|
|
|
|
Witaj Nieznajomy!
|
temat: Pojedyncze scenariusze stworzone przez twórców (H3)komnata: Sala Bohaterów (Heroes I - IV) |
wróć do komnaty
|
![]() Vermer
|
Ostatnio grając sobie w nasze ukochane Heroesy testując i wychwytując błędy spolszczenia do wersji Complete w wersji 4.0, zauważyłem coś o czym w sumie mało się mówi. Mapki stworzone przez twórców, są dość nierówne pod praktycznie każdym względem. I o ile są mapy, co do których nie można się przyczepić (np. Mapa Carpe Diem czy kultowa Arogancja), tak są takie z którymi jest coś ewidentnie nie tak. Od pierdółek pokroju blokowania ścieżki mnóstwem dekoracji i niemożności dostania się do danych obiektów (czasem nawet z użyciem Wrót Wymiarów nie da się czegoś zdobyć, choć to akurat rzadkość, bo zazwyczaj zaklęcie w tym pomaga), po takie które wyglądają strasznie biednie i są robione pośpiesznie (Zima Tytanów), aż po całkowite spapranie już przy samym pomyśle. Jest np. mapa co się zwie w oryginale Gorlam's Tentacle Swampland, gdzie musimy do końca 3 miesiąca w grze oflagować wszystkie kopalnie. Problem taki, że tych kopalń nie ma za dużo po praktycznie ŻADNEJ ze stron. Cała mapa to w zasadzie tylko pustynia i bagna, a co gorsza można wybierać sobie frakcje co jest trochę głupie patrząc na układ mapy. Mało tego jedna ze stron już na starcie ma... miejski portal co sprawia, że na wyższych poziomach trudności trudno go pokonać. Albo jest taka mapa jak Mit i Legenda która, oprócz tego że w Polskich wydaniach została usunięta to jeszcze... jest zwyczajnie nieuczciwa. Mamy za zadanie albo pokonać wrogów albo pokonać Arcydiabły w podziemiach co po ich pokonaniu dostaniemy artefakt wymagany do ukończenia misji. Minusem jest to, że na powierzchni strefy frakcji są zwyczajnie nierówne i nawet na słabym poziomie trudności, wróg jest nieznośny, w dodatku w podziemiach jest wrogi bohater Brązowy, który ma bardzo blisko do tych jednostek. Generalnie, nie dziwie się czemu mało kto chce zagrać w nie wszystkie, nawet normalnie. I dlatego się pytam was, co o tych mapach sądzicie? Czy zgadzacie się z mym zdaniem i co byście na to zaradzili? Czy możliwy byłby remake tych map tak jak kilka lat temu próbowano zrobić remake kampanii z Ostrza Aramgeddonu? |
![]() Dark Dragon
|
Czy masz może listę takich scenariuszy, które wymagałyby poprawy? |
![]() Vermer
|
Oprócz tych, które wymieniłem, można by było wymienić jeszcze "Przypadki Jareda Hareta", który ma zbyt wysoki wzrost poziomu trudności nawet, jeśli gramy na pionku, "Hatchet, Axe and Saw" nieprawidłowe ułożenie jednego garnizonu, przez co można go ominąć. A ominięcie go sprawia, że można dostać się na terytorium wroga nawet w 2. tygodniu gry. "Irrational Hostility" niektórzy gracze mają za małe biomy, czerwony np., albo biom gracza jest wręcz umowny. "Holding the Middle" Niektóre obiekty nachodzą na ścieżki (tych konkretnych przykładów trochę jest). "Dobra Wiedźma zła wiedźma" Niemożność dotarcia do jednego banku krasnoludów bez Wrót Wymiarów (tego też trochę jest jeśli chodzi o przykłady). A reszty z nazwy nie pamiętam, jak mi się przypomni, to napiszę. Nie pamiętam też niektórych map jak brzmią po polsku, tak więc posłużyłem się angielskimi nazwami. |
![]() Alamar
|
Cytat: polskich - przymiotnikAlbo jest taka mapa jak Mit i Legenda która, oprócz tego że w Polskich wydaniach została usunięta to jeszcze... jest zwyczajnie nieuczciwa. Mapa była dostępna w polskim wydaniu podstawki. Z nieznanych mi powodów została usunięta w późniejszych wydaniach gier i chyba nie tylko u nas. Jeśli chodzi o różnorodność map, jest to spowodowane tym, że za stworzenie poszczególnych map odpowiadały różne osoby z NWC. Niektórzy tworzyli mapy typowo pod multiplayera, inni nakierowane na szybką rozgrywkę, a jeszcze inni na opowiedzenie jakiejś historii. |
![]() Vermer
|
I właśnie widać to dobitnie, że różne osoby to robiły, bo jakość tych map jest bardzo różna. Tu idealnie potwierdza się powiedzenie że "gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść". Nie twierdzę że odwalili tu niezłą chałturę, ale po prostu mogli w niektórych przypadkach poświęcić więcej czasu na testy, bo to jest czasami karygodne, że niektóre z tych map są okropnie niesprawiedliwe. |
![]() Begrezen
|
no cóż, oficjalne mapy są jakie są i tak już zostanie, natomiast jeśli komuś marzą się wersje zrimejkowane, to może ich poszukać na własną rękę, bo niektórzy mapmakerzy już dawno temu takie wersje przygotowali. przykład pierwszy z brzegu (bo mój xd): https://www.heroes3.eu/download/mapy/2132-cieple-znajome-miejsce-hard |
![]() Vermer
|
Szkoda, ale ogółem dziękuje za zainteresowanie się tematem. Ja jeszcze wyhaczyłem dwie mapy, które są do siebie dość podobne, a mają całkiem spory problem z ich przejściem. "Rithen Falls" i "The Great Race". Ta druga jest remakiem tej 1 i ma podobne założenia, zdobyć zamek przed innymi. W 1 mapie dostępu do zamku nie broni nic oprócz zwykłych, stojących jednostek 5 poziomu, w drugiej trzeba zdobyć odpowiedni artefakt, który może nam przeciwnik zabrać sprzed nosa i możemy go już potem nie zdobyć, jeśli wróg nam zniknie. Ale największy problem to to, że jeden z bohaterów, ma dość prostą drogę do tego zamku i go dość szybko może zdobyć. Przez co dosłownie na wyższych poziomach trudności, trzeba pędzić na złamanie karku do tego zamku. Serio, aż się zastanawiam kto to przyklepał i uznał że, ta mapa jest świetnie zbalansowana. Zauważyłem jeszcze trochę takich map, ale może o nich opowiem kiedy indziej. |
| temat: Pojedyncze scenariusze stworzone przez twórców (H3) |
wróć do komnaty
|
powered by phpQui
beware of the two-headed weasel