Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
Witaj Nieznajomy!
zaloguj się    załóż konto
Podziemna Tawernatemat: Obrazy generowane przez SI
komnata: Podziemna Tawerna
Ai art.
Cieszę się z rozwoju tej technologii. (11)
 
 58%
Obawiam się konsekwencji rozwoju ai art. (2)
 
 11%
Inne. (6)
 
 32%
Zaloguj się i zagłosuj!
strona: 1 - 2

AmiDaDeer PW
25 stycznia, 00:12
boardgames_ftw:
Modele tego typu nie działają stricte na słowach kluczowych, tylko na reprezentacjach wektorowych podanego tekstu, co sprowadza się do reprezentacji semantycznych. O ile to prawda, że pewne wyrażenia będą miały tendencję do generowania obrazów o określonej stylistyki bez sprecyzowania (np. wspomniane "furry"), to akurat doprecyzowanie stylu, artysty czy kolorystyki ma ogromny wpływ na output. I to ograniczony faktycznie do samej stylistyki, a nie podmiotu obrazu - tj. jak dodasz "in Vincent Van Gogh style", to nie narysuje ci losowo Vincenta na obrazie.
Tak, w wyniku treningu "AI" będzie "wiedziało", że "in Vincent Van Gogh style" nie odnosi się do wizualnego konceptu postaci Van Gogha, tylko do wizualnego konceptu jego prac. Nie za bardzo rozumiem, do czego pijesz - brzmi to dla mnie tak jakbyś ganił mnie za uproszczenie opisu algorytmu, a nie zaprzeczał opisanej przeze mnie ogólnej zasadzie jego funkcjonowania.

Zapodany przez Ciebie artykuł zupełnie pomija kwestię tego, że, w przeciwieństwie do hipotetycznego kruka, dla Othello-GPT ruchy w grze nie mają żadnej wartości w realnym świecie, bo jedyne co takie "AI" jest w stanie zaobserwować to input przekazywany przez człowieka, de facto w formie zbioru liczb. To jest naprawdę poważny błąd w rozumieniu "sztucznej inteligencji" i jakkolwiek jest powielany nawet przez niejednego eksperta w dziedzinie, tak nie zmienia to tego że jest błędem, i to z dość nieprzyjemnymi konsekwencjami.

Nicolai:
Zresztą, cała idea uczenia maszynowego mimikuje to jak zdobywamy skille. Weź receptę od lekarza. Umiesz przeczytać co Ci przepisał? Nie a aptekarka? Już tak. Dlaczego? Ze względu na doświadczenie i ekspozycję. Także komputer nie musi brać pędzla, sztalugi i naśladować procesu twórczego, by operować sztuczną inteligencją. [...] Narysuj mi dziobaka. Dziękuję za obrazek. A teraz powiedz mi skąd wiesz jak wygląda? Bo osobiście nigdy nie miałem przyjemności zobaczyć go na żywo, tylko na zdjęciach i filmach.
Teoretycznie zarówno Ty, jak i aptekarka macie możliwość nauczyć się odczytywać recepty od lekarza, jak i też napotkać na żywo dziobaka. Możecie też takiego dziobaka na podstawie własnych doświadczeń w świecie rzeczywistym zwizualizować na podstawie obejrzanych zdjęć czy filmów. Omawiane tutaj "AI" nie ma takiego przywileju - bo nie jest w stanie weryfikować rzeczywistości inaczej niż poprzez to, jakie dane zostaną wprowadzone do jego wewnętrznego systemu przez ludzi. Poza tymi danymi nic dla tegoż "AI" nie jest ważne. W praktyce o sztucznej inteligencji można mówić jedynie gdy mamy do czynienia z robotem, który musi podejmować decyzje na podstawie zaobserwowanego otoczenia - w przeciwnym razie takowa jest nierozróżnialna od mniej lub bardziej wytrenowanego, ale wciąż mocno losowego wysyłania outputów w nadziei że są zgodne z inputami.

Nicolai:
No tak, a AI nie umie?
Nie, omawiane "AI" nie jest w stanie ustawić danego furry pieska w innej pozycji, niż taka, jaką mógł zaobserwować w ramach treningu. To jest fundamentalnie odmienne od tego, jak stworzenie takiego obrazu ogarnia ludzki umysł.

PS. Z zasady nie jestem zbyt skłonna do odpowiadania ludziom którzy mnie misgenderują, więc następnym razem mogłabyś się postarać o użycie odpowiednich form czasowników. :P

Warmonger:
Może wyjaśnię, do czego piję - na świecie istnieje wielu ludzi, których można określić mianem idiotów, ale jak widać radzą sobie wystarczająco dobrze, aby przetrwać i jeszcze pozostawić po sobie potomstwo. Twoje prywatna ocena tego, czy są inteligentni, czy nie, nic tu nie zmienia. Trzeba z nimi żyć na jednej planecie.
Nie wiem co jest w tej wypowiedzi gorsze - to że tak absurdalna ekwiwokacja z Twojej strony brzmi jakby była celowa, a nie wynikała z faktycznego niezrozumienia mojego argumentu, czy może że ten komentarz aż jebie eugeniką na kilometr.

Dydzio PW
25 stycznia, 00:43
Ja generalnie zgadzam się z @AmiDaDeer - od siebie dodam: termin sztuczna inteligencja odnosi się do tego że te algorytmy są inspirowane inteligencją i robione na modłę która pewne kroki matematyczne trochę upodabnia do pewnego wyobrażenia o ludzkiej inteligencji/wiedzy itp. W uproszczeniu te sieci neuronowe są jak wielki zestaw równań gdzie obrazki otrzymuje w postaci bełkotu bajtowego albo innej reprezentacji matematycznej - macierze gdzie każdy piksel ma np ID koloru RGB i wypluwa inny bełkot bajtow ktory w przypadku tych obrazkowych AI jest tak zaprogramowany że można z niego skonstruować obrazek 2D. Przy uczeniu algorytm "strzela" i na podstawie rozbieżności otrzymanego wyniku z oczekiwanym tuninguje parametry liczbowe w "zestawie równań" wg jakiegoś obmyślonego przepisu, np równanie 1 wszystkie parametry zmienić o równowartość 1% w strone poprawnej odpowiedzi itd... różne proste matematyczne nakładki tu też wymyślają typu adaptacyjny współczynnik uczenia z metodą momentum. Sieci neuronowe to czarne skrzynki, gdzie ostateczne parametry po wytrenowaniu nie tworzą generalnie jakiegoś logicznego ładu, są jedynie wynikiem milionów prób. Wystarczą jeszcze ludzie co na pełny etat zajmują się wymyślaniem matematycznych abstrakcji wyzszego poziomu do zarządzania dużymi sieciami i innych rzeczy, powstają takie rzeczy jak https://miroslawmamczur.pl/jak-dzialaja-konwolucyjne-sieci-neuronowe-cnn/ no i w końcu doszliśmy do etapu w jakim jesteśmy, gdzie niektorzy co nie rozumieją tematu zaczynają sie bać że AI od obrazków przejmie władzę i zagrozi ludzkości

Tarnoob PW
25 stycznia, 02:31
Nie mam zdania, czy nazwa „AI art” jest przesadzona. Mnie ta technologia cieszy, bo bardzo ułatwia pracę. Protesty przeciwko temu przypominają mi trochę te przeciwko Uberowi – no może są jakieś realne zagrożenia i nadużycia, ale jednak to wygląda przede wszystkim na jakąś technofobię i nowy luddyzm. Dzięki automatyzacji pracy udało się ograniczyć niewolnictwo; jasne, ludzie mogą mieć poczucie zmarnowanego wysiłku, kiedy ich praca okazuje się zastępowalna – podobnie mogli się czuć szkoleni latami kopiści, kiedy rozpowszechnił się nowożytny druk. Tyle że ten spadek wartości pracy wymuszający przekwalifikowanie się to chyba zło konieczne i nadzieja, że ludzie odkryją w sobie nowe talenty.

boardgames_ftw PW
25 stycznia, 08:24
Ami:
Nie za bardzo rozumiem, do czego pijesz - brzmi to dla mnie tak jakbyś ganił mnie za uproszczenie opisu algorytmu, a nie zaprzeczał opisanej przeze mnie ogólnej zasadzie jego funkcjonowania.

Może nie uproszczenie, a spłycenie. To trochę tak, jakby nazwać sztuczne sieci neuronowe tylko "operacjami na macierzach", a modele generatywne tylko "algorytmicznym generowaniem obrazów". W ten sposób stawiasz modele typu SD na równi np. z algorytmami generującymi spritesheety do gier. W pewnym momencie uproszczenie opisu działania daje fałszywy obraz, który może być źle zinterpretowany przez laika.

A ten artykuł to clickbaitowe opinie i spieranie się o semantykę, podobnie jak zresztą stwierdzenie, że "wartość w realnym świecie" jest jakkolwiek wymaganiem inteligencji.

Warmonger PW
25 stycznia, 08:49
Cytat:
A ten artykuł to clickbait
Który artykuł?

Cytat:
spieranie się o semantykę, podobnie jak zresztą stwierdzenie, że "wartość w realnym świecie" jest jakkolwiek wymaganiem inteligencji.
Ja tego nie twierdzę, a nawet twierdzę dokładnie odwrotnie - że spory o semantykę nie mają sensu. Jestem realistą i interesuje mnie to, co działa w realnym świecie, a nie w czyichś wyobrażeniach i życzeniach.

Przypominam pierwotne pytanie:
Cytat:
Wiadomo,że widzą w nich zagrożenie. Muszę jednak powiedzieć, że rewolucje przemysłowe wielką falą "zmyły" (lub zmarginalizowały) w przeszłości ogrom zawodów i ludzie musieli się do tego dostosować.
Odpowiedź: Tak, jest to rewolucja przemysłowa, która zmarginalizuje ogrom zawodów.

Technologia cyfrowa, a teraz AI wycina coraz większy fragment rynku pracy. Pozostaną albo wybitni i jedyni w swym rodzaju specjaliści, albo zawody nędzne, których automatyzować się zwyczajnie nie opłaca - tania siła robocza.

boardgames_ftw PW
25 stycznia, 08:58
Warmonger, odpisywałem Ami. :) Chodziło o artykuł "This Researcher Says AI Is Neither Artificial nor Intelligent".

Nicolai PW
25 stycznia, 09:46
boardgames_ftw:
Raczej odchodzi się od takiej retoryki. "Neurony" w kontekście ML są znacznie prostsze od neuronów biologicznych i obecna terminologia może trochę wprowadzać w błąd. Dla przykładu, zamodelowanie jednego biologicznego neurona wymaga około 1000 cyfrowych "neuronów" w 5-warstwowej sztucznej sieci neuronowej.
Oczywiście, że są znacznie prostsze. Jakby było inaczej to AI teraz znajdowałoby się w zupełnie innym miejscu. Niemniej gwoli ścisłości nigdzie napisałem, że perceptron jest równoważny neuronowi. Nazwałem go analogiem, bo jest uproszczonym, ale modelem jego działania.

boardgames_ftw:
Za to zbiory rozmyte to sposób na tłuczenie publikacji bez szerokiego zastosowania w praktyce, a "fuzzy logic" to boomerski buzzword. Udowodnij mnie źle.
Naprawdę ktoś w niej widzi technologię przyszłosci jak w blockchainie? OK XD A w każdym bądź razie dla mnie logika rozmyta była zawsze jednym z narzędzi, które choć nie rewolucyjne to czasem znajduje zastosowanie.

Warmonger:
O właśnie, to istotny błąd myślowy polegający na postrzeganiu "inteligentnego" jako "podobnego do ludzi".
Dokładnie. Zwłaszcza, że my tak naprawdę nie wiemy do końca jak działa ludzki umysł. Dlatego spotkałem się z podejściem blackbox w kwestii maszynowej samoświadomości. Jeśli komputer będzie zachowywać się jak człowiek to należałoby go uznać za mentalnie równoważnego. Bo sami siebie przecież nie oceniamy przez pryzmat mechanizmów i o swojej inteligencji mówimy czysto funkcjonalnie.

Ami:
Nie, omawiane "AI" nie jest w stanie ustawić danego furry pieska w innej pozycji, niż taka, jaką mógł zaobserwować w ramach treningu.
I to neguje bycie Sztuczną Inteligencją typu słabego?

Ami:
To jest fundamentalnie odmienne od tego, jak stworzenie takiego obrazu ogarnia ludzki umysł.
Tak, ale to nie jest kryterium. Przynajmniej dla typu słabego. Zresztą, na analogiczne ograniczenia wskazałem w swoim pierwszym poście.

Ami:
PS. Z zasady nie jestem zbyt skłonna do odpowiadania ludziom którzy mnie misgenderują, więc następnym razem mogłabyś się postarać o użycie odpowiednich form czasowników. :P
Aż musiałem spojrzeć w swój poprzedni post. Nie było to intencjonalne.

AmiDaDeer PW
25 stycznia, 14:01
Nie ma sprawy, po prostu zapewne ze zrozumiałych dla Ciebie powodów jestem na to trochę wrażliwa, nawet jeżeli nie żywię żadnej urazy.

Na kwestie związane z tematem odpowiem może innego dnia, dzisiaj raczej nie nadaję się do takich dyskusji.
strona: 1 - 2
temat: Obrazy generowane przez SI

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel