Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Jarmark Cudówtemat: Crag Hack - czyli moja na wpół wymyślona historia
komnata: Jarmark Cudów
strona: 1 - 2

snajpertv PW
9 maja 2014, 15:22
Witajcie. Jako, że zacząłem pisać opowiadanie o Cragu (tylko z HOMM3), postanowiłem się tym podzielić. Proszę zwracać uwagę na rażące błędy, mając jednak na względzie to, że pisałem całość początkowo na telefonie.

Rozdział 1

Trzaski, chrzęst, jęki. Te odgłosy towarzyszą życiu barbarzyńcy. Crag Hack zna ten fach jak mało kto. Trudno o groźniejszego i waleczniejszego barbarzyńcę. Nie raz czyścił topór z krwi wrogów. Los nie oszczędza wojowników. Tym razem zagnał Craga w miejsce które zmieniło jego życie.
-Bum!- drzwi tawerny otworzyły się z trzaskiem. Stanął w nich rosły, potężnie zbudowany mężczyzna w rogatym hełmie. Miał na sobie jedynie koszule z krótkimi, postrzępionymi rękawami i spodnie trzymające się na skórzanym pasie. Na plecach przytroczony był topór.
-Żryć dawajcie!- ryknął Crag gdy podszedł do lady i położył na nią złotą monetę. Truchlejący służący podał mu gorącego kurczaka z rożna i wielki kufel piwa. Crag warknął z niesmakiem i podszedł do najciemniejszego i najbardziej oddalonego stołu. Postawił swój posiłek i usiadł gdy nagle:
-Witaj przyjacielu- Crag odskoczył od stołu i chwycił topór.
-Spokojnie- w drugim końcu stołu siedział mężczyzna w ciemnoniebieskim kapturze, a jego twarz skrywał cień kaptura. Bez wątpienia był to mag.
-Co robisz przy moim stole?! Wynoś się, albo dołożę roboty temu trzęsiportkami zza lady i każę mu cię zdrapywać ze ścian.- wrzasnął Crag.
-Spokojnie.- powtórzył-Mam zadanie dla barbarzyńcy takiego jak ty za które otrzymasz sowite wynagrodzenie. A poza tym jestem Sandro. Crag oparł topór o stół i usiadł.
-Co to za zadanie?
-Potrzebuję pewnego przedmiotu zwanego Czaszkowym Hełmem- nagle ze stołu wydobywać zaczął się zielony dym, w którym dało się wyróżnić kontury hełmu w kształcie poziomo przęciętej czaszki.
-Oto Czaszkowy Hełm- Crag który nie bardzo wiedział, czy to co widzi to nie fikcja próbował schwycić hełm, ale nie udało mu się to więc rzekł:
-Gdzie szukać tego czegoś, bo wygląda na to, że po drodze trzeba będzie rozbić parę głów. Ha, ha, ha.

Autorstwa: snajperatv.-.

Hobbicus PW
9 maja 2014, 17:11
...ale kropka w nazwie tematu była zbyteczna.

Eternal PW
9 maja 2014, 18:20
Lubisz mnie nie słuchać.
Mówiłem ci, że publikowanie tego to zły pomysł- opublikowałeś. Wytknąłem ci błędy interpunkcyjne- nie poprawiłeś ich. Zwróciłem ci uwagę na złożoność Crag Hacka- olałeś mnie. Z drugiej strony- to najlepszy post, jaki napisałeś w Grocie.
Ale błagam, wywal ten suchy śmiech Craga. To wygląda idiotycznie i szczerze powiedziawszy kojarzy mi się ze Śledczym Śmiechem Szyderczym ze "Szczurów laboratoryjnych". W dodatku za grosz do Craga nie pasuje. On marudzi i się drze, a nie puszcza suche teksty.
Miłego poprawiania życzy l'Eternal de Paris.

Kammer PW
9 maja 2014, 18:42
Krótkie. I to bardzo. Dopisz więcej, to ocenimy.

Ale tradycji musi stać się zadość:

TopFunny525 PW
9 maja 2014, 18:45
Eternal:
Lubisz mnie nie słuchać.

A musi się ciebie słuchać? Jesteś jego rodzicem czy przyjacielem bo tego nie rozumiem?

Eternal:
Mówiłem ci, że publikowanie tego to zły pomysł- opublikowałeś.

Ma prawo do publikowania czegokolwiek chce, jeśli chciał opublikować swoją pracę i chce się z nią podzielić ze społecznością groty, to ma do tego pełne prawo. To inni oceniają, czy praca jest słaba czy też niezła, nie tylko ty.

Eternal:
Wytknąłem ci błędy interpunkcyjne- nie poprawiłeś ich. Zwróciłem ci uwagę na złożoność Crag Hacka- olałeś mnie.

Primo, nie widzę aż tak rażących błędów w jego poście.
Secundo, jeżeli tak wyobraża sobie postać Craga Hacka, i ma na nią nowy pomysł, to już jego interes. Nie kwestionuj czyjejś weny twórczej. Nie musi się w 100% opierać na kampanii.

Nie uważaj tego za atak personalny Eternalu, jednak mi się wydaje, że lekko się wywyższasz w przypadku Snajpera, i zamiast mu pogratulować ew. pomóc w przypadku pracy, krytykujesz go jeszcze bardziej.

--------------------------------------------------------------------------------

Moim zdaniem całość prezentuje się całkiem nieźle, choć brakuje jej trochę do ideału. Jak na sam start nie jest najgorzej, choć tu i ówdzie można by było poprawić. W niektórych miejscach dziwne są słowa (niektóre są nieodmienione np.: w przypadku trzaski chrzęst (?) i jęki. A np. niektóre wyrazy są dziwne (przytroczony?). Ale ogólnie całość trzyma nawet niezły poziom. Nie jest to coś na miarę XXI wieku, ale też nie jest wcale źle.

Kastore PW
9 maja 2014, 18:58
TopFunny525:
Jesteś jego rodzicem czy przyjacielem bo tego nie rozumiem?
Widzisz Top, gdybyś był trochę bardziej zorientowany, to wiedziałbyś, że Eternal i snajpertv się znają prywatnie. Bez kontekstu ani rusz.

TopFunny525 PW
9 maja 2014, 19:01
Kastore:
Widzisz Top, gdybyś był trochę bardziej zorientowany, to wiedziałbyś, że Eternal i snajpertv się znają prywatnie. Bez kontekstu ani rusz

Ja rozumiem, i wiem o tym od dawna, że są przyjaciółmi, ale czasami Eternal ma manię wywyższania się i dyrygowania innymi, vide ten post czy też inny z noce i dnie.

EDIT : Jednak nie chcę wywoływać niepotrzebnego offtopu, to była moja skromna uwaga do zaistniałego komentarza ze strony Eternala. Innymi słowy, powinni to wyjaśnić prywatnie, a nie pisać tego typu wiadomości publicznie na forum

Kastore PW
9 maja 2014, 19:04
Wywyższania się? Nad kim? Nad kolegą z realu? Daj spokój.

Garett PW
9 maja 2014, 19:28
Eternal:
Wytknąłem ci błędy interpunkcyjne- nie poprawiłeś ich. Zwróciłem ci uwagę na złożoność Crag Hacka- olałeś mnie.
Oj tam, nie jest aż tak źle, w porównaniu do pierwszej wersji pierwszego rozdziału/prologu "Piekielnego Wędrowca" (BTW, czy tylko mi się ta nazwa strasznie kojarzy z Diablo?) autorstwa Kryształowego, to co zaprezentował snajpertv wcale tak tragicznie nie wygląda.

TopFunny525:
Ja rozumiem, i wiem o tym od dawna, że są przyjaciółmi, ale czasami Eternal ma manię wywyższania się i dyrygowania innymi, vide ten post czy też inny z noce i dnie.
bobreło-koteło-kastrat:
Wywyższania się? Nad kim? Nad kolegą z realu? Daj spokój.
Nie tylko w "noce i dnie" trochę się wywyższał, zobaczcie jego pierwsze posty w temacie o Vori.

EDIT: [reklama]Chlip, chlip(UWAGA! płaczący Lisz, czytasz na własną odpowiedzialność!), w grocie tyle się zrobiło pisarzy, wszyscy ich komentują, a moje opowiadania zamieszczone w Cave Combat nikogo nie obchodzą tylko dlatego, że jest to w "Zapomnianych Losach Enroth", a nawet nie jest to typowe RPG, chlip chlip.[/reklama] :P


snajpertv PW
9 maja 2014, 19:48
Uwaga! Jako, że nie mam dzisiaj czasu jutro dorzucę resztę tego co mam i postaram się poprawić ewentualne błędy.

Eternal PW
9 maja 2014, 20:15
Dobra, wszystko po kolei. Faktycznie skłonność do ostrej krytyki zalicza się do moich cech, a dokładniej największych wad. Wiem, że w wielu wypadkach sugeruje to zarozumiałość mojej osoby, ale w chwili obecnej nie umiem z tym nic zrobić. Zaprzeczam, jakobym był pyszałkiem, taki mój obraz jest efektem fatalnego zestawienia nerwowości, ostrości poglądów i skłonności do gadulstwa w moim charakterze. Przepraszam wszystkie urażone moim zachowaniem osoby z Hobbitem na czele.
Ta krytyka zawsze jednak była w moim odczuciu uzasadniona. Krytyka snajpera wynika z poczucia winy, moje zachowanie w pierwszych postach z prób szybkiej aklimatyzacji i przedwcześnie wyrobionej złej opinii o Hobbicie. Za dalszą część postów w Voritemacie odpowiadały próby ratowania moda wszelkimi dostępnymi środkami, a za pozostałe "ataki"- zwyczajne przekonanie o słuszności swego zdania.
Przy okazji, Kammerze- jak jeszcze raz wsadzisz kota do snajperowego tematu, będę wszelkimi możliwymi środkami domagał się usunięcia go. Snajpertv jest użytkownikiem tak samo ważnym jak każdy inny i ma prawo do niewpychania mu kotów do tematu. Na tej samej zasadzie można by do każdego twojego tematu wrzucać avatara Morglina. Twoje postępowanie zaczyna zakrawać na grief.
Tyle offtopowania.
L'Eternal de Paris

Garett PW
9 maja 2014, 20:26
Eternal, ale czego chcesz od Morglina, to bardzo miły goblin (jak na goblina oczywiście). :P

Kammer PW
9 maja 2014, 20:36
Eternal:
Za dalszą część postów w Voritemacie odpowiadały próby ratowania moda wszelkimi dostępnymi środkami, a za pozostałe "ataki"- zwyczajne przekonanie o słuszności swego zdania.
Jak chcesz ratować, to bierz się do roboty i pisz tą nieszczęsną fabułę. A nie znikaj na miesiące i później krytykuj za brak postępów.

Eternal:
Przy okazji, Kammerze- jak jeszcze raz wsadzisz kota do snajperowego tematu, będę wszelkimi możliwymi środkami domagał się usunięcia go. Snajpertv jest użytkownikiem tak samo ważnym jak każdy inny i ma prawo do niewpychania mu kotów do tematu. Na tej samej zasadzie można by do każdego twojego tematu wrzucać avatara Morglina. Twoje postępowanie zaczyna zakrawać na grief.
Ech. Grota ma to do siebie, że przypisuje skojarzenia do osób. snajper kojarzy się z wybitnie sfailowanymi tematami kotami. Może pracować nad zmianą, ale to piętno będzie na nim ciążyć jeszcze długi czas.

HobbitHobbitNah, ale to i tak jest spam, więc nie rób tego więcej.


Garett:
Eternal, ale czego chcesz od Morglina, to bardzo miły goblin (jak na goblina oczywiście). :P
Miałem incydenty z Morglinem. :D

Crystal Dragon PW
9 maja 2014, 20:43
Cytat:
Oj tam, nie jest aż tak źle, w porównaniu do pierwszej wersji pierwszego rozdziału/prologu "Piekielnego Wędrowca" (BTW, czy tylko mi się ta nazwa strasznie kojarzy z Diablo?) autorstwa Kryształowego, to co zaprezentował snajpertv wcale tak tragicznie nie wygląda.

Dobra Garett, potwierdzę to, co mówisz(łał, nie spodziewałem się tego po sobie:P), ale tak czy siak to była surowa wersja.
A co do książki, przyznam, że zabawnie ci wyszła(w znaczeniu pozytywnym).Może nie do końca odzwierciedla naszego inteligenta(po co mi mózg, mam topór:P), ale przypadła mi do gustu. Ze śmiechem Craga Hacka się zgodzę, to trzeba zmienić. Poza tym końcówka niezbyt ci wyszła, radziłbym poprawić.
No to na razie tyle z moich uwag.

snajpertv PW
10 maja 2014, 11:53
Ze względu na wszelakie skargi postanowiłem to poprawić i oto wynik mojego działania, oraz kolejny rozdział:

Prolog

Trzaski, chrzęst, jęki. Te odgłosy towarzyszą życiu barbarzyńcy. Crag Hack zna ten fach jak mało kto. Trudno o groźniejszego i waleczniejszego barbarzyńcę. Nie raz czyścił topór z krwi wrogów. Los nie oszczędza wojowników. Tym razem zagnał Craga w miejsce, które zmieniło jego życie.
-Bum!- drzwi tawerny otworzyły się z trzaskiem. Stanął w nich rosły, potężnie zbudowany mężczyzna w rogatym hełmie. Miał na sobie jedynie koszule z krótkimi, postrzępionymi rękawami i spodnie trzymające się na skórzanym pasie. Do pleców przytroczony był topór.
-Żryć dawajcie!- ryknął Crag gdy podszedł do lady i położył na nią złotą monetę. Truchlejący służący podał mu gorącego kurczaka z rożna i wielki kufel piwa. Crag warknął z niesmakiem i podszedł do najciemniejszego, najbardziej oddalonego stołu. Postawił swój posiłek i usiadł gdy nagle:
-Witaj przyjacielu- Crag odskoczył od stołu i chwycił topór.
-Spokojnie- w drugim końcu stołu siedział mężczyzna, w ciemnoniebieskim kapturze, a jego twarz skrywał cień kaptura. Bez wątpienia był to mag.
-Co robisz przy moim stole?! Wynoś się, albo dołożę roboty temu trzęsiportkami zza lady i każę mu cię zdrapywać ze ścian.- wrzasnął Crag.
-Spokojnie.- powtórzył-Mam zadanie dla barbarzyńcy takiego jak ty za które otrzymasz sowite wynagrodzenie. A poza tym jestem Sandro. Crag oparł topór o stół i usiadł.
-Co to za zadanie?
-Potrzebuję pewnego przedmiotu zwanego Czaszkowym Hełmem- nagle ze stołu wydobywać zaczął się zielony dym, w którym dało się wyróżnić kontury hełmu w kształcie poziomo przęciętej czaszki.
-Oto Czaszkowy Hełm- Crag który nie bardzo wiedział, czy to co widzi to nie fikcja próbował schwycić hełm, ale nie udało mu się to więc rzekł:
-Gdzie szukać tego czegoś, bo wygląda na to, że po drodze trzeba będzie rozbić parę głów. Ha, ha, ha.

Rozdział 1

Krewlod. Ojczyzna barbarzyńcó, wojowników oraz dzikich, nieokiełznanych hord. To w tych tumanach piasku, kamieni, wąwozów i gór znajdował się Czaszkowy Hełm. Crag Hack przemierzał wówóz z grupą goblinów, orkó i wilków. Nie trudno było o rekrótów. Wystarczało przejść przez kilka wiosek goblińskich i zaproponować wysokie zyski, a te żądne złota stworzenia, same zgłaszały się do jego "armi". Było ich tylu by urządzić wypad na niewielkie miasto. Teraz szukali jednak hełmu w kształcie czaszki. Tu i ówdzie rosły zeschłe trawy, krzaki oraz nic nieprzypominające rośliny. Od czasu do czasu mijali szczątki tych którzy nie wiedzieli zbyt wiele o gościnności tej krainy. Gobliny Craga rzucały się na nie w nadziei na łup. Gdy przemierzali ten bezmiar pustki Crag zauważył tuamy kurzu i pyłu wznąszące się w oddali.
-FORMOWAĆ SZYK!!! Utworzyć trzy rzędy! Szybko łajzy albo stracicie nogi! Przyśpieszyć tempo marszu- krzyknął i wyjechał na przód.
Cdn. bo nie mam teraz czasu na dokończenie.

TopFunny525 PW
10 maja 2014, 12:03
Moje skromne uwagi :

- Sporo literówek (że o orkó, barbarzyńcó nie wspomnę).
- Ortografia (nie rekrótów, tylko rekrutów, nie armi tylko armii)
- Niektóre słowa są bardzo dziwne (Tuamy kurzu?)
- Poza tym, to co inni ciebie poprosili wcześniej (czyli usunięcie śmiechu Craga) itp. nie zrobiłeś. Proponuję to zrobić gdy będziesz miał czas
- Proponuje również robić przerwy (coś w stylu akapitów), gdyż czasami z tego tekstu robi się niezły bigos

Jest nieźle, ale powinieneś poprawić błędy ortograficzne i interpunkcyjne. Proponuje ci to wpierw pisać na kartce i sprawdzać ze słownikiem niektóre wyrazy, bo widać, że z niektórymi masz problem. Bo wychodzą właśnie m.in.: takie kwiatki o których wspomniałem powyżej. Popracuj nad literówkami i ortografią. Bo aż oczy bolą, jak widać tego typu błędy.

Pozdrawiam

Andruids PW
10 maja 2014, 13:36
Ja bym chętnie zobaczył więcej tekstów Craga SucHacka : D
Nie serio, to świetny pomysł. Genialny nawet. Może ucinać głowy goblinom, które nie zachowują się adekwatnie do intencji Craga (np. nie śmieją się z jego żartów, albo śmieją się, kiedy tekst miał być wzniosły).
Wprowadź też jakieś poboczne postacie. Takie wiesz, z imieniem. Jakiegoś sprytnego, ale mało rozgarniętego goblina, ogra z aspiracjami zostania szamanem i ambitnego orka z kompleksem niższości. Niech coś robią, rozmawiają ze sobą, żartują i opowiadają o sobie.
I pisz na komputerze. Szybciej i efektywniej. Najlepiej w jakimś Wordzie. Poprawiaj słowa które podkreślają się na czerwono.

Darkem PW
10 maja 2014, 14:11
Widzę, że Grota powoli zmienia się w portal literacki ;).

Z oceną tekstu poczekam do momentu, aż wprowadzone zostaną konieczne poprawki.

Hobbicus PW
10 maja 2014, 14:13
Cytat:
-Bum!- drzwi tawerny otworzyły się z trzaskiem

Kammer PW
10 maja 2014, 17:35
Twórz zdania złożone. Ja wiem, że Crag Hack to tępak i prosty barbarzyńca, ale zdania mogłyby być nieco dłuższe.

Jeżeli chodzi o suche teksty bohatera, to sugeruję nawiązać współpracę z Xeenem. Jestem pewien, że dostarczy on mnóstwa ciekawych tekstów, które może nawet wejdą do kanonu powiedzeń i przysłów.

ANcientDRuids:
Wprowadź też jakieś poboczne postacie. Takie wiesz, z imieniem. Jakiegoś sprytnego, ale mało rozgarniętego goblina, ogra z aspiracjami zostania szamanem i ambitnego orka z kompleksem niższości. Niech coś robią, rozmawiają ze sobą, żartują i opowiadają o sobie.
To akuratnie jest świetny pomysł. Sugeruję również gubiącego pióra roka, goblinkę z liniejącym wilkiem, która czuje się mężczyzną i cyklopa-buntownika, który wbrew rodzinnej tradycji zamierza zostać łucznikiem.

snajpertv:
Wystarczało przejść przez kilka wiosek goblińskich i zaproponować wysokie zyski, a te żądne złota stworzenia, same zgłaszały się do jego "armi". Było ich tylu by urządzić wypad na niewielkie miasto.
strona: 1 - 2
temat: Crag Hack - czyli moja na wpół wymyślona historia

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel