż te są na wysokim poziomie według mnie.
Sceny łóżkowe według mnie są po prostu jawnie wrzucone do filmu żeby go lepiej sprzedać, niestety na seansie byłem razem ze szkołą więc w nawet najbardziej drastycznych scenach słychać było "śmiechy chichy" jak mawia moja pani od polskiego i "jaranie" się scenami łóżkowymi.

Gravius PW
21 marca 2014, 18:55
@Dartanion nie czytasz dokładnie - przecież mówię, że to nie seks jest tu problemem, a Wy nadal myślicie, że ja o tym. Czepiam się ZESTAWIENIA tak skrajnych obrazów, które może sugerować, że bohatera w ogóle nie obchodzi co się dzieje wokół.

Kastore PW
21 marca 2014, 18:55
Nerevar:
A skąd takowe miałyby być?
Chyba nie wyraziłem się zbyt jasno - dowody mówione, pisane i rzeczowe, czyli cokolwiek, co mogło by wskazywać na takie, a nie inne zachowanie. Jakiekolwiek to znaczy przykładowo relacje między sobą, zachowania typowe dla danej osoby, czy też cechy charakteru, bądź sposób wychowania takiego człowieka.
Ach, byłbym zapomniał, jako że ta rozmowa powoli wtacza się na niepewny tor, gdyż jest całkiem spore prawdopodobieństwo, że możemy w pewien sposób obrażać pamięć poległych za Ojczyznę, a także biorąc pod uwagę, że cała dyskusja jest oparta na gdybologii, prosiłbym o jej w miarę polubowne zakończenie. Nie sądzę, że dojdziemy do jakiegoś konsensusu.

Edit:
Gravius, a widziałeś Bitwę Warszawską? Jest tam jedno wręcz fatalne zestawienie scen. W jednej widzimy tytułową bitwę, śmierć wielu osób, rozpacz, żal i smutek, a chwilę potem przenosimy się do Piłsudskiego grającego w pasjansa. :P Ach, cholera, spoiler. :P

Matheo PW
22 marca 2014, 13:15
Popieram Graviusa. Zestawienie scen wyjątkowo niezręczne. Uważam, że w tym filmie powinno być zdecydowanie mniej scen rozbieranych a zdecydowanie więcej Alka, jednego z trzech głównych bohaterów książki.

To może i dobry film. Gra aktorska, sceneria i charakteryzacja są ok. Jednak to jest ekranizacja. Tak jak już pisałem, ekranizacja spartolona.

Dla mnie to film fantasy. Można by go zaliczyć do uniwersum Marvela. Bo Hulk i Ironmen, to płotki przy tych superbohaterach.

Zrywanie flag, polegało na tym, że jakiś odważniak podbiegał do flagi, wieszał się na niej i dosłownie zrywał ją, po czym spierdzielał w podskokach bo zlatywali się niemcy. Zrywanie wszystkich flag na raz, było mało realne.


Natomiast w filmie. Nasi superbohaterowie w biały dzień wchodzą na ostatnie piętro budynku naszpikowanego niemcami od góry do dołu, bez śladu trwogi i strachu na twarzy, odpinają wszystkie flagi widoczne z drugiego końca ulicy, po czym wieszają w ich miejsce nasze flagi narodowe. Bajki, brednie i bzdury!

Równie fantastyczne (i niezgodne z książką) są okoliczności śmierci Rudego. Tylko ktoś pozbawiony szarych komórek i co najmniej trzech zmysłów, zabrał by więźnia odbitego z pawiaka w miejsce publiczne!
strona: 1 - 2 - 3 - 4
temat: Kino

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel