Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Cytadela Mocy i Magii  (Might and Magic)temat: Film o serii Might & Magic i Heroesach od TVGRYpl
komnata: Cytadela Mocy i Magii (Might and Magic)
strona: 1 - 2

dvoytek PW
27 sierpnia 2016, 17:39
Tvgry.pl zrobiło film o Might & Magic i Heroesach.

Jakie jest wasze zdanie na jego temat?
W materiale jest pomyłka z przejściem do Ashanu w Heroes VI. Z tego co pamiętam, Dark Archon w recenzji Might & Magic X popełnił taki sam błąd :P

Kastore PW
27 sierpnia 2016, 18:09
dvoytek:
W materiale jest pomyłka z przejściem do Ashanu w Heroes VI.
Mówili o zmianie stylu graficznego, nie o przejściu do Ashanu.
Nie pamiętam, czy Archon popełnił taki błąd, choć pewnie też nie.

A co do samego filmiku to, cóż, typowe tvgry, tzn. rozciągnięte, bezcelowe gadanie o niczym bez ładu i składu. :P

Acid Dragon PW
27 sierpnia 2016, 18:10
Rozmowa jest bardzo luźna i raczej pozbawiona większej ilości konkretów. Generalnie, że jest źle, to wszyscy wiemy, więc jakoś tam wnioski panów są niejako prawdziwe. Natomiast nie zgodziłbym się z niektórymi twierdzeniami, jak np. to, że błędem było kreowanie marki Might Magic na wielu polach (karcianka, gry online, etc.). To był bardzo dobry plan i naprawdę miał szansę na spory sukces, gdyby gry były właściwie rozwijane.

Problem z grami Might and Magic nie jest taki, że jest jakiś jeden, centralny powód, dla którego wszystko poszło w cholerę. Jest to nałożenie się na siebie bardzo wielu czynników. Z innych powodów Might and Magic X nie odniosła sukcesu, z innych powodów Heroes 7 zostało źle ocenione, z jeszcze innych powodów mamy teraz koniec Duel of Champions.

Najkrócej, jak to tylko możliwe, powiedziałbym, że obecna sytuacja to efekt nałożenia się skutków: decyzji finansowych po stronie Ubisoftu, błędnych "wizji" tego co się graczom miało podobać, obecnego kształtu rynku, mody oraz wypadków losowych.

dvoytek PW
27 sierpnia 2016, 18:28
@Kastore
:
W szóstce przeszli na kompletnie nowe realia świata, ten świat chyba Ashan się nazywa
Jak dla to znaczy, że Ashan od szóstki.

Na szybko sprawdziłem tamtą recenzję na kanale arhn.eu i Archon się przyznał do tego błędu w komentarzach.


Wracając do filmu, to mi się podoba przejście z 2d na 3d i nie rozumiem, jak ktoś może nie widzieć w które miejsce można pójść, a w które nie. Problem z nieczytelnością mapy jest w moim przypadku marginalny.
Parę razy się zdarzyło, że jakiś surowiec się ukrył za drzewem, bo nie obróciłem kamery. Wciśnięcie podświetlania to rozwiązuje, ale oczywiście wygodniej od razu wszystko widzieć.

Styl graficzny wprowadzony w Heroes VI przypadł mi do gustu, piątka była zbyt baśniowa. Prowadzący mówią o odejściu od baśniowości serii, ale trzecia i czwarta część wcale mi się takie nie wydawały.

Nicolai PW
27 sierpnia 2016, 18:39
Średnio lubię ten kanał-córkę Gier-OnLine, bo to bardziej dziennikarze growi, a nie tubowi freelancerzy. Czym jedni się różnią od drugich? Ano tym, że Ci pierwsi dostają zlecenie na omówienie danej gry/serii/sytuacji i czy się znają czy nie filmik muszą klepnąć. Oczywiście tubowi freelancerzy też omnibusami nie są, ale realizują treści, które znają, lubią i czują, przez co jakość merytoryczna nagrań jest na zupełnie innym poziomie.

Jak się zapewne domyślacie ta dygresja miała być wstępem do wytykania błędów owego felietonu. Widać, że chłopaki mają rozeznanie w Erze 3DO, ale o Rozdziale Ashańskim jak nic doczytywali wpisy na Wiki i stare artykuły. Po pierwsze H5 ładniejszą Trójką? O Piątce wiele można powiedzieć, ale nie to, że jest ładne ;) Tak samo z gadaniem, że na początku wydawało się, że będzie fajnie, ale Ubi wyskoczył z karcianką i grą przeglądarkową. Przecież to miało miejsce kolejno 6 i 8 lat po premierze H5 i do tego z początku miały niemałe wzięcie. Jak nic musieli przed nagraniem jechali historię (Xo)MM w pigułce, bo inaczej nie spłaszczaliby i nie trywializowaliby dziejów marki pod rządami Ubi.

No, a o H6 to ostro jadą po bandzie. Po pierwsze to nie w tej grze wprowadzono Ashan, po drugie nie pozmieniano frakcji, a po trzecie mówienie, że grafika była w stylu rosyjskich f2p i nie jest najwyższych lotów to szczyt ignorancji... zwłaszcza jeśli się chwali pod tym względem Piątkę. Szóstka miała najładniejszą i najbardziej dopracowaną grafikę zrobioną przez profesjonalistów, którzy swoje kosztowali.

Do tego pośpieszyli się ze stwierdzeniem, że DoC jest martwe, zostało się mu jeszcze pięć dni ;) Pięknym kwiatkiem jest też mówienie, że H5 mogło się podobać, ale H6 i H7 było błędem, bo... 3D, a w tle... gameplay z w pełni trójwymiarowej Piątki. Acz jeszcze piękniejszym jest narzekanie na to, że w H6 i H7 3D był problematyczny na mapach, bo obniżał czytelność i trzeba było lawirować kamerą, a gameplay pokazali z H5. O MMX też pieprzą od rzeczy. Niby gra została zrobiona w edytorze dostępnym w grze. Cóż... nie gra, a poziomy i nie dostepnym w grze, a możliwym do ściągnięcia ze stron Unity. Ech... zupełnie jak w Radiu Erewań. Dodatkowo zarzucają Legacy zrezygnowanie z otwartości, bo wychodzisz z miasta i czeka na Ciebie smok i to było komiczne. Huh... nie wiem o co im chodziło w tym stwierdzeniu. Do tego niby MMX jest liniowe i nie da się trafić do miejsca ponad swój poziom. Cóż... skoro tak mówią.

Co do samych powodów upadku marki to walili totalnymi ogólnikami i nie odnosili ich do konkretnych sytuacji, ale raz czy dwa udało im się trafić w bolączkę marki... Niemniej trochę drażniące jest to, że niby filmik o przyczynach upadku marki, a o tym gadają tylko przez ostatnie trzy minuty i to bez konkretów, bo przez całą resztę jadą z kulawą historią serii. I tylko nie wiem czemu upierają się przy tym, że "hardkorowi fani" już dawno porzucili markę.

Także tl;dr:

Dru PW
27 sierpnia 2016, 22:12
Zgodzę się z chłopakami, że w Heroes VI i VII czytelność mapy przygody jest naprawdę słaba. Przez zmianę stylu graficznego obiekty na mapie przygody stały się małe oraz zlewają się z otoczeniem. Przynajmniej dobrze, że zablokowali możliwość obracania kamery.

Heroes 5 też było oczywiście w trójwymiarze, ale przez swój inny styl graficzny, bardziej kolorowy/baśniowy, można było łatwiej rozróżnić co jest tylko tłem, a co artefaktem lub surowcem. Same obiekty były również większe i bardziej wyraziste.

Szczerze mówiąc, nigdy nie lubiłem grafiki 3D w strategiach bo jest ona niepotrzebna i zawsze zmniejsza czytelność oraz komplikuje niepotrzebnie rozgrywkę. Dlatego cały czas uważam, że takie Heroes 2 i 3, czy chociażby Warcraft 2 lub Tzar, ładniej wyglądają i lepiej się gra :)

Ursus PW
28 sierpnia 2016, 08:39
Często zauważam, że w filmikach i artykułach o MM pojawiają się często błędne miejsce i czas gry, np. Kolega Ignacy w jednym ze swoich filmików wspomniał, że akcja H5 dzieje się 300 lat przed H3 albo na stronie któregoś sklepu w opisie H7 napisane jest, że H7 dzieje się 250 lat po H5 albo Cienie Mroku są 20 lat po podstawce H6.

Nicolai PW
28 sierpnia 2016, 14:52
Dru:
godzę się z chłopakami, że w Heroes VI i VII czytelność mapy przygody jest naprawdę słaba. (...) Heroes 5 też było oczywiście w trójwymiarze, ale przez swój inny styl graficzny, bardziej kolorowy/baśniowy, można było łatwiej rozróżnić co jest tylko tłem, a co artefaktem lub surowcem.
My graliśmy w te same gry? Pytam, bo moje spostrzeżenia się rozmijają z Twoimi o 180 stopni. To właśnie Piątka miała najgorszą czytelność. Obiekty były przede wszystkim źle wyskalowane, przez co często jeden przysłaniał drugi. Tutaj najlepszym przykładem będzie te gigantyczne obserwatorium na drzewie. Do tego kamera średnio sobie radziła w takich sytuacjach przez co trzeba było nią lawirować, by w ogóle dało się ruszyć. Podziemia... więcej mówić nie trzeba :P H6 i H7 nie miały już takich problemów, a przynajmniej nie na taką skalę.

Morglin:
"robimy grę przeglądarkową", "kurde, coś słabo to idzie, nie wiem, podkręćmy może mikropłatności"
No tak nie do końca... HO swego czasu była nawet popularna, ale wszystko poszło w niwecz po tym jak Błękitny Bajt nie zrozumiał co to znaczy "freemium" i podkręcił mikropłatności tak, że bez haraczu gra stała się niegrywalna.
Morglin:
"macie waszego ulubionego Heroesa w HD, to ta sama gra, nie przejmujcie się dodatkami", "kurde, szkalują go bardzo za brak dodatków, no to nie wiem co z tym zrobić, no przecież ich nie wydamy"
Też tego nie rozumiem. Reedycja H3 to w miarę pewny zysk, mogę się założyć, że zarobili na tym więcej niż na Siódemce i to pomimo braku reklamy. Także pójście za ciosem i odtworzenie dodatków wydało się logicznym krokiem (zwłaszcza, że H3HD była dla wielu spalona przez brak AB i SoD), ale nie...
Morglin:
"mieliśmy robić gierkę w stylu diablo, ale w sumie to jej nie robimy"
Mieli też zrobić DM2, co biorąc poprawkę na brak sandboksowego aRPG fantasy w portfolio Ubi, mogłoby się sprawdzić... ale nie.

Ursus:
Często zauważam, że w filmikach i artykułach o MM pojawiają się często błędne miejsce i czas gry (...)
Może dlatego, że tuberzy nie są zbytnimi fanami (Xo)MM i filmiki o kolejnych grach nagrywają z poczucia obowiązku?

Pointer PW
28 sierpnia 2016, 15:19
Cytat:
"macie waszego ulubionego Heroesa w HD, to ta sama gra, nie przejmujcie się dodatkami", "kurde, szkalują go bardzo za brak dodatków, no to nie wiem co z tym zrobić, no przecież ich nie wydamy"

Cytat:
Też tego nie rozumiem. Reedycja H3 to w miarę pewny zysk, mogę się założyć, że zarobili na tym więcej niż na Siódemce i to pomimo braku reklamy. Także pójście za ciosem i odtworzenie dodatków wydało się logicznym krokiem (zwłaszcza, że H3HD była dla wielu spalona przez brak AB i SoD), ale nie...

A to nie było przypadkiem tak, że H3HD było zrobione z materiałów przygotowanych jeszcze w czasach wydawanie oryginalnej "trójki", tylko nie użytych wówczas ze względu na parametry ówczesnych komputerów, które miałyby problem z udźwignięciem tak potężnych grafik? Ubisoft po prostu miał dostęp do tych grafik, ale jedynie z RoE, dlatego nie miał z czego wydać AB i SoD. Przygotowanie grafik do dodatków na nowo byłoby zbyt czasochłonne i kosztowne (przynajmniej na ten moment, bo to że te koszty prawdopodobnie raz dwa by się zwróciły i przyniosły mega zyski to już inna sprawa...).

Nicolai PW
28 sierpnia 2016, 15:28
Pointer:
A to nie było przypadkiem tak, że H3HD było zrobione z materiałów przygotowanych jeszcze w czasach wydawanie oryginalnej "trójki", tylko nie użytych wówczas ze względu na parametry ówczesnych komputerów, które miałyby problem z udźwignięciem tak potężnych grafik?
Kto Ci takich głupot naopowiadał? Nie było żadnych grafik HD... wszystko musieli ręcznie skalować i "depikselizować":

Pointer:
Ubisoft po prostu miał dostęp do tych grafik, ale jedynie z RoE, dlatego nie miał z czego wydać AB i SoD.
Nie... nie wydali dodatków w HD, bo nie mieli ich kodu źródłowego. Ot materiały odziedziczone po 3DO były zdekompletowanym bajzlem, więc i tak mieli szczęście, że jakimś cudem Podstawka się uchowała :P
Pointer:
rzygotowanie grafik do dodatków na nowo byłoby zbyt czasochłonne i kosztowne (...)
Co? Przecież nie o grafiki się to wszystko rozbiło, cyfrowe poprawienie zzoomowanych Wrót Żywiołów to groszowe sprawy. Problemem byłoby odtworzenie kodu dodatków, acz na moje byłoby to relatywnie tanie i zwróciłoby się raz dwa, ale Ubi to Ubi... lubują się w niezrozumiałych decyzjach :P

Pointer PW
28 sierpnia 2016, 16:07
@up

Ok, mój błąd zatem. Ale tak czy inaczej brak dodatków do H3HD nie był spowodowany jakąś fanaberią Ubi, że ot tak, nie wydamy dodatków, bo mamy taki kaprys, tylko jednak dlatego, że czegoś im do tych dodatków brakowało. Oczywiście, wszystko to kwestia chęci, ale jednak wymagałoby to dodatkowej pracy i kosztów, choćby niewielkich.

Vusapion PW
28 sierpnia 2016, 17:30
To, że filmik jest zrobiony przez gości, którzy "znają się" na każdej grze, to jest wiadome już po kilku minutach. Ale czemu zamiast rozmawiać o upadku serii, rozprawiają o przebiegu tworzenia poszczególnych elementów marki M&M i własnych domysłach o każdej z nich, niekiedy całkowicie mijającej się z prawdą, pozostaje dla mnie lekką zagadką.

3DO rozwijało grę i w pewnym( wiadomym ) momencie weszło na szczyt. Co zgubiło ówczesnych kreatorów? Wedle mnie zbytnia pewność siebie i błąd który jest popełniany praktycznie przez każdego. Zbyt pewni siebie byli po sukcesach poprzednich części i sądzili, że Heroes 4 sprzeda się bez względu na to, że został wydany niedokończony i z masą błędów. No i chyba największy błąd, lepsze jest wrogiem dobrego. Zmiana wielu rzeczy w mechanice gry nie spodobała się większości fanów, a w połączeniu z wcześniej opisanymi problemami dostajemy przepis na katastrofę, która słabymi dodatkami wbiła ostatnie gwoździe do trumny.

Przyszedł czas na Ubi, który kupił znaną markę bez konkretnego pomysłu na jej zrealizowanie, ale koniec końców po kilku problemach z Heroes 5 wprowadzenie drugiego dodatku dało grze świetną grywalność i chociaż większość starych fanów marki wciąż uważało, że nie dorównuje trójce, to piątka przyciągnęła także sporo nowych graczy.

Kolej na część szóstą i chyba można się zapytać, czemu Ubi jest tak głupie, że nie umie wyciągać wniosków z błędów poprzedników. Po raz kolejny lepsze stało się wrogiem dobrego i ponownie spora część mechaniki uległa zmianie.

Ostatnią próbą ratowania marki miało być zrobienie gry która będzie posiadała najlepsze cechy poprzednich części. Odważne i pokrzepiające słowa, miały zaowocować ostatnim kredytem zaufania. Dodatkowo stworzenie Rady Cieni miało być oddaniem gry w ręce ( a właściwie głosy często fałszowane ) fanów. Pierwsze złudzenia jednak zostały zerwane z balona podczas wersji Alfa, a kolejne wraz z zaprezentowaniem wersji beta. I tak gra która miała się stać kwintesencją poprzedników została następczynią pomyłki. Słaba sprzedaż zarówno wersji podstawowej, jak i dodatku prawdopodobnie zamraża markę M&M na kilka długich lat, a być może całkowicie.

Dru PW
28 sierpnia 2016, 18:05
Cytat:
My graliśmy w te same gry? Pytam, bo moje spostrzeżenia się rozmijają z Twoimi o 180 stopni. To właśnie Piątka miała najgorszą czytelność. Obiekty były przede wszystkim źle wyskalowane, przez co często jeden przysłaniał drugi. Tutaj najlepszym przykładem będzie te gigantyczne obserwatorium na drzewie. Do tego kamera średnio sobie radziła w takich sytuacjach przez co trzeba było nią lawirować, by w ogóle dało się ruszyć. Podziemia... więcej mówić nie trzeba :P H6 i H7 nie miały już takich problemów, a przynajmniej nie na taką skalę.
Obiekty w Heroes 5 były przede wszystkim większe i bardziej kolorowe. Co z tego, że takie obserwatorium na drzewie było za duże, ale przynajmniej było wiadomo czym ono jest. W Heroes 7 wszystko jest szarobure i mikroskopijnej wielkości. Ciężko rozróżnić co może być tłem, a co interaktywnym obiektem lub rzeczą do zabrania.

Uważam, że wiele zależy od preferencji gracza. Zawsze wolałem bardziej kolorową i ręcznie rysowaną grafikę w Heroes 2 niż stonowaną trójkę. Tak samo jest z Heroes 5 gdzie wszystko jest bardziej kolorowe i posiada niekiedy nierealistyczne duże proporcje.

Pointer PW
28 sierpnia 2016, 18:30
W zasadzie to nie do końca rozumiem skąd ta nagonka i niska sprzedaż Heroes VII... Jak dla mnie jest naprawdę jedną z lepszych odsłon z serii. Dlaczego tak uważam?

1) 7 frakcji (6 bez dodatku) to ilość zadowalająca na obecna czasy. 6 frakcji w podstawce to tyle co w H2, H4 i H5, a o jedną więcej niż w H6. Tak, powiecie, że "trójka" miała 8. Ok, ale zrobienie miasta i jednostek w realiach h3 było jednak sporo łatwiejsze i mniej pracochłonne niż pełne modele jednostek w 3D w nowszych częściach.

2) Tylko jeden dodatek i jedno dodane miasto? A może wcale to nie jest takie "tylko"? Jedyną częścią, w której doszło więcej niż 1 miasto w wersji ostatecznej względem wersji podstawowej jest H5. W H6 doszło 1, w H7 też. Nawet w kultowej "trójce" dodano też tylko Conflux, a już SoD nie wniósł żadnej nowej frakcji. Nie wspominając już o tym, że 2 dodatki do H4, ani dodatek do H2 także nowej frakcji nie dodały. Poza tym nie jest jeszcze przesądzone, że w H7 na jednym dodatku się skończy. Wciąż wierzę, że przynajmniej Inferno jeszcze się pojawi.

3) To czy głosowania były fałszowane to plotka. Być może tak było, być może nie. Tego się zapewne nigdy nie dowiemy. Faktem jest jednak, że line-upy, frakcje czy elementy wizualne, na które głosowaliśmy zostały wybrane w taki, a nie inny sposób właśnie przez fanów. Więc o brak Inferno, Korzennych Węży, Jednorożców czy dziennego światła w Sylvanie pretensje można mieć jedynie do tej większości, która zagłosowała na inną opcję. A jak ktoś nie głosował, to tym bardziej pretensji mieć nie powinien. Tak samo denerwują mnie ludzie, którzy narzekają na rząd, ale na wybory nie poszli. Było głosować, może właśnie to te głosy byłyby decydujące...

4) Uważam, że oddanie w ręce graczy sporej puli narzędzi i możliwości moddingu też ma genialny potencjał. Widać to chociażby po ACmodzie czy tworzonym przez Kurka Confluxie. Nie wspominając już o wszystkich mniejszych modyfikacjach, czysto graficznych. Która z pozostałych części doczekała się modyfikacji równie szybko od premiery? Żadna...

5) Możliwość wyboru sposobu rozwoju bohatera to rzecz istotna. Jako zwolennik koła talentów z h5 nie muszę narzekać na rozwój bohatera jak w h6, tylko sobie włączam losowe umiejętności. A zatem kolejny plus.

6) Grafika? No ok, może mogła być trochę lepsza, ale z kolei jest jaka jest głównie przez niski budżet gry. Czemu był niski? Może dlatego, że h6 było słabe?
Dru:
Uważam, że wiele zależy od preferencji gracza.
Dokładnie tak.

7) Przejrzystość mapy jest ok. Oczywiście, można powiedzieć, że w h3 wszystko było widać bez problemu, ale pamiętajmy, że gra jednak musi iść z duchem czasu, a w obecnych czasach 3D to jednak standard. Myślę, że o ile mapa w 2D zadowoliłaby fanów z wieloletnim stażem, takich jak ja, czy wielu innych Grotowiczów wychowanych na h2/h3, ale wątpię, by przyciągnęła do gry współczesną młodzież rozpieszczoną bajerami, grafiką 3D itp.

8) Generator map losowych wbudowany w grę to też ważna rzecz. Dla graczy grających raczej w pojedyncze mapy niż w kampanie, ale też dla tych, którzy przeszli już kampanie, to narzędzie to podstawa do tego, żeby gra nigdy nam się nie znudziła. Dzięki generatorowi nie można tak naprawdę powiedzieć: "przeszedłem Heroesów", bo zawsze można zagrać nową mapę bez potrzeby szukania jej w Necie. A wbrew pozorom ów generator nie pojawiał się w Hirkach aż tak często. Mamy go przecież tylko w H3, H5 i H7, i to tylko z dodatkami. Nie pamiętam, ale w h2 był chyba tylko w edytorze map, a nie wbudowany w grę...

9) Rozwiązania z poprzednich części są moim zdaniem bardzo dobrze zbalansowane. Alternatywy z h4, jednak tylko w niektórych przypadkach, zależności między budynkami jak w h3, ale z poziomami miasta rodem z h5, strefy wpływów rodem z h6, poszukiwania grala (ekhm... Łzy Ashy) jak w poprzednich częściach, a nie montowanie z kawałków dysku jak w h6; powrót kultowych jednostek ze starego uniwersum, jak Behemot, Gnoll, Meduza czy Troglodyta. Sporo tych plusów...

Można jeszcze by trochę wymieniać. Oczywiście, są minusy, są też osoby, dla których to, co wymieniłem jako plusy będzie negatywne. Wiadomo, wszystkim się nigdy nie dogodzi. A że gra wyszła zbugowana? No ok, słabo. Ale po to wydano patche, żeby te bugi naprawić. Do wersji 2.0 zapewne też na jednym patchu się nie skończy. Więc w zasadzie w finalnej wersji mamy gotową dobrej jakości grę, więc moim zdaniem argument "Nie kupię H7, bo wyszło zbugowane" jest tu całkowicie nietrafiony. Wyszło zbugowane, ale zostało naprawione. W cenie. I po kłopocie.

Oczywiście, większość i tak powie, że H7 i tak nie dorówna nigdy kultowej "trójce". Ale dajcie spokój. Jaki sens miałoby wydawanie w kółko tej samej gry, tyle że ze zmienioną grafiką (albo i to nie, bo przecież 3D jest gorsze niż 2D) i ewentualnie muzyką (choć i tu pewnie znajdą się fanatycy, którzy powiedzą, że w h3 była super muzyka i mogła zostać taka sama...)?

Nicolai PW
28 sierpnia 2016, 18:46
Dru:
Co z tego, że takie obserwatorium na drzewie było za duże, ale przynajmniej było wiadomo czym ono jest.
To z tego, że musiałeś merdać kamerą na wszystkie strony, by wykierować przy tym dziadostwie i upewnić się, że czegoś nie zasłoniło.
Dru:
Heroes 7 wszystko jest szarobure i mikroskopijnej wielkości.
To przecież zaleta. Wszystko masz jak na dłoni, nic niczego nie zasłania, no i nie trzeba kręcić kamerą, bo domyślny rzut daje radę. No i mniejsze obiekty pozwalają na większe upakowanie pierdółek, więc wizualnie będą mniej puste. Do tego jak dana struktura wygląda przyzwyczaisz się w pięć minut, a kręcenie kamerą będzie męczyć przy pierwszym, piątym jak i setnym odpaleniu mapy.
Dru:
Ciężko rozróżnić co może być tłem, a co interaktywnym obiektem lub rzeczą do zabrania.
Nigdy nie miałem z tym problemu, ale skoro Tobie to przeszkadza to spróbuj staturatora, powinien załatwić sprawę.

Dru PW
28 sierpnia 2016, 19:00
Cytat:
Oczywiście, większość i tak powie, że H7 i tak nie dorówna nigdy kultowej "trójce". Ale dajcie spokój. Jaki sens miałoby wydawanie w kółko tej samej gry, tyle że ze zmienioną grafiką (albo i to nie, bo przecież 3D jest gorsze niż 2D) i ewentualnie muzyką (choć i tu pewnie znajdą się fanatycy, którzy powiedzą, że w h3 była super muzyka i mogła zostać taka sama...)?
Zgadzam się z argumentami Pointera w stu procentach! Również nie uważam Heroes 7 za grę gorszego sortu niż takie H3 czy H5. Naprawdę wiele rozwiązań zostało dobrze zrobionych i widać w tym serce. Wiadomo, że największą bolączką były i są błędy, ale kiedyś zostaną one naprawione. Na chwilę obecną najbardziej irytuje mnie głupota AI komputera, ale mam nadzieje, że i to naprawią w przyszłości.

Dobrze, że Heroes 7 to nie jest klon trójki bo nie o to w tym chodzi. Ile można wałkować te same schematy. Pójdę o krok dalej i powiem, że twórcy mogli dodać więcej autorskich zamków jak Sanktuarium, które było naprawdę dobrze przemyślane.

Cytat:
To przecież zaleta. Wszystko masz jak na dłoni, nic niczego nie zasłania, no i nie trzeba kręcić kamerą, bo domyślny rzut daje radę. No i mniejsze obiekty pozwalają na większe upakowanie pierdółek, więc wizualnie będą mniej puste. Do tego jak dana struktura wygląda przyzwyczaisz się w pięć minut, a kręcenie kamerą będzie męczyć przy pierwszym, piątym jak i setnym odpaleniu mapy.
Jak mówiłem, wszystko zależy on preferencji gracza. Może jestem już starym ramolem, który już źle widzi i musi mieć wszystko większe na ekranie :P

Cytat:
Nigdy nie miałem z tym problemu, ale skoro Tobie to przeszkadza to spróbuj staturatora, powinien załatwić sprawę.
Dzięki na pewno skorzystam z tej modyfikacji :)

voncur PW
29 sierpnia 2016, 23:54
Panie Pointer, o ile pamiętam, to właśnie najwięcej czasu poświęconego na modele było właśnie w H3.
Ogólnie ostatnia gra jaką grałem były dzikie hordy.
Kolejne to jakaś pomyłka.
Zapatrzyło się UBI na blizzarda i jego mangową kreskę.
Jednak ubi to nie blizz, który umie gry robić.

Sir Galuf PW
30 sierpnia 2016, 10:23
Ja tam osobiście uważam, że fajnie by było gdyby powstałe gra M&M w grafice mangowej ^^

Ursus PW
30 sierpnia 2016, 10:35
@Sir Galuf Clash of Heroes to trochę taka manga.

Sir Galuf PW
30 sierpnia 2016, 15:50
No wiem. Ale na przykład taki RPG jak M&M6-8. :-)
strona: 1 - 2
temat: Film o serii Might & Magic i Heroesach od TVGRYpl

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel