Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Podziemna Tawernatemat: Porównanie uniwersów
komnata: Podziemna Tawerna
Które uniwersum bardziej lubicie?
Stare unwersum (26)
 
 50%
Nowe uniwersum (8)
 
 15%
Lubię oba (18)
 
 35%
Zaloguj się i zagłosuj!
strona: 1 - 2 - 3

Wolfheart PW
24 kwietnia 2015, 19:30
Stworzyłem ten temat abyście mogli powiedzieć, które uniwersum bardziej lubicie. Ja bardziej wole nowe uniwersum bo ma mniej dziur, ma ciekawszą historię i bohaterów.

Proszę by napisać w poście dlaczego lubicie dane uniwersum.

NicolaiNicolaiZmieniłem nazwę i dział na bardziej adekwatne.

Górski PW
24 kwietnia 2015, 19:31
Zdecydowanie wole starsze, bo Starożytni.

Viking PW
24 kwietnia 2015, 19:52
Nie mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że któreś uniwersum mi się nie podoba. Nieco bardziej lubię stare z powodu mroczniejszego klimatu i braku przerysowanych jednostek i postaci, ale nowrrównież nie jest złe, choć z pewnością mniej oryginalne. Mówiąc krótko: lubię oba światy, chociaż chyba wolałbym, żeby nie rezygnowano ze starego. Ale nie ma co narzekać, tylko lubić to, co się ma.

Matheo PW
24 kwietnia 2015, 20:11
Po pierwsze, pierwszy post tematu powinien być znacznie bardziej rozbudowany przykłąd. Dwa sklecone na szybko zdania nie zachęcają do dyskusji.

Jak dzielisz uniwersum? Nowe czyli, Ashańskie też można podzielić na stare i nowe. Piszesz o wszystkich grach M&M, czy tylko o sadze Heroes?

Jeśli bazować tylko na HoMM (w moim wypadku H5 i H3). To nowe uniwersum (od Heroes V), jest zdecydowanie bardziej przystępne dla gracza. Wszystko jest proste i poukładane. Gry Ubisoftu stały się jednak komercyjne. Stare uniwersum było gratką dla fanów fantasy. Nowe może być gadką dla fanów gier komputerowych.

Nicolai PW
24 kwietnia 2015, 20:56
Heteryk Jogurt:
Ja bardziej wole nowe uniwersum bo ma mniej dziur, ma ciekawszą historię i bohaterów.
Nowe ma mniej dziur? A to ciekawa sprawa... Proszę wymień nam dziury starego świata, co? Ani jednej nie jesteś w stanie wymienić? No tak myślałem ;) A to może spójrzmy na nowe uniwersum? Tutaj praktycznie można jako przykład podać całe H5, które jest we wielu miejscach niekompatybilne z nowszą wizją uniwersum.

Morglin PW
24 kwietnia 2015, 22:24
Nicolai:
Proszę wymień nam dziury starego świata, co? Ani jednej nie jesteś w stanie wymienić? No tak myślałem ;)
Wiem, że pytanie nie do mnie, ale - dwóch Ethriców i Crag Hacków. :P

Do mnie Ashan nie przemawia wcale - ot, takie typowe, nudne, niczym niewyróżniające się fantasy jakich wiele. Nigdy nie czułem potrzeby, by zagłębić się w ten świat i spróbować lepiej go poznać.

W uniwersum NWC urzekły mnie za to motywy SF. Nigdy nie zapomnę tego zdziwienia i fascynacji jakie mnie ogarnęły, gdy Archibald wręczył mojej drużynie miotacz. :) Jednak faktem jest, że historia ze starego uniwersum jest rozbita na tyle różnych gier i aż tak nieprzystępna, że gdyby nie opracowania i posty Acid Dragona oraz Alamara na temat fabuły, to pewnie samemu nie zrozumiałbym tego świata. Albo musiałbym tak jak oni, zmarnować poświęcić na to naprawdę ogromny kawał czasu.

Nicolai PW
24 kwietnia 2015, 22:47
Morglin:
Wiem, że pytanie nie do mnie, ale - dwóch Ethriców i Crag Hacków. :P
A Sandrów to jeszcze więcej... ale co to za dziura?
Morglin:
Do mnie Ashan nie przemawia wcale - ot, takie typowe, nudne, niczym niewyróżniające się fantasy jakich wiele. Nigdy nie czułem potrzeby, by zagłębić się w ten świat i spróbować lepiej go poznać.
Uniwersum rzeczywiście oklepane, ale przynajmniej od H6 fabuła jest znośna.

Morglin PW
24 kwietnia 2015, 23:04
Nicolai:
A Sandrów to jeszcze więcej... ale co to za dziura?]
Przecież w uniwersum NWC Sandro był prawdopodobnie tylko jeden - acz pojawił się na wielu światach. Co do Ethrica, to przeczytaj notkę w RAQ. Z Crag Hackiem to niby nie dziura, jeśli przyjąć, że było ich dwóch - człowiek barbarzyńca z MM1, H1, H2 i SoD-a oraz ten kurdupl z MM3 i MM7. Ale to i tak niezbyt fajny motyw, że dwie różne oraz fabularnie istotne postacie mają identyczne imiona oraz wygląd.

Degraf PW
25 kwietnia 2015, 08:14
Cytat:
Wiem, że pytanie nie do mnie, ale - dwóch Ethriców i Crag Hacków. :P

U mnie na dzielnicy jest dwóch Janów Kowalskich. Ale to nasze uniwersum jest niedobre...

Morglin PW
25 kwietnia 2015, 11:50
Gdy śmiali się z ciebie na czacie, to nie rozumiałem, dlaczego. Teraz rozumiem. :P

Widzę, że nie przeczytałeś notki z RAQ o Ethricu - zrób to. Co do Crag Hacka, to jest to zabieg idiotyczny, który tylko namieszał w starym uniwersum i jakoś wątpię, by twórcy mieli to na celu. Mamy tu dwie różne postacie o różnym pochodzeniu i różnych rolach w historii, które mają identyczne imiona oraz zbliżone cechy charakteru i wygląd. Szczególnie namieszało to w H3/MM7, bo te gry są fabularnie ze sobą powiązane i dzieją się na tym samym kontynencie. I mamy na nim jednego Crag Hacka barbarzyńcę, który przybywa na Antagarich z Enroth i zupełnie innego Crag Hacka barbarzyńcę, który przybywa z kosmosu. I tak, można uznać, że nie jest to żadna nieścisłość i twórcy naprawdę chcieli mieć w swoim uniwersum dwie prawie takie same postacie, ale nie zmienia to faktu, że mi się ten zabieg nie podoba.

Lord Baffourd PW
25 kwietnia 2015, 12:39
Ja zagłosowałem na stare uniwersum. Ashan jest zbyt sztampowy i przewidywalny. Nie ma w nim nic zaskakującego, a tym bardziej nie ma w nim nic, czego wcześniej nie widzieliśmy w grach opartych na tematyce fantastycznej. Dodatkowo, moim zdaniem w nowym świecie nie ma bohaterów na miarę Gelu, Archibalda czy choćby Gauldotha. Większość postaci w Ashanie jest płytka i jednowymiarowa.

Degraf PW
25 kwietnia 2015, 13:42
Cytat:
Gdy śmiali się z ciebie na czacie, to nie rozumiałem, dlaczego. Teraz rozumiem. :P

Jedni się śmieją ze mnie - ja się śmieję z innych. Jeżeli ktoś sądzi, że w uniwersum źle jest że są dwie postacie, dość podobne i z takimi samymi imionami i nazwiskami (lub przezwiskami) no to raczej nie można traktować tego poważnie.

Morglin PW
25 kwietnia 2015, 14:13
Powtórzę - tu nie chodzi tylko o zbieżność imion, ale też profesji i wyglądu. Szczególnie, że ten z Enroth ma identyczny portret jak ten z Terry. :P I nie, nie sądzę, że całe stare uniwersum jest złe, bo mamy dwóch Crag Hacków - nigdy czegoś takiego nie powiedziałem. Nie podoba mi się po prostu, że dwie istotne dla fabuły postacie są praktycznie identyczne i... ale zaraz, już chyba o tym pisałem? Chyba nie będę się powtarzać, bo i tak najwidoczniej nie chcesz mnie zrozumieć. Więc pozwól, że również przestanę cię traktować poważnie. Albo raczej w ogóle przestanę cię traktować i zacznę ignorować. :P

Wyznawca Pustki PW
25 kwietnia 2015, 15:02
Ja wybrałem nowe uniwersum. Fabuła jego podoba mi się bardziej niż starego. Ktoś napisał o tym, że nowe jest przewidywalne. Spójrzmy jednak na Heroes VI. Ile osób walcząc z demonami stwierdziło, że to one są tutaj tym głównym wrogiem? Ile się zdziwiło, jak się dowiedziało, że aniołki nie są takie święte, jakimi je malują? Są pewnie osoby, które myślały, że to anioły dobrze prawią i bezimiennych trzeba zniszczyć. Sam tak na początku myślałem.
Kiedy zacząłem grę w Heroes VI: Cienie Mroku podczas samej pierwszej misji głowiłem się co to dzieje się z nieumarłymi. Nie spodziewałem się ani trochę, że sam Sandro zamierza zabić bóstwa Ashanu. Nie nazwałbym tego przewidywalnym. A ostatnia misja... za nic w świecie nie spodziewałem się tak przyjemnego w grze scenariusza, w którym możemy zawalczyć z kilkoma bossami. To jedyna taka mapa w grze.

Porównam detal jakimi jest rasa aniołów. Owszem, można było lepiej odegrać wątek Michała (słyszałem skargę na to), ale czy nie wydaje wam się lepsza koncepcja aniołów, która prowadzi wręcz własną politykę mającą na celu wykorzystanie ludzi (naczynia dla dusz aniołów, czy jak to tam było), od tej ze starego uniwersum - małomównych istot słuchających nas bezwzględnie.

Oba uniwersa mają dobre strony. Jakby kiedyś połączyli je i wprowadzili Forge, które pewnie teraz byłoby lepiej przyjęte (ile osób polega na fanowskich miastach) to pewnie można byłoby paść z radości na zawał w przypadku niektórych. A do połączenia uniwersów przypominam mają furtki zostawione (chociażby tajemniczy "Tydzień pradawnych ras").

Najlepsza gra to taka, która bardziej zapada w pamięć. Mi bardziej zapadła fabuła Ashanu.

Wolfheart PW
25 kwietnia 2015, 19:24
Wyznawca Pustki:
Najlepsza gra to taka, która bardziej zapada w pamięć. Mi bardziej zapadła fabuła Ashanu.

I tu się z tobą zgodzę Wyznawco Pustki.

Tarnoob PW
25 kwietnia 2015, 22:41
Dlaczego to się nie znajduje w Bibliotece Legend?

Poza tym tę dyskusję uważam za symboliczną, żeby nie powiedzieć: przełomową. Jeszcze tych 5–8 lat temu Gro­ta wręcz salwami pluła na „Ubival” (tudzież Val: Ubi) i to, jak zastąpili fantastyczny, niszowy świat MM Jona Van Caneghema stereotypowym fantasy, jakie może wymyśleć każdy nastolatek i jakich są tysiące.

Jednak gdzieś w okolicach wydania H6 sam Acid „rozgrzeszył” UbiHole (a potem UbiLimb). Mimo umiarkowanego sukcesu H6, twórcy (o Ubivalu Acid sam pisał „tfurcy”) wykazali się jakimś szacunkiem do starej serii i do starych fanów. Podkreślali 25-lecie serii, w H6 dali mapki o starociach jak H2, MM1 i MM2, stworzyli lożę VIP-ów, zatrudnili Juliena Pirou, wydali DLC nawiązujące do starych gier, a wreszcie wydali MMX i H3HD.

Teraz doszło nawet do tego, że ktoś śmie porównywać świat Ashan z „prawdziwym” światem Might and Magic.

Mówiąc do rzeczy: ja tam nie wiem. :-P Nie znam prawie w ogóle fabuły Ashan poza urywkami tego, co Acid i A­la­mar napisali w Grocie. Za to świat New World Computing mnie urzekł i zawsze będzie łechtał moje ego i poczucie pewnego elitaryzmu (bo „motłoch” idzie w stereotypowe fantasy, a „elyta” wie o MM, elementach sci-fi w War­ham­me­rze czy DnD i łaknie Forge). Wątpię, żeby to się zmieniło – nawet jeśli kiedyś jakimś cudem poznam świat A­shan lepiej. Te światy będą odgrywały zupełnie inną rolę w mojej mentalności i trudno je porównywać – i mówię to jako człowiek, który niedawno zabłysnął słowami, że woli ser pleśniowy od chipsów. :-P

Kastore PW
24 listopada 2016, 18:18
Godzilla:
Ja głosuję na Ashan, ponieważ jest lepiej wykreowany i bardziej dokładny.
HAHAHAHAHAHA!!!
To nie jest kwesta preferencji. To kwestia zwykłego braku wiedzy i jakiegokolwiek krytycznego podejścia do sprawy. Owszem, może Ci się bardziej podobać (eee, z jakiegoś powodu), ale mówienie, że jest lepiej wykreowany i bardziej dokładny jest totalną bzdurą.

Nitj'sefni PW
24 listopada 2016, 18:20
Kastore:
To nie jest kwesta preferencji. To kwestia zwykłego braku wiedzy i jakiegokolwiek krytycznego podejścia do sprawy.
Święta racja.

Turtle PW
24 listopada 2016, 18:33
Godzilla:
gry w nim osadzone mają lepszą fabułę(nie licząc H6).
Dobra fabuła? Na pewno graliśmy w te same gry? Przecież historia z VII jest ledwie do wytrzymania. O i od razu dzięki "dobrze nakreślonemu światowi" doskonale wiemy jak to się skończy.

Ursus PW
24 listopada 2016, 18:53
Ja głos oddałem na uniwersum NWC z tego względu, że to właśnie na Antagarichu rozpocząłem swoją przygodę z MM i w starym uniwersum było więcej tajemnic i wszelkie procesy miały różne wytłumaczenia, a nie tylko 3 jak w Ashanie (stworzenie przez smoki, stworzenie przez czarodzieji lub wpadnięcie do smoczej żyły).
strona: 1 - 2 - 3
temat: Porównanie uniwersów

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel