Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Podziemna Tawernatemat: Walka ze Smokiem, czyli trudne pytania do Acid Dragona ;)
komnata: Podziemna Tawerna

Xian PW
13 września 2006, 08:32
1. Dlaczego bywalcy Kwasowej Groty są negatywnie nastawieni w stosunku do Jaskini Behemota?
2. Dlaczego Acid już tam nie zagląda?

Proszę o w miare krótką i treściwą odpowiedź. Nie zaglądałem tutaj dość dawno i widze i zdaje mi się, że nastroje panujące w obu obozach są niewiadomo dlaczego negatywne. Choć może tylko mi się tak wydaje.

PS. Po udzieleniu odpowiedzi prosze o zamknięcie tematu.

Alamar PW
13 września 2006, 08:48
1. Bo chwalą tam HV? ;)

Nie wiem. Każdy ma swoje powody i nie jest tak, że ogół mieszkańców Groty nie lubi Jaskini i odwrotnie. To zależy od danej istoty czy lubi czy też nie daną stronę.

Osobiście jestem tu i tam (i na kilku innych forach), ale jakoś klimat Groty najbardziej mi odpowiada, zaś Jaskinia jest mi neutralna (jeszcze się nie zadomowiłem, poza tym wolę tam "posadę" wędrowca, który od czasu do czasu odpocznie, niż stałego mieszkańca).

2. Nie do mnie to pytanie.

Kathrin PW
13 września 2006, 08:57
W moim przypadku nie ma mowy o wrogości:) Korzystałam wielokrotnie z tamtejszej Krypty z mapami, którą uważam za znakomite miejsce w sieci (najlepsze w swoim rodzaju). Ocena scenariuszy też jest właściwa; widać, że ktoś dobrze wykonuje tam swoją pracę.
Co do aktywności własnej, cóż po prostu nie można udzielać się wszędzie, bo jednak życie w realu niesie sporo obowiązków, czasem trzeba ratować świat, czy choćby tylko jednego człowieka:)

Xian PW
13 września 2006, 15:53
Hmmm u mnie to zupełnie inaczej wygląda. Aktywnie wypowiadam się i współtworzę najlepszą [a co!] Polską stronę o Sadze Baldur's Gate. tamtejsze forum nie ma sobie równych, lecz moje serce i dusza [ale to tandetnie zabrzmiało ...], są bliskie również Universum Might & Magic. Próba wzniecenia żaru u innych bywalców forum BGiF, spaliła na panewce.
Jaskinię Behemota regularnie przeglądam, choć o jakiejkolwiek aktywności nie ma co mówić. Natomiast Kwasowa Grota podchodzi do tematu M&M w zupełnie inny sposób, nazwałbym go bardziej dorosłym. Ileż to nurtujących pytań powstało w głowie podczas gry w "For Blood and Honor"? Grota w wyczerpujący sposób potrafi zaspokoić głód wiedzy, ba nawet spowodować większe łaknienie! ;)

Pozwolę sobie wkleić link do tematu o M&M na w/w forum. Jest tam kilka wyczerpujących wypowiedzi [głównie moich :P], co by pokazać, że "świeżak" nie jestem.

Click!

Pozdrawiam

PS. Widze że forumowy język znany z większości for tutaj nie funkcjonuje. Jak wstawić "klikalny" link?

Edit: Dzięki!

Alamar PW
13 września 2006, 15:58
Przeklęta Machina -> Komendy

Acid Dragon PW
13 września 2006, 19:47
Xian - o wrogości nie ma mowy, choć nie wiem jak ze strony Jaskiniowców. Raczej chyba nic złego nikomu tam nie zrobiłem, a wydaje mi się, że wręcz przeciwnie w czasach największego kryzysu. O żadnym z naszych mieszkańców chyba też nie można tam powiedzieć nic złego.

Nie mniej jednak trzeba przyznać, że założyłem Kwasową Grotę m.in. dlatego, że miałem nieco inne podejście do gier HoMM-MM i nieco inne poglądy na to, jak taka strona powinna być prowadzona. Dodatkowo sprawie wcale nie pomogły wyjątkowo negatywne relacje z ówczesnym jej władcą. Od tamtego czasu wiele spraw uległo poprawie, a sam osobiście w swoim czasie moderowałem większość tymczasowego forum Jaskini, lecz gdy kryzysy minęły, to - podobnie jak po H3 RoE z Erathią i Avlee - powoli zaczeły też wracać dawne różnice. Na szczęście tylko niektóre.

Gdy powstawało Smocze Forum - dzięki Qui, który poglądy miał zbliżone - okazało się, że istnieje więcej osób, które w istocie wolą takie podejście, a nie inne. Dlatego Kwasowa Grota i Jaskinia Behemota prawdopodobnie nigdy ze sobą ślubu nie wezmą. Ale żeby od razu o wrogości była mowa?

Zaznaczyć też można, że w istocie - najwyraźniej w JB, jako stronie najbardziej znanej przebywa więcej 'tymczasowych' fanów HoMM, którzy lubią sobie pograć, ale na jakiekolwiek wnikanie wgłąb gry nie mają ochoty. Tam też entuzjazm dla H5 jest znacznie większy.

Grota z kolei poświęcona była od zawsze sprawom mniej oficjalnym, mniej znanym, aczkolwiek dla tych, którzy chcieliby bardziej poznać gry HoMM-MM - chyba interesującym. Polecam też jeszcze raz przeczytać text przed głównym wejściem do Groty (i nie chodzi mi o ten fragment o szwędających się smokach ;).

Zawsze wierzyłem, że siła polskiego Heroes-netu powinna leżeć w różnorodności stron, klimatów i podejść do tematu, a nie hegemonii jednej Jaskini. Dlatego chyba dobrze, że Jaskinia i Grota są różne, mają różnych mieszkańców, różne klimaty, różne podejście do tematu, różne wyglądy, różne materiały i nawet adresowane są do różnych (grup) ludzi.

ALE

Mimo wszystko uważam, że Jaskini i Grocie znacznie bliżej do sojuszu niż do wrogości. Podobnie jak -także 'mimo wszystko' - Erathii i Avlee.

Natomiast co do drugiego pytania - odpowiedź jest znacznie prostsza. Zajrzyj do Komnat Władców ;). Powróciłem ledwie kilka dni temu i nie zaglądałem siłą rzeczy tak samo do Jaskini jak i do Groty. I choć teraz zaglądam znacząco częściej do Groty niż do Jaskini, to chyba jednak jest to zrozumiałe, prawda? ;)

Tarnoob PW
24 maja 2008, 21:56
HoMM… Ja za to również mam niewielką dozę (dożkę?) pytań:

1. Władco, czy mógłbyś nam pokrótce omówić przebieg swojej przygody ze światem MM?
2. —, czy mógłbyś nam pokrótce omówić nieco dokładniej niż zwykle genezę Groty?
3. —, czy Kwasowa Grota wpisuje się jakoś w geografię realiów MM?
4. —, jaka jest Twoja wizja ekstremalnie odległej przyszłości sagi (Xo)MM, Heroes-netu, nowej firmy Arcymistrza, projektów fanowskich i samej Groty?

Acid Dragon PW
25 maja 2008, 00:12
Cytat:
1. Władco, czy mógłbyś nam pokrótce omówić przebieg swojej przygody ze światem MM?
2. ------------||------------ omówić nieco dokładniej niż zwykle genezę Groty?
3. -------||-------- Kwasowa Grota wpisuje się jakoś w geografię realiów MM?
4. ------||----- jaka jest Twoja wizja ekstremalnie odległej przyszłości sagi (Xo)MM, Heroes-netu, nowej firmy Arcymistrza, projektów fanowskich i samej Groty?

To wszystko są ciekawe pytania i warte odpowiedzi, ale niestety pewne przyziemne sprawy odbierają mi czas potrzebny na ich szersze udzielenie.

Odpowiem więc jedynie w skrócie.

Odnośnie moich przygód ze światem MM, to chyba najlepiej je, jak i emocje z nim związane odzwierciedla jeden z moich poprzednich postów.

Grota powstała w 2003 roku początkowo jako mój mały wkład do sceny fanowskiej HoMM-MM w Polsce. Uważałem po prostu, że jest coś, co mogę wnieść bez jednoczesnego tworzenia strony po raz pięćdziesiąty opisującej artefakty, czy jednostki w HoMM. Z założenia Grota miała być czymś nowym, unikalnym, a jednocześnie niszowym i nierozbudowanym. Dopiero z czasem, w dużej części dzięki Starożytnym i Strażnikom, przeobraziła się w - ośmielę się stwierdzić - jedną z najlepszych stron o HoMM-MM, być może nie tylko w Polsce. Co prawda, wcześniej jakiś czas byłem związany z Jaskinią Behemota, to jednak pewne historie, z których część opisana jest poniżej, a także głębokie przekonanie (które, jak widać, okazało się słuszne!), że siła sceny fanowskiej powinna leżeć w różnorodności zadecydowały, że Grota przybrała właśnie taką, niezależną formę. Nie mniej jednak po latach okazało się, że Jaskinia i Grota znalazły się bliżej siebie niż można by przypuszczać, co niedługo zacznie mieć odzwierciedlenie w rzeczywistości ;).

Odnośnie położenia geograficznego Groty, to zmieniała ona już kilkukrotnie położenie w skali kosmicznej. Obecnie znajduje się na świecie niezwiedzonym jeszcze w żadnej części HoMM-MM. Być może dlatego też mamy tu święty spokój, żadnych wojen i mnóstwo zasobów do wykorzystania. Strażnicy tego świata też są dla nas łaskawi i pozwalają nam na swobodną egzystencję (stosunkowo niewiele żądając w zamian ;). Znajdują się tu też pozostałości po technologii Starożytnych, które pozwalają na tworzenie portali do innych światów. Jedne są nam bliższe, inne dalsze. Dzięki pewnym artefaktom mającym postać dysków kontrolnych ;) możemy też ciągle powracać stąd do światów znanych z HoMM-MM, z których wszak wszyscy pochodzimy (ja osobiście z Terry, ale to już inna historia ;).

Jeśli o przyszłość chodzi, to każde zagadnienie tak naprawdę na osobny wywód zasługuje. Może więc tym razem zbiorczo. Uważam, że wszyscy znajdujemy się na linii czasu w okresie "przejściowym". Jest to przejście między światem starych weteranów, ludzi, dla których w grze przede wszystkim liczył się klimat, a grafika czy dźwięk schodziły na dalszy plan, a ludzi nowego pokolenia, którzy bardzo cenią sobie nowe gry i nowy świat HoMM-MM, tudzież uważają, że należy iść z duchem czasu nie oglądając się na przeszłość sprzed 10 lat. To wszystko determinuje przyszłość. Uważam, że nowe gry HoMM-MM i nowi fani będą zyskiwać coraz więcej miejsca na scenie fanowskiej, jak i wśród ogólnych "środowisk graczy". Stare historie, mody, jak i same gry z poprzedniej ery powoli będą odchodzić w cień, co najwyżej wspierane przez najbardziej wytrwałe i długowieczne istoty, które nie pozwolą na ich zapomnienie ;). Niestety nie powiedziałem nic odkrywczego, ale naprawdę byłbym niepoprawnym marzycielem, gdybym powiedział, że przyszłość będzie wyglądać inaczej.
Natomiast odnośnie nowej firmy Mistrza, to bez wątpienia On też zaczął nowy etap w swym życiu i powinniśmy Mu szczerze życzyć powodzenia, ale jednocześnie nie powinniśmy liczyć na to, że zechce wrócić do stworzonych przez siebie światów... chociaż - nigdy nic nie wiadomo ;).
Tak, czy inaczej czeka nas nowa era gier HoMM-MM. Nie można z góry przewidzieć, czy będzie lepsza, czy gorsza od poprzedniej po ledwie dwóch pierwszych produkcjach (Heroes V i Dark Messiah), które jeszcze nawet w pełni nie wybrzmiały, a poza tym raczej nie będzie nikogo wystarczająco obiektywnego, by to ocenić ;), ale na pewno można stwierdzić, że ta era będzie *inna*.
Osobiście żałuję jednak, że dzisiaj, żeby gra odniosła sukces, musi koniecznie być tworzona przy nakładach milionów dolarów oraz musi iść coraz bardziej w kierunku jeszcze dokładniejszej grafiki i fizyki, a nie w kierunku rozwoju, innowacyjności i grywalności... i to się niestety raczej nie zmieni.

Tarnoob PW
4 lipca 2008, 09:25
…Jeszcze jedna rzecz mi przyszła na myśl:

„Acid Dragon” to zapewne nazwa gatunku. Nie wierzę jednak, że sterroryzowane pospólstwo nie wymyśliło Ci ja­kie­goś imienia. Jak dotąd słyszałem tylko o przydomku „aspołeczny”.

HoMM… i czy próbowałeś kiedyś wody królewskiej? ;-)

Acid Dragon PW
4 lipca 2008, 20:14
To pytanie trochę wiąże się z moją historią, która niegdyś była dostępna w Grocie, aczkolwiek zaginęła ;) przy okazji pewnej przeprowadzki.

Nie urodziłem się bowiem kwasowym. Przyszedłem na świat jako jeden z wielu zielonych smoków na planecie Terra. Niegdyś, będąc jeszcze młodym, zawędrowałem do podziemnego labiryntu, w którym znajdowało się Święte Źródło Terry. Wcześniej dotarła tam też pewna grupa poszukiwaczy przygód... podobno jakiś Castro i Rezureka, czy jakoś tak... W każdym razie źródło dało im wielką moc, która pozwoliła na wyzwolenie mojej ojczystej planety spod tyranii Sheltema.

Nie wiedząc, że dotarłem do tego samego, legendarnego miejsca (choć biorąc pod uwagę taką możliwość ;), napiłem się ze źródła... Efekty jednak były cokolwiek nieprzewidywalne. Nie wiedziałem bowiem o jednym - że źródło ma MAGICZNE właściwości. Natomiast smoki posiadają wszak naturalne odporności przed magią... Przemiana, jaka się we mnie dokonała była chyba prawie przypadkowa... a może miała coś wspólnego z odczynem pH wody ;)... w każdym razie owa magia mnie zmieniła docierając do każdego fragmentu mojego ciała i wypełniając je dziwną, żrącą substancją. Dotarła nawet do łusek zmieniając ich kolor na rdzawo-czerwony. I tak właśnie stałem się Kwasowym Smokiem.

Owe nowe, magiczne właściwości niekoniecznie spodobały się mym braciom i Smoczemu Lordowi, ale to już nieco inna historia...

Natomiast dodam, że owszem - na Xeen istnieje gatunek(?) kwasowych smoków, ale nie mam z nim nic wspólnego... o ile dobrze pamiętam ;).

A wody królewskiej próbowałem, naturalnie... wszak my, smoki też wpadamy od czasu do czasu na jakąś królewską ucztę czy bal :P. Nie polecam jednak w nadmiarze - w najgorszym wypadku wyżre każdą żywą tkankę od środka, a w najlepszym - spowoduje halucynacje ;).

Tarnoob PW
4 lipca 2008, 21:07
…hehe, niech niach :-) Już robię save’a, łykam końską dawkę zasad i sam spróbuję tej wody ;-)

Ale dalej nie uzyskałem odpowiedzi na pytanie. Nie wierzę, że sterroryzowane pospólstwo nie wymyśliło Ci ja­kie­goś imienia.

Acid Dragon PW
4 lipca 2008, 21:26
...a toto już ludności zapytaj ;).

Niektórzy próbowali mnie wyzywać od jaszczurek, gadzin lub boskich imperatorów, ale z reguły nie kończyło się to dla nich zbyt dobrze :P.


vinius PW
4 lipca 2008, 21:42
Gwoli ścisłości, o ile mnie pamięć nie myli, to Smoczy Władca urodził się w roku 985 po Ciszy. Tak jest, pamiętam :P
A co do przeprowadzki - nic w przyrodzie nie ginie :)
temat: Walka ze Smokiem, czyli trudne pytania do Acid Dragona ;)

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel