Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Po cmentarzu włóczy się:
   Polish_User
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Cytadela Mocy i Magii  (Might and Magic)temat: Od czego zacząć
komnata: Cytadela Mocy i Magii (Might and Magic)

alien500 PW
17 grudnia 2018, 16:34
Witam, o ile w heroesy swego czasu dużo grałem o tyle nie ruszyłem jak dotąd żadnego rpg'a z serii might and magic (z wyjątkiem dwójki na jave, ale to było naprawdę dawno). Otóż moje pytanie jest następujące od której części zacząć, od might and magic 1 czy może jednej z nowszych części.

Andruids PW
17 grudnia 2018, 16:45
Od 6, a potem 7 i 8.

mrocznymag322 PW
17 grudnia 2018, 18:37
To zależy która bardziej ci się podoba 1 czy może 6.

Kastore PW
17 grudnia 2018, 19:11
7, 6 jest nudna a potem 8.

Acid Dragon PW
17 grudnia 2018, 20:29
Jeśli lubisz naprawdę stare gry z czasów przed trójwymiarem, z epoki DOS-a, to polecałbym zacząć od Might & Magic III i kontynuować wzwyż.

Jeśli jednak chcesz mieć wolność poruszania się i wolisz jakikolwiek trójwymiar to albo od Might & Magic VI, albo VII.
VII jest wg mnie najlepsza, ale VI była przełomowa.

Górski Krasnolud PW
18 grudnia 2018, 08:50
Od szóstki, ma prześliczną kolorową oprawę graficzną i można postrzelać z broni starożytnych do Kreegan. :D

Kastore PW
18 grudnia 2018, 15:12
Jak lubisz w RPG-u kilkadziesiąt godzin przez 99% czasu walczyć z tymi samymi przeciwnikami mashując ciągle jeden przycisk to zagraj w szóstkę.

Tarnoob PW
21 grudnia 2018, 09:35
Można też zacząć od MM8, bo z części 6–8 jest najłatwiejsza, najkrótsza i ma najwygodniejszy interfejs. Ma jeszcze oficjalne spolszczenie (tak jak wszystkie części od 7 wzwyż), a dla niektórych ludzi to ważne. Części 1–6 mają tylko spolszczenia fanowskie (jak MM6) lub żadne.

W sumie MMX też nie jest bardzo złe na start.

Irhak PW
21 grudnia 2018, 12:39
Ja zacząłem od MM9. Nie było tak źle. Decyzję i tak podejmiesz sam, ale podpowiem tyle:
- MM1-5 stanowią jakby jedną całą sagę, przy czym MM1-3 (IIRC) są fabularnie jednym ciągiem, a MM4-5 możesz połączyć w jedno większą grę.
- MM9 ma bardzo niewiele, oględnie mówiąc, wspólnego z Herosami. Niby ten sam świat co w H4, ale kompletnie inna część tego świata.
- MMX to gra w Ashanie z mechaniką jak z MM1-5.
- MM6 jest najbliższa Dungeons&Dragons pod kilkoma względami technicznymi np. sposobie wyświetlania minimalnych i maksymalnych obrażeń (np. 1k6 + 3).
- MM8 dzieje się bodajże na jedynym terenie nie odwiedzanym w HoMM1-3, choć to ta sama planeta.
- MM7 z kolei jest chyba najbardziej "wyrównana". Stano niejako środek pomiędzy częściami MM1-6 a MM8. Zarówno pod względem mechaniki jak i fabuły.

Kastore PW
6 stycznia, 21:21
No ja np. jestem weteranem, wiem o tym wszystkim co wymieniłeś i przeszedłem tę grę wielokrotnie, ale zdania nie zmieniam. ;)
Ta gra ma momenty, choćby najlepszą lokację z serii, czyli Grobowiec VARN, ale i tak kojarzy mi się głównie ze straszną monotonią.

Poza tym, czyszczenie krain armageddonem? Tak bardzo ci nie zależy na reputacji? ;)

Kastore PW
6 stycznia, 21:32
A, czyli tak jak w prawdziwym życiu.

Tarnoob PW
6 stycznia, 21:34
Już chciałem napisać, że na Dragonsand reputacja się nie liczy, ale w MM6 reputacja chyba działa globalnie – o czym zresztą sam chyba pisałem w serwisie JB jakieś 10 lat temu. :-P No ale jak się już poznało magię światła (wymagającą reputacji), to można robić rzeź. Niska reputacja przydaje się do poznania magii ciemności. Oh wait – armagedon to zakłecie ciemności. Czyli kiedy jest dostępny, to reputacja i tak jest już słaba, czyli wszystko jedno i hulaj dusza.

Hayven PW
6 stycznia, 23:52
W MM6 nie trzeba trenować umiejętności magicznych, żeby poznawać zaklęcia odpowiednich szkół. Wystarczy podstawowa biegłość w danym rodzaju magii.
temat: Od czego zacząć

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel