Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
Witaj Nieznajomy!
zaloguj się    załóż konto
Podziemna Tawernatemat: Ostatnia dobra część Herosów to...?
komnata: Podziemna Tawerna
Ostatnia dobra część HoMM to...
IV (6)
 
 25%
V (9)
 
 38%
VI (1)
 
 4%
Vii (8)
 
 33%
Zaloguj się i zagłosuj!
strona: 1 - 2

Hayven PW
14 października, 10:03
Cytat:
Bez fanowskiego wrappera nie da się grać w czwórkę na nowoczesnych systemach, więc nie uwzględnianie wszelakich modów brzmi dla mnie jak "hurr durr".

...nie wspominając o tym, że obecnie mało kto jest w stanie wyobrazić sobie Heroes 3 bez moda HD, a nawet i bez Hoty.

Z drugiej strony, trzeba by jeszcze dogadać się co do tego, czy słowo „dobra” interpretujemy synchronicznie (z punktu widzenia 2022 roku), czy subiektywnie – patrząc na to, czy gra była udanym produktem w czasie swojego życia na rynku (i być może ewentualnie dobre się trzyma również po jego zakończeniu).

Kastore PW
14 października, 12:22
Nie ma co myśleć, co było kiedyś, bo już nie ma kiedyś, ani czy produkt sobie radził na rynku, nie będąc jego akcjonariuszem.

Hayven PW
14 października, 12:36
Nie chodzi o to, czy sobie radził, tylko czy było warto w grę grać wtedy, kiedy była nowa, w centrum uwagi i (powiedzmy) wspierana przez twórców – jakie wrażenie robiła w swoim czasie.

Eggyslav PW
14 października, 14:56
O siódemce i szóstce wypowiadać się nie będę, bo nie grałem. Nie mogę się też zdecydować która z tych ostatnich części w które grałem jest lepsza, więc zamiast tego napiszę jakie silne i słabe strony mają Homm IV i V, i spróbuję je podsumować nadając poszczególnym ich częściom składowym punktację od 1 do 5.

Do czwórki mam ogromny sentyment, i od czasu do czasu sobie pykam. Trzeba przyznać ze ma ona swoisty urok i czar do którego trzeba się przyzwyczaić, ale co w niej uwielbiam to nowe mechaniki i skupienie na elementach rpg, zachęcające do eksperymentowania, nie mówiąc już o genialnie napisanych kampaniach. Bardzo podoba mi się w czwórce to że tytułowi Bohaterowie w końcu mają aktywny udział w walce, a nie są jedynie nieruchomymi maszynkami do rzucania zaklęć, uwielbiam to że jednostki mogą poruszać się same na mapie przygody. Kiedyś nie podobało mi się że nie można wybudować wszystkich siedlisk w mieście, ale teraz uważam że jest to dobra rzecz, można mieć stały line-up i się go trzymać, albo dostosować wybór jednostek do sytuacji. Wolałbym jednak by w zdobytych miastach była możliwość zburzenia jednego siedliska by wybudować drugie. Denerwuje też skąpa ilość fakcji i jednostek. Pod względem mechaniki czwórka jest specyficzna, ale ciekawa. Pod względem estetycznym niestety jest gorzej, izometryczna grafika w stylu Diablo 2, czy pierwszych Simsów zestarzała się gorzej niż niepasteryzowane mleko, wszystko jest rozpikselowane i nieczytelne. Odstręcza mnie również trochę dziwaczny, powiedziałbym surrealistyczny design budynków i jednostek. Czego jednak nie można powiedzieć o muzyce, przez wielu uważaną za najlepszą w całej serii. Według mnie jest świetna, ale bardziej podoba mi się ta z dwójki i trójki. Jeśli chodzi o dodatki, to mogło by ich nie być. Owszem dodają to i owo, dwie nowe kampanie (które wypadają raczej słabo w porównaniu z tymi z podstawy) i parę neutralnych jednostek, no ale wszyscy wiemy w jakim stanie było wtedy NWC, i jest to w sumie cud że w ogóle coś jeszcze dostaliśmy. Podsumowując:

Gameplay: 3/5
Fabuła: 5/5
Audio: 4/5
Video: 1/5
Dodatki: 2/5

Piątka była też bardzo dobra, "mangowa" grafika wcale mnie nie odstręczała, a wręcz powiedziałbym że całkiem mi się podobała, zwłaszcza ekrany miast w pełnym 3D robiły wrażenie, muzyka też była zacna, no i grało się bardzo przyjemnie, świetne fakcje, powrót karawan, i mechanika sięgająca korzeni serii, z dużą dozą innowacji, choć bez żadnych rewolucji w stylu czwórki. szczególną atrakcją były alternatywne ulepszenia w Dzikich Hordach. Jedyne co mnie nie zachwyciło to kampania i tło fabularne. Nie chodzi mi tutaj o to że "Ashan be", bo jest to dość spójne i dobrze skonstruowane uniwersum, ale raczej o to że kampania była potwornie sztampowa, nudna, i nie zapadająca w pamięć. Postacie tak samo, bez polotu i osobowości. Co było raczej przykre. Co do dodatków, dwie nowe fakcje były miłym dodatkiem, no i też nie zapominajmy o zmianach jakie wprowadziły Dzikie Hordy, w tym wyżej wspomniane alternatywne ulepszenia, które dopełniają rozgrywkę jak nic przedtem. Podsumowując:

Gameplay: 5/5
Fabuła: 1/5
Audio: 4/5
Video: 4/5
Dodatki: 3/5

AmiDaDeer PW
14 października, 16:51
Andruids:
Bez fanowskiego wrappera nie da się grać w czwórkę na nowoczesnych systemach, więc nie uwzględnianie wszelakich modów brzmi dla mnie jak "hurr durr".
Istnieje jednak (choć może faktycznie jest subtelna) różnica między "Potrzebuję zainstalować mody by naprawić jej design", a "Potrzebuję zainstalować mody by w ogóle ją odpalić" xd

Warmonger PW
14 października, 19:10
Wspominałem o modach GUI H5, bo nie pamiętam, jak ta gra wyglądała bez nich :P Pamiętam jednak, że interfejs słabo się skalował na monitorach panoramicznych (czyli takich, jak obecne Full HD). Przypomnijmy, że mówimy o grze wydanej już 16 lat temu.

Kastore PW
14 października, 21:38
Tak a propos Heroes 4, to niezwykle lubię motyw jak sequele diametralnie różnią się od poprzedniej części. Według mnie, jeśli nie ma się nic do dodania na jakiś temat, albo jeśli będzie to mało efektywne, to równie dobrze można zrobić coś innego. Dlatego tak bardzo podoba mi się Heroes IV albo Dark Souls II, bo poza byciem dobrymi grami, są też zupełnie innym doświadczeniem, niż poprzednia część.

Kalohn PW
16 października, 01:18
Czwórka jest dla mnie grą sprzeczności, by nie powiedzieć skrajności. Z jednej strony najlepsza ścieżka dźwiękowa, zajmujące walki, jak i bodaj najciekawszy komplet zaklęć w całej serii (z oczywistym gb Hipnozą do poprawy).
Z drugiej strony moje pierwsze z nią skojarzenia to dziesiątki samotnych szwędaczy, posyłanych na "rekonesans" przez zupełnie nieobecną SI czy... ogólnie ohydny wygląd, na którym wieszałem psy jeszcze przed premierą - od fikuśnych klocków na mapie przygód po wszelkie szkarady chodzące okrakiem.
Spośród ocenianych H7 dostarczyła mi najwięcej frajdy.

Hayven PW
16 października, 12:04
A, gdyby ktoś miał jakieś wątpliwości, H4 uważam za w porządku grę. Mój głos padł na H5 tylko dlatego, że pytanie jest o „ostatnią dobrą”.

Kastore PW
16 października, 16:48
Kalohn:
od fikuśnych klocków na mapie przygód po wszelkie szkarady chodzące okrakiem.
Nie rozumiem.
Kalohn:
ogólnie ohydny wygląd
Mogę ci wysłać jakąś mapę, która jest ładnie zrobiona (i gdzie AI nie przeszkadza). Dla mnie Heroes 4 ogólnie jest bardzo estetyczne, ma swój własny karykaturalno-baśniowy styl, który ciężko znaleźć gdziekolwiek indziej i staje się OHYDNE, dopiero jak się przybliża jakoś modele, ale normalnie nikt tak nie robi.
Hayven:
A, gdyby ktoś miał jakieś wątpliwości, H4 uważam za w porządku grę.
Uff.

RustDragon PW
25 października, 21:51
4 Fajna ale niedoszlifowana. Natomiast według mnie najlepszy soundtrack w serii. Muzyka w mieście Natury genialna

Kalohn PW
27 października, 21:05
Kastore:
Nie rozumiem

Tam, gdzie Ty dostrzegasz baśniowość mieszaną z karykaturą, ja widzę jakiś tam raczkujący kicz. Pragnę też zwrócić uwagę na fakt, że karykatura bywa zamierzona. :)
Pomijając zawirowania wewnątrz firmy i towarzyszące temu decyzje, ma to poniekąd zwiazek z faktem, że H4 rodziła się podczas rewolucji 3d, tj. w czasie, gdy doświadczeni artyści 2d byli wciąż w stanie oddać obrazy o niebo lepsze od kolegów swieżo manipulujących w 3DSmax.
Koniec końców, "smak jest niczym dupa", za nordyckim przysłowiem. ;) W każdym razie, nijak ma się to do mojego pojęcia baśniowości.
Przy okazji, oto w moim przekonaniu "klocki", o które pytałeś. W kontraście z nimi klimatyczny interfejs i fantazyjne ikony spod palca autora, który babrał się także przy H3.

Yaaqob PW
28 października, 08:52
RustDragon:
4 Fajna ale niedoszlifowana. Natomiast według mnie najlepszy soundtrack w serii. Muzyka w mieście Natury genialna
+1
A "Nature Theme" jest w jakimś staro-łacińskim w ogóle wyśpiewany... ;-)

Yaaqob PW
28 października, 08:52
RustDragon:
4 Fajna ale niedoszlifowana. Natomiast według mnie najlepszy soundtrack w serii. Muzyka w mieście Natury genialna
+1
A "Nature Theme" jest w jakimś staro-łacińskim w ogóle wyśpiewany... ;-)
strona: 1 - 2
temat: Ostatnia dobra część Herosów to...?

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel