Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Po cmentarzu włóczy się:
   Kuririn
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Komnata Cieni (Heroes VII)temat: Co dalej z serią Heroes?
komnata: Komnata Cieni (Heroes VII)
strona: 1 - 2

Janosik PW
25 kwietnia 2017, 08:58
Jak w tytule - czy ktoś orientuje się, czy producent zamierza/ma w planach wydanie w tym roku/za rok/inne Heroes 8?
Pod wynikami w Google H8 nic nie znalazłem.

Nicolai PW
25 kwietnia 2017, 09:04
Po trzech tytułach pod rząd (H6, MMX, H7) z fatalną sprzedażą, Ubi nawet nie myśli o zrobieniu czegoś większego w uniwersum. Także jedyne na co możesz liczyć przez nieokreślony czas to mobilne bezbudżetowce pokroju Elemental Guardians :(

Kammer PW
25 kwietnia 2017, 09:07
Ubi zdaje się wygaszać serię (koniec wsparcia dla H7, szybki koniec M&MX, zamknięcie DoC-a) i koncentrować się na produktach małych i... niemęczących (Elemental Guardians, Showdown).

Więc nie oczekiwałbym H8 za szybko.

Janosik PW
25 kwietnia 2017, 10:07
Ostatnio jest moda na wskrzeszenia retro.
Pillars of Ethernity - wydali grę jak stare ID i odniosło sukces.
Teraz czekamy na POE 2.

Ubi mógłby zrobić HOMM 8 z grafiką 3d w 2D czyli to co widzimy w H3.
Tym bardziej, że na horyzoncie brak konkurencji. A jeszcze masę ludzi gra i wciąż powstają mody i dodatki.

Czy ktoś pamięta gry takie jak Clash czy Corsairs ?
Właśnie... te gry równie dobre ale niestety nic w Google nie znalazłem.
Corsairs bez wsparcia (porządnego) działa co prawda na win 7 64. Ale to działanie przez łzy. - Gdyby tak działała HoTa - nie grałbym.

Chodzi o to, że taki H8 by zarobił na siebie.

Ale jakby tak do kogoś na FB napisać z UBI i przypomnieć mu że jest taka jedna seria....


.........................................
Tylko nie mówicie, że to ja mam pisać skoro wymyśliłem - nie mam FB.

Nicolai PW
25 kwietnia 2017, 10:15
Ubi próbował retro - MMX, które nawet kosztów produkcji nie zwróciło. Jakby coś miało odnieść sukces to chyba tylko remaster Kompletnej Trójki. H3HD bez reklamy i pomimo wybrakowania sprzedała się pięć razy lepiej niż H7 (szacując według danych ze Steama), więc aż strach jaki wynik osiągnęliby jakby reedycję zrobiono dobrze? Taki Age of Empires II HD sprzedał się w ponad 4 mln egzemplarzach, osiem razy lepiej niż H3HD :P Także jak już to na takie coś bym najprędzej liczył...

Tarnoob PW
25 kwietnia 2017, 12:38
Też jestem za reedycjami. Po co się męczyć z wielkimi i drogimi projektami od nowa, jak już są dobre i spraw­dzo­ne do wykorzystania? Reedycje książek to norma, a reedycje i nowe produkcje filmów też się zdarzają.

Przy okazji: już w komentarzach pod wieściami i w Jaskini Behemota pisałem, jak miałaby wyglądać ewentualna no­wa gra. Musiałaby być czymś małym, np. samą bitwą, tak żeby gra nie uginała się pod własnym ciężarem. Show­­down jest chyba krokiem w tym kierunku.

Nicolai PW
25 kwietnia 2017, 12:47
Showdown był krokiem w tym kierunku, ale po ostatniej aktualizacji jest krokiem w bok, a patrząc na to ilu ludzi w to gra mam złe wiadomości...

Magiellan PW
25 kwietnia 2017, 15:48
Myślę, że "porządnie" prowadzonej kontynuacji Heroesów chciałby chyba każdy fan. Niestety raczej (przynajmniej na razie) się na to nie zanosi. Jeżeli już to jakieś gry Heroeso-podobne jak w ostatnim newsie... Założę się też, że każdy chętnie wrócił by do legendarnej 3. Więc powrót do korzeni+plus jakieś tam zmiany ale nie naruszające rozgrywki czy klimatu to też dobry pomysł. Osobiście jednak chciałbym także aby rozwijała się gra TDMM. Nie powiem zmienił bym w niej parę rzeczy, ale nawet mi się ona podobała i całkiem całkiem wciągnęła...

Hiro PW
27 kwietnia 2017, 23:06
Ja się cieszę, chociaż rzeczy które wyczyniali Ci ludzie z "Might and Magic" były mi raczej obojętnie, z prostego względu - zostawili stare uniwersum w spokoju (i chwała im za to). Może to będzie pretekstem dla kogoś do odcięcia się od złej części przeszłości i zaczęcia od nowa - od pozostawionego Antagarichu?

Reedycja, pomysł ciekawy. Niestety najbardziej obiecująca furtka dla niej (nowe H3) została już zamknięta. Ja bardzo chętnie pograłbym w dopracowaną kopię H4 w wysokiej jakości (i mimo, że zwykle nie wydaję pieniędzy na gry komputerowe, chętnie zapłaciłbym za coś takiego nawet dość wygórowaną cenę), ale czy znajdzie się dostatecznie dużo graczy którzy podzielają tę chęć? Bądź chcieliby zagrać np. w odnowione MM8? Wątpię. Dlatego raczej należy się pogodzić, że reedycji w takiej formie nie będzie nigdy.

J. M. Sower PW
28 kwietnia 2017, 00:16
Nie rozumiem dlaczego Ubi zamiast wciąż eksperymentować nie zabrało się za rozwijanie H3HD. Na początek musieliby się nieco wysilić, aby odtworzyć zawartość oryginalnych dodatków, a później wystarczyłoby już tylko dodawać coś od siebie. Trzeba by jednak zebrać do tego ekipę obeznaną w starym uniwersum i porzucić Ashan. Sądzę, że mogłoby to ożywić serię tak jak to było w przypadku AoE2HD. Ubi nie widzi, że ta gra odniosła sukces? Teraz to już niestety nie ma co na to liczyć...

Sir Galuf PW
28 kwietnia 2017, 09:19
Ja liczę już tylko na to, że jakaś firma wykupi serię od Ubisoftu i zrobi naprawdę dobre gry. Ubi popełnia jeden zasadniczy błąd: nie wkłada w swoje gry serca. Nie patrzy z perspektywy gracza, tylko wydawcy. Inaczej John van Caneghem, który w którymś wywiadzie mówił, że robiąc gry patrzy na to co chciałby w nich jako gracz. Ale mamy dzisiaj już inne czasy i mało kto już tak podchodzi do tematu... szkoda :-(

Warmonger PW
28 kwietnia 2017, 10:34
Dopóki gracze będą kupować półprodukty, koncerny będą je produkować. Zamiast marudzić, trzeba przestać wspierać finansowo partaczy.

J. M. Sower PW
28 kwietnia 2017, 10:48
@Warmonger, święte słowa. Przypomina to trochę sytuację bitewniaka w świecie LoTRa/Hobbita. W tamtym przypadku gracze są tak dojeni, że za modele płaci się już prawie pięć razy drożej niż kilka lat temu. Część graczy (w tym ja) stwierdziła, że kupować nowości nie będzie. Niestety inna część ciągniona sentymentem kupuje mimo wszystko i interes dalej się kręci...

dvoytek PW
28 kwietnia 2017, 11:43
@Warmonger
Przecież nie kupują. Ostanie produkcje z M&M to porażki finansowe. Nie wiem jak ta mobilka z ze stworkami, ale ona i tak raczej nie jest kierowana do fanów marki.

Belegor PW
28 kwietnia 2017, 12:50
Pytanie tylko, kiedy Ubisoft zorientuje się, że ma zły sposób na sprzedaż starych marek. Poza tym...Ubisoft boi się konkurencji. Kiedy wycofali Duel of Champions? Kiedy pojawił się Hearthstone i zapowiedź Gwinta. Herosów też nie robią, bo nie mają jak konkurować z Civilization czy Total Warem - gry, które nowe odsłony niedawno wyszły. Ubisoft widać porzuca gry taktyczne i strategiczne na rzecz gier, które potrafi albo wydaje mu się, że potrafi - sieczki i erpegi. Nie dali dużo, a standardowe tytuły to kopiuj-wklej. Ich zdolność kreatywna spadła. Nie potrafią zrobić dobrej gry, bo nie mają pomysłów.

Might and Magic nie wróci do korzeni, bo Ubisoft jeszcze bardziej kuleje w tych dziedzinach niż w pozostałych grach. Szukają do starych marek niszowych typów gier, gdzie nie będą mieli dużej konkurencji. Przykładem jest Elemental Guardians (mało kto nawet dodaje do tego Might and Magic).

Alamar PW
28 kwietnia 2017, 13:16
Cytat:
Nie potrafią zrobić dobrej gry, bo nie mają pomysłów.
Akurat to nie jest prawda. Choćby gra "For Honor". Wprawdzie ta gra nie jest skierowana do mnie, ale odmówić jej oryginalności nie można. Niestety, cierpi ona na inne przypadłości gier Ubisoftu, co skutecznie zabija jej potencjał.
I jeśli się nie mylę, to tytuł "Division" też jest "czymś nowym" od Ubi. "Watch Dogs" (jedynka) też była czymś innowacyjnym.

Nawet "Duel of Champions" czy "Dark Messiah" oraz "Clash of Heroes" były czymś "pomysłowym". Heroesowi 6 też innowacyjności nie można odmówić (bossowie choćby), choć tu na całej linii poległo wykonanie (także wycięcie wielu elementów gry, które stanowiły esencję sagi, przyczyniło się do klapy tego tytułu).

Ubisoft potrafi wbrew pozorom zaryzykować i wydać forsę na coś nowego, co niekoniecznie ma prawo się sprzedać (Beyond Good and Evil czy pierwszy Assassin's Creed - po jego sukcesie problemu z forsą już nie było). Problem w tym, że po Heroes 6 w sadze Mocy i Magii brakuje zarówno świeżych pomysłów, jak i pieniędzy, by je zrealizować... a także kogoś z odwagą i charyzmą, by przekonać kierownictwo. Nikt nie będzie topił kolejnego złota w produkcjach, które mają małe szanse przynieść zysk. Raczej utopią złoto w czymś wielokrotnie sprawdzonym, nawet jeśli to milionowy klon innej gry pod innym tytułem (znanej) marki - to jakiś zysk przyniesie, nawet jeśli sprzeda się słabo (bo i koszty produkcji praktycznie są zerowe).

Nicolai PW
28 kwietnia 2017, 13:22
Alamar:
Akurat to nie jest prawda. Choćby gra "For Honor". Wprawdzie ta gra nie jest skierowana do mnie, ale odmówić jej oryginalności nie można.
Slasher oparty o odwieczne pytanie "Kto by wygrał? Samuraj czy rycerz?" z dorzuconym wikingiem, by było można zrealizować mechanikę papier-kamień-nożyce? I temu nie można odmówić oryginalności? Al, plz...
Alamar:
"Watch Dogs" (jedynka) też była czymś innowacyjnym.
Hipsterskie (i zglitchowane jak diabli) GTA z hakowaniem? Nie utożsamiajmy oryginalności/innowacji z wciskaniem czegokolwiek nowego.

Alamar PW
28 kwietnia 2017, 13:27
Nicolai:
Slasher oparty o odwieczne pytanie "Kto by wygrał? Samuraj czy rycerz?" z dorzuconym wikingiem, by było można zrealizować mechanikę papier-kamień-nożyce? I temu nie można odmówić oryginalności? Al, plz...
A ile miałeś takich gier przedtem? W ilu mogłeś dać osobiście samurajowi po pysku toporem wikinga?
No i jest to tylko prosta nawalanka... ale jakoś się sprawdza (ogólne założenia, bo jeszcze dochodzą kwestie techniczne i czysto ubisoftodojnokrowie :P, które grę kładą).

Nicolai:
Hipsterskie (i zglitchowane jak diabli) GTA z hakowaniem? Nie utożsamiajmy oryginalności/innowacji z wciskaniem czegokolwiek nowego.
j.w.

Zresztą Heroes of Might and Magic to "tylko" klon serii Warlords z dodanymi miastami i bitwami taktycznymi (zamiast losowanymi przez komputer)... ale połączenie tych kilku elementów sprawiło, że saga jest unikatowa. Podobnie "Master of Magic" to "taka Cywilizacja w świecie fantasy", a dotąd jest niedoścignionym wzorem dla gier turowych w świecie fantasy.
Nawet "Gwiezdne wojny" to typowa opowieść o drodze bohatera z dodatkami filmów Akiry Kurosawy i innych, ale jako całość jest czymś unikatowym.

Nicolai PW
28 kwietnia 2017, 13:35
Alamar:
A ile miałeś takich gier przedtem?
Khem...
Ja:
Nie utożsamiajmy oryginalności/innowacji z wciskaniem czegokolwiek nowego.
Wiesz, idąc tym tropem to wszystko jest innowacyjne. "Assassin's Creed: Syndicate? A ile miałeś gier z skrytobójcami robiącymi questy dla Karola Marksa?". "Horizon's New Dawn? Tomb Rider/Far Cry, ale z metalowymi zwierzętami, widziałeś kiedyś coś takiego?". I tak ze wszystkim...
Alamar:
No i jest to tylko prosta nawalanka...
Żaden slasher nie jest prostą nawalanką. Wydaje Ci się, że gracze po prostu spamują przyciski, ale tak nie jest. W ich działaniach liczy się strategia i precyzja.

Edit:
Alamar:
Zresztą Heroes of Might and Magic to "tylko" klon serii Warlords z dodanymi miastami i bitwami taktycznymi (zamiast losowanymi przez komputer)...
Tak, możesz próbować trywializować moje argumenty, ale między "innowacyjnością" HoMM, a For Honor jest spora przepaść jakościowa. Te pierwsze wiele elementów zrobiło po swojemu, to drugie to w zasadzie generyczny slasher, ale z samurajami, rycerzami i wikingami. Z ciekawości, w ile gier tego typu grałeś?

Belegor PW
28 kwietnia 2017, 13:38

Nicolai, Alamar - Amerykanie już dawno odpowiedzieli na pytanie kto by wygrał: wiking, czy samuraj ;)
https://www.youtube.com/watch?v=fwsU1nIGrVA

Co do oryginalności chodziło mi, że Ubisoft zna się na grach prostych jak właśnie hackn' slash, czy erpegi. Nie są za to dobrzy w strategiach.

Mieli dobre pomysły. Sama współpraca z Nivalem i kontynuacja w postaci Dark Messiaha, była świetna. Szkoda tylko, że zamiast dalej kontynuować potencjalne dzieło to wrzucili wszystko do marnej, szybko zrobionej sieciówki i rozwalili wszystko w Heroes VI. Zamiast zrobić kopiuj-wklej z dodatkowymi elementami, jak bossowie co całkowicie zmienili grę, robiąc to co Alamar rzekł. I ciągłe te rebooty fabularne. Za dużo chcieli na raz.

Nie wiem, czy to nie przez tego Francuza - fana orków, ale jego wizja chyba doprowadziła właśnie do upadku serii. Teraz potrzeba kogoś, kto przekona Ubi do zreflektowania się nad serią i dania porządnego budżetu. Może sukcesy nowszych strategii pokażą potencjał, bowiem - chcąc nie chcąc, to one wskazują na zainteresowanie gatunkiem.
strona: 1 - 2
temat: Co dalej z serią Heroes?

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel