Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Podziemna Tawernatemat: Pieśń lodu i ognia & Gra o tron
komnata: Podziemna Tawerna
strona: 1 - 2 - 3 ... 8 - 9 - 10 ... 16 - 17 - 18

Nicolai PW
25 maja 2016, 17:17
Pojawiły się nowe przecieki, więc... spoiler alert.

1. Brana i Meerę ma uratować wujek Benjen, którzy w serialu będzie najprawdopodobniej Zimnorękim, wbrew intencji Martina. Później ma sobie pójść w cholerę... także dzięki Benjen ;) Później Bran ma dotrzeć pod Mur i dozna wizji Wieży Radości, tym razem do końca. Lyanna urodziła dziecko i coś Nedowi szepcze na ucho. Ma być niedopowiedzenie, ale wszystko jest jasne. Najpewniej będzie to ostatnia scena sezonu.

2. Podobno Stannis żyje, ale to nie jest tak pewne jak reszta. Co do Ogara to źródła są zgodne, że żyje, ale jakoś nigdzie nie piszą o Bastardbowl, więc chyba nie będzie go w tym sezonie.

3. Nekromanta przejmie książkową rolę Varysa i zabije Pycelle'a i być może Kevana.

4. Tommen nasłucha się Paktofoniki i wyskoczy przez okno ze skutkiem śmiertelnym. Tylko nie wiadomo co go zmotywowało do samobójstwa, może jakiś przypał z Margeary? W każdym razie wówczas sytuacja w Królewskiej Przystani staje się dopiero pokręcona. Bowiem kto miałby dziedziczyć po nim skoro ród wygasł, przynajmniej w serialu? Rzuciłem okiem na zasady dziedziczenia w Westeros i jest naprawdę nieciekawie. Nie ma ani słowa o dziedziczeniu małżeńskim, więc cholera wie czy Margeary należy się tron, ale skoro siedzi w celi Wysokiego Wróbla i nawet nie wiemy czy żyje, więc pomińmy ją w rozważaniach. Teoretycznie największe prawa w powieści ma Edric Storm, ale to bękart o nie do końca sformalizowanym statusie. Z jego serialową wypadową, Gendrym, jest jeszcze większy burdel. Druga w kolejności jest... Cersei, bowiem najpierw bierzemy pod uwagę stopień pokrewieństwa, a dopiero potem płeć. Tylko, że na niej stoją poważne zarzuty i Wiara będzie próbować za wszelką cenę zablokować koronację kogoś z tak poważnymi zarzutami. Dalej jest... Stannis. Tylko czy on żyje i czy ktoś o tym wie? Więc najbliższy w kolejce bez plamy na honorze jest... Kevan. I to mógłby być powód do zabicia go na zlecenie Cersei. Za nich w kolejce jest Lancel, który byłby cholernie na rękę Wysokiemu Wróblowi. Do tego pragnę przypomnieć, że historia nauczyła nas, że genealogia jest wtórna wobec polityki. Przykładowo nie pozwolono Kazimierzowi Wielkiemu usynowić wnuka (Kazimierza Słupskiego) i musiał oddać koronę siostrzeńcowi, Ludwikowi Węgierskiemu. Tak więc zgaduję, że powstaną dwa obozy. Jeden będzie uznawał Cersei/Margeary za dziedzica Tommena, a drugi Eldrica(Gendrego)/Kevana/Lancela. Co do drugiego nurtu to wariant z bękartem nie jest wcale tak nieprawdopodobny. Dziedziczenie przez dzieci z nieprawego łoża już się zdarzało w historii Westeros, więc możliwe, że Interrex/Rada Regencyjna usynowi Eldrica/Gendrego, bo lepszy jakikolwiek król niż bezkrólewie. W każdym razie sprawa jest precedensowa, bo jeszcze nigdy panująca dynastia nie wygasła w "pokojowych" okolicznościach. Oczywiście wszystko może zakłócić lądowanie Aegona/Dany.

5. Brienne dociera do Riverrun i spotyka Jaimego pod zamkiem, który ma nawrót dupkowatości. Nie wierzy w Białych Wędrowców i staje do bitwy przeciwko Tullym. Blackfish ma zginąć off-screen, a Dziewica z Tarthu ledwo uchodzi z życiem. Czy Olbrzymobójca stanie do walki z Królobójcą o rękę Ślicznotki? Niestety nie wiadomo ;) Co do samego Dorzecza to próba odbicia zdawałaby się logiczna, ale aż Jaimego tam wysyłać? Przeciez jest gnój w Królewskiej Przystani do ogarnięcia.

6. Fetor i Yara/Asha uciekają do Volantis i chcą dołączyć do Danuty, bo wiadomo... jak czyjś wątek się wyczerpuje to ląduje u Smoczej Maci, bo DeDeki. Także Danuta będzie dysponować zarówno doborową piechotą, osławioną kawalerię, pokaźną flotę i smoki, czyli OP na maksa i mogłaby ruszyć na Westeros w każdej chwili i wygrać na lajcie, ale znając życie i tak znajdą pretekst, by przeciągnąć jej wątek. Zwłaszcza, że ani słowa o bitwie o dalszym rozwoju sytuacji w Meereen.

7. Arya nie zgodzi się zabić tamtej aktorki i ucieknie z Bravos. Naif ma ją dopaść i zabić, ale to ona ginie. Dokąd Arya się potem uda? Nie wiadomo, ale mam nadzieję, że do Domu, bo jak zrobią z niej kolejną postać przejątą przez Danutę to krew mnie zaleje.

8. Euron nie będzie mieć za dużo do roboty w tym sezonie.

9. Dużo głównych postaci zginie we finale. Obstawiajmy... Ramsay jest niemal oczywisty. Jeśli czegoś nas uczy Pieśń Lodu i Ognia to tego, że jak starych i chłodno kalkulujących zastępuje młode pokolenie kierujące się emocjami czy też głosem serca to zawsze dochodzi do tragedii. Poza tym Jon ma plot armor, więc Wielka Wojna Ojczyźniana ma tylko jedno możliwe zakończenie. Kolejnym kandydatem jest Rickon, o czym wskazywały starsze spojlery. Następny na liście jest Jaime, którego wątek i tak już jeździ na oparach, a i z literackiego punktu widzenia Cersei, która będzie kompletnie sama byłaby bardzo pasjonującym motywem. Kto jeszcze? Littlefinger, które los jest już praktycznie przesądzony... To co się dzieje z nim w tym sezonie to klasyczny przypadek debilizmu scenarzystów apetytu większego niż żołądek. Nie jest w stanie utrzymać Dorzecza, Dolina mu nie ufa (Lordowie Deklaranci, hello), a Północ ma na niego focha... Tyle sezonów kiwał, kiwał i chyba zakiwa się na śmierć. Smutne, ale prawdziwe...

Matheo PW
25 maja 2016, 17:46
Cytat:
Brana i Meerę ma uratować wujek Benjen
No to jest raczej pewne. On musi kiedyś wrócić.

Cytat:
Podobno Stannis żyje, ale to nie jest tak pewne jak reszta.
Briene by go puściła? I jeszcze by się chwaliła, że go zabiła? Tak honorowa dziewczyna? No gdzie on by poszedł?

Cytat:
Tommen nasłucha się Paktofoniki i wyskoczy przez okno ze skutkiem śmiertelnym. Tylko nie wiadomo co go zmotywowało do samobójstwa,
Bran...?

Cytat:
Bowiem kto miałby dziedziczyć po nim skoro ród wygasł, przynajmniej w serialu?
To jest idealna sytuacja do wejścia smoka.

Cytat:
Co do samego Dorzecza to próba odbicia zdawałaby się logiczna, ale aż Jaimego tam wysyłać? Przeciez jest gnój w Królewskiej Przystani do ogarnięcia.
A jak było w powieści? Pamiętasz list Cersei i pamiętasz co z nim zrobił Jamie?

Cytat:
Fetor i Yara/Asha uciekają do Volantis i chcą dołączyć do Danuty, bo wiadomo... jak czyjś wątek się wyczerpuje to ląduje u Smoczej Maci,
Oni po prostu przejmują wątek Victariona, co już dawno temu przewidział Garett.

Cytat:
bo DeDeki.
Bo marketing.

Cytat:
Dużo głównych postaci zginie we finale. Obstawiajmy... Ramsay jest niemal oczywisty.
Zawsze jest w jakiś skurczybyk. Najpierw Joffrey, a teraz Ramsay kto po nim będzie dziedziczył?

Cytat:
Littlefinger, które los jest już praktycznie przesądzony...
On dopiero zaczyna.

Cytat:
Nie jest w stanie utrzymać Dorzecza, Dolina mu nie ufa (Lordowie Deklaranci, hello), a Północ ma na niego focha...
SSS - Sansa Szansa Sukces. Wszystkie jego problemy może rozwiązać wilczyca. Pewnie ją uratuje z jakiejś opresji i się pogodzą.

Matheo PW
26 maja 2016, 11:43
Wymowne zdjęcie z planu serialu. Bo to jest chyba okno?


Tak się zastawiam co by się stało, gdyby Bran nie zapadł w letarg podczas nadejścia Innych. Wtedy mógłby opanować Hodora w rzeczywistości, tak jak zrobił to w wieży gdy Hodor przestraszył się burzy. Czy wtedy Hodor stałby się Wylisem?

Warto się zastanowić, czy Bran jest w stanie opanować umysł Innego? Warto się zastanowić, czy Bran nie zmieni przypadkiem rzeczywistości zanim się obudzi. Mamy mieć scenę z Wieży Radości, czy Bran przypadkiem nie wpłynie jakoś na nią?

PS. Serial robi istną furorę.

Nicolai PW
26 maja 2016, 20:48
DeDeki spojlerujo. Z tego co powiedzieli to geneza imienia Hodora ma być taka sama w książce, a także... Shireen spłonie. Damn, to ostatnie mnie zdołowało. Mam nadzieję, że w powieści lepiej to poprowadzą, bo w serialu to był dramat.

Garett PW
26 maja 2016, 20:54
Akurat to, że Shireen spłonie było do przewidzenia, choć pewnie zrobi z niej grilla jej matka i produktem ubocznym będzie wskrzeszenie Jona. :P

Za to dobra wiadomość jest taka, że nie potwierdzili backstory Inny. :>

Nicolai PW
7 czerwca 2016, 22:06
Początkowo dałem to "Uśmiechnij się", ale stwierdziłem, że przerzucam to tutaj:



Cóż... to jedyna dobra rzecz w tym odcinku poza brakiem Danki, kosą w żebro Aryi i Lyanną, która swoją drogą lepiej rządzi niż Smocza Mać ;) Swoją drogą najnowszy odczyt potwierdził kolejną teorię, Aeron i Urri byli molestowani przez Eurona. Co tu dużo mówić... ewidentnie Wronie Oko ma zastąpić Ramsaya, który ma już kupiony bilet w jedną stronę na tamten świat :P Analogicznie było w okolicach śmierci Joffreya. Krótko przed jego śmiercią pojawił się nowy gnojek, który miał przejąć pałeczkę bohatera wątków sadystycznych. Oczywiście tym gnojkiem był bękart Boltona.

Swoją drogą... tylko mi się wydaje, że Sansa może spróbować wykolegować Jona koniec końców?

Matheo PW
8 czerwca 2016, 11:22
Nie sposób nie wspomnieć o Sandorze. Pojawiał się chyba najczęściej. On teraz spotka Jamiego i pojadą do stolicy?

Arya... co jeśli ona spotka Greyjoyów i popłynie z nimi do Danki? Następnie wyśle list do swego najlepszego przyjaciela, Jona Snow i będzie go namawiać do przyjazdu. Co innego pocznie Jon? Sansa faktycznie może go wykolegować, nigdy go nie lubiła. Lordem Winterfel będzie Ricon. Jak inczej Jon miałby się ztargareyenizować?

Nicolai PW
13 czerwca 2016, 16:05
Czyżby nie miało być Cleganebowl? To się wydaje wręcz nieprawdopodobne... może to jakieś chwilowe droczenie się z nami? Nie wiem, ale chyba wiem czemu Tomcio skoczy z okna ;) Pewnie Sąd Kościelny wyda słaby wyrok, więc król dokona defenestracji ;) Co do sekretu obczajanego przez Nekromantę to pewnie obczajał Dziki Ogień, który został się po Szalonym Królu. Zgaduję, że chcą wysadzić Sept Baleora czy coś.

Odnośnie wątku Riverrun to jakby nie zostawiono miejsce pod Błękitne Gody, ale czy na pewno? Na moje wręcz przeciwnie... Skondensowano Dorzecze tak, by wszystko było już teraz gotowe na Krwawe Gody w przeciwieństwie do książek, gdzie trzeba jeszcze poprzesuwać kilka pionków. Edmure zdobył "zaufanie" stronników Jaimego i być może odzyska żonę i syna. Ludzie Lannisterów i Freyów siedzą w jednym zamku z armią Tullych. Także wystarczy jedna iskierka, by doszło do rzezi. Tylko brakuje nam ślubu Devana, ale czy napewno? W zeszłym odcinku Jaime obiecał rękę Lady Bronnowi, więc może wyda go za jedną z córek Waltera? Jakby jeszcze ślub odbył się w Riverrun, a stary dziad ruszył nań swój pomarszczony tyłek to wszystko, by się zgadzało.

Jedyną zagadką jest to gdzie i po co wyruszył Varys? Do Dorne po sojuszników? A może nawet po Młodego Gryfa? Jak myślicie?

Matheo PW
15 czerwca 2016, 01:26
Cytat:
Czyżby nie miało być Cleganebowl?
Zaiste nieprawdopodobne. Może Cersei zrobi jakiś myk i jednak będzie walka?

Cytat:
Nie wiem, ale chyba wiem czemu Tomcio skoczy z okna ;) Pewnie Sąd Kościelny wyda słaby wyrok, więc król dokona defenestracji ;)
A on przypadkiem się nie zabije pod presją tego, że zabił swoją matkę?

Cytat:
Co do sekretu obczajanego przez Nekromantę to pewnie obczajał Dziki Ogień, który został się po Szalonym Królu. Zgaduję, że chcą wysadzić Sept Baleora czy coś.
Mi to nie pasuje. "Plotka" czy były plotki o tym ogniu? Mi się wydaje, że może chodzić o to że znaleziono Tyriona, albo że Sansa uciekła, że Stannis nie żyje?

Cytat:
Odnośnie wątku Riverrun to jakby nie zostawiono miejsce pod Błękitne Gody, ale czy na pewno?
Na pewno nie wrócili do Dorzecza tylko po to by odbić zamek.

Cytat:
Jedyną zagadką jest to gdzie i po co wyruszył Varys? Do Dorne po sojuszników? A może nawet po Młodego Gryfa? Jak myślicie?
Po sojuszników w Westeros. Tak mówił. Czy oni mogą dodać Młodego Gryfa? Pomijali jego wątek, by dać go w finale? To możliwe? Na pewno pojechał do Dorne.

Nicolai PW
20 czerwca 2016, 14:43
Zostawię to tutaj...



Komentarz na temat odcinka będzie później ;)

Alamar PW
21 czerwca 2016, 20:02
Ech... dlaczego wątek matki smoków był ciekawszy i o wiele lepiej zrealizowany niż tytułowa Bitwa Bękartów?
Widzę, że z Jona to nie dość, że charyzmatyczny przywódca (który armii nie potrafi utrzymać na pozycjach), to jeszcze "geniusz" wojskowy, który własne wojska doprowadził do klęski. :P Gdyby nie pomoc Paluszka, to Ramsey mógłby bez problemów tytułować się Edwardem Longsharkiem. :P

Może mi jednak ktoś wytłumaczyć, jakim cudem był on przekonany, że Winterfall nie padnie? Przecież do wyważenia tej bramy wcale nie trzeba było olbrzyma, a jedynie taran i odpowiednia osłona przed strzałami (co już starożytni Grecy i Rzymianie doprowadzili do perfekcji). Ze szczątkową załogą zamek nie miał szans na jakąkolwiek obronę. No chyba że miał inne fortyfikacje, ale z tego odcinka wynikało, iż tylko główna brama oddziela Ramseya od Starków.

avatar PW
21 czerwca 2016, 20:11
Nie był wcale przekonany. Ale w ten sposób podnosił morale załogi.

Nicolai PW
21 czerwca 2016, 20:15
Cóż... w książkach osłonięte tarany to ogarniali nawet Dzicy. Używali tzw. żółwi podczas szturmu na Castle Black. Aczkolwiek... w książkach było ich 30k, więc stanowiliby sami w sobie wystarczającą siłę, by pokonać te 6k od Ramsaya, wliczając 20 dobrych ludzi :P

Ale ogólnie to masz rację. Tak jak było widać budżet władowany w Bitwę Bękartów, tak był on równoważony przez skrajną głupotę. Jon jawnie sabotował swoje szanse na zwycięstwo. Gdyby Sandalf nie poprowadziłby odsieczy z Doliny Rohanu to wróciłby na tamten świat. No i czemu nie dozbroił Wun Wuna? Na Boga... jakby dali mu jakiś konar i drzwi od stodoły to byłby niepowstrzymany. No, a jakby do tego dorzucić narzutę z naprędce złączonych kolczug to nawet te 20 dobrych ludzi nie dałoby mu rady.

Do tego dostaliśmy głupotę wynikającą z braku zrozumienia przez USAńców realiów średniowiecznych bitew. Z łuków zrobiono jakieś wunderwaffe, które jak trafi to instant kill. Do otoczenie wroga jest trochę trudniejsze w realizacji niż "idźta i stańcie w kółku"... Niemniej bitwa miała swoje momenty.

Ale masz rację, Smocza Mać wyszła lepiej i jedyną rzeczą, która psuła jej wątek to audiencja Yary. Wzięła się znikąd i wyglądała jakby ktoś wyciął pół odcinka, który miał prowadzić do tego momentu. Do tego te pogaduchy... zupełnie jakby Clintonową słuchał. "Ja jestem kobietą, Ty jesteś kobietą, a w Westeros za dużo mężczyzn jest u władzy", blech...

Alamar PW
21 czerwca 2016, 20:20
Cytat:
a w Westeros za dużo mężczyzn jest u władzy", blech...
Sansa i Arya wracają a Cersei zapewne "posprząta" w stolicy. XD

Cytat:
i jedyną rzeczą, która psuła jej wątek to audiencja Yary. Wzięła się znikąd i wyglądała jakby ktoś wyciął pół odcinka
No przecież statki skądś musiała dostać. Nie dość, że od sojuszniczki z wysp, to jeszcze Panowie/Władcy byli na tyle mili, że przysłali jej brakującą część... i to właśnie teraz, a nie kilka tygodni wcześniej/później. :P

Nicolai PW
21 czerwca 2016, 20:35
Cersei to dostała od Tommena na dzień matki bilet w jedną stronę na tamten świat :P Niemniej widać, że się nie poddała i w następnym odcinku będziemy oglądać "Cersei went Nero" xD

Swoją drogą takie tam heheszkowe spojlery:


Matheo PW
21 czerwca 2016, 21:45
Nie wierzę, że Ricon nie żyje. Pomoc Palucha była tak oczywista, że nawet mi powieka nie drgnęła jak zobaczyłem chorągwie Arynów. Ramsay nie mógł lepiej zginąć.

Alamar PW
27 czerwca 2016, 10:05
Teraz już wiem, skąd wzięła się ta nazwa:

King's Landing

Nicolai PW
27 czerwca 2016, 10:41
Co tam Magik... Darth Cersei proklamująca pierwsze Galaktyczne Imperium była obłędna. Aczkolwiek brawa i to na stojąco należą się Samowi za ożywienie tego nudnego finału ;)

Irhak PW
27 czerwca 2016, 15:59
@Alamar tylko mnie się wydawało, że ten skok był w stylu "meh, lecę stąd; nic nie mam już tu do roboty"? :P

A ze smaczków to... czy ktoś zauważył jeszcze, że finałowy odcinek zwie się dokładnie jak następna książka? :P

A propos książek... jak mam przebrnąć przez książki nie czując "nie chce mi się, przecież widziałem już to w serialu"? :/

Nicolai PW
27 czerwca 2016, 16:14
E tam... przeróbka lepsza :P



Co do defenestracji to rzeczywiście zrealizowano ją jakoś tak nijak. Zgaduję, że aktor był takim drewnem, że nie umiał zagrać czarnej rozpaczy, więc po prostu kazali mu po prostu wyjść... przez okno.

Co do smaczków to może pogadajmy o tych mniej oczywistych takich jak dosłowne narodziny pod krwawiącą gwiazdą czy też to, że określenie "książę, którego obiecano" należy rozumieć wprost :P

Tak na marginesie mam nadzieję, że Jon po tym jak mu powiedzą, że jest Targiem to nie zacznie odwalać manian jak Barry po audiencji w Speed Force, bo plot armor :P

Swoją drogą w serialu właśnie wymarł kolejny wielki ród, Tyrellowie. Wprawdzie jest jeszcze Ollena, ale dzieci z tego nie będzie ;) Zabawne, że domy, które trwały tysiące lat masowo wymierają w jednej wojnie.
strona: 1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18
temat: Pieśń lodu i ognia & Gra o tron

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel