Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Podziemna Tawernatemat: Upadek marki (Xo)M&M
komnata: Podziemna Tawerna
strona: 1 - 2 - 3 ... 6 - 7 - 8

Dark Dragon PW
29 września 2016, 17:05
Tak na marginesie do tego poniższego materiału. Jak poprawnie wymówić "Ubisoft".

Alamar PW
29 września 2016, 19:11
"Jubi" niech sobie wymyśla co chce, dla większości graczy zawsze będzie to Ubi. :P

Turtle PW
29 września 2016, 19:31
@Alamar I to jest właśnie najgorsze. To zawsze będzie Ubi...

Eggyslav PW
30 września 2016, 22:40
Aha, czyli wymawiając to po angielsku, to nazwę będzie można przetłumaczyć na "Ty być miękki"... XD

Acid Dragon PW
5 października 2016, 23:19
Dzisiaj wraz z zakończeniem współpracy z Limbiciem zakończono też współpracę z tzw. "VIP-ami", do których miałem przyjemność od 4 lat należeć.

Biorąc pod uwagę obecną sytuację, jest to w pełni zrozumiałe, ale zawsze trochę szkoda ;). Miałem okazję być świadkiem powstawania kilku gier, zobaczyć nieco jak wygląda proces powstawania takiej gry "od wewnątrz", lepiej ten proces zrozumieć, współpracować i rozmawiać z profesjonalistami, a dzięki temu wszystkiemu - lepiej przekazywać Wam informacje w Kwasowej Grocie. I czasami mieć kilka kluczy na gry MM do rozdania w konkursach ;).

Mimo niewielkiego wpływu VIP-ów na ostateczny kształt gier, cieszę się, że miałem chociaż jakikolwiek. W sumie było fajnie.

Maedhros PW
18 grudnia 2016, 07:38

Nie piszę tu zbyt często, ale śledzę wydarzenia w Grocie z wielą uwagą i postanowiłem zabrać głos. Będzie długo, zawile i nudno;)

Co do przyszłości serii MM sądzę, że w chwili obecnej twórcy zabrnęli w ślepy zaułek. Ostatnie części HoMM były zbyt rozbudowane i w praktyce niemożliwe do dokończenia w obecnych warunkach (trochę jak HoMM4 przed laty, choć wtedy powody były inne), co nie znaczy, że są to gry z gruntu złe. Czemu ich nie wykończono, tak jak należy? Jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze;): koszty tworzenia gier komputerowych w ciągu ostatnich 10 lat wzrosły niebotycznie, a zyski już niekoniecznie...

Kolejnym problemem jest malejący popyt. I pragnę zaznaczyć, że nie należę do osób twierdzących, że, ,dzisiejsza młodzież gra tylko w CS-a, a strategie czy RPG-i są dla niej za trudne". Znaczna część moich nieco młodszych znajomych zapaleńczo gra w strategie, lecz tylko kilku w MM. I to tu tkwi problem. Marka MM przeżywała swe najlepsze czasy, kiedy na rynku konkurowały ze sobą 3/4 serie. Teraz gier strategicznych jest na pęczki (niektóre naprawdę dobre, choć oczywiście seria HoMM jest niezrównana;)), więc liczba kupców i zyski spadają, a ceny koszta rosną i rosną...

Następną kwestią jest nieśmiertelne pytanie: dla kogo ma być seria MM(szczególnie HoMM), dla młodych, nowych graczy (którzy prawdopodobnie nigdy nie grali w gry NWC), czy dla starych wyjadaczy (do których sam się zaliczam;))? I o dziwo moja odpowiedź brzmi: zdecydowanie dla młodych! Jeszcze kilka lat temu sam bym się ze sobą kłócił, sądziłem, że to fani związani z serią MM od lat powinni mieć zdecydowane pierwszeństwo. A potem Ubisoft wydał kilka gier niejako dedykowanych dla wyjadaczy-MMX, HoMMVII. I co się okazało? Że niestety znaczna część starej gwardii kompletnie zhejtowała te gry, które były jedyną drogą dla rozwoju i ewolucji serii w imię swoich własnych wyobrażeń i animozji. Ileż było żali typu, ,to niedopuszczalne, żeby w Sylwanie nie było jednorożców, bo były w Bastionie w HoMMIII [15 lat temu], ta gra to profanacja i hańba!". Oczywiście hiperbolizuję, ale tego typu wypowiedzi widziałem setki i tysiące. A co gorsza widzieli je także potencjalni nowi gracze i fani, którzy sięgnęli w końcu po alternatywy...

I żeby nie było wątpliwości-sam uważam HoMMIII za najlepszą grę jaka powstała, a obecnie przechodzę od nowa HoMMII, ale nie my, starzy fani, nie możemy wymagać tego samego od nowszych graczy. Szczególnie, że jeśli któryś z, ,młodych" ośmieli się pochwalić HoMMVI/VII za np. grafikę (co jest, nie oszukujmy się, zrozumiałe) to zaraz znajdzie się, ,zatwardziały", który zhejtuje go bo przecież, ,HoMMIII/IV są najlepsze i precz z <Kashanem>". Przyznać trzeba-niezbyt miła perspektywa...

I na koniec najważniejsze: darujmy sobie głupie spory i po prostu cieszmy się z tego, że seria MM jest z nami już od 30(!) lat i życzmy jej, by przetrwała conajmniej drugie tyle;):)!!!

P.S.
Bardzo przepraszam jeżli ktoś poczuł się urażony moim wywodem. Większość fanów MM to wspaniali ludzie, bez których ta seria nigdy nie stałaby się tak wielka. Dlatego jeszcze raz przepraszam za generalizacje. Gratuluję wszystkim, którzy to przebrnęli;)
P.S.2
Co do odpowiedniej technicznej strony przyszłych gier MM nie chciałem się rozpisywać, ale niemal w 100% zgadzam się tu z Vusapionem:). Jest tylko jeden problem-pieniądze;)..,

Przeniesiono z newsa o 30-leciu MM.

Vusapion PW
18 grudnia 2016, 09:32
Upadek serii nie zdarza się po raz pierwszy. Jak większość doskonale wie i tak seria miała sporo szczęścia, że po upadku pierwszego właściciela inna marka zdecydowała się kontynuować kultową strategię.

Acid w artykule podał sporo przyczyn obecnego stanu rzeczy, ale sam dodam jeszcze coś, co uważam za dość istotne.

Rada Cieni która dawała graczom pewien wpływ na finalną zawartość ostatniej odsłony serii. No właśnie, twórcy sami pozwalają graczom na ingerencję w ich projekt, a hasła towarzyszące temu zjawisku, wpływają na pozytywny odbiór zamysłu twórców.

Pozornie Rada Cieni wprowadza dialog z ludźmi, który ma na celu stworzenie lepszej gry, niż to było z poprzedniczkami. Jednak dla mnie kryje się za tym brak konkretnego pomysłu na Herosy, w czym dodatkowo utwierdza mnie fakt zaczerpnięcia " najlepszych cech " ze wcześniejszych gier. Mnóstwo czasu poświęca niedoświadczone studio na konwersację z graczami ( większość malkontentów ) i przeprowadza kilkanaście niepotrzebnych głosowań. Dostajemy opowieści dziwnej treści ;) w trakcie powstawania gry, notabene lepsze niż te, które są przedstawione w samej grze. Niestety fakt jest taki, że Ubi&limbic nie ma gotowego planu na nową część, a poprzednie pomysły wprowadzone w szóstej części zebrały sporo negatywnych opinii, więc boją się podejmować ryzyko.

Tak oto jest umowa na kolejną część i ta musi się pojawić, choćby była kreaturą posklejaną z wielkich chęci i niedopracowanych pomysłów. Niestety taki produkt dostaliśmy w dniu premiery. Teraz jest już lepiej i całość wygląda dość przystępnie, ale może być wstawiona, co najwyżej w ramy średniej jakości gry.

Nie da się zrobić dobrej gry, gdy czas goni nieubłaganie, środki zawężają dość drastycznie pole manewru, a szef chce produktu, który przyniesie spory zysk. Fakty niestety są takie, że Ubi taktuje markę M&M jako serię drugiej kategorii. Wkładali zawsze minimalną ilość funduszy, ale początkowo dostawali, to na co liczyli, nie widząc swoich błędów jeszcze mocniej chcieli napełnić kieszenie, ale coś zaczęło się sypać, aż obudzili się z ręką w nocniku.

Co do rozważań powyższych, co pozwoli na powrót serii Heroes wrócić w łaski starych graczy i zainteresować nowych, to przede wszystkim odwrotność tego co cechowało Ubi poprzednio. Mianowicie jeśli chcesz zrobić grę, która będzie hitem, to musisz przeznaczyć na jej realizację spory fundusz. Pomysł nie przyjdzie w 5 minut i trzeba dać czas na stworzenie planu, który będzie się rozwijał bez bata czasu.

Powrót do korzeni jak zasugerował Acid i poparło go kilka osób, to raczej nienajlepszy pomysł. Zresztą warto zauważyć, że siódma część ma parę cech, które powracają, a nie przekłada się to na lepszy odbiór.

Nie wyobrażam sobie otrzymania na powrót jednostek, które mają w zdecydowanej większości tylko umiejętności bierne, które działają raz na ruski rok. Miasta 2D, to obecnie katastrofa i gra która chce się sprzedawać musi mieć ładną oprawę graficzną miejsc w których spędza się mnóstwo czasu podczas gry. W piatej części były miasta ładne, a z obecnymi możliwościami można zrobić po prostu cuda i argumenty o tym, że dwuwymiarowe miasta też mogą być bardzo ładne mam tam, gdzie Acid krasnoludy.
Jakim cudem wracając do najlepszych rozwiązań z poprzednich odsłon Heroes VII nie ma podziału na 7 poziomów, kurka nawet tytuł podpowiada. Bohaterowie są coraz bardziej RPG-owi i tutaj już obecna i prawdopodobnie przyszła moda będzie narzucać jeszcze mocniejsze zmiany w tym kierunku, ale czy to źle? Zapewne większość z nas nie bedzie miała nic przeciwko.

I na koniec Ashan, który historię ( przynajmniej dla mnie ) miał ciekawą, powinien odejść w zapomnienie. Leśni ludzie, mroczni ludzie i kurduple ludzie, frakcje stworzone z większości humanoidów powinny zostać zmienione i tutaj powrót do korzeni, będzie dla mnie dobry.

Nowy świat z przemyślaną historią, która nie będzie sobie przeczyła wraz z każdą kolejną częścią. Bez frakcji elfów, krasnali itp. Ilośc frakcji też ma znaczenie, nie oszukujmy się każda frakcja zwiększa doznania, urozmaica i zwiększa czas gry. Mam nadzieję, że seria M&M doczeka się roli pierwszoplanowej i zwisa mi to, kto będzie ją tworzyć, jeśli będzie robiona z konkretnym planem i funduszem na zrealizowanie go.

Dark Dragon PW
7 stycznia 2017, 17:13
Trochę danych statystycznych z dnia dzisiejszego ze Stema.

Szaman PW
7 stycznia 2017, 19:17
I tutaj ujawnia się największa głupota i ignorancja ubisoftu. Każda firma nieważne, jaka czy to związana z grami komputerowymi, czy jakakolwiek inna... jest nastawiona na zysk. By móc robić większe rzeczy z większym zyskiem...

A co robiło Ubisoft?

Wydali Heroes VI — Kiepska sprzedaż, zrobili kontynuacje...
Wydali Heroes III HD Edition — Dobra sprzedaż, Nic nie robili dalej...

Jakim trzeba być ślepcem i ignorantem, by coś takiego zrobić?

To jak być piekarzem, robić 10 rodzajów bułek, z czego dwa dobrze się sprzedają a reszta osiem nie.

Zdrowa logika już mówi, że zmniejszyć ilość produkcji tych 8 i zwiększyć tych dwóch. A co zrobiło Ubisoft? Dokładnie na odwrót...

Zdaje mi się, że tu wygrała zwykła zazdrość szefostwa ubisoftu, byli zazdrośni, że nie potrafią przebić 20-letniego tytułu, który był robiony w mniejszej firmie (NWC) za mniejsze pieniądze.

A dobra sprzedaż HD Edition była swoistym ciosem w policzek dla uberów...

Gdyby nie ich zazdrość i upartość, mogliby iść za ciosem, zrobić dodatkowe kampanie do HD Edition, zrekonstruować Coflux, zrobić legendarne forge, uczynić grę przyjazny modom (HD editon + WOG czy HOTA to byłby HIT!), wydać H4 HD... pomysłów jest multum i lepiej by na tym wyszli...

Godzilla PW
7 stycznia 2017, 19:33
Szaman:
Wydali Heroes VI — Kiepska sprzedaż, zrobili kontynuacje..
A H6 nie sprzedało się przypadkiem bardzo dobrze? ^^


Szaman:
Zdaje mi się, że tu wygrała zwykła zazdrość szefostwa ubisoftu, byli zazdrośni, że nie potrafią przebić 20-letniego tytułu, który był robiony w mniejszej firmie (NWC) za mniejsze pieniądze.
Heroes 5, pomijając już fakt że robienie edycji HD dla H4 jest mało opłacalne z powodu kontrowersyjnego odbioru tej gry.

Dark Dragon PW
7 stycznia 2017, 20:57
Pamiętajcie, że to dane jedynie ze Steama. H6 było i jest głównie sprzedawana bezpośrednio na Uplay (w tym pudełkowe). Sama gra sprzedała się bardzo dobrze.

H4 HD nie miałoby żadnego sensu. Kto poza fanami by to kupił?

Irhak PW
7 stycznia 2017, 21:11
Cytat:
H4 HD nie miałoby żadnego sensu. Kto poza fanami by to kupił?
Nawet fani by nie kupili. HIV HD byłoby tylko dla kolekcjonerów i fanatyków H4 :P

Szaman PW
8 stycznia 2017, 16:16
Być może źle się wyraziłem, mówiąc kiepska sprzedaż, miałem na myśli produkty, które na siebie zarobiły i przyniosły potencjalny zysk. Z tego, co kiedyś słyszałem to, VI nie zarobił na siebie a H3 HD tak... zamiast wydawać na VII, mogli się skusić na dodatkowe kampanie do H3 i nie chodzi mi tu o AB i SoD z silnikiem HD. Wątpię, czy to by przebiło oryginalne kampanie, ale pewnie zarobiłoby to na siebie.

Cytat:
HIV HD byłoby tylko dla kolekcjonerów i fanatyków H4 :P

Nie dramatyzujmy. Zrobić grafiki i rozdzielczość do 1080p urozmaicić pole bitwy, skusić się na poprawę niektórych jednostek, animacje itp... gra nie byłoby zła...

Sądzę, że by byłby większy zysk z takiego H4 HD niż VII:P Tak poza tym projekt H4 HD MOD umarł, już od dawna nic nie słychać o nim...

Gdyby ubisoft przyglądałoby się rynkowi gier, zauważył, że jest teraz moda na retro-gaming..

Różne firmy odświeżają swoje stare produkty np: Duke Nukem 3D, Blood 1(graty dla tych, co znają ją:P), Doomy itd...

Kastore PW
8 stycznia 2017, 16:23
Szaman:
Blood 1(graty dla tych, co znają ją:P)
I antygraty dla tych, co znają jej kontynuację. :/

Dark Dragon PW
8 stycznia 2017, 18:01
Cytat:
Być może źle się wyraziłem, mówiąc kiepska sprzedaż, miałem na myśli produkty, które na siebie zarobiły i przyniosły potencjalny zysk. Z tego, co kiedyś słyszałem to, VI nie zarobił na siebie

Gdzie to słyszałeś? Ja osobiście pamiętam, że H6 zarobiło na siebie i przyniosło nawet pewien zysk. Nawet Acid coś o tym napomknął tutaj.

Nicolai PW
8 stycznia 2017, 18:38
Szaman:
Jakim trzeba być ślepcem i ignorantem, by coś takiego zrobić?
To je Ubi, tego nie zrozumiesz... acz tego, że nie poszli za ciosem przy H3HD nie jestem w stanie wytłumaczyć.
Dark Dragon:
Pamiętajcie, że to dane jedynie ze Steama. H6 było i jest głównie sprzedawana bezpośrednio na Uplay (w tym pudełkowe). Sama gra sprzedała się bardzo dobrze.
Tylko, że w przypadku H6 tylko start był dobry, potem zaczęły się schody. Włożyli dużo hajsu w produkcję i marketing, a potem okazało się, że ostro przekalkulowali przychody przez co Blackhole splajtowało i trzeba było ratować sytuację dorabiając na DLC o zerowym koszcie produkcji. No i przedwcześnie zakończono rozwój, bo pierwotnie przewidywano dwa dodatki, nie jeden. Swoją drogą DLC i Cienie Mroku już tak dobrze jak podstawka się nie sprzedawały. Tak to już jest, że efekty wtopy odczuwa się z opóźnieniem.

Alamar PW
8 stycznia 2017, 19:22
Dark Dragon:
Gdzie to słyszałeś? Ja osobiście pamiętam, że H6 zarobiło na siebie i przyniosło nawet pewien zysk. Nawet Acid coś o tym napomknął tutaj.
Heroes 6 sprzedało się na tyle, by pokryć koszty produkcji, ale jednocześnie, jak wspominał Erwan podczas wizyty w Polsce, sprzedało się gorzej niż zakładano.

Nicolai:
Tylko, że w przypadku H6 tylko start był dobry, potem zaczęły się schody. Włożyli dużo hajsu w produkcję i marketing, a potem okazało się, że ostro przekalkulowali przychody przez co Blackhole splajtowało i trzeba było ratować sytuację dorabiając na DLC o zerowym koszcie produkcji. No i przedwcześnie zakończono rozwój, bo pierwotnie przewidywano dwa dodatki, nie jeden. Swoją drogą DLC i Cienie Mroku już tak dobrze jak podstawka się nie sprzedawały. Tak to już jest, że efekty wtopy odczuwa się z opóźnieniem.
Plajta studia Black Hole to ich własna zasługa. Podpisali kontrakt na niekorzystnych warunkach i niestety to się na nich zemściło. Jeśli dobrze pamiętam plotki, to dopiero po sprzedaniu 1 mln sztuk gry mieli coś zyskać (premię?).
Pierwotnie nie przewidziano dwóch dodatków. Wprawdzie tuż po ogłoszeniu Heroesa 6 mówiono już o planie odnośnie dalszego rozwoju gry, ale nie wspomniano czy chodzi o dodatki czy o zwykłe DLC.
Nigdy też potem nie wspominano o dodatku w liczbie mnogiej, wspomniano za to raz o dodatku i o DLC:

Cytat:
4. There was a discussion about expansions (nothing official), but there will be 2 factions per expansion. They will release the first faction of each expansion through free DLC/patch while they work on the expansion and the second faction will be released with the expansion.
Z tego co pamiętam, Erwan zapytany o to podczas pobytu w Polsce (promowanie DoC-a i DLC do H6: Pirates of Savage Sea) wspomniał, że powyższy cytat to optymistyczne założenia odpowiadającego, a nie jak sytuacja wyglądała w rzeczywistości. A rzeczywistości dostaliśmy tylko jedną frakcję i to w dodatku, a nie za darmo.
Prawdopodobnie ta "darmowa" frakcja mogła być usuniętą Akademią, ale problemy studia Black Hole i jego późniejsze bankructwo całkowicie tę opcję skreśliło.
strona: 1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8
temat: Upadek marki (Xo)M&M

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel