Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Cytadela Mocy i Magii  (Might and Magic)temat: Magia
komnata: Cytadela Mocy i Magii (Might and Magic)
strona: 1 - 2

Ginden PW
17 lipca 2007, 19:28
Co sądzicie o magii w MM? Jakich zaklęć nie używacie?
Ja (MM7) nie używam śmiertelnego żniwa. Wolę walnąć deszczem meteorów czy deszczem gwiazd. I czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć działanie zaklęcia "Half for Me" w MM3?

Alamar PW
17 lipca 2007, 21:15
Ten czar uzdrawia daną postać, jednocześnie zadając magowi obrażenia w postaci połowy odzyskanych punktów życia.

Ector PW
3 października 2007, 21:21
Moje ulubione zaklęcia ofensywne to lodowy pocisk i lodowa eksplozja. Rzadko używam kuli ognia, śmiertelnego żniwa i oddechu smoka, bo w bliskim kontakcie z wrogiem, do którego zwykle dążę, ranią także moją drużynę. Z innych zaklęć całkiem przydatne jest zaklęcie przedmiotu, no i oczywiście portal miejski i punkt orientacyjny. Lotu używam tylko w ekstremalnych sytuacjach, zazwyczaj zastępuję go chodzeniem po wodzie i skokiem.

Ginden PW
4 października 2007, 16:23
Lot jest naprawdę morderczy. Wypróbuj sobie:
*wybierz krainę (wróg musi być niestrzelający i nielatający, czyli: Tatalia, Erathia)
*jeśli walczysz z wrogiem strzelającym lataj w kółko: wszyscy podejdą i możesz ich wyrżnąć jak kaczki deszczem meteorytów.

Ja nie lubię lodowego pocisku – magię wody rozwijam dopiero w Eofol (Magia ciała na AM. + powietrze na AM.).

Waspwort PW
6 października 2007, 23:33
Oddech Smoka, Lot, Spalenie/implozja, gwiezdny deszcz i regeneracja

Ginden PW
7 października 2007, 09:25
Ja mam podobne typy tylko dodałbym godzinę mocy, armagedon i utrwalenie.

Ginden PW
23 grudnia 2007, 13:27
Co wolicie? Światło czy ciemność?
Reanimacja | Świetlny pocisk
Wygrywa reanimacja, bo daje dużo exp i odczynników.
Toksyczna chmura | Zniszczenie nieumarłych
Toxic, bo każdego wali.
Wampiryczna broń | Rozproszenie magii
Wampiryczna broń wygrywa
Zmniejszający promień | Paraliż
Paraliż lekko wygrywa.
Szrapnel | Przyzwanie
Na wyższych PB Szrapnel, na niższych przyzwanie
Kontrola nad nieumarłymi | Dzień Bogów
Dzień bogów rządzi. Kontrola to porażka
Odbicie bólu | Pryzmat
Odbicie bólu jest extra (+ regeneracja na arcymistrzu...)
Ofiara | Dzień ochrony
Ofiara lekko wygrywa, bo leczy
Oddech smoka | Godzina mocy
Godzina mocy zdecydowanie
Armagedon | Promień słońca
Armagedon bez problemów
Wyssanie duszy | Boska interwencja
Boska interwencja, bo leczy wszystkich i wszystko.
EDIT: f!eld - to polemizuj.

Field PW
23 grudnia 2007, 23:15
Z przynajmniej połową bym polemizował. Mógłbyś zaznaczyć, że to tylko Twoja subiektywna ocena.

Trang Oul PW
23 grudnia 2007, 23:38
Wszystko zależy od tego, czy grasz jedną postacią, czy całą drużyną.

Field PW
24 grudnia 2007, 14:23
Cytat:
Reanimacja | Świetlny pocisk
Wygrywa reanimacja, bo daje dużo exp i odczynników.

Dobra, tu zgoda, ale dlatego, że można wykorzystać jako wabik.

Cytat:
Toksyczna chmura | Zniszczenie nieumarłych
Toxic, bo każdego wali.

Zniszczenie zadaje słabe obrażenia. Toxic zadaje większe, ok.

Cytat:
Wampiryczna broń | Rozproszenie magii
Wampiryczna broń wygrywa

Zależy przeciw komu. Rozproszenie jest o tyle lepsze, że potrafi czasem przechylić szalę zwycięstwa na naszą stronę zwłaszcza, jeśli się walczy przeciw jednostkom, które rzucają na siebie np. heroizm.

Cytat:
Zmniejszający promień | Paraliż
Paraliż lekko wygrywa.

Paraliż wygrywa zdecydowanie. Po zmniejszającym wciąż nam się to pałęta pod nogami.

Cytat:
Szrapnel | Przyzwanie
Na wyższych PB Szrapnel, na niższych przyzwanie

Szrapnel jak nic. Nie potrafię zrozumieć logiki, jaką się kieruje świetlik :)

Cytat:
Kontrola nad nieumarłymi | Dzień Bogów
Dzień bogów rządzi. Kontrola to porażka

Znów zależy przeciw komu. Ja preferuję kontrolę (choć Dzień Bogów nieraz się przydawał).

Cytat:
Odbicie bólu | Pryzmat
Odbicie bólu jest extra (+ regeneracja na arcymistrzu...)

Tak. Zdecydowanie odbicie.

Cytat:
Ofiara | Dzień ochrony
Ofiara lekko wygrywa, bo leczy

A przy okazji jedzie po reputacji (co można przeżyć) i zarzyna postać. Wolę dzień ochrony po stokroć.

Cytat:
Oddech smoka | Godzina mocy
Godzina mocy zdecydowanie

Niekoniecznie. Zwłaszcza w M&MVI jest kilka stworów, na które działa skutecznie tylko Niestrawność Acida :) Np. te abominacje w Castle Darkmoor :P

Cytat:
Armagedon | Promień słońca
Armagedon bez problemów

Wolę promień słońca (choć Moonray w M&MVI był najlepszy :))

Cytat:
Wyssanie duszy | Boska interwencja
Boska interwencja, bo leczy wszystkich i wszystko.

Z takiego leczenia to wolę wysłanie duszy. Boska interwencja wywołuje nieprzyjemne konsekwencje, a wyssanie dodatkowo zadaje pokaźne obrażenia.

Ginden PW
24 grudnia 2007, 21:57
Uwaga. Wszystkie cytaty są z f!eld(zi)a
Cytat:
Zniszczenie zadaje słabe obrażenia. Toxic zadaje większe, ok.
1-10 (toxic) czy 1-16 (zniszczenie)? Toxic uderza w prawie każdego.
Cytat:
Zależy przeciw komu. Rozproszenie jest o tyle lepsze, że potrafi czasem przechylić szalę zwycięstwa na naszą stronę zwłaszcza, jeśli się walczy przeciw jednostkom, które rzucają na siebie np. heroizm.
Takie jednostki się paraliżuje lub rozwala z odległości.
Cytat:
Paraliż wygrywa zdecydowanie. Po zmniejszającym wciąż nam się to pałęta pod nogami.
Ja na 17 poziomie przeszedłem Tunele do Eofol dzięki promieniowi. Paraliż jest przydatny, ale nie decydujący.
EDIT: Po wizycie w ulepszonym PbP zmieniłem poglądy.
Cytat:
Szrapnel jak nic. Nie potrafię zrozumieć logiki, jaką się kieruje świetlik :)
Szrapnelem niestety trudno trafić kilku wrogów. Świetlik atakuje po prostu najbliższego wroga.
Cytat:
Znów zależy przeciw komu. Ja preferuję kontrolę (choć Dzień Bogów nieraz się przydawał).
Może mam jakąś lipną wersję, ale w mojej wersji można kontrolować tylko jednego nieumarłego. Nieumarli stanowią mniejszość, a kiedy się spotyka tych potężniejszych nie stanowią problemu.
Cytat:
A przy okazji jedzie po reputacji (co można przeżyć) i zarzyna postać. Wolę dzień ochrony po stokroć.
Ofiara ma wady (nie działa w MM8, zarzyna postać), ale dzień ochrony wydatnie nie zmniejsza obrażeń.
Cytat:
Niekoniecznie. Zwłaszcza w M&MVI jest kilka stworów, na które działa skutecznie tylko Niestrawność Acida :) Np. te abominacje w Castle Darkmoor :P
Darkmoor to ekstremalny przykład. Tam zdecydowanie bardziej przydaje się Nieświeży Oddech.
Cytat:
Wolę promień słońca (choć Moonray w M&MVI był najlepszy :))
Ekhem... Tego to nie będę komentował. A moonray został zastąpiony wyssaniem duszy, które działa także w pomieszczeniach i w dzień.
Cytat:
Z takiego leczenia to wolę wysłanie duszy. Boska interwencja wywołuje nieprzyjemne konsekwencje, a wyssanie dodatkowo zadaje pokaźne obrażenia.
Pokaźne? Boską interwencję da się zneutralizować dniem bogów, Odmłodzeniem, studnią w Eofol, fontanną młodości w Hermit's Isle... A te konsekwencje nie są wyraźne na wyższych poziomach.

Field PW
25 grudnia 2007, 01:21
Ogólne podsumowanie: wychodzi, że preferujemy trochę odmienny tryb przechodzenia gry, więc duży element w tej dyskusji będzie jałowy, aczkolwiek...

Cytat:
1-10 (toxic) czy 1-16 (zniszczenie)? Toxic uderza w prawie każdego.

Pardon moi. Niech i tak będzie.

Cytat:
Takie jednostki się paraliżuje lub rozwala z odległości.

Kwestia taktyki. Ja tam wolę bezpośrednie starcie.

Cytat:
Ja na 17 poziomie przeszedłem Tunele do Eofol dzięki promieniowi. Paraliż jest przydatny, ale nie decydujący.

Gratuluję. Ja tam wolałem grać i dopieszczać swoje postacie, a nie lecieć na ambit :P

Cytat:
Szrapnelem niestety trudno trafić kilku wrogów. Świetlik atakuje po prostu najbliższego wroga.

Whatever. Oczywiście, szrapnel to trudna broń - ale lepszy szrapnel, niż świetlik, który ni z tego ni z owego może polecieć nie tam, gdzie chcesz.

Cytat:
Może mam jakąś lipną wersję, ale w mojej wersji można kontrolować tylko jednego nieumarłego. Nieumarli stanowią mniejszość, a kiedy się spotyka tych potężniejszych nie stanowią problemu.

Might & Magic VII, poziom arcymistrzowski.

Cytat:
Ofiara ma wady (nie działa w MM8, zarzyna postać), ale dzień ochrony wydatnie nie zmniejsza obrażeń.

Tak, ale nie trzeba rzucać kilkudziesięciu zaklęć, ergo nie traci się niezbędnego czasu w sytuacjach stresowych.

Cytat:
Darkmoor to ekstremalny przykład. Tam zdecydowanie bardziej przydaje się Nieświeży Oddech.

Podobnie jak tunele do Eofol. Jak widać, przydatność zaklęć bardzo jest uzależniona od bieżącej sytuacji. Ale zaklęcie, na które praktycznie nie ma odporności, jeśli ktoś nie wpadnie na pomysł zmodowania gry :P to rzecz bardzo przydatna. Choćby i w takim labiryncie w Nighon (postaci koło 50 poziomu, system wrzuca od groma minotaurzych lordów. Ja tam lubię bezpośrednie starcia, ale to zaklęcie bardzo przydawało się w czyszczeniu słabszych odmian).

Cytat:
Ekhem... Tego to nie będę komentował. A moonray został zastąpiony wyssaniem duszy, które działa także w pomieszczeniach i w dzień.

Wiem, wiem, wiem... Raz, że to było pół-żartem, pół-serio; dwa, że to kwestia sentymentu.

Cytat:
Pokaźne? Boską interwencję da się zneutralizować dniem bogów, Odmłodzeniem, studnią w Eofol, fontanną młodości w Hermit's Isle... A te konsekwencje nie są wyraźne na wyższych poziomach.

Pokaźne jak na obszarówkę, która daje coś jeszcze. Niestety nie ma komibnacji Armageddon + Zbiorowe uzdrowienie. Może to i dobrze. A na wyższych poziomach, to jak ktoś ma zacięcie, to można i bez zaklęć sobie poradzić.

Ginden PW
25 grudnia 2007, 11:19
Cytat:
Whatever. Oczywiście, szrapnel to trudna broń - ale lepszy szrapnel, niż świetlik, który ni z tego ni z owego może polecieć nie tam, gdzie chcesz.
Świetlik jest bardzo dobry w połączeniu z rozproszeniem (rozproszenie niweluje znikanie świetlnych z czasem). W skrajnym przypadku (MM8, 5 kapłanów) możesz wyprodukować ich 25. Świetlik może na dodatek blokować i (MM8) dawać odczynniki.
Cytat:
Might & Magic VII, poziom arcymistrzowski.
Jacy są silniejsi nieumarli? Wampiry, Lisze. Gdzie ich spotykasz? W Czeluści, wieży strażniczej, piwnicy z winami, grobowcu mistrza, w Zamku Półmroku. Zamek odpada, bo tam jest Archi.
Cytat:
postaci koło 50 poziomu
Sorry, ale ja grę kończę postaciami na 25 poziomie bez trudu. Po promocji kapłana i czarodzieja robię szybki marsz do Eofolu, rozwijam sobie biegłości (czempion z 60 pkt. w walce bronią wymiata, tak samo jak łucznik z 60 pkt. w łuku, czy lisz w 60 pkt. w magii ciemności {60*25=maksymalne obrażenia 1500})
Cytat:
jeśli ktoś nie wpadnie na pomysł zmodowania gry :P
Jakie obrażenia mógłby zadawać oddech? Ognia, powietrza, wody?
Cytat:
Podobnie jak tunele do Eofolu
Które przechodzi się na niewidzialności? Tunele wcale nie są takie straszne, jeśli się ma miotacz/ochronę przed magią.

Alamar PW
25 grudnia 2007, 11:35
Robal:
Co wolicie? Światło czy ciemność?
Reanimacja | Świetlny pocisk
...
Toksyczna chmura | Zniszczenie nieumarłych
...
Wampiryczna broń | Rozproszenie magii
...
Zmniejszający promień | Paraliż
...
Szrapnel | Przyzwanie
A może szrapnel kontra paraliż? Lub Zmniejszający promień kontra świetlny pocisk?
Jak już porównywać czary to poziomami, a nie pojedynczo.

Robal:
Jacy są silniejsi nieumarli? Wampiry, Lisze.
Królowie liszy, królowe umarłych, większe wampiry - smoczy oddech i wyssanie many wystarczą, by uprzykrzyć (nie)życie. Zwłaszcza oddech.

jw:
Sorry, ale ja grę kończę postaciami nomiea 25 pozi bez trudu. Po promocji kapłana i czarodzieja robię szybki marsz do Eofol, rozwijam sobie biegłości
Phiii... można skończyć grę jedną postacią na 1 poziomie (ubijając wszystko) - ale co to za zabawa? Poza tym, korzystanie ze studni w Eeofolu tez niszczy rozgrywkę, tak samo jak wykorzystywanie wielokrotne zniczy.

EDIT:
Cytat:
W mojej wersji królowe są żywe.
A w mojej* mają 10000 pkt. życia, power cure, rozproszenie magii, wymazanie, itd. Trzymaj się wersji wypuszczonej przez twórców, a nie amatorskich modyfikacji.

*zakładając, że chciało by mi się bawić z plikami

Ginden PW
25 grudnia 2007, 11:39
Cytat:
Królowie liszy, królowe umarłych, większe wampiry - smoczy oddech i wyssanie many wystarczą, by uprzykrzyć (nie)życie. Zwłaszcza oddech.
W mojej wersji królowe są żywe. Sądzę, że nie spotkałeś królowych w moim modzie. Zobaczyłbyś, że te z podstawowej wersji są słabiutkie. Nigdy nie próbowałeś połączenia regeneracja+utrwalenie? Wampirów nigdy nie poznałem bliżej, ze względu na to, że nie udało im się do mnie dojść. Sprawdza się zaskakująco dobrze. Czary wybrałem tak wg ilości many potrzebnej do rzucenia.

Field PW
25 grudnia 2007, 13:59
Ginden:
Sorry, ale ja grę kończę postaciami na 25 poziomie bez trudu. Po promocji kapłana i czarodzieja robię szybki marsz do Eofolu, rozwijam sobie biegłości (czempion z 60 pkt. w walce bronią wymiata, tak samo jak łucznik z 60 pkt. w łuku, czy lisz w 60 pkt. w magii ciemności {60*25=maksymalne obrażenia 1500})

ja:
Gratuluję. Ja tam wolałem grać i dopieszczać swoje postacie, a nie lecieć na ambit :P

Proponowałbym czytać posta całościowo, a nie fragmentarycznie. To chyba trochę tłumaczy.

Ginden:
ja:
jeśli ktoś nie wpadnie na pomysł zmodowania gry :P

Jakie obrażenia mógłby zadawać oddech? Ognia, powietrza, wody?

Raczej chodziło mi o wlepienie odporności na magię ciemności tak jak to zrobiłeś koszmarom w M&M VIII.

Ginden:
Które przechodzi się na niewidzialności? Tunele wcale nie są takie straszne, jeśli się ma miotacz/ochronę przed magią.

Podobnie jak i Darkmoor można przejść na niewidzialności. Ale gdzie cała przyjemność z gry wtedy?


Poza tym ukłony w stronę Alamara za zwrócenie uwagi na clue sprawy. Czyli te kryteria porównywania.

Ginden PW
25 grudnia 2007, 14:52
Cytat:
Podobnie jak i Darkmoor można przejść na niewidzialności.
Nie można towarzyszu. Nie można. W MM6 nie ma niewidzialności.
Koszmar jest ucieleśnieniem koszmarów sennych (czyżby był żywiołakiem snu? Pewnie jest też żywiołak chrapania :P). Co może mu zrobić ciemność?

Field PW
25 grudnia 2007, 16:10
Pardon. Darkmoor można "przelecieć" :) Wierz mi - jak jesteś dostatecznie zdetermnowany, można wyminąć wszystko.

Co do koszmarów - może. Koszmar koszmarowi nierówny.

Tichondrius PW
30 grudnia 2007, 10:37
Darkmoor, hmm... na początku jak grałem w MM6 to ciągle przez to przelatywałem ;)
Zgadzam się całkowicie z f!eldem.

Narsil PW
30 grudnia 2007, 15:04
Hoom, to może ja powiem jak sprawa wygląda z punktu widzenia osoby nie będącej uberarcywymiataczem, nie grającej na modach w których byle goblin ma 100k HP i rzuca odbicie bólu, oraz nie znającej na pamięć statystyk każdego enpeca. ;)

Reanimacja | Świetlny pocisk

Świetlny pocisk - zabawa reanimacją śmierdzi cziterstwem

Toksyczna chmura | Zniszczenie nieumarłych

Też pytanie - Chmurka uber alles :)


Wampiryczna broń | Rozproszenie magii

Jakoś nigdy nie chciało mi się babrać z wampirkowatą bronią... Rozproszenie wygrywa.


Zmniejszający promień | Paraliż

Kuffa, ciężki wybór... chyba jednak Paraliż.

Szrapnel | Przyzwanie

Szrapnel bez dwóch zdań... ten ognik to porażka.

Kontrola nad nieumarłymi | Dzień Bogów

Też pytanie... Dzień Bogów of course

Odbicie bólu | Pryzmat

Odbicie bólu conquers all... prosty wybór

Ofiara | Dzień ochrony

Dzień Ochrony bezapelacyjnie, Ofiara ssie.

Oddech smoka | Godzina mocy

Oddech smoka w MM VII, Godzina Mocy w MM VIII

Armageddon | Promień słońca

Krótko - Armageddon

Wyssanie duszy | Boska interwencja

Wyssanie duszy, bo mogę go używać bez ograniczeń.
strona: 1 - 2
temat: Magia

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel