Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
Witaj Nieznajomy!
zaloguj się    załóż konto
Sala Bohaterów  (Heroes I - IV)temat: [H3] Taktyki w Heroes 3
komnata: Sala Bohaterów (Heroes I - IV)
strona: 1 - 2 - 3

Smoczykieł PW
19 lutego 2006, 17:05
Ja też się nie bawię w ich zmienianie, chyba że mam artefakty dodające szybkości na lądzie lub na wodzie.
Na swoim najlepszym bohaterze najbardziej lubię nosić:
1.Titan's Gladius
2.Sentinel's Shild
3.Tome of Fire Magic
4.Orb of Tempestuous Fire
5.Spellsinder's Hat:D


Koshi PW
19 lutego 2006, 17:23
Popieram taktykę MCaleb'a, w której najlepszy bohater nosi artefakty zwiększające wspóczynniki, natomiast słabszemu dajemy wszystko to co dodaje zasobów lub złota. Ja proponowałbym zestaw z księgą żywiołu ziemi i kulą magii ziemi. Przy takim zestawieniu mamy implozję zadającą naprawdę duże obrażenia.:)

Acha! Mam do was pytanie. Ilu bohaterów kupujecie na starcie?

vinius PW
19 lutego 2006, 17:35
Kiedyś kupowałem 1, lecz teraz 2 (albo obaj leca na zwiedzanie mapy, albo przekazuję armie z jednego do drugiego. Jeden z armią eksploruje świat, drugi "dżumi" w zamku :) )

Trang Oul PW
19 lutego 2006, 17:58
Ja zawsze wykupuję bohatera wroga, który zginął, zwłaszcza jak ma wysoki poziom. Zazwyczaj się zgarnia parę artefaktów :) .

Alagar PW
19 lutego 2006, 18:34
Jeśli chodzi o artefakty to na lepszym bohaterze nosze te które zwiększają współczynniki i te które według mnie są mi najbardziej potrzebne(np. zwiększające punkty ruchu lub książki magiczne).A jeśli chodzi o bohaterów to na początku kupuje (jeśli jest to możliwe) jeszcze jednego i obydwoma zwiedzam świat.

Kathrin PW
19 lutego 2006, 23:55
Zawsze pilnuję aby zmienić komplet artefaktów (przed walką); na początku kupuję zazwyczaj dwóch bohaterów (teraz odgrywam dziwną mapkę od zaprzyjaźnionego mapmakera i wykupiłam na początek aż czterech)

Smoczykieł PW
20 lutego 2006, 11:28
Ja na starcie zawsze kupuję 1 bohatera.

Chciałbym zadać wam pytanie, z jaką podstawową umiejętnością najczęściej wybieracie bohatera? Bo ja z logistyką ponieważ lubię zawsze mieć dużo ruchu(a szczególnie na początku).:)

Erdamon PW
20 lutego 2006, 13:16
Ja zawsze, jak zaczynam grać, wybieram bohatera losowego, ot tak żeby była jakaś niespodzianka na początek gry, ale jeśli kupuję nowego bohatera w tawernie, to zawsze staram się wybierać bohatera z wiedzą, żeby nie mieć problemów z rzucaniem czarów z wyższych poziomów.

MCaleb: Proszę, na litość Starożytnych, zacząć używać słownika i poprawić te błędy! Już nawet zwykły Word poprawiłby ponad 3/4 z nich! No i jeszcze te nieszczęsne przecinki.

EDIT: Poprawiłem błędy, nie wiem czy wszystkie, ale mając dysleksję części błędów po prostu nie zauważam. Z Wordem i przepuszczaniem przez niego postów może być problem, ponieważ go nie posiadam.

MCaleb: Boryna w tym temacie polecał darmowy pakiet Openoffice, w którym to znajduje się program Writer. Przy okazji, pozwoliłem sobie popoprawiać te, które zostały.

Alagar PW
20 lutego 2006, 15:10
Również na starcie lubię mieć bohatera, który ma logistykę i dzięki temu dużo punktów ruchu, ale czasem biorę też bohatera, który ma w specjalności jakąś jednostkę.

vinius PW
20 lutego 2006, 15:12
Ja na początku gry losuje bohatera (gdyż zazwyczaj losuję zamek), a jak jest jakiś w karczmie - wykupuje mojego typu ;) ale dobrze, gdy ma chyba logistykę - w WoGu zgarnia niezłe bonusy za samo chodzenie po mapie :)

MCaleb PW
20 lutego 2006, 15:21
Viniusie, to chyba było odkrywanie, a nie logistyka.

A co do początkowego bohatera, to czasem biorę dającego zasoby, a czasem mającego jakieś dobre zaklęcie. Tych, którzy mają w specjalizacji jakis rodzaj kreatur zazwyczaj nie biorę, chyba, że potrzebuję jakiegoś własnie w tej chwili ;)

Na marginesie: Alagarze, do Ciebie także kieruję prośbę, byś używał Worda, lub innego narzędzia (np. słownika, pamięci) służącego do poprawy pisowni (patrz tutaj), ze względu na przecinki.

Trang Oul PW
20 lutego 2006, 15:28
Ja najczęściej wybieram bohatera mającego jakieś silne zaklęcie (np. Solmyr, Xyron, Loynis).

Kathrin PW
20 lutego 2006, 23:53
Jeśli jest taka możliwość, wybieram bohatera z deszczem meteorów - Deemer :), albo lorda Christiana (z czystej sympatii :))

Antares PW
7 marca 2006, 19:16
Co do gry to moją wręcz specjalnością jest Forteca.Liczę zawsze na mojego farta gdy mnie nie zaatakują w trzecim tygodniu to kompa mam w garści.A w pierwszym tygodniu zawsze buduje: 1dzień;WARSZTAT,1D;RADA MIASTA,3d;KAPLICE,4d;GILDIA,5D;FABRYKA GOLEMÓW,6D;WIEŻA MAGÓW i 7D;CYTADELA. To mój tydz.

oskarroza PW
7 marca 2006, 20:50
Co do bohaterów to na poczatku trzema zwiedzam świat, rozewijam ich doświadczenie (ale szczególnie rozwijam główngo bohatera) oraz trenuje w różnych budynkach (gdy tylko nadarzy się okazja) umiejętności podstawowe (atak, obrona itp.)
Co do budynków to najczęściej najpierw buduję Kapitol, potem budynki do rekrutacji armii.

Cuthbert PW
12 marca 2006, 05:34
Ja najchętniej grywam miastem magów. Rozbudowę zaczynam od udoskonalenia domku gremlinów i już mogę strzelać do wrażych sił. potem jak najszybciej buduję kapitol bo nie lubię jak mi kaski brakuje na wojsko i ulepszenia. z reguły na początkowego bohatera wybieram Cyrę (dyplomacja!!!) i hajda na wroga. W "żywej Krwi" ogłosili kiedyś miesiąć arcylicza i moja Cyra zebrała tych martwiaków coś koło tysiąca. Staram się aby poznała magię żywiołów i dowodzenie przynajmiej nic jej nie drętwieje a i przyspieszenie całej armi na początku bitwy też dużo daje. Bardzo często innych czarów już po prostu nie mam kiedy zużytkować

SuperAs PW
23 marca 2006, 17:34
Moja strategia rozbudowy zamku jest taka ze obieram najkrutszą scoezke do wybudowania Capitolu. Jak jest juz zrobiony podciagam jednostki. Budynek stworzeń 7 lvl jest na tyle drogi (tak samo jak same jednostki) ze ich budowe zwykle rozpoczynam jak mam juz wieksze żródła dochodów.
Ciekawym zagadnieniem odnośnie taktyki jest pytanie "grać na jednego silnego bohatera, czy na dwoch słabszych"? Ja zasadniczo gram na jendnego mocnego, ale grałem juz ze znajomimi którzy preferowali to drugie podejscie i niezle sie to sprawdzało (mowa o mapach XL). Szczególnie gdy nie ma sie opanowanego zaklecia "miejski portal".

Boryna PW
25 marca 2006, 12:08
Ja w pierwszym tygodniu buduje kapitol(no na początku drugiego). W drugim buduje siedliska stworzeń. W 3 tygodniu wynajmuje wszystkie jednostki jakie mogę i ulepszam wcześniej wybudowane generatory stworzeń i ulepszam wykupione jednostki. Potem podbój okolic zamku i czekam jeszcze trochę i na wroga. No, jeden bohater do zbierania surowców drugi do walki. Walczę jedynie z jednostkami neutralnymi broniącymi jakiś mocnych artefaktów oraz z tymi broniącymi kopalń. Na inne szkoda armii. Moi przeciwnicy (ludzcy) najczęściej
źle oceniają siłę jednostek neutralnych i w ten sposób tracą dużoooo armii. Ja atakuję ostrożnie magii używam tylko gdy jest naprawdę potrzebna. Skupiam się na jak najszybszym zniszczeniu wroga, z jednostkami neutralnymi walczę rzadko. Podczas całej mojej gry w HoMM nie spotakłem przeciwnika umiejącego racjonalnie ocenić siłę jednostek. No chyba muszę zagrać z kimś z groty to wtedy zobaczę „prawdziwą grę”. Jest ktoś chętny?

Kathrin PW
26 marca 2006, 16:02
Jest:)
Nigdy nie pojmę takiej strategii jaką przedstawiłeś, dlatego... do zobaczenia latem. Pewnie na Zjeździe będzie możliwość zagrania.
W trzecim tygodniu jestem zwykle już bardzo daleko...

Daalgamaxx PW
14 czerwca 2006, 11:42
MCalebMCalebTreść posta usunięta z powodu nieczytelności i niezastosowania się do polecenia Strażnika.

MCaleb: Prosiłbym o dodanie polskich znaków i poprawienie ewentualnych błędów. Nie ma mowy bym miał to sam zrobić :P (po zrobieniu tego można usunąć ten komentarz).

Co do komentarza to:
1. Polskich znaków z reguły nie używam i nie mam zamiaru zaczynać. :P Uważam, że każdy wie o co chodzi, a że studiuję ciekawy kierunek gdzie uczą mnie, że i tak nie mają one znaczenia, bo człowiek zbiera tylko pierwszą i ostatnią literę (czasem środek, gdy jest długi wyraz), to nie widzę praktycznego powodu. :P
2. Co do błędów... Żyję w Polsce, mam dyskgrafię oraz totalnego lenia. Literówki mogę poprawiać (jeżeli je dostrzegę), ale jeżeli chodzi o ortografię, to nawet nie ma mowy. :)
3. A komentarzy nie zamierzam kasować. :P Nie zamierzam również przekonywać kogokolwiek, aby zmieniał moje posty...
Myslę, że w gruncie rzeczy chodzi o ich treść, a nie literówki i błędy. :)

MCalebMCalebA ja dodam mój komentarz do tego komentarza:
1. Nie. Po to jest język pisany i jego reguły, by ich przestrzegać. No i co za kretyni cię uczą?
2. Dla mnie możesz nie żyć. To, że masz dys(orto?)grafię, nie upoważnia cię do robienia błędów i nieponoszenia z tego tytułu żadnych konsekwencji. A lenia da się wyleczyć - "Nie chciało się nosić teczki...". No i to, że nie chcesz poprawiać ich, to teraz podziwiaj swego posta, leniu.
3. Ja na pewno nie zmienię twego posta, po prostu wywale go, jak wywalam bezgłowe trupy moich wrogów do głebokiego i śmierdzącego dołu kloacznego.
4. (dopisek) No to grubo się mylisz, brachu. :)

Aha, no i wszystkie podkreślenia moje.

No i na sam koniec przytoczę część Konstytucji tejże Groty:
- Post powinien być napisany przynajmniej zrozumiałą i poprawną składniowo polszczyzną. Władze Groty zdają sobie sprawę z istnienia takich przypadłości jak dysleksja i dysortografia, ale wiedzą też, że zdanie z ogromną ilością błędów nie jest wynikiem 'dys...', ale wynikiem lenistwa. W celu pisania poprawnych postów polecamy automatyczne sprawdzanie pisowni wbudowane w edytor Word.
strona: 1 - 2 - 3
temat: [H3] Taktyki w Heroes 3

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel