Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Sala Bohaterów  (Heroes I - IV)temat: Nasze osiągnięcia i klęski
komnata: Sala Bohaterów (Heroes I - IV)
strona: 1 - 2 - 3

tymolord PW
31 grudnia 2006, 18:24
Chciałem założyć ten temat abyśmy pogadali o wygrywaniu i przegrywaniu (bez kodów)
A oto moje pytania dotyczące Was:
-Jaką największą armię udało się wam zebrać?
-Ile zdobyliście miast?
-Ile zarobiliście?
Mówcie także o innych osiągnięciach.

Niestety dawno nie grałem w heroesa. Wczoraj jak zacząłem grać (30 grudnia) zamkiem w 2 miesiące zdobyłem armie (podam w przybliżeniu):
470 halabardierów (a nie powinno być halabardników?), _450 kuszników, 120 królewskich gryfów, _50 krzyżowców, 40 czempionów, _24 archaniołów.
Zdobyłem 4 miasta i zarabiałem 10000 dziennie. Co prawda było to na poziomie łatwym.

MCaleb PW
31 grudnia 2006, 18:57
Hmm...
Po pierwsze, którą część Heroesów masz na myśli (wynika, że trójkę, ale nie jest to powiedziane wprost)?
Po drugie, ktoś bez screenów, ewentualnie bez pamięci fotograficznej ze statystykami w głowie, nie jest w stanie podać konkretnych liczb, a w temacie pisze ile najwięcej.
Po trzecie, kto by się chwalił klęskami? :P
Poza tymi brakami w poście założycielskim ten temat może mieć szanse przeżycia, tylko staraj się bardziej precyzować temat (no i popraw te dwa punkty, które wymieniłem, trzeci sobie podaruj).


Heroes I - nie pamiętam, grałem, wygrywałem, głównie na łatwym/normalnym poziomie trudności.

Heroes II - na pierwszej mapie Broken Alliance (poziom normalny, bo nie wiedziałem jeszcze jak go się ustawia :P) liczba moich szkieletów (oczywiście nekropolią zagrałem "na dzień dobry") przekroczyła wartość maksymalną (bodajże 65536) i została wyzerowana. No i oczywiście nie miałem co zrobić z kasą.

Heroes III - mam gdzieś jeszcze zapis mojej ostatniej tury nekropolią, ale nie przy sobie. Jak go odnajdę, to podam wartości mej armii, czas oraz zasoby.

Alamar PW
31 grudnia 2006, 19:20
>>>przekroczyła wartość maksymalną (bodajże 65536)

raczej 32K (w H2 udała mi się ta sztuczka również duchami)

tymolord PW
31 grudnia 2006, 19:28
Dobra, pokazujmy sobie screeny, bo w to, co mówimy można nie_uwierzyć.
Moje słówko o kampaniach w HoMM III. Nie_wiem jak Wy, ale ja kampanii HoMM III nie_potrafię przejść. Przeszedłem wszystkie, ale na kodach :(

EDIT:
Ja prawdopodobnie pokażę swoje screeny z osiągnięciami dopiero za 2 tygodnie, a może miesiąc. Na moim kompie niema Heroesa III, jest na kompie ojca.

Kathrin PW
31 grudnia 2006, 23:25
No to pochwalę się jednym osiągnięciem, w drugiej kampanii filusa zdobyłam skrzydła anielskie, które rzekomo były nie do zdobycia:), tak Autor zaplanował scenariusz i chyba (?) sam ich nigdy nie zdobył.

Liczebność armii - nie pamiętam, ale zdarzała się duża, zwłaszcza kiedy rozgrywałam mapkę "Przywódca chłopów" (12 miesięcy, koszmar)

Liczba zamków - filus stworzył mapkę, gdzie jest ich kilkadziesiąt (ok 40), zdobyte w niecałe trzy miesiące.

Co do kampanii (w którejkolwiek części), jeśli można służyć radą, to jest ona taka, by w każdym scenariuszu maxymalnie rozwinąć bohatera i zrobić to w sposób przemyślany; wtedy kolejne mapy przechodzi się bez trudu. Czasem trzeba też odrzucić schematyczne myślenie. Ja tak się zapętliłam w ostatnim scenariuszu kampanii w dodatku do H5. Z uporem maniaka wybierałam do końcowej bitwy najlepszego (tj. na najwyższym poziomie) bohatera, już to rycerza już to czarodzieja, a tu trzeba było wybrać po prostu właściwego. Trochę mi ta zmiana strategii zajęła czasu:) i to chyba moja największa porażka w Heroesach.


Korios PW
1 stycznia 2007, 10:29
Ja grałem w mapę "Playground of the gods" nekromantami Markalem w Heroes 5.
Zdobyłem 10 miast, bardzo dużą armię (nie pamiętam jaką) i ponad 100 różnych zasobów.

filus PW
1 stycznia 2007, 15:19
Do tematu: hmmm moje osiągnięcie to na randomce XL(teraz tylko na nich gram) hero(Deemer) o statystykach 48/52/69/49 - 42 level exp. do tego armia 79 Złotych smoków, 50 Archaniołów, 400 Czarnych rycerzy, 600 Alp, 1200 Oślizgów smoczych, 170 Wiwern(z samych rojowisk). Do tego drugi hero(Kyrre) 32 level stat. 35/42/29/32 Z armią:70 Czrnych smoków, 40 Smoków cienia, 12 błękitnych smoków, 14 czarodziejskich smoków, 356 Złych oczu, 298 Meduz. W mapę grałem długo prawie 12 miesięcy(i grałem sobie specjalanie by zrobić sobie kozaków;)). Miast było coś koło 30(prawie same nekro i lochy) a komp miał nad wyraz dobrą sytuację początkową, 3 kopalnie złota obok jego zamku i dwie wioski z tego samego rodzaju(nekro). Inni też niewiele gorsi(grałem sam przeciw 7 komp. oponentom (sojusz) na 200%). Do 7 miesiąca było ciężko, ale potem po podbiciu 3 nekro sytuacja była bardzo dobra.

offtopic:
Kath, która to była mapa w drugiej kampanii?(trzeba wprowadzić poprawki(szatański uśmiech;p))
A co do ilości tych mista na tej mapce, to jest ich dokładnie 48(maksimum), no i udało mi się przejść te mapę w bodaj 57 dni;)

Vatras PW
1 stycznia 2007, 18:22
To ja wyjątkowo „pochwalę” się klęską. :)
Kiedyś grałem sobie losową mapkę Lochami. Ładnie rozwinąłem swojego głównego herosa, czarnoksiężnika. Mapka też wylosowała się nie najgorzej i gdy doszło do finałowej potyczki miałem sporą przewagę nad wrogiem. Na początku bitwy stwierdziłem, że osłabię sobie przeciwnika rzucając inferno w sam środek jego armii. Nie wiem jakim cudem, ale przez przypadek rzuciłem czar na swoje jednostki. A że moc miał dużą to i straty były spore. Tak byłem zdezorientowany i zestresowany że ostatecznie bitwę przegrałem :(

tymolord PW
1 stycznia 2007, 18:41
Ja też bym_musiał się pochwalić klęską, mianowicie:
Grałem sobie spokojnie w mapkę losową. Miałem 3 miasta: Zamek, Cytadelę i Bastion (czy, jak kto woli - Rampart). Spokojnie(?) Orrinem, moim głównym bohaterem, idę sobie przez drużkę, byłem daleko od bastionu. Gdy nagle podczas tury wyskakuje zielony elemancista(?) (mag żywiołów). Szybko zapisuję grę, rekrutuję bohatera, i atakuję go. Miałem w tej armii 7 smoków zielonych. Miałem wszystkie jednostki z bastionu, ent i smok nieulepszone. Nie_wiem czemu, ale gdy on pierwszy atakował, to elfami (ok 70) zabił mi 140 centaurów. Ale teraz najlepsze: 20 troglodytów zabiło mi 7 zielonych smoków! Reszta nie jest ważna bo i tak przegrałem.

Anduran PW
1 stycznia 2007, 20:38
Ale jak to możliwe? Chyba, że rzuciłeś berserkera na smoki, a twój wróg miał baaardzo wysokie statystyki.

tymolord PW
1 stycznia 2007, 20:44
Najwyraźniej...

MCaleb: W porządku, ale prosiłbym nie pisać nowych postów w formie jednego słowa, mamy nawet coś o tym w Konstytucji. :P
Jeżeli już, to polecam zedytować swój poprzedni post.

Kathrin PW
2 stycznia 2007, 10:26
Filusie, chyba już zmieniłeś tę mapkę; chodziło o scenariusz, w którym w trzy miesiące trzeba było zająć wszystkie kopalnie (niektóre "otwierali" tylko chłopi).
Skrzydeł pilnowały anioły. Zdobyłam je z początkiem drugiego tygodnia, z armią rzędu 30 pikemenów i kilkunastu strzelaczy:)) Ciekawa jestem czy zgadłeś jak to się stało? (wysłałam sejw, ale on niewiele tłumaczy,a może nawet zaciemnia obraz:))

Co do liczebności to ilość szkieletów wymieniona przez MCaleba po prostu mnie zaszokowała. Nigdy nie widziałam takiej armii. Gram zwykle bardzo szybko i nie pamiętam bym kiedykolwiek miała więcej niż wymagane w którymś scenariuszu kampanijnym 1000 kościejów:)

Alamar PW
2 stycznia 2007, 10:50
Armia z pewnej mapki w HV (populacja z 3 miast):

http://img204.imageshack.us/img204/6398/armiabg4.jpg

A co do szkieletów, to w H2 PoL była taka jedna mapka (Dominion), gdzie każda nacja miała po sześć zamków (oczywiście do zdobycia, zaczynało się z jednym) i dzięki temu nekromancję można było mieć na poziomie 90-100% (30% z umiejętności + 60% z ołtarzy w miastach + 10% z artefaktu), a jak się spotkało 4000 chłopów...

Kathrin PW
2 stycznia 2007, 12:24
Alamarze z jakiej to mapy? Oczom nie wierzę!
Miałam napisać jeszcze w poprzednim poście, że w H5 nie ma możliwości na wielkie armie, gdyż tak jakoś dziwnie(?) są te mapy skonstruowane:) Jak widać się myliłam... Na bardzo dużej, scenariusz "Dziedzictwo" miałam na końcu 13 smoków (dokupionych nota bene u wroga w zdobycznym zamku) i odpowiednio mniej innych jednostek.

I jeszcze pytanko, czy grałeś ten scenariusz przez sieć czy z komputerowym przeciwnikiem?

Alamar PW
2 stycznia 2007, 14:20
Nazwy nie pamiętam (było dziewięć miast na trzech wyspach, każdy gracz miał na swojej wyspie zamki danej nacji) - zazwyczaj w H5 gram w mapkę MP Dragon Pass (Przełęcz Smoka - mapka znana, z różnymi zmianami, od czasów H1 - jedyna mapka, która przypadła mi do gustu w H5), ale to na 100% nie była ta.

Przez sieć nie gram - nie mam za bardzo czasu (i chęci) - to była hot seat z kompem (oczywiście blokowanie ostatniego przeciwnika, abym mógł sobie pozwiedzać mapę i rozwinąć bohatera do zdolności ostatecznej).

Aha, jeśli to Ciebie zszokowało, to nie chcesz widzieć moich armii (zwłaszcza szkieletów) w H2 i H3. :)
Tam to dopiero można pozwiedzać mapki i rozwinąć bohatera (oraz armię).
Jakoś nie lubię mapek typu rush (czyli "huzia na Józia"), tylko duże mapy, gdzie można w spokoju się rozwinąć (zazwyczaj mój czas gry, to powyżej 1 roku). Niestety, w H5 takich map jest mało (zaś w kampanii wogle - trzeba jak najprędzej przegonić kompa, gdzie jego miejsce, zablokować w ostatnim mieście i dopiero można zwiedzać mapę).

Kreator PW
3 stycznia 2007, 10:33
Chwalić się nie lubię, i jedynie co napiszę to że, większość map w H3 i H4 zakończyłem na poziomie niemożliwym. W H4 i dodatkach, wszystkie kampanie zakończyłem też na poziomie niemożliwym, oprócz jednej, kto zgadnie jakiej?
Naprawdę satysfakcje miałem kończąc na arcymistrzu kapanie Urururama Tururama, "Saga o Depierrelles'u", część pierwsza, jeśli ktoś tę kampanie zakończył na am to z chęcią wymienię wrażenia.

Seener PW
7 stycznia 2007, 23:12
Miałem w grze wiele spektakularnych osiągnięć :]. Pozwolę sobie przedstawić jedno (oczywiście WoG) a mianowicie pewną walkę z wrogiem w dwunastym (!) miesiącu gry. Wróg (jakiś boh z wrót żywiołów- 30 któryś poziom pewnie, statystyki... no co tu dużo mówić, jego wojsko to: 27 Kryształowe smoki, 552 Wiwerny, 400 parę Ifrytów, 500 parę Mirydów, 53 Arcydiabły, 661 Cyklopów Królewskich, 432 Czarci Lordowie) sam mnie (Boragus, też 30 któryś poziom, wojo: 449 Ogrzy Magowie, 577 Cerbery, 33 Starożytne Bechemoty, 27 Hydr Chaosu, 55 Arcydiabły, 583 Mirydy, 274 Czarci Lordowie) zaatakował. Walka toczyła się długo. Zawaliłem bo miałem tylko około 140 many. Tyle dobrze, ze miałem kajdany wojny. Przeciwnik wybił mi wszystkie Cerbery, a inne jednostki też mocno poturbował. Miałem poważny problem z zabiciem Kryształowego smoka- dość powiedzieć, że zużyłem na niego 4 Implozje. Walka powoli zaczęła toczyć się dobrze dla mnie. Aż w końcu po skoncentrowaniu mojej siły rażenia na Kryształowym smoku- ten w końcu padł. Po tym wszystkim zrobiłem sobie, (chyba z podniety :]) zdjęcie (niestety komórką, bo nie wiedziałem jeszcze w tedy, że można robić screenshoty- mam je do dzisiaj :-]) powalkowych strat i pokazywałem je wszystkim kolegom. Mapy nie dokończyłem bo już mi się chciało dalej jej grać.
Liczebność swoich wojsk podana w przybliżeniu ale pewnie bardzo niewiele się pomyliłem

Ps. Naprawdę bardzo fajny pomysł na temat. Szkoda tylko, że można napisać niewiarygodne historie niemające potwierdzenia w rzeczywistości, ale i tak fajny pomysł :)

tymolord PW
8 stycznia 2007, 15:54
Moja najgorsza klęska jaką udało mi się przypomnieć:
Miałem jakichś 20 mieczników, a wróg 30 niziołków. Ja cały czas łaziłem w miejscu, tylko raz strzeliłem magiczną strzałą. Ale oni mnie i_tak zabili. Byłem po prostu za_mały i za_głupi (miałem 7 lat).

Phoenix PW
10 stycznia 2007, 14:52
http://foto.m.onet.pl/_m/af04213c7ea8f53336372b7439130bbf,14,19,0.jpg


hahahahaha. jak widać gram zielonym, bez kodów! Chodzi o to,_że mam zamków ZAMKÓW koło 15...

Zapiszcie se i zobaczcie powiększenie... Zobaczcie kasę i zasoby a także armie...

MCalebMCalebA nie dało się pokazać tego w lepszym formacie i rozdzielczości?
Polecam format .png z rozdzielczością 800x600.

tymolord PW
10 stycznia 2007, 15:04
WOW... duża armia. Jak długo w to grałeś, że tyle odziałów uzbierałeś? Jaka to mapka, i ilu miałeś wrogów? No ładnie... 300 archaniołów... z taką armią można zawojować :)
strona: 1 - 2 - 3
temat: Nasze osiągnięcia i klęski

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel