Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Niebiańska Kuźnia  (WoG, HotA, VCMI)temat: [WoG] Kampania - Przebudzenie Bogów
komnata: Niebiańska Kuźnia (WoG, HotA, VCMI)
strona: 1 - 2 - 3 - 4

Hobbicus PW
18 listopada 2006, 18:07
U mnie, niestety, jeszcze Bogowie się nie przebudzili :P. Problemem są krzyżowcy. Próbowałem wszelkich sposobów, ale zawsze albo mnie dopadali i zabijali, albo te sposoby nie dawały żadnych rezultatów. Próbowałem ukryć się w sanktuarium, ale to nic nie dało. Podobnie było z kryjówką wśród moich pól - krzyżowcy na mnie nie reagowali. Co mam robić? Help me!

PS.Jeżeli to będzie konieczne, to proszę ten temat gdzieś przenieść.

Seener PW
18 listopada 2006, 19:12
Taka wolna myśl:

Miałem podobny problem w kampanii "Zło wraca do domu". Mianowicie nie mogłem przejść garnizonu bo nie miałem czaru armagedon. I dopiero za którymś razem doszedlem do wniosku, że tej misji nie wolno Wogifikować.

Jones PW
25 listopada 2006, 21:15
Czy tylko mi wydaje się, że kampania WoG jest conajmniej dziwna, żeby nie powiedzieć pozbawiona sensu?

avatar PW
26 listopada 2006, 10:34
Tylko wydaje ci się. Dziwna jest, owszem - ale to dlatego, że zmusza gracza, by odrzucił swoje wypracowane przez wiele lat przyzwyczajenia i taktyki. I nauczył się ciut myśleć.

Jones PW
26 listopada 2006, 13:55
A przeszedłeś np pierwszą misję z kampani chłopa??

Quba Drake PW
26 listopada 2006, 15:36
Ja żadnej nie przeszłem.Nie wiem oco w nich chodzi.

Hobbicus PW
26 listopada 2006, 15:54
Ja przeszedłem pierwszą misję Przebudzenie Bogów z wszystkimi questami. Dopiero po wielu próbach skapowałem, o co chodzi.
Jak ktoś nie wie, co należy zrobić, to powiem:
Trzeba wpierw iść do krzyżowców, potem do zniszczonej chaty, następnie do mnichów, później do młyna, następnie do tego rycerza na zachodzie. Nie wiem, jak będzie przy innych odpowiedziach, ale po długim namyśle wybrałem odpowiedź "Krzyżowcy". Trzeba poczekać następną turę, później zaatakować pikiniera i na pytanie, czy może dołączyć do twojej armii odpowiedzieć "Tak". Następnie wjechać na tą skałę, gdzie zawsze twój bohater staje, i przed tą skałą zostawić chłopa. Później trzeba jechać do kryjówki na tej ziemi przed twoją chatą (trzeba poszukać) i przeczekać dwie tury. Następnie można jechać.
Następnych questów nie będę opowiadał.

avatar PW
27 listopada 2006, 07:34
[quote]A przeszedłeś np pierwszą misję z kampani chłopa??[/quote]
Przeszedłem. zobacz dział porady i solucje w dziale wog w jakini behemota.

Kathrin PW
27 listopada 2006, 08:09
Ja przeszłam wszystkie misje wszystkich kampanii WoGa i upieram się, że tylko niektóre są heroesowe:) pozostałe (jak ta z przesuwanymi jednostkami) to jakieś hybrydy:), które psują WoGowi opinię i zniechęcają potencjalnych graczy tego dodatku.

Seener "Zło wraca do domu" to akurat moja ulubiona kampania; zaręczam, że przeszłam garnizon bez armagedonu (BTW chyba jeszcze nigdy nie zastosowałam tego czaru, zbyt cenię własne wojsko:))
Z tego co pamiętam "złożyłam" jednostki od dwóch bohaterów i dodałam zakupione w specjalnym obiekcie.

Viktoriusz J. Lezublideusz PW
27 listopada 2006, 16:55
"Ja przeszłam wszystkie misje wszystkich kampanii WoGa i upieram się, że tylko niektóre są heroesowe:) pozostałe (jak ta z przesuwanymi jednostkami) to jakieś hybrydy:), które psują WoGowi opinię i zniechęcają potencjalnych graczy tego dodatku."

Wcale Ci się nie dziwię Nieoszacowana Królowo Nasza, skoro po tylu latach Wpadłaś w rutynę i Zaczęłaś myśleć schematami, a teraz wszystko co wznosi się poza nie, Nazywasz 'nieheroesowymi', moim skromnym zdaniem WOGowe kampanie są nieskończenie doskonałe.

Kathrin PW
29 listopada 2006, 11:08
To nie rutyna jeno konsekwencja i spójność, której wymagam od danej gry. Jeżeli dokonuje się ulepszeń, należy trzymać się (wg mnie) pierwotnej koncepcji twórców, klimatu i zasad. Natomiast eklektyzm wszelki niszczy doskonałość!

BTW Acid krytykował walczącego bohatera w H4, a tutaj jakoś nie razi go włączenie obcych zgoła elementów?

I jeszcze jedna dygresja:) Moja "specjalizacja" to haiku; nieskończenie wkurza mnie, gdy ktoś bierze się za tę formę i zmienia podstawowe zasady, twierdząc, że to walka z rutyną. Niech w takim razie sam stworzy nowy gatunek, a nie podszywa się pod doskonałą istniejącą formę i kaleczy ją pod pretekstem nowości! W pewnych dziedzinach sztuki obowiązują schematy, a ich przekraczanie jest niszczeniem i zwykłą głupotą, nie awangardą. Howgh:)

Acid Dragon PW
29 listopada 2006, 18:57
To dwie inne rzeczy.

W H4 nie wprowadzono nowej jednostki zdobywającej doświadczenie na polu bitwy - to mogłoby być nawet ciekawe (jeśli zostałoby dobrze wykonane, a to jeszcze inna kwestia). W H4 ODEBRANO bohatera. Bo toto na polu bitwy nie jest już bohaterem, ale specjalną jednostką. Zabrano bohatera - tego z H1, H2 i H3, który stał ponad bitwą, którego umiejętnosci, parametry i artefakty wpływały na całą armię, który był nieśmiertelny, który nie zabijał jednym uderzeniem siekiery 5 czarnych smoków, którego zadaniem podczas bitwy było rzucanie zaklęć, etc....

WoG jako całość niczego nie odbiera. Ale dodaje.
W kampaniach pomija za to niektóre rzeczy uznawane za klasyczne w H3.
Jednym się to podoba, innym nie. Mi raczej nie (choć to miła odskocznia, ale raczej jednorazowa).

Aczkolwiek WoG nad H4 ma tę przewagę, że tak drastyczne zmiany w kampaniach wprowadzić jedynie MOŻNA, ale nie są one żadnym standardem. Za chwilę można załadować inną mapę, gdzie już będą obecne te elementy, których brakowało przed chwilą. Ba! Można sobie jeszcze w dodatku wybrać które mają być włączone, a które nie! W H4 tego zrobić nie można. W H4 zmuszeni jesteśmy do drastycznych zmian i braków.

Nie wszystkie rzeczy w WoGu cenię tak samo.
Jedne są dla mnie już wręcz niezbędne, inne są ciekawym urozmaiceniem, jeszcze inne interesującą odmianą od czasu do czasu, niektóre ciekawostką i odskocznią od codziennej rozgrywki, której jednak nie stosuję na co dzień, a są i takie, które jedynie przetestowałem i od razu wyłączyłem.

Ale znów: po pierwsze - WoG daje mi wybór! Po drugie - gdyby w H4 można było jednak w jakikolwiek sposób grać też standardowym bohaterem, to też myślę, że ja, jak i wielu innych graczy, inaczej by na to spojrzało. Bo jako opcjonalna odskocznia.... czemu nie? koncepcja walczącego bohatera w H4 była nawet ciekawa w niektórych miejscach kampanii.


>>>Niech w takim razie sam stworzy nowy gatunek, a nie podszywa się pod doskonałą istniejącą formę i kaleczy ją pod pretekstem nowości! W pewnych dziedzinach sztuki obowiązują schematy, a ich przekraczanie jest niszczeniem i zwykłą głupotą, nie awangardą.

Otóż właśnie to.
H4 to już nie HoMM... jako osobna gra, osobny gatunek nawet ciekawa, ale jako kontynuacja i podszywanie się pod resztę serii?? Liczba od lat cenionych standardów w HoMM, a zniszczonych w H4 jest o wiele za duża.
WoG natomiast pewne schematy jedynie daje możliwości rozszerzyć, ale ich nie niszczy. A że niektórzy autorzy map wykorzystali to do granic możliwości... cóż... kampanie WoGowe mają swoich fanów jak i swoich fanów ma H4.

Alistair PW
29 listopada 2006, 19:46
Hm... Skąd wiedziałem, że Acid Dragon się wypowie po poście Królowej? Sam nie wiem.

A do tych fanów H4 zaliczam się ja. Myślę, że duży wpływ na to ma fakt, że najpierw było H1 i H2, potem H4, a na końcu H3. Może po prostu nie jestem takim 100%-owym fanem HoMM lub też mniej wymagającym? Na pewno H4 w porównaniu z H3 jest znacznie uboższa w elementy z poprzednich części, po drugie jest zupełnie inne. Zgadzam się z Acidem, że H4 dużo odebrał trójce. W sumie na pewno jestem mniej wymagający, gdyż mizerna, bądźmy szczerzy, rozbudowa zamku mi nie przeszkadza. Natomiast cieszy mnie sama rozgrywka, wiele tych nowych elementów, jak specjalizacje bohaterów, podział magii mi jak najbardziej odpowiada. W trójce każdy bohater miał podobne szanse rozwoju. Nawet z rycerza można było zrobić silnego maga, co jednak w czwórce jest trudniejsze. Każdy człowiek ma swoje preferencje, jednemu podoba się to, innemu tamto. Jedni gracze są bardziej przywiązani do "starych" elementów, inni - tacy jak ja - znacznie mniej. Niewątpliwie WoG powiększa różnice w ilości elementów między H3 i H4. I ostatnia "prawda" na koniec, dyskutować o gustach można długo, najczęściej bez szans na przekonanie swego adwersarza. Pozdrawiam

Hobbicus PW
8 grudnia 2006, 18:55
Pytanko - czy skądś można ściągnąć SKOŃCZONE kampanie Czas Przygody oraz Samarytanin (ang. A life of Adventure oraz niewiemco :P)?
I jeszcze jedno - dlaczego podczas dodawania jakichś niespodzianek ERM w ostatniej dostępnej misji Samarytanina u mnie gra się wyłącza?

Lantis PW
10 grudnia 2006, 15:57
Nie chciałem zakładać nowego tematu więc piszę tu ... Przede wszystkim chciałbym wszystkich przywitać ... Po drugie, zastanawia mnie, czy ktoś jest mi w stanie pomóc ... otóż w drugiej misji tej kampanii mamy spalić tamto miasto, co Goryncha wybudowała i potem dojść do garnizonu ... doszedłbym gdyby nie to ,że przy posągu podobnym do ojca idziemy spać i tam mam trzy dni ... co robić ? Goryncha nie chce walyczyć też i ucieka ... a potem znikam bo ona tam gada ,że jestem głupi bo zostawiłem ją i jej przyjaciela ...

Hobbicus PW
10 grudnia 2006, 16:09
Po pierwsze - Gorynich, nie Goryncha. To jest on. :P
Po drugie - to dla mnie też bardzo trudna misja. Nie potrafiłem jej przejść. Pomóc nie mogę.

Lantis PW
10 grudnia 2006, 16:14
Dobra zapamiętam sobie ... ale wydawało mi się ,że to ona z dwóch powodów :
- od Hydry mi się skojarzyło
- istota - rodzaj żenski ...

PS A dokąd przeszedłeś ? Na pewno nie jesteś w stanie pomóc ? A może stanąłeś tu gdzie ja ? Bo problem polega ,że nie jestem w stanie za Chiny tam dojść do tego garnizonu :/

Hobbicus PW
10 grudnia 2006, 17:14
Zburzyłem tą ruinę Gorynicza, a po 6 dniach wszedłem do niej, wziąłem duchy i nie wiem, co dalej. Próbowałem odbudować, ale mam za słabe wojska.

avatar PW
11 grudnia 2006, 16:22
Ja wiem, ze to autoreklama, ja wiem, że jeżeli ktoś każe np. w googlu wpisać 'solucje do kampanii WoGa' to tak jakby wyrządzić komuś największą krzywdę... ale cóż, człowiek jest tylko człowiekiem i ma tą swoją słabą silną wolę i z chęcia napisze jedno zdanie.. :)

http://jaskiniabehemota.net/wog_old/porady/solucja1IntheWoG_2.php

Hobbicus PW
11 grudnia 2006, 16:55
A więc nie ma jeszcze pełnych wersji kampanii "Samarytanin" oraz "Czas Przygody"?
Szkoda, to mogłyby być dobre kampanie.
strona: 1 - 2 - 3 - 4
temat: [WoG] Kampania - Przebudzenie Bogów

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel