Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Po cmentarzu włóczą się:
   Andruids
   Kuririn
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Jarmark Cudówtemat: Historie z (nie)życia wzięte
komnata: Jarmark Cudów
strona: 1 - 2 - 3

Sir Galuf PW
16 sierpnia 2016, 13:46
No więc tak...

Urodziłem się w Dolinie kurhanów, w czasach kiedy moi bracia, Mroczne Krasnoludy jeszcze tam mieszkały. Życie moje było proste: rano śniadanie, później ciężka praca w kopalni, a pod wieczór DUŻY łyk krzepkiego krasnoludzkiego trunku... ahhhh to były czasy! Niestety pewnego ponurego dnia Czerwone Krasnoludy zmusiły nas do opuszczenia doliny Kurhanów i całego Antargarichu poprzez krwawe prześladowania ( założę się, że Kwasowy Smok maczał w tym palce...). Pozbawieni ojczyzny zamieszkaliśmy na Jadame. To właśnie JA wykułem Starotopór! To właśnie Ja podłożyłem pierwszy kamień pod budowę pierwszego labiryntu minotaurów. Widząc beznadziejną sytuację swych braci, postanowiłem, że pokieruję nimi! Zwołałem wiec, na którym ustaliłem z Radą Najstarszych Mrocznych Krasnoludów, że wykujemy swoje WŁASNE miasto, w potężnym wylewnym wulkanie, na dalekiej północy Jadame, gdzie żaden smok nigdy nie postawił łapy. A potem zostałem królem i ... puch... rozliczenie. Straciłem wszystko... dom, przyjaciół a być może całą rasę... Nie wiem jak trafiłem na Axeoth, ale wiem jedno... nie dam się zetrzeć na proch, nie dam się pożreć przez żadnego smoka !!!

Jestem Galuf... ostatni Mroczny Krasnolud...

Nicolai PW
16 sierpnia 2016, 15:47
A mówią, że nic dobrego z Rozliczenia nie wynikło :D

Sir Galuf PW
16 sierpnia 2016, 16:19
Ale w jakim sensie ? O_o

Nicolai PW
16 sierpnia 2016, 16:21
No jednej kasty karakanów mniej ;)

Kastore PW
16 sierpnia 2016, 16:29
Sir Galuf:
Życie moje było proste: rano śniadanie, później ciężka praca w kopalni, a pod wieczór DUŻY łyk krzepkiego krasnoludzkiego trunku... ahhhh to były czasy!
Wytłumacz mi co jest fajnego w takim życiu? Rozumiem, że miałeś jakieś urlopy czy chociaż wolne weekendy? Wyjeżdżałeś nad morze czy chociaż za granicę? Czy cały czas monotonna ciężka praca i picie, żeby jak mniemam, o tym nie myśleć?
Sir Galuf:
Niestety pewnego ponurego dnia Czerwone Krasnoludy zmusiły nas do opuszczenia doliny Kurhanów i całego Antargarichu poprzez krwawe prześladowania
Co? o_0
Przecież sam jesteś Czerwonym Krasnoludem? Dlaczego inne Cię zmusiły do opuszczenia ojczyzny? I przede wszystkim, dlaczego same się krwawo prześladowały? Jaki to ma sens?
Sir Galuf:
To właśnie JA wykułem Starotopór! To właśnie Ja podłożyłem pierwszy kamień pod budowę pierwszego labiryntu minotaurów.
Po co w ogóle to zrobiliście? Minotaury chociaż dały Wam coś w zamian? I gdzie nauczyłeś się kuć taką silną broń? W kopalni machając kilofem?
Sir Galuf:
Widząc beznadziejną sytuację swych braci, postanowiłem, że pokieruję nimi!
Jaką beznadziejną sytuację? I co, od tak poszli za jakimś pierwszym lepszym górnikiem?
Sir Galuf:
Zwołałem wiec, na którym ustaliłem z Radą Najstarszych Mrocznych Krasnoludów, że wykujemy swoje WŁASNE miasto, w potężnym wylewnym wulkanie, na dalekiej północy Jadame, gdzie żaden smok nigdy nie postawił łapy.
Jaką Radę? Niby gdzie? Ty byłeś jednym z tych najstarszych krasnoludów? I co mają do tego jakieś smoki? I skoro tak cienko przędliście to skąd wzięliście fundusze na budowę jakieś fortecy we wnętrzu wulkanu? o_0
Sir Galuf:
A potem zostałem królem
ALE JAK???
Sir Galuf:
wiem jedno... nie dam się zetrzeć na proch, nie dam się pożreć przez żadnego smoka !!!
Powodzenia. Btw. przed znakami przestankowymi, za wyjątkiem nawiasu otwierającego NIE stawiamy spacji.

Sir Galuf PW
16 sierpnia 2016, 16:38
Po pierwsze jestem MROCZNYM krasnoludem! Po drugie: czasami wyjeżdżalem na wakacje np. do Baracady. Po trzecie: mając 543 lata potrafię nie tylko machać kolorem, ale i wykonywać potężna broń. Po czwarte: Mroczne Krasnoludy poszły za mną bo byłem NAJSTARSZYM i najbardziej doświadczonym Mrocznym Krasnoludem. O tym jak wybudowalismy fortece powiedzieć nie mogę. A królem zostałem w wyniku demokratycznych wyborów:-\. Po za tym Minotaury wskazały nam obfite złoża złota i klejnotów.

Kastore PW
16 sierpnia 2016, 16:56
Sir Galuf:
Po pierwsze jestem MROCZNYM krasnoludem!
Czym? :P
Sir Galuf:
Po drugie: czasami wyjeżdżalem na wakacje np. do Baracady.
Na pustynię? I wciąż nie odpowiedziałeś mi co fajnego było w takim życiu?
Sir Galuf:
Po trzecie: mając 543 lata potrafię nie tylko machać kolorem, ale i wykonywać potężna broń.
Kolorem? I nie to nie działa w ten sposób. To, że masz 100 lat nie znaczy, że jesteś arcymistrzem szachów, kiedy nigdy w nie nie grałeś, więc zapytam jeszcze raz, skąd masz umiejętność kucia tak silnej broni? Kto w ogóle Ci zlecił takie zamówienie i skąd wiedział, że jesteś odpowiednią osobą?
Sir Galuf:
Po czwarte: Mroczne Krasnoludy poszły za mną bo byłem NAJSTARSZYM i najbardziej doświadczonym Mrocznym Krasnoludem.
Doświadczonym w czym? W machaniu kilofem? W chlaniu piwska? W tchórzliwym uciekaniu przed Czerwonymi Krasnoludami? I znów, nikt nie wybiera głowy państwa tylko dlatego, że jest najstarszy. Skąd wiedzieli, że nie masz demencji i zwyczajnie nie gadasz od rzeczy?
Sir Galuf:
O tym jak wybudowalismy fortece powiedzieć nie mogę.
Niby dlaczego? o_0
Bo to wszystko nie ma sensu? Bo masz zbyt ubogą wyobraźnię?
Sir Galuf:
A królem zostałem w wyniku demokratycznych wyborów:-\.
Co? To wśród Mrocznych Krasnoludów nagle zaczęła panować demokracja? To dlaczego nie wybrali "tego, za którym mają iść" poprzez demokratyczne wybory?
Sir Galuf:
Po za tym Minotaury wskazały nam obfite złoża złota i klejnotów.
No i? Dlaczego im coś wybudowaliście? Gdzie tu jakiś interes? Chyba, że wskazały Wam po wybudowaniu tego wszystkiego, ale wtedy dlaczego w ogóle poszliście na taki układ? Przecież minotaury były dużo silniejsze i miały potężniejsze państwo. Dlaczego one się na Was nie wypięły po zbudowaniu im labiryntu? I po co im w ogóle labirynt? :P

I nie odpowiedziałeś na jedno pytanie:
Cytat:
Jaką beznadziejną sytuację?

Sir Galuf PW
16 sierpnia 2016, 17:10
Dobra dość! Już naprawde nie mogę ! Słuchaj kolego! Nikogo tu nie obraziłem, ale zaraz nie wyrobie! Kowal w Baracadzie nauczył mnie wykuwac broń. Moje życie mi się podobało KACZORZE. Zanim opuściliśmy dolinę Kurhanow walczyliśmy, ale przegraliśmy i prawie nas wybito. Nie wiem czemu Minotaury się na nas nie wypieły po zbudowaniu im labiryntu. A w ogóle to,, uboga wyobraźnia ''? To duży skrót biografii mej postaci!Nie mogę powiedzieć jak wybudowalismy fortece bo to ściśle tajne! Zresztą i tak nie ważne co napisze i tak mi coś wytkniesz, więc Adios Muchachos!!!

Nitj'sefni PW
16 sierpnia 2016, 17:35
Kastore:
Czym? :P

Mroczny Krasnolud z Might and Magic 8.


Przestań dręczyć tego Krasnoluda.

Kastore PW
16 sierpnia 2016, 17:36
Sir Galuf:
Dobra dość! Już naprawde nie mogę ! Słuchaj kolego! Nikogo tu nie obraziłem, ale zaraz nie wyrobie!
Może zamiast obrażać się na innych i tupać nóżką zacznij pisać z sensem? ^^
Sir Galuf:
Kowal w Baracadzie nauczył mnie wykuwac broń.
Na wakacjach? To co to był za kowal, że podczas pracy wakacyjnej nauczył Cię wykonywać relikwie? Przecież z takimi kowalami Bracada powinna być niezwyciężona i powinna władać całym światem. :P
Sir Galuf:
Moje życie mi się podobało KACZORZE.
ALE DLACZEGO, krasnoludzie?! Dlaczego lubisz monotonne, ciężkie życie alkoholika?
Sir Galuf:
Zanim opuściliśmy dolinę Kurhanow walczyliśmy, ale przegraliśmy i prawie nas wybito.
Czyli jak rozumiem dobrze Wam poszło. I jak rozumiem Ty tym wszystkim dowodziłeś?
Sir Galuf:
Nie wiem czemu Minotaury się na nas nie wypieły po zbudowaniu im labiryntu.
Przecież podobno przewodziłeś krasnoludom? Powinieneś być najlepiej zorientowanym w tym wszystkim. A jeżeli nie jesteś, to jakim cudem wybrali Cię na przywódcę a potem na króla? o_0
Sir Galuf:
A w ogóle to,, uboga wyobraźnia ''? To duży skrót biografii mej postaci!
Uboga wyobraźnia to duży skrót biografii Twojej postaci? :P
Myślisz, że pełna wersja biografii będzie miała sens? Chętnie bym takową przeczytał.
Sir Galuf:
Nie mogę powiedzieć jak wybudowalismy fortece bo to ściśle tajne!
Raczej bez sensu. I niby dlaczego jest to takie tajne?
Sir Galuf:
Zresztą i tak nie ważne co napisze i tak mi coś wytkniesz, więc Adios Muchachos!!!
To może, no nie wiem, zacznij pisać tak, żebym nie miał się do czego przyczepić? :P

I nie odpowiedziałeś na kilka pytań:
Cytat:
– Jaką beznadziejną sytuację?

– Czym? [są mroczne krasnoludy]

– Na pustynię? [wyjeżdżałeś na wakacje]

– Kto w ogóle Ci zlecił takie zamówienie i skąd wiedział, że jesteś odpowiednią osobą? [Starotopór]

– Doświadczonym w czym? [jesteś]

– Skąd wiedzieli, że nie masz demencji i zwyczajnie nie gadasz od rzeczy?

– To wśród Mrocznych Krasnoludów nagle zaczęła panować demokracja? To dlaczego nie wybrali "tego, za którym mają iść" poprzez demokratyczne wybory?

– Dlaczego im [minotaurom] coś [labirynt] wybudowaliście? Gdzie tu jakiś interes?

Edit:
Nitj'sefni:
Mroczny Krasnolud z Might and Magic 8.
Ach, to są mroczne krasnoludy. A ja zawsze myślałem, że to czerwone. Jakich "ciekawych" rzeczy można się tu dowiedzieć. :P

Sir Galuf PW
16 sierpnia 2016, 17:54
No dobra:

1.W walce z naszymi kuzynami dowodził mój brat, który no... nie był zbyt błyskotliwym strategiem.
2.Minotaury się na nas nie wypięły, gdyż same były bezdomne. Ja i Xiaxius, wódz minotaurów, byliśmy przyjaciółmi. Uratował mnie przed smokiem, i wskazał nam wspomniane złoża. Dlatego zbudowaliśmy im labirynt i wykonałem topór.
3.Wspomnianego kowala spotkałem przez przypadek, gdy wracałem do Doliny Kurhanów, w zamian za ochronę, zdradził mi sekret tworzenia takiej broni.
4.Dni mijały mi również na poszukiwaniu przygód. Oczywiście w czasie wolnym.
5.Nie wybrano demokratycznie tego za którym mają iść, bo wtedy nie mieliśmy jeszcze domu. Więc poszli za mną. Gdy już zbudowaliśmy tę fortecę mogliśmy rozwinąć demokrację.
6.Trzymam się nieźle jak na 543-latka.
7.Kiedy mieszkałem w dolinie kurhanów byłem przywódcą jednej z osad mrocznych krasnoludów. Gdy byłem młody bardzo często chwytałem za topór, często co prawda przeciwnik mnie pokonywał, ale z czasem zacząłem roznosić wiele stworów na miazgę. Niestety, nie dałem rady uchronić swych braci i sióstr, przed koniecznością opuszczenia Doliny.

Nitj'sefni PW
16 sierpnia 2016, 18:00
Kastore:
A ja zawsze myślałem, że to czerwone.
To źle myślałeś. Czerwone i Mroczne Krasnoludy w Might and Magic to dwa różne klany.

Kastore PW
16 sierpnia 2016, 18:08
Nitj'sefni:
To źle myślałeś. Czerwone i Mroczne Krasnoludy w Might and Magic to dwa różne klany.
NO CO TY?! NAPRAWDĘ?!
Sir Galuf:
No dobra:
O, i tak to powinno wyglądać od początku. ^^
strona: 1 - 2 - 3
temat: Historie z (nie)życia wzięte

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel