Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Cytadela Mocy i Magii  (Might and Magic)temat: Wasza ulubiona postać/bohater świata MM
komnata: Cytadela Mocy i Magii (Might and Magic)
strona: 1 - 2 - 3

Lwie Serce PW
30 października 2012, 15:33
Oj tam oj tam też lubię smoki panie smoku. Miałem na myśli to że jest szlachetnym rycerzem.

TopFunny525 PW
30 października 2012, 16:05
Hmmmm... Nie umiem wybrać, ale ulubioną postacią i chyba najbardziej hardcorową jest Katarzyna. W obu wersjach (I Ubi(j)wału I NWC) bardzo dobrze wypadła. W tym pierwszym, cenię ją za siłę, mądrość i tzw. rozumowanie. W tym drugim, za waleczność, mądrość i inne cuda wianki :P. Szkoda tylko, że jest taka fanatyczna...

Irhak PW
30 października 2012, 17:23
Cytat:
zabijający biedne, niewinne stworzenia zagrożone wyginięciem....
Właśnie dzięki niemu są na wyginięciu :P

Lwie Serce PW
30 października 2012, 17:27
A najlepsze jest to że lubię też przywódcę strony przeciwnej czyli wielkiego Redreavera. Dlatego zawsze się zastanawiam do kogo się przyłączyć bo obie strony konfliktu lubię.

Szalony ogr PW
2 listopada 2012, 18:22
Mi najbardziej podoba się dwie postaci:

1. Dracon. Nie chodzi tu tylko o jego świetną profesję. Ale też o jego arcyciekawą kampanię w H3:AB i ten jego pościg za smokami... Najbardziej mnie w nim zaciekawił jego "niepokój" po zabiciu Błękitnego Smoka...

2. Gavin Magnus. Zaczęło się od tego, że uwolnił Solmyra/Solymra z butelki. A potem podobnie jak Sandro próbował prejąć władzę nad światem. I pomysłów miał co nie miara, np. Smocze golemy czy Kryształowe Wahadło.

Podziwiam obie te postaci za upór w dążeniu do celu i nie zniechęcanie się.

Pozdrawiam,
Szalony (ł)ogr.

AnyaSelving PW
18 lipca 2013, 19:09
Sandro FOREVER
Cauri Blackthorne
Duroth the Ethernal (nie wiem czy dobrze napisałam)
Przywódca smoków z Wąwozu Garoty, ktorego imię wypadlo mi z głowy ;p

Alamar PW
18 lipca 2013, 19:20
Duroth the Eternal (Wieczny)

Wódz smoków z Wąwozu Garoty to Deftclaw Redreaver (dosłownie: Zręczny Szpon Czerwony/Szkarłatny/Krwawy Grabieżca)

J. M. Sower PW
18 lipca 2013, 19:51
Mi najlepiej zapadli w pamięć Sandro_(za to, że był kim był :D ), Tarnum (dobre było jak najpierw przez całe życie siekł mieczem ludność Erathii, a w Mieczu Mrozu miał wyrzuty sumienia), Kastore_(nie wiem dla czego), sir Charles Quixote(także nie wiem dlaczego).
Swoją drogą to stronę wcześniej jedna osoba wymieniła mojego krewniaka :D.

Irhak PW
18 lipca 2013, 21:48
Cytat:
sir Charles Quixote (także nie wiem dla czego)
Pewnie dlatego, ze jest to także ulubiona postać (oprócz króla krasnoludów :P) Acida :D

Drakeni PW
19 lipca 2013, 11:59
Moi ulubieni bohaterowie to :
1. Sandro;
2. Azkaal & Kirył;
3. Lethos;
4. Agrael & Raelag;
5. Styg;
6. Deemer.

Kastore PW
26 sierpnia 2013, 13:57
Moi ulubieńcy ze starego świata to:
- Sandro (za megalomanizm),
- Kastore (za scenkę z blasterem :P),
- Sheltem (za śmiech).

Moi ulubieńcy z nowego świata to:
- Yyy...

Tarnoob PW
27 sierpnia 2013, 23:04
Kastore to nie tylko scenka z blasterem.

To chyba jeden z niewielu przypadków przejścia na stronę zła – może jeszcze był Lord Haart, ale o nim nie wia­do­mo, czy od początku nie był zły.

Kastore w MM3 bodaj ma status neutralnego i jeszcze w intrze MM7 nie jest jasne, jakie ma zamiary – Acid za­ło­żył nawet wątek „Czarne charaktery po stronie Starożytnych?”.

Oprócz tego śmiało zasługuje na miano nadczłowieka, który jest w stanie zjednać sobie nawet skrajnie cynicznych i wyrachowanych nekromantów, a potem ich bezkarnie, niehonorowo oszukać. Ech, za każdym razem, kiedy się o tym myśli, robi się jeszcze bardziej tęskno do Forge.

Alamar PW
28 sierpnia 2013, 22:17
Jak elf może być nadczłowiekiem? :P

Tarnoob PW
28 sierpnia 2013, 23:08
Słuszna uwaga. Nie nadczłowiek, tylko nadelf.

To by brzmiało pięknie i może nawet nadawało się do tytułu gry, kampanii albo mapy: „Also sprach das Überelf“. :-D

Morglin PW
17 listopada 2013, 00:02
Lord Morglin Ironfist. Bez wątpienia najwybitniejszy władca uniwersum Mocy i Magii. Mimo początkowych błędów jakie popełniał podbijając Enroth (takich jak nieinwestowanie w magię lub zbyt szybki i nieprzemyślany atak) potrafił wyciągnąć z nich wnioski. Jako gracz trochę się z nim utożsamiam. Kiedy zaczynałem grać w HoMM również nie przejmowałem się czarami i często pędziłem w głąb mapy ze zbyt słabą armią.

Morglin jest jedynym władcą, który podbił całe Enroth. Ze względu na swoje rządy, które obyły się bez wojen, zyskał przydomek "Żelazna Pięść". I nic dziwnego. Wątpię by w świecie Might and Magic znalazł się drugi król, który potrafiłby utrzymać tak rozległe tereny pod swoim panowaniem. Jedynym błędem jaki popełnił Morglin podczas swoich rządów było nieprzejmowanie się kto obejmie władze po jego śmierci. Mając dwóch synów ani razu nie pomyślał, że kiedy umrze obaj rzucą się na tron? Gdyby spisał testament nie doszłoby do "wojen o sukcesje".

Niestety Morglin był tylko człowiekiem i nie mógł myśleć o wszystkim. Mimo to w mojej opinii jest najlepszym z wielu królów jakich poznaliśmy w grach Mocy i Magii.

Irhak PW
17 listopada 2013, 10:34
Cytat:
Jedynym błędem jaki popełnił Morglin podczas swoich rządów było nieprzejmowanie się kto obejmie władze po jego śmierci. Mając dwóch synów ani razu nie pomyślał, że kiedy umrze obaj rzucą się na tron? Gdyby spisał testament nie doszłoby do "wojen o sukcesje".
Jeżeli dobrze pamiętam, to Archi chciał zagarnąć tron, bo zgodnie z wolą Morglina to Rolaś miał objąć po nim schedę. I Roland tylko się bronił przed armią brata i wyszło jak wyszło.

Nerevar PW
17 listopada 2013, 11:36
Cytat:
Jeżeli dobrze pamiętam, to Archi chciał zagarnąć tron, bo zgodnie z wolą Morglina to Rolaś miał objąć po nim schedę. I Roland tylko się bronił przed armią brata i wyszło jak wyszło.
Hmm, jedyne co kojarzę, to informacja z intra, że nowego władcę miał "zgodnie z tradycją" wybrać królewski wieszcz... No i sfinks wg którego to Archibald był prawowitym królem.

Co nie zmienia faktu, że testament dający władzę Rolandowi dałby taki sam efekt jak jego brak - Archibald zmieniłby tylko co najwyżej początkowe metody działania.

Alamar PW
17 listopada 2013, 11:56
Sukcesję po Morglinie rzeczywiście, zgodnie z tradycją, miał rozstrzygnąć królewski wieszcz, ale przydarzył mu się tragiczny "wypadek", jego następcy też, i jego następcy następcy, i kolejnemu też.
Jak to wypadki chodzą po ludziach. ;)

Cytat:
Morglin jest jedynym władcą, który podbił całe Enroth.
Nie podbił. Północne pustkowia zamieszkiwały plemiona barbarzyńców, których ujarzmił dopiero Archibald. Pustynia Ironsand też leżała odłogiem i znów to dopiero Archibald się nią "zaopiekował" ujarzmiając króla smoków. Zaś zachodnie ziemie za łańcuchem górskim Strażnicy (Sentinels) to poza dwoma osadami dzicz.

Cytat:
Ze względu na swoje rządy, które obyły się bez wojen, zyskał przydomek "Żelazna Pięść"
Przydomek zyskał nie ze względu na 25 lat pokoju, lecz ze względu na sposób w jaki sprawował rządy - żelazną pięścią (bezlitośnie).

Morglin PW
17 listopada 2013, 13:26
Czarnoksiężnik z różowymi włosami:
Nie podbił. Północne pustkowia zamieszkiwały plemiona barbarzyńców.(...)Pustynia Ironsand też leżała odłogiem.(...)Zaś zachodnie ziemie za łańcuchem górskim Strażnicy (Sentinels) to poza dwoma osadami dzicz.

Zmylił mnie tekst z listów do Ragnara.

Morglin do Ragnara pisze:
Tak więc, Ragnarze Świnio, władam teraz całą Krainą Herosów.

Tarnoob PW
20 grudnia 2014, 10:16
Jednym z najpopularniejszych bohaterów jest oczywiście Kastore z MM7 – i jednym z moich ulubionych obok Tarnuma, Archibalda oraz małżeństwa Katarzyna-Roland (w tej kolejności).

Czy jego wygląd mógł być inspirowany postacią Lorda Dartha Vadera ze Star Wars? Widać pewne podobieństwa – np. płaszcz na szerokich barach, hełm i laserową broń, a fantastyczny kawałek ze „złego” zakończenia MM7 jest marszowy i kojarzy się oczywiście z „Imperial March”. Wiem, że MM jest pod olbrzymim wpływem Star Treka – czy tam jest może jakaś postać pasująca jeszcze lepiej?
strona: 1 - 2 - 3
temat: Wasza ulubiona postać/bohater świata MM

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel