Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Cytadela Mocy i Magii  (Might and Magic)temat: Przyszłość gier RPG Might & Magic
komnata: Cytadela Mocy i Magii (Might and Magic)

Acid Dragon PW
1 lutego 2015, 18:14
... wypada blado.

Na ostatnim twitchu Ubisoftu z okazji H3 HD, Erwan powiedział też (13 minuta) kilka słów o Might & Magic X:

Erwan:
Last year we released Might & Magic X in the hope that we would revitalize the classic RPG experience of Might & Magic. The game was good, I played it, I enjoyed it, it was a very good training ground for Limbic to get the grips of working with Ubisoft on this IP. Unfortunately, the game had pretty good reviews but average sales, so the future is quite bleak for the Might & Magic IP in terms of pure RPGs.

Z tego oficjalnego wszak stanowiska wiele da się wyczytać:

1. Próba "wskrzeszenia" zainteresowania grami RPG była nieudana.
2. Sprzedaż MMX była raczej niska, mimo dobrych recenzji. Oznacza to, że po prostu nie ma rynku na tego typu gry.
3. W tej chwili nie ma szans na dalsze części serii, a więc nie ma żadnych prac nad MM11.

Niska sprzedaż była prawdopodobnie najważniejszym powodem, dla którego zrezygnowano z dalszego rozwoju MMX - gra została porzucona przedwcześnie, przed naprawieniem wszystkich błędów, bez dalszych DLC, bez modów.

Prawdopodobnie będziemy musieli poczekać kolejnych kilka lat, zanim ktoś w ogóle weźmie pod uwagę kontynuację serii.
Jednak w chwili obecnej należy uznać sagę M&M za zakończoną.

Górski PW
1 lutego 2015, 18:18
Mi osobiście Might & Magic X bardzo się podobało, szkoda że tak szybko porzucili tą grę. :/

Warmonger PW
1 lutego 2015, 18:20
Cytat:
gra została porzucona przedwcześnie, przed naprawieniem wszystkich błędów
Co za czasy, teraz trzeba czekać latami na naprawienie wszystkich błędów już wydanej gry? Ludziom z Ubisoftu już dawno się we łbach poprzewracało. Niech zdychają.

Kastore PW
1 lutego 2015, 18:44
Nie uważacie, że wydawanie słabej gry z praktycznie zerową kampanią reklamową i oczekiwanie, że uzyska duży sukces w sprzedaży jest bezsensowne? Ubisoft sam jest sobie winny braku zainteresowania wskrzeszeniem MM.

Nerevar PW
1 lutego 2015, 18:51
Odpowiednia promocja to jedna sprawa, drugą - mam wrażenie, że nawet ważniejszą - jest próba wskrzeszenia serii w takiej a nie innej formie. Legacy pod względem mechaniki było sporym krokiem wstecz w stosunku do poprzednich części serii (choćby przez sposób poruszania się) i liczenie, że coś, co w tej chwili jest produktem mocno niszowym sprzeda się dobrze, czy wręcz bardzo dobrze, zakrawa na naiwność.

A przy okazji - może czas zmienić opis komnaty? Ten wszak cały czas mówi o "dziewięciu grach 'Might and Magic'."...

Acid DragonAcid Dragongood point

Acid Dragon PW
1 lutego 2015, 19:06
Might & Magic X wcale nie było "słabą grą". Pomijając już kwestie subiektywne, to gdyby była słaba, nie dostałaby średniej 71/100 z recenzji.

Might & Magic X jest grą dobrą i sprzedała się zdecydowanie poniżej poziomu gier o podobnej jakości.

Wydaje mi się jednak, że problem był z ogólnym zainteresowaniem "rynku" takimi grami. Być może - acz hipotetyzuję - Ubisoft zobaczył sukces Legend of Grimrock i pomyślał, poniekąd słusznie, że skoro jest zainteresowanie takimi grami, to old-schoolowe RPG Might & Magic ma szansę na sukces. Jednakże sądzę, że nisza, jaką znalazło sobie Legend of Grimrock było tylko tym - niszą Legend of Grimrock, a nie niszą fanów old-schoolowego RPG.

Być może nisza fanów old-schoolowego RPG po prostu nie istnieje albo jest zbyt mała, aby zapewnić sukces jakiejkolwiek komercyjnej produkcji.

Dru PW
1 lutego 2015, 19:09
@Nerevar - Mówisz, że to wina niszy na rynku, ale to chyba nieprawda skoro twórcy wzorowali się na sukcesie gry Legend of Grimrock,a trzeba pamiętać, że wyszła już druga część tej gry. Jeśli założyć, że to wina braku dobrego marketingu to raczej też nie prawda bo Legend of Grimrock to gra z małymi funduszami gdzie też nie było jakiejś kampanii reklamowej, a przynajmniej nie kojarzę niczego takiego.

@Acid Dragon - Myslę, że ogólnie moda na oldschool jednak jest skoro wychodzą gry typowo w stylu pixelart czy RPGi w starym stylu rozgrywki jak Pillars of Eternity, czy Wasteland.

Nerevar PW
1 lutego 2015, 19:23
Dru, zauważ tylko, że dla małej firmy i dla kolosa pokroju Ubisoftu "sukces" może oznaczać coś zupełnie innego - patrzą bowiem na wszystko z innej perspektywy. Grimrockowi pomogło też to, że jako pierwszy tytuł starał się zagospodarować tę niszę, kosztuje połowę tego, co M&M, nie łączy się z Uplayem (a to wbrew pozorom ma znaczenie dla wielu osób) i integrację z Steam Workshop (z całkiem przyzwoitą liczbą modów). Ubi natomiast miało tylko markę - która straciła przez lata część magii, a i stan techniczny H6 nie nastawiał optymistycznie do kolejnych gier M&M spod ich skrzydeł.

No i co Twoim zdaniem byłoby przyczyną niepowodzenia projektu, skoro gra nie jest taka zła, a jak sam twierdzisz, winny nie jest marketing ani za mała nisza?

Cytat:
Myslę, że ogólnie moda na oldschool jednak jest skoro wychodzą gry typowo w stylu pixelart
Styl graficzny to nie mechanika.

Cytat:
RPGi w starym stylu rozgrywki jak Pillars of Eternity, czy Wasteland.
Oba tworzone przez legendy branży growej a nie znienawidzony Ubisoft. I mimo wszystko te gry to styl rozgrywki ciut nowszy niż Legacy.

Wikist PW
1 lutego 2015, 19:52
X była dobrą grą, ale tylko pod względem mechaniki. Natomiast optymalizacja i grafika gry wołała o pomstę do nieba.

Aktualnie przechodzę tę grę drugi raz, gdyż naszło mnie żeby odświeżyć sobie te przyjemne momenty, które były w grze. Jednakże dla kogoś nieobeznanego w gatunku lub po prostu nowicjusza to gra nie wyglądała przyjemnie. NPC stoją cały czas w tych samych miejscach, średniawa grafika i niestety brak na pierwszy rzut oka przyjemnej rozgrywki (a ta jest niewiarygodnie przyjemna, więc szkoda, że ciężko to zauważyć po obejrzeniu 15 min. recenzji).

Ja musiałem tej grze wiele wybaczyć. Musiałem wybaczyć to, że 80% modeli graficznych jest wziętych z serii Heroesów oraz DM i wykorzystanych często w aż nadto "recyklingowy" sposób. Musiałem wybaczyć ogromne ściny, które występowały zawsze w tych samych miejscach (nie powinno być takich ścin wcale, no przepraszam, ale mamy gry RPG w których cały świat żyje, a gra nie zacina, a tutaj jest świat w miarę statyczny). Twórcy nie ogarnęli optymalizacji tworząc mapę półwyspu, mogli już nawet ją podzielić na obszary, ale to co dostaliśmy, czyli podróż przez cały półwysep bez ładowań, dostarczyło nam ogromnych ścin. Musiałem także wybaczyć stworzenie mapy półwyspu jako mikroskopijnej wersji owego, tzn. że jedno pole odpowiadało na tej mapie około 10 w rzeczywistości. Musiałem także wybaczyć nieustanny bug z nieprzerwaną muzyka bitewną, która zostaje po walce.

Musiałem wybaczyć to i wiele więcej. I wiecie co? Bawiłem się, bawię się i będę się bawił przy tej grze świetnie. Jednak za każdym razem gdy fajny element gry przykuwa moja uwagę, pojawia się drugi który to psuje i pcha mi na usta zdanie: "Och jak twórcy mogli to tak zrąbać. Taka dobra gra, wystarczyłoby tylko parę usprawnień, ale niestety mamy co mamy."

Mechanika gry sprawia, że chce mi się w nią grać. Rozwijanie postaci jest bardzo przyjemne. A moją ulubioną zaletą gry są klasy postaci, które wyróżniają unikalne zdolności. Wiele razy podczas gry widziałem jak jakiś przedmiot bądź umiejętność mogłaby niesamowicie "kombić" się z inną klasą, którą aktualnie nie gram. To tylko zachęca do zaczynania gry od początku z inną drużyną.

Chciałbym jeszcze napisać małe sprostowanie co do grafiki. Dla mnie jest okej. A niektóre miejsca w grze są zrobione nawet świetnie jak Grobowiec Tysiąca Trwóg, czy Świety Gaj. Ale najdłuższą część gry chodzimy po półwyspie, a tam co krok niedopracowania. Lasy, które bazują na tym, że na brzegach drogi teren jest brzydko wywyższony, a na nim postawione są średniawe drzewa i korzenie. Góry, które są po prostu wywyższona teksturą, niczym po pojedynczym kliknięciu w edytorze. Nadużywanie modeli jak w Crag gdzie w sumie wymieszano tylko budynki z Sorpigalu i budynki Twierdzy z Heroes VI. To jest po prostu brzydkie. Niektóry dungeony wyszły im fajnie, ale miasta i półwysep to no bądź co bądź porażka. Nie przeszkadzałoby mi wykorzystywanie modeli z innych gier M&M gdyby tylko nie były one wstawione w taki łopatologiczny sposób, bez zamysłu w niektórych miejscach.

Widziałem wiele Let's playów i recenzji o tej grze. Ba! Nawet jedną gdzie autor powiedział, że gra wygląda oszałamiająco. Czasami przy dobrym oświetleniu niby wygląda ładnie, póki nie przyjrzymy się szczegółom, zamiast patrzeć na całokształt. I widziałem co ludzi w tej grze ruszało. Jest to satysfakcja z poziomu trudności gry oraz jej różnorodności. Jednak wielu nie miało okazji poznać tych zalet przez albo nieumiejętną grę (wtedy gra frustrowała poziomem trudności, a nie zadawalała) albo zbyt duże skupienie się na złej optymalizacji i niedopracowanym grafikom.


Z chęcią zagrałbym w XI. I chciałbym żeby zostawili poruszanie się po kratkach oraz turowy system walki, bo wyszedł bardzo fajnie. Ale żeby tym razem wszystko było w skali 1:1 oraz każde pole dopracowane. Skoro twórcy wiedzą co gracz może zobaczyć a co nie, bo ograniczają świat polami, to niech chociaż gracz nacieszą wzrok pięknymi widokami, a nie słabymi teksturami.


Dru PW
1 lutego 2015, 20:10
@Nerevar - Ciałkiem możliwe, że chodzi o oczekiwania finansowe. Legend of Grimrock to jednak gra indie, która została stworzona przez parę (paręnaście?) osób, a nie cały sztab grafików, programistów itp. Przy ilości kopii z jaką sprzedał się Legend of Grimrock twórcom to wystarczyło, a przy takiej samej ilości Ubisoftowi po prostu stało się to mało opłacalne gdy musieli opłacić etaty swoim pracownikom, menadżerom itp.

ewerlordxp PW
1 lutego 2015, 21:10
Gdyby powstawała następna część Might & Magic, to zamiast próbować zrobić dungeon crawlera, takiego jak części 1-5, powinni zrobić coś na miarę części 6-8.

Morglin PW
1 lutego 2015, 21:19
ewerlordxp:
dungeon crawlera, takiego jak części 1-5
Bzdura! W pierwszych pięciu częściach, podobnie jak w późniejszych, mieliśmy otwarty świat pełen miast, zamków, lasów, pustyń, mórz, gór i wielu innych, interesujących lokacji, które mogliśmy zwiedzać w dowolnej kolejności (na przykład zaczynając od pustyni pełnej smoków :P).

ewerlordxp PW
1 lutego 2015, 23:13
Morglin
Vide:
http://en.wikipedia.org/wiki/Dungeon_crawl

Morglin PW
2 lutego 2015, 15:02
Części 1-5 nie pasują do tej definicji.
temat: Przyszłość gier RPG Might & Magic

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel