Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Podziemna Tawernatemat: Grotowy klimat i legendy - czyli kwas
komnata: Podziemna Tawerna

Eternal PW
12 sierpnia 2014, 22:01
Post kwalifikowany przez wyszukiwarkę jako setny powinien być naprawdę dobry. Liczę, że mi się to udało i ten temat długo będzie znany.
Jak wiemy, Kwasowa Grota od zawsze była stroną inną niż wszystkie. Jej forum cechuje specyficzny klimat. Kształtował się on przez lata, rosnąc w siłę i zamieniając się w żywy pomnik historii Groty okraszonej dziesiątkami legend. Za ten klimat Grotę kochamy, z drugiej jednak strony nowi mieszkańcy gubią się w tej warstwie. Kiedy w kwietniu forum stało się "Wieprzową Grotą", rtx był zbity z tropu. Ponieważ i unikalna atmosfera, i nowi użytkownicy stanowią filary Groty, wpadłem na pomysł, jak ułatwić smoczątkom aklimatyzację.
I temu właśnie ma służyć ten temat. Można w nim zadawać pytania dotyczące elementów klimatu, jak również zamieszczać grotowe anegdoty. Liczę, że ten temat otworzy grotę na nowicjuszy. I że jej kwas przestanie im szkodzić.
Pierwsze pytanie ( dorzucę więcej w wolnej chwili): Czego dotyczył pierwszy post Hobbita?

Tego PW
12 sierpnia 2014, 22:23
Eternal, mógłbyś zalinkować ten post Hobbita? Chociaż nie jestem nowym użytkownikiem, nie wpadłem na pomysł, jak szybko wyszukać czyjeś posty.
Moje pytanie właściwe wygląda następująco: czemu w wiadomościach prywatnych jest piękny interfejs ułatwiający np. wstawianie linków, a przy dodawaniu postów trzeba już ręcznie wklepywać kod?
Prawdopodobnie już setki razy na to odpowiadano, ale skoro mogę skorzystać z nowego tematu ;)...

EDIT: już sobie znalazłem, jak się wyszukuje posty. Dla wszystkich, którzy mają podobny problem: pod nickiem autora posta kryje się link do jego profilu, gdzie znajdują się magiczne rzeczy.

Eternal PW
13 sierpnia 2014, 08:49
Żle mój temat zrozumiałeś. Twoje pytanie pasowałoby raczej do "Propozycji zmian na forum". A ten brak interfejsu wynika z tego, pisanie postów istnieje w Grocie dużo dłużej od Hermesa i trochę dłużej od tagów.
Poza tym, gdybym miał link do tego posta, nie pytałbym, o czym był. To tak jakby zapytać o zawartość skarbu i otrzymać polecenie zrobienia do niego mapy.
Kolejne pytanie- Kto i gdzie użył zwrotu "starocerkiewnosłowiański" po raz pierwszy?
I jeszcze jedno- Kto wymyślił termin "liszokracja"?

rtx PW
13 sierpnia 2014, 10:13
Starocerkiewnosłowiański było w dyskusji o Kremlinie, wydaje mi się, że to był Witchking albo Kammer.

Drwal PW
13 sierpnia 2014, 10:17
liszokracja to zapewne dzieło Tranga Oul. :)

OGARexs PW
13 sierpnia 2014, 10:31
O ile dobrze pamiętam i znam stare posty na głównej, liszokracja była żartem primaaprilisowym polegającym na rzekomym przejęciu władzy przez Trang Oula (w sumie to to się WoGóle odmienia?) pod egidą kosy i sztyletu z roku pańskiego 2007. I to chyba na tyle. Ustrój były i słusznie miniony (chociaż... Politycy których można zjeść w razie niezadowolenia...).

A teraz ja mam pytanie które nurtuje mnie od x lat a mianowicie (Lucek mnie zje, olaboga) o co chodzi z tą całą "spłuczką"?

Eternal PW
13 sierpnia 2014, 10:56
Wow, żywa legenda w temacie o legendach. Dzięki za objaśnienie liszokracji. Wciąż czekam na odpowiedź w kwestii "starocerkiewnosłowiańskiego". Ta rtx odpada, gdyż użyto tego zwrotu na długo przed Kammerem. Czekam też na informacje o pierwszym poście Hobbita.
Kolejne pytanie: Czy ktoś mógłby podać skróconą listę zasług Cepheusa dla środowiska fanowskiego i opisać jego osobę?
@down W Grocie niemalże czczony.

Hayven PW
13 sierpnia 2014, 11:14
Pytanie zupełnie nie do tematu, bo Cepheus to gość z HC, swoją drogą VIP.

Morglin PW
13 sierpnia 2014, 15:40
Cytat:
Czego dotyczył pierwszy post Hobbita?
To chyba ten, ale pewności nie mam. Z drugiej strony, na eradicated ci to wiedzieć?

Cytat:
Kto wymyślił termin "liszokracja"?
Klik.

Cytat:
Kto i gdzie użył zwrotu "starocerkiewnosłowiański" po raz pierwszy?
Chyba Łasic w swoim Eksperymencie, ale tu także nie mam pewności.

Cytat:
A teraz ja mam pytanie które nurtuje mnie od x lat a mianowicie (Lucek mnie zje, olaboga) o co chodzi z tą całą "spłuczką"?
Klik.


Mnie samego od początku ciekawiły dwie rzeczy: co to jest, to w domyślnym awatarze? (rozwiązane) i skąd Acid wziął swój awatar? (także).

Eternal PW
13 sierpnia 2014, 16:54
Dzięki Morglin.
Pora na następne pytanie. Niedawno F!eld odszedł do rezerwy. Jak na tak ważnego grotowicza wiem o nim dość mało. W pierwszych postach cicho i ostrożnie przedstawiał swoje opinie, ale jako Starożytny był wzorem Grotowicza: sprawiedliwy, poważny, surowy, rozważny, umiarkowanie wredny. Moje pytania brzmią: kiedy zaszła taka zmiana w jego charakterze, za co dokładnie został awansowany na Starożytnego i Strażnika oraz kto był wówczas strażnikiem tawerny, bo jestem ciekaw, czy F!eld był bezpośrednim następcą filusa?

Morglin PW
13 sierpnia 2014, 17:34
Proszę, oto wywiad z F!eldem (P0lem?), który ukazał się w pierwszym numerze Magazynu Mocy i Magii we wrześniu 2012 (sam numer był beznadziejny, ale wywiad jest całkiem fajny).

"Redakcja: Witaj, Field. Weterani Groty znają cię dobrze - kim jesteś i co zrobiłeś. Dla nowych na wstępie powiem że jesteś Starożytnym o dość ciekawym poczuciu humoru. Na pewno sprawiedliwym w osądach napisanych postów ;-) Na dodatek w samej Kwasowej Grocie jesteś od..., ale opowiedz wszystkim jak trafiłeś do Groty. Czy to był przypadek?

Field: I tak, i nie. Pierwszy raz odezwałem się w Grocie przeszło pięć lat temu, jednak na stronę zaglądałem regularnie od co najmniej roku. Już nie pamiętam dokładnie, jak to się stało, że założyłem konto, ale pamiętam doskonale, że Heroes of Might & Magic, a później i Might & Magic były seriami, na których się wychowałem. Pierwsza gra z tej serii to była stara, dobra dwójka, a potem i pierwsza część – obie na komputerze sąsiada, z którym spędzaliśmy nad nimi godziny. Łatwo więc wywnioskować, że z Herosami mam styczność jakieś 15 lat – a na pewno ponad połowę mojego życia. O ile dobrze pamiętam, na Grotę trafiłem szukając jakichś informacji na temat tego, jak zabić smoka w Świątyni Blackshire... no, ale może lepiej, żeby Acid o tym nie usłyszał ;) Zaglądałem, czytałem forum, aż w końcu się zarejestrowałem i włączyłem w społeczność.

R: W jakich projektach uczestniczyłeś, że udało ci się stać Starożytnym? Może o nich opowiesz?

F: Mam niejasne wrażenie, że prawie każdy projekt, przy jakim miałem styczność, z wyjątkiem może dwóch – tłumaczenia Might & Magic VI pod przewodnictwem Lorda Pawello i Alamara oraz odnowienia komnaty RPG – jakoś padał. Pytanie, za co w takim razie zostałem Starożytnym? Cóż, była to bardzo ambitna rzecz, którą w końcu przejął Dark Dragon – Kompendium. Chciałem zebrać wszystkie informacje o światach Might & Magic w jedno miejsce. Tytuł – moim zdaniem – dostałem trochę a konto, może też trochę za inne rzeczy, jednak wydaje mi się, że to pytanie trzeba zadać Acidowi, nie mnie. Zwłaszcza w perspektywie losów tamtej komnaty :)

R: W jakim projekcie ci się najlepiej pracowało, który ci przypadł do gustu?

F: Zdecydowanie tłumaczenie Might & Magic VI – tutaj trzeba złożyć podziękowania wspaniałej ekipie, a w szczególności Alamarowi, z którym mordowaliśmy się nad niektórymi terminami dniami i nocami. Samo tłumaczenie mojej ukochanej odsłony RPG-ów było świetną okazją, a dodatkowo miałem możliwość sprawdzenia się jako tłumacz. Oczywiście, popełniłem kilka koncertowych wpadek (a wręcz łozizmów), ale reszta zespołu bardzo szybko mnie biła po głowie ;) Efekt? Przede wszystkim chyba dobry przekład, ale też sporo doświadczenia w tłumaczeniu fantastyki. To był chyba mój pierwszy tak poważny warsztat.

R: Można cię w szczególności spotkać w komnacie „Podziemna Tawerna”. Jaką tam pełnisz funkcję?

F: Raczej „jaką pełniłem”, bo od przeszło roku w Grocie jestem na emeryturze, co potwierdziły tylko ostatnie decyzje Acida. O opiekowaniu się Tawerną nie da się jednak mówić bez zwrócenia szczególnej uwagi na Rabicana i Hubertusa. Z Rabim, pewnie ku wielkiej zgryzocie Acida, odrestaurowaliśmy stary przybytek, dodając trochę w jednym miejscu, a w innym ujmując. Tawerna dla nas była przede wszystkim miejscem, gdzie można spokojnie napić się kwasu i porozmawiać na tematy niekoniecznie stricte związane z grami z serii Might & Magic. Oczywiście, miało to swoje konsekwencje, bo poczucie humoru moje i Rabiego skutkowało nieraz w... kontrowersyjnych decyzjach. Na pewno wyznacznikiem poziomu absurdu, w jaki miała się stoczyć w swym świetlanym (przeklętym? ;) okresie była pierwsza Pierwszokwietniowa Rewolucja, którą dzielnie wspieraliśmy. Kolejne już nie były takie silne, ale jeśli ktoś pamięta Acid Dragona jako Oprę Winfrey oraz zna pierwsze posty Przyczajonej Sodomy – Ukrytej Gomory (którą można nawiedzić tylko w okolicach godziny duchów), to wie, do czego byliśmy wtedy z Rabicanem zdolni. Do wszystkiego, a Tawerna dzielnie cierpiała i znosiła nasze eksperymenty. Potem przyszedł Hubertus i dzielnie pociągnął nić szaleństwa, przyzwalając na coraz to kolejne wybryki Grotowiczów. Moim skromnym zdaniem – bardzo dobrze się stało, bo w tym miejscu ludzie (i nieludzie) mogą się wyszaleć, a następnie wrócić do rozmawiania na poważne tematy. Niemniej, w Tawernie z Rabim znani byliśmy również jako grotowy odpowiednik Statlera i Waldorfa – jak coś się nie podobało, to szydziliśmy i oblewaliśmy obficie kwasem, coby ślad nie pozostał. Hubertus trochę nas pod tym względem przytemperował, jednak Tawerna za czasów naszej trójcy była zdecydowanie miejscem szalonych scen. Zresztą – teraz też takie tam mają miejsce (Bronies? O’Rlyeh?) :)

R: Znasz chyba cztery języki: poza angielskim i francuskim jeszcze dwa. Jak to się stało że tyle znasz? Czy to przez studia czy podobają ci się? A jakie studia to sprawiły?

F: Angielski znam od dziecka – rodzice wychowywali mnie w duchu dwujęzyczności (rodziciel jest anglistą) – jednak jeśli chodzi o akcent, to morduję ;) Francuski – w gimnazjum (tak, ja już to pokolenie...) uczyłem się niemieckiego, do którego gramatyki nabrałem szczerej, życzliwej i niczym nieskrywanej niechęci. Na francuski poszedłem w liceum i zakochałem się z nim. Greka i łacina to wypadkowa filologii klasycznej, którą studiowałem przez bite pięć lat. Co prawda wolę łacinę, jednak gramatycznie wolę grekę – przypomina bardziej język polski pod tym względem. Obecnie jestem już po studiach, natomiast jako ciekawostkę dodam, że pracę magisterską pisałem ze stworzeń fantastycznych w jednym średniowiecznym dziełku. Niektórych rzeczy, które wyczytałem o smokach, nasz władca lepiej nie powinien słyszeć... ;)

R: Wiem że masz stronę o muzyce może coś o niej opowiesz, jaki gatunek można tam znaleźć? Co byś polecił?

F: Strona, niestety, zdechła. Prowadziliśmy ją razem z Versatisem kilka lat, jednak ani czas, ani tym bardziej poziom wydawnictw naszych ulubionych zespołów, nie pozwoliły temu projektowi przetrwać. Mój gust też trochę się zmienił – jednak nie próbowałbym go szufladkować, bo potrafię zrobić sobie przerzut z Lady Gagi na Epikę w czasie jednej sesji. Gdybym jednak miał polecić, powiedzmy, pięciu wykonawców, których aktualnie słucham, to byliby to: Kaizers Orchestra – zespół rockowy z Norwegii, który eksperymentuje z brzmieniem (potrafią nagrać rozbujaną piosenkę a la lata 70te, by potem wyskoczyć z kolaboracją z raperem). Wydaje mi się, że ich najlepsza płyta, to ta pierwsza – Ompa til du dor. Świeża i pełna energii. Drugi to Skambankt – norweski rock z domieszką punka. Bardzo energetyzująca jest zwłaszcza płyta Hardt Regn. Oprócz tego jestem zauroczony islandzkim Of Monsters and Men – genialny indie folk-rock, który pokazuje, że indie nie umarło (i nie musi być hipsterskie). Bardzo byłem też pod wrażeniem Lany del Rey – panna może nie ma genialnego głosu, piosenki są może dość specyficzne i miejscami nie na jedno przesłuchanie, jednak mają w sobie czar. Nawet, jesli jest ona medialną wydmuszką z kupą kasy, to jest to doskonale wypracowana wydmuszka. Peleton zamyka triumfalnie powracająca Emilie Autumn, która w tym roku wydała kabaretowe Fight Like a Girl – album pełen świetnych pomysłów, zakręcony i, przede wszystkim, piekielnie życiowy mimo wiktoriańskiej otoczki, jeśli się wgryźć w teksty. Warto było czekać te sześć lat.

R: Mało kto wie, ale pracujesz od marca 2011 w Jaskini Behemota. Opowiesz co tam robisz?

F: Zabrzmiało jakbym pracował w firmie, którą Jaskinia zdecydowanie nie jest :) Co tam robię? Przede wszystkim truję tyłki tamtejszej administracji, ale również odpowiadam za komunikację z potencjalnymi kontrahentami. Ba, brzmi to absurdalnie, ale chodzi – de facto – o rozpatrywanie ofert reklamowych. Oprócz tego próbuję rozruszać profil Jaskini na Facebooku wraz z Ymirem i Kameliaszem. Idzie jak idzie, ale jakoś do przodu. Oprócz tego Jaskinia to moje poletko eksperymentalne, jeśli chodzi o wprowadzanie grywalizacji – ale o tym można poczytać na stronie poświęconej Behemotiadzie, na którą serdecznie zapraszam.

R: Ciekawe, że organizowałeś Konwent Miłośników Heroes of Might & Magic i Fantasy w Byczynie Kluczborskiej. Opowiesz coś o tym? Czy to cały zespół, jeśli tak to jaki jest twój zakres obowiązków.

F: Tak, faktycznie organizowałem konwent już dwukrotnie. Co by o tym opowiadać? Cóż, trzeba przyjechać – co roku mamy kilkudziesięciu uczestników, co roku również przybywają nowi: to chyba najlepsza reklama :) Chwałę tu trzeba oddać Rabicanowi, który trzy lata temu mnie zaciągnął (mimo moich obaw, że się nie zaaklimatyzuję) na VII odsłonę. Chyba się zbytnio rozbrykałem... Jeśli chodzi o sam zakres obowiązków – jest płynny, i to nawet bardzo. Rok temu to Tarnum – współorganizator – bardziej konwentował. W tym roku to ja miałem chwilę na odpoczynek, jednak ogólny podział jest łatwy do zauważenia: ja jestem tym wrednym, co chodzi i ucisza oraz próbuje robić dobre wrażenie w kontaktach z władzami miasta. Tarnum ogarnia finanse i szczegóły żywieniowe. Reszta idzie po równo, w zależności od możliwości.

R: Czy jest ktoś jeszcze z KG w tym zespole?

F: Wiesz... Tarnum ma konto w Grocie, jednak on jest bardzo nacjonalistycznie jaskiniowy :) Mieliśmy jedno podejście w planach poszerzenia KOK-u, jednak uznaliśmy po niektórych przejściach, że sprawdzamy się chyba nieźle jako tandem, skoro internat, gdzie wszyscy nocują, zostawiliśmy już drugi rok z rzędu w jednym kawałku, a ludzie w tym roku zjechali gromadnie. Ale, trzeba tutaj dużą sprawiedliwość oddać dwóm osobom: Quiemu, który rokrocznie (w zeszłym i w tym roku trupa zastrajkowała... nie wiem, za mało piwa mieli?) tworzył wspaniałe sztuki wraz z kilkoma Jaskiniowcami, jak również Mcalebowi, który w tym roku ogarnął temat grotowych koszulek. Nie są oni w KOK-u, ale wraz z kilkoma innymi osobami sprawiają, że taki stary i zmanierowany elf jak ja może zniknąć na kilka godzin (dni) partyjki w Grę o Tron... :)

R: Teraz dość oczywiste pytanie ;-) czy zapowiada się zmiana miejsca konwentu? A może to plotka żartownisia? Jeśli nie to gdzie w przyszłym roku się odbędzie?

F: Ani plotka, ani też prawda. Sytuacja jest pośrodku – co roku przyjeżdża coraz więcej osób, a rok temu faktycznie musieliśmy ograniczyć listę wskutek remontów internatu. Sprawy jednak się naprostowały i z czystym sumieniem – choć moim zdaniem zbyt wcześnie, by o tym rozmawiać – mogę powiedzieć, że KOK dokona wszelkich starań, by jubileuszowy konwent odbył się znów w Byczynie.

R: Czy masz plany na przyszłość? Może rozszerzenie działalności?

F: Rozszerzenie działalności? Cóż... prawdopodobnie, gdy ta rozmowa zostanie opublikowana, będzie już wiadomo, w którą stronę rozszerzyłem działalność. Chcę tylko powiedzieć, że będę z całych sił się starał, by opinia polskich fanów, jakkolwiek bardzo ważna dla Ubisoftu, coraz bardziej była widoczna.

R: Muszę ci zadać to ostatnie pytanie: jaka jest twoja ulubiona gra Mocy i Magii?

F: W sensie RPG – Might & Magic VI. Można mówić, że Might & Magic VII jest o wiele bardziej rozbudowane itd, itp, ale pokochałem Enroth i wracam tam możliwie często. To jest moje dzieciństwo, podobnie Heroes of Might & Magic II. I to będą moje ukochane części serii. Nie ukrywam jednak, że partyjką w HoMMV nigdy nie wzgardzę (ta część chyba oferuje największe możliwości, jeśli chodzi o rozwój bohatera i taktykę na polu bitwy), a Duel of Champions to projekt, któremu kibicuję z całego serca. Od wielu lat gram w Magic: the Gathering, więc... :)"

snajpertv PW
13 sierpnia 2014, 19:29
O! Ciekawie. Mam więc pytanie._Jako młody Grotowicz miałem okazję widzieć tylko jeden raz zmianę całego forum, zatem chciałbym się dowiedzieć, czy/kiedy takie wydarzenia mają miejsce?

EDIT: Chodzi o_„Wieprzową Grotę"

Tarnoob PW
13 sierpnia 2014, 21:41
Pytania całkiem ciekawe.

Hobbit: nie pamiętam jego początków, ale wiem, że był trochę katowany przez ówczesną moderację. Może już wte­dy Trang i MCaleb rządzili. Na dnie forum mogą leżeć typowe, noobowe posty Hobbita – np. pomysły na zro­bie­nie miasta do Heroes III. :-) „Planował” też zrobić mod pt. „Wicher Żywiołów”.

Cepheus: nie wiem, czy to nie jest trochę nie w porządku wobec Niego, ale trudno, powiem – wymieniłem z nim na­wet niedawno trochę maili, ale kontakt się jakoś niestety urwał. Teraz będzie trzeba znaleźć kogoś innego, kto sprawdzi moje wypociny – artykuły po angielsku, np. o miastach do Heroes III. Najlepiej, żeby to był ktoś, kto zna się na Might and Magic i Heroes, a w dodatku był native speakerem angielskiego. Kogoś takiego to ze świecą szu­kać – nawet superweterani jak Julien Pirou, albo tu w Grocie Alamar i Acid, nie są native speakerami. Jest jeszcze Angelspit, ale jest już chyba „emerytowanym” fanem i głupio mu zawracać głowę. No cóż. Tyle słowem dygresji. Sam Cepheus:
– napsiał setki, może i tysiące postów na Heroes Community. Był tam od lat super-gooberem (określenie z MM6), dla którego pewnie brakowało rang. Miał respekt porównywalny z innymi szychami, które znam mniej.
– Stworzył stronę o Might and Magic na mechanizmie wiki. Niestety, mało tam byłem, a linki do tego Spinward Tales są martwe. :-( To wielka strata dla fanów. Coś kojarzę, że być może było tam kalendarium świata MM, al­ter­na­tyw­ne do tego Alamara.
– Korespondował intensywnie z Acidem m.in. w sprawie fabuły – część Gildii Mrocznej Tajemnic pewnie by nie powstała bez Niego.
– Po latach niedawno opuścił lożę VIP-ów H6 i MMX.

Field: zaczął dość „późno”, tzn. blisko „moich” czasów – pewnie 2007 rok lub coś koło tego. Był miłym, aktywnym fanem. Czasami wdawał się w ortograficzne dyskusje z Alamarem, Trithem no i ze mną, jak jeszcze młodym pa­cho­lę­ciem będąc, wypisywałem tutaj bzdury. Forum świętowało, jak obronił na KUL-u swoje magisterium z filologii klasycznej (sam kiedyś chciałem to studiować, a do KUL-u zawsze będę miał sentyment). Zna francuski i nawet pro­po­no­wał swoją pomoc w tłumaczeniu którejś strony w Grocie. Umie komponować i opublikował tu jedno ze swo­ich dzieł.

Zabierał głos w tych najdelikatniejszych tematach jak „Wiara i religia” – kiedy jeszcze toczyły się w tawernie. Za­miast uzewnętrzniać się albo kogokolwiek krytykować i dolewać oliwy do ognia, wolał coś fachowo naprostować i do­rzu­cić swoje filologiczne trzy grosze. Widziałem też kiedyś jego zdjęcie w jarmułce, czyli mógł być w Ziemi Świę­tej na wycieczce. Zrobił jubileuszowy albo świąteczny prezent Grocie – Kompendium, za które chyba był a­wan­so­wa­ny na Starożytnego. Na IX Konwencie w 2012 został Grododzierżcą w JB, a w dodatku dostał pracę od Softu: Ubi jako Community Developer – to mogły być powody, dla których się wycofał z KG. Osobiście szanuję go i lu­bię chyba nawet bardziej, niż on mnie. ;-)

Andruids PW
20 sierpnia 2014, 00:31
@Tarnoob My english is not too shabby : ]. Especially on the idiom part, learned that carp for three years, yet I'm aware I'm far from native level. Care to hit me up with an article or two nevertheless?

Nemomon PW
20 sierpnia 2014, 08:30
Liszokracja nie dotyczyła tylko M.Caleba czy Tranga, ale generalnie i paru innych okolicznych liszy, np. Rabicana.

W Grocie niektóre wydarzenia pojawiają się... jak się wymkną spod kontroli. Przykładem niech będzie temat Noce i Dnie, ale w przeszłości były i inne podobne. Na przykład kiedyś w Przeklętej Machinie narodził się spam temat o pisaniu po rusku. Innym razem był wesoły temat o pisaniu w zasadzie o niczym... to jest przybył do nas pewien gościu z pretensjami i pojawiły się posty długości takiej, iż nawet Rowlingowa mogłaby się powstydzić. Nie zapominając np. o Yaoi Cave podczas którego... mieliśmy dosyć osobliwe avatary i nawet Smoq zmienił swój na jakiegoś zsiadłego czerwonego smoka. Moje osobiste dobre wspomnienie z Grotą jest to, iż podczas gdy na innych forach silnik forum rozbudowany był do granic przyzwoitości, to silnik Groty był nad wyraz skromny. Żeby kogoś zacytować dawałeś trzy strzałki.. bo nie było QUOTE. Będąc wtedy w Grocie czułeś jakbyś się przeniósł w przeszłość o kilkaset lat :P.

Tarnoob PW
22 sierpnia 2014, 12:46
Trochę zaspamuję. Wahałem się, czy opublikować to w prywatnej wiadomości do AnDru, w gronie władz Groty, czy może w JB, gdzie to pierwotnie miało być opublikowane – no ale tutaj może spotka się z większym odzewem i lep­szą znajomością angielskiego.

CASTLE
The Castle Town is a continuation of the Knight’s Town from Heroes of Might and Magic I and II. In the previous games it represented the Kingdom of Enroth and the Ironfist dynasty. Remarkably, their coat of arms is a crowned lion, which appears in the desktop icon and cover picture of Heroes II. King Roland finally defeated his evil brother Archibald, took over the throne and married Catherine Gryphonheart, a princess from the overseas land of Erathia. They had a son Nicolai Ironfist, who is met in the Might and Magic VI game when he is a child. Unfortunately, not a long time later, Catherine was called to her homeland for the funeral of her father Nicholas Gryphonheart. This jour­ney is the introductory video of Heroes III, and the game’s icon is a griffin, the coat of arms of the Gryphonheart dy­nas­ty. The plot is centred on the restoration of Erathia after its demolishon during Catherine’s absence. Also, the Ar­ma­ged­don’s Blade expansion tells the story of Erathia’s later wars, especially with Kreegans from the Inferno town.

The Castle is probably the best town to start your adventure with. The units are at worst just good, and some of them are the best in their tier. In the early part of the game you will rely on the archers. It is a good idea to upgrade them quite quickly in order to double their shots. You will also make use of monks. These two shooting units are es­sen­tial to eliminate the neutral troops and conquer the nearest neighbourhood. Later, you should quickly buy griffins and the cavaliers. If your resources abound, for example when playing the normal or easy level of difficulty, you can concentrate on building the Portal of Glory to buy the undefeatable angels and archangels. Unfortunately, Castle is rather an expensive town to develop, so it is important to have large savings of gold and gems.

+ A relatively easy start
+ A great creature set
+ All troops are useful
+ The special town building are the stables
– The magic heroes are focused on First Aid
– The mage guild only up to tier 4
– The monks have only 30 health points
– Angels and archangels are expensive
– Weak, rarely used special buildings: shipyard, lighthouse and the Brotherhood of Sword

RAMPART
Rampart is a new form of the Sorceress Town form Heroes I and II, with a very altered creature set. For example, the new first-tire unit is the centaur which used to be in the Warlock Town. The druid, the pixie and the phoenix dis­ap­peared completely, and were replaced by pegasi, dendroids and dragons – formerly available only to the Warlock. The Rampart represents the elvish land of AvLee. Quite little is known about its origin, but according to a legend, the elfs sailed from the freezing northern island of Vori, seperating from the more ancient Snow Elfs. For centuries AvLee made war with Erathia, among many others the Timber Wars mentioned in Might and Magic VII. This cRPG game takes place between the Restoration of Erathia and the Armageddon’s Blade, and it was also published between the two Heroes III versions. In MM7, humans and elfs come into a yet another conflict, this time over the Harmondale town and the Contestend Lands, also known from the final campaign of Heroes III. Depending on the player’s choice, the argument can end up with a war. The current king of of elfs is Eldrich Parson living in the Castle Navan, in the capital Pierpoint, in the Tularean Forest.

The sylvan town of Rampart lives in peace and harmony with nature. The centaurs and elfs provide it with a quick start. The troops are very differentiated – two of them fly and two others are slow but very robust. This is why this faction is strong both in attack as well as in defense, for example of a town. Moreover, it is one of the cheapest towns to build. Apart from gold, it needs mostly wood and crystals, used for hiring green and golden dragons. The magic resistance of these creatures can be a nightmare to enemy’s magic heroes, just like the abilities of dwarves, unicorns, and the high chance of Rangers to learn resistance as a secondary skill.

+ The town is easy to command and to start the game with
+ Cheap
+ Most creatures are quick
+ Excellent for small maps
– Average magic heroes: Druids
– Only one shooter
– Dendroids slow down the hero movement
– The blacksmith produces tents

STRONGHOLD
It is the new version of the Barbarian Town from Heroes I & II. This time the 'savages’ have their own land and country – Krewlod. This faction has probably the least changed creature set – the only removed unit is the troll, but its way of fighting by stone-shooting is retained by the cyclop. Wolves now have their goblin riders, rocs flew here from the Wizard’s Town, and last but not least, there are the completely new Behemoths, appearing only in Heroes 3–4 and MM7–8.

Barbarian’s history is very long and likely to be the longest of all factions. Heroes Chronicles: Warriors of the Waste­lands is a campaign estimated to take place up to a 1000 years before the main Heroes III story. There we learn that a barbarian called Jarg used to rule an enormous realm spreading across almost the whole Antagarich con­ti­nent. Later, his people were enslaved by wizards of the Bracaduun empire. The campaign tells the story of a mighty hero Tarnum, who is in many respects similar to Alexander the Great. Starting with a good intent and a re­bel­lion against wizards, he is dissatisfied with a mere independence, and aims to rebuild the legendary empire of Jarg. Due to Tarnum’s hubris and cruelty, he is quickly overthrown by Rion Gryphonheart, who becomes the first king of a new country Erathia. The later story of barbarians is vague. Centuries later, their country Krewlod invades Erathia for a short time, which is described in one of the Heroes III campaigns. Unfortunately, Krewlod is not visited in Might and Magic VII, which is said to be one of the game’s biggest drawbacks. In Armageddon’s Blade, an am­bi­tious hero Kilgor fights for the throne of Krewlod. In the final chapter of Heroes Chronicles, i.e. the 'Sword of Frost’, Kilgor’s wife Kija manages to find the ancient Sword of Frost just before both Gelu and Tarnum. This ends up with a war against Elves and in the Reckoning, the destruction of the planet in Hereos IV intro. Luckily, some barbarians escaped through portals to a new world of Axeoth, where Tarnum leads his step son Waerjack to become their new leader.

It is also worth saying that this website, the Behemoth’s Lair, identifies itself with the Stronghold faction. This is e­vi­dent from our name and the nickname of our Emperor, Behemoth. In addition, our off-topic board, the 'Behemoth’s Claw’ tavern, is located in Ulgak, the capital of Krewlod. :-)

DUNGEON
Dungeon is a new incarnation of the powerful Warlock town from Heroes I-II, which in Heroes III moved un­der­ground. This is probably the most altered of all factions. Alamar is the only old hero, and four out of six units were moved to other armies: gargoyles, centaurs, griffins and hydras. The medusa used to be neutral, and four creatures are almost completely new to the series: troglodytes, harpies, evil eyes and manticores, with the exception that evil eyes already appeared in MM6. The land of Warlocks and Overlords is Nighon. This island is in the South-East off the coast of the main continent, but it is probably on Antagarich’s main plate. Otherwise it would be hardly possible for Nighonians to dig under the island and the sea all those enormous tunnells through which they invaded Erathia in Heroes III. After its defeat in RoE, Dungeon is given relatively little attention in subsequent games. In MM7 Nighon is visited but it is not any major country taking part in the politics. There are some unused graphics of Nighon in the game’s files, so maybe it was meant to be a more developed and significant land, yet this was cut. In the Ar­ma­ged­don’s Blade, there is a single campaign telling how an overlord Mutare tried to conquer all the other underworld states. In The Shadow of Death and MM8, warlocks play no role. However, they appear in Heroes Chronicles. In the Clash of Dragons, taking part after Armageddon’s Blade but before Heroes IV, Mutare is dissatisfied with ruling mere Nighon. She magically controls other dragons and uses them to conquer the 'overworld’ as well. The 'Con­quest of the Underworld’ tells an amazing, forgotten story in a very distant past. An immortal hero Tarnum travels to the deep underground world of demons to rescue the captured soul of his former enemy, King Rion Gryphonheart, the founder of Erathia. And last but definitely not least, 'The Sword of Frost’ is the final chapter of Heroes Chro­ni­cles and the whole Heroes III game. Tarnum commands the Nighonian troops and travels a very long way to island Vori, to take the Sword of Frost and destroy it before it is taken by Gelu. This mission failed and led to the Heroes IV intro.

TOWER
Tower is the town of wizards in an unusual setting. In any other game in which it appeared, such as Heroes II, MM VII, Heroes IV or V, it was far more of a desert. Also, since Heroes II, there were some changes in the army’s line-up:
– rocs, halflings (hobbits) and boars moved away
– genies were previously neutral but here they joined the town
– gargoyles were taken away from the Warlock
– there are two completely new units: gremlins and nagas.
The wizards’ country is the mountainy Bracada, located on a southern peninsula of the Antagarich continent. In Heroes III Bracada is freezing and snowy, unlike in Might and Magic VII where it is hot and rough. The only way to explain this inconsistency is to suppose that it is a desert, but with very high and frozen mountains. The capital is the flying, celestial city of Celeste, accessible only by magical portals. Its Castle Lambert is the seat of Gavin Magnus, an unusual ruler of the whole Bracada and a grandmaster of light magic. As an immortal, he lived in extremely distant past such as the times of Bracaduun Empire. This ancient country ruled with an iron fist over other nations, most importantly the barbarians.

NECROPOLIS
This town appeared for the first time in Heroes II, where it was an dangerous experiment with dark magic by Ar­chi­bald Ironfist to defeat his brother Roland. Archibald was accompanied by some legendary characters like Sandro. Since then, it is a signifact faction present in all subsequent games. Necropolis has its very faithful fans, who some­times play only with this town. In Heroes III and Might and Magic VII, setted in Antagarich not Enroth, the land of necromancers is Deyja, pronounced [D-Asia]. Little is known about this country’s origin, but it developed in­de­pen­den­t­ly of Archibald’s Necropoleis on Enroth. The first recorded necromancer and lich is Ethric the Mad, known for be­ing the teacher of Sandro. Deyja has been ruled by the necromancer’s guild. The starting point of Heroes III is that the necromancers murder king Nicholas Gryphonheart. They transform his corpse into an undead monster to command them to a victory. Obviously, as expected from Frankestein-like stories of this kind, this falls out of con­trol. The necromancers’ campaign under king Nicholas, and later against him, is the main plot of Restoration of E­ra­thia, with an expected happy end. The King is defeated and killed one more time in the Heroes III outro. Also, the reason of his first death is revealed – it was a betrayal, as suspected by Wilbur Humphrey in his letter from Heroes III manual. Later, after the Restoration and before the Armageddon’s Blade add-on, Necropolis plays a central role in the linking game Might and Magic VII. Having helped to expell Kreegans from Enroth in MM6, Archibald sails to Erathia to join Nicholas Gryphonheart. Nicholas is defeated and Archibald becomes his successor. He does his best to rebuild necromancers’ power and knowledge, aiming for lords of Harmondale as an ally. To his surprise, he is joined by some secret visitors from a different world, commanded by a superhero elf Kastore. Archibald and Kastore also fight and conspire against the wizards from Bracada and their similar mysterious visitors. Eventually, Kastore takes over. According to the 'evil’ ending of MM7 and the original plot of Armageddon’s Blade, Kastore not only replaces Archibald but also wins the whole competition with wizards. Therefore, the Necromancers and Deyja were going to have another town in the Armageddon’s Blade (AB) add-on. It would be the famous and controversial Forge Town of cyberpunk, the intended main opponent in the game. Due to fan’s opposition, everything was changed and Necropolis plays no longer any role in the AB’s main line. It is only given a minor campaign, telling the later story of Lord Haart, a spy and the original assassinator of Nicholas. Fortunately, this wonderful faction is given more attention in the later Shadow of Death add-on – the prequel to RoE. An ambitious lich Sandro, the student of legendary Ethric and the past ally of Archibald, tries to take over the Deyja’s Necromancer’s guild. Eventually he loses, he is imprisoned, and takes no part in assassination of Nicholas, which ironically keeps him safe. This most famous and popular hero of Necropolis is also a later character in Might and Magic VIII and Heroes IV.

To conclude, Necropolis abounds in a wonderful, rich story and great Heroes. Overall there are five games which revolve around this town or its characters:
1. *Heroes II* with the Archibald’s camapign
2. *Might and Magic VI* with Archibald and his peers, but with little focus on necromancy
3. *Heroes III RoE* with Nicholas and the Deyja-Erathia war
4. *MM7* with Archibald’s rise and fall in Deyja
5a. The *original Armageddon’s Blade* with Deyja enhanced by high-tech
5b. The *released AB* also related to MM7, the Armageddon’s Blade artifact and completing the story of Lord Haart
6. The final *Shadow of Death* expansion about Sandro
7. *MM8* telling more about the undeads in a yet another guild – Shadowspire, on Jadame continent
8. Some episodes of *Heroes Chronicles*, especially the short 'World Tree’, where superhero Tarnum fights with necromancers

All these games have been the most popular ones, the most respected masterpieces of New World Computing, the series’s golden age, and their glory lasts for 15 years if not more. Necropolis and its heroes definitely contributed to this success.

INFERNO
Inferno is a completely new town in Heroes. It turned out to be so popular that it appears in all subsequent games of the series, and in Heroes VI it even replaced the far older and 'standard’ factions of the elves and wizards. Inferno re­pre­sents a mysterious race of Kreegans, who arrived in this world in the night of shooting stars, as shown in the in­tro of Might and Magic VI. It was already explained in the description of the Castle town that the new queen Ca­the­rine left the kingdom of Enroth. Meanwhile, the Kreegans, also known as devils due to their appearence and man­ners, captured king Roland and left young prince Nicolai as the only person in charge of the whole country. They failed an attempt to conquer it, and worse, their queen was killed by a powerful spell issued by Archibald Iron­fist, who was deliberately liberated for this purpuse. However, they retained their commander Xenofex aka Zenofex, and under his rule they moved to the continent of Antagarich, specifically its eastern part Eofol overlapping with the Land of Giants. The Inferno town plays a minor role in the Restoration of Erathia campaigns. However, its story is continued in Might and Magic VII, where the lords of Harmondale visit the colony Zod in Eofol and kill Xenofex with the aid of Archibald. The Xenofex’s successor is Lucifer Kreegan, a main character in the Armageddon’s Blade ex­pan­sion. He tries to create an ancient artifact of Armageddon’s Blade to conquer Erathia, Antagarich and eventually destroy the whole world, what his predecessor failed to do. Not surprisingly, he fails, because Heroes is a story with a happy end. However, their goal is partially achieved since the Armageddon’s Blade later takes part in destruction of the planet, as shown in the famous Heroes IV intro. Kreegans came from a different part of the space and in Might and Magic VI-VII they are depicted very much like aliens or Zergs from Starcraft. In contrast, in Heroes III or IV, they resemble devils. This is probably for an aesthetic purpose. Yet Greg Fulton, the game’s main designer, re­min­d­ed in an interview that contrary to many player’s ignorance, Kreegans are not demons, but only demon-looking aliens.

FORTRESS
This town is completely fresh (!?) and appears only in Heroes III. Almost all monsters are new, with the exception of hydras, which were the 5th tier units in the Warlock Town. The corresponding country is a swampy land of Tatalia in the west. It used to be enslaved by Erathians, but in Heroes Chronicles: 'Revolt of the Beastmasters’ campaign, Tarnum leads them to independence. Later, Tatalia even managed to raid the weakened Erathia for a short time – see the 'Restoration of Erathia’ campaigns. In Might and Magic VII, we visit only the part ruled and inhabited by humans, which dissatisfied some players. In Armageddon’s Blade, a gifted Tatalian witch Adrienne makes an alliance with Erathia to fight against the undeads and Kreegans. The current king of Tatalia is lizardman Tralossk, and the heir to the throne is Wystan, his son-in-law. Fortress does not appear in any later game, but its units are merged into other towns, especially Dungeon or Asylum, as it is called in Heroes IV.

CONFLUX
It is the third and final town which appears in Heroes III for the first time, and like Fortress, it is available only here. The elementals used to be neutral units up to and including Heroes III RoE. In Armageddon’s Blade, they are united as a new faction, which resembles the Sorceress’s Town from Heroes I & II – note the pixies, the phoenixes, and a green, fairy atmosphere. Originally it was probably planned for the Shadow of Death add-on, because AB was going to include the controversial Forge town. In the main campaign of AB, the Confluxes unexpectedly appear literally out of nothing, to help the good heroes to their surprise, they defeat the evil Kreegans, and then they dissappear. The story of Elementals is developed in Might and Magic VIII and in Heroes Chronicles. The 'Masters of the Elements’ campaign is really difficult to place in time and to relate to other games. There we learn that the Elementals are powerful, eternal forces, probably even more ancient than the Ancients, and they took part in the creation of the universe. Conflux makes Heroes III the game with the biggest number of towns in the whole series, that is, nine; Heroes V is the runner-up with 8 towns.

— AN INCOMPLETE TOWN – BY NEW WORLD COMPUTING —
As mentioned already in the descriptions of Necropolis and Conflux, Heroes III was intended to contain 10 towns instead of nine. The rejected Heavenly Forge Town continued the evil ending of Might and Magic VII. It was governed and commanded by an evil elf Kastore, a traveller from a different world, known already from Might and Magic III. Having arrived in Antagarich with his peers, he overthrew Archibald in the Necromancer’s Guild, and managed to restore some of the ancient technology still present on this planet. For details, play Might and Magic VII, especially the path of darkness. His new faction was a mix of sci-fi technology of the Ancients, cyberpunk crude style probably due to limited resources, and parts of the original Necropolis faction which formed the basis for Forge. Since the town’s rejection, it was luckily remembered by some faithful fans, especially from Age of Heroes and the Acid Cave. For the details, see the links:
– Might and Magic VII videos introducing the faction: intro, Kastore taking over, and evil ending
– some drafts, artworks and graphics of the Forge Town, when the work was still in progress – from the Behemoth’s Lair’s old Heroes III site, in the times of Armageddon’s Blade development
– more drafts, rediscovered in 2009, published on the Heroes Round Table and from there, on Acid Cave
– Acid Cave’s section dedicated to the Forge Faction
– Forge article on Might and Magic Wiki
– our artwork gallery

Moderatorów proszę o nieusuwanie tego i niewlepianie mi ostrzeżeń, tylko najwyżej przeniesienie w inne miejsce, które uznają za stosowne.

Dark Dragon PW
24 sierpnia 2014, 10:38
snajpertv:
O! Ciekawie. Mam więc pytanie._Jako młody Grotowicz miałem okazję widzieć tylko jeden raz zmianę całego forum, zatem chciałbym się dowiedzieć, czy/kiedy takie wydarzenia mają miejsce?

EDIT: Chodzi o_„Wieprzową Grotę"

"Kocia Grota", "Retro Grota"...

OGARexs PW
24 sierpnia 2014, 12:12
Kiedyś była jeszcze Ruszoffa czy jakoś tak... Skończyło się na przerobieniu całej populacji kwasowych jednorożców na pasztet.
temat: Grotowy klimat i legendy - czyli kwas

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel