Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Podziemna Tawernatemat: O fabule M&M (bardzo) ogólnie
komnata: Podziemna Tawerna

Lili The Dragon PW
27 lutego 2014, 17:14
Cytat:
Tylko... wątpię, czy interesuje je fabuła, mitologia i głębia tego uniwersum.

Hymmm mam wrażenie ze uogólniasz i tym samym krzywdzące. Mnie osobiście interesuje fabuła i klimat gier w które gram. I w miarę moich skromnych możliwości lingwistycznych (jakoś angielski nie jest moim konikiem) poznaje ją i doceniam lub nie.

Nie chwaląc się w WoW-ie znam lepiej fabułę niż reszta mojej gildii. Podobnie sprawa ma się w Leauge of Legends, choć tam fabuły jest szczypta. Koledzy jak sami mi powiedzieli klikają skip i ok nie przejmując się o co chodzi w historii, dlaczego bijemy tego bosa i dlaczego on jest tym ZŁYM.

Heroes 3 "zmusił" mnie do grania ze słownikiem polsko-angielskim i słownikiem wyrazów obcych. Tłumaczyłam sobie powoli o co chodzi w grze, kto jest kim i skąd to wszystko. Z kolei moja dobra znajoma była tak zafascynowana historią elfów z Lineage 2 że zaczęła ją rysować.

Lili

HobbitHobbitOfftop poszedł stąd.


MitabrinMitabrinW sumie bardzo (naprawdę baaaaardzo) ogólny temat o fabule M&M może się w Tawernie przydać. Taki drogowskaz dla nowych. Pozwól jednak, że nadam temu lepszy tytuł ;)


Lektura obowiązkowa:
1.Saga Sheltema i Coraka
2.Saga Enroth
3.Rarely Asked Questions, czyli ciekawostki na temat klasycznej fabuły

A także dla tych co są zainteresowani bardziej fabułą Ashanu:

1.Dzieje Dynastii
2.Starcie Bohaterów
3.Chronologia Ashanu

Dodatkowo informuje, że wszystkie dłużej poruszane tutaj kwestie zostaną w większości przeniesione do innego nowego/istniejącego już tematu zapewne ulokowanego w innej komnacie.

Mitabrin PW
27 lutego 2014, 18:07
Well... Z fabułą całego M&M jest niestety taki problem, że dziewięciu na dziesięciu fanów Heroes 3 po zapoznaniu się z tą ciekawostką nawet dziś zaczyna wyzywać twórców od zdrajców i nazywać świat HoMM czystym, nieskazitelnym fantasy, które nigdy nie powinno wyjść poza bezpieczny obszar... A szkoda bo cała historia M&M jest naprawdę ciekawa i w odróżnieniu od innych RPG z długą tradycją (na ciebie patrzę Ultimo!) posiada fabułę, która (prawie) do końca trzyma się kupy.

Gdybyś była zainteresowana, to polecam zapoznać się z grotową Gildią Mrocznych Tajemnic. Bardzo ciekawa lektura dla tych co zaczynają swą przygodę z M&M a także i dla doświadczonych poszukiwaczy przygód, którzy zapewne w znacznej większości nie zapoznali się całkowicie z tym uniwersum.

Lili The Dragon PW
27 lutego 2014, 20:44
Dziękuję za linki, zapoznałam się z projektem Froge i wydaje mi się dziwaczny, a z drugiej strony ciekawy.
Pomysł był (i jest) fajny tylko może odsłona graficzna Froge nie za bardzo mi przypadła do gustu. Sadzę że to ona właśnie odstręczyła fanów. Może coś bardziej steampunk byłoby cieplej przyjęte? Przecież walka technologi z magią jest motywem spotykanym i aż takiego bulwersu nie ma.
Kończę offtop, chciałam tylko zwrócić uwagę na błędne rozumowanie ANcientDRuids w kwestii grających dziewczyn/kobiet.


Lili

Garett PW
27 lutego 2014, 20:50
@Lili Walka technologii z magią jest motywem spotykanym teraz, a wtedy było to tylko w M&M.Forge na tamtych screenach rzeczywiście nie wygląda za dobrze, według mnie o wiele lepiej byłoby gdyby to były budynki Starożytnych takie jak w M&M.Ale, ale niema co rozpaczać, mamy przecież już nasz własny projekt Forge, który według niektórych wygląda nawet teraz, lepiej niż to co było na screenach.

Andruids PW
27 lutego 2014, 22:46
Lili, nie chciałem nikogo urazić. Jest to oczywiście całkowicie logiczne, że każdy gracz rpgów czyta fabułę i wczuwa się w klimat swojej gry, ale wielkość uniwersum Might & Magic jest naprawdę sporym kawałkiem ciasta i przypuszczam, że nie każdy będzie miał nań aż tak duży apetyt. Zwłaszcza, że takie ciasto przypominało by wielopoziomowy i wielosmakowy tort, z ewentualnymi śladami zakalca, przeterminowanych bakalii i wielce egzotycznych połączeń, na których widok nasz żołądek mówi "poczekaj...". No ale jest też wielu facetów, którzy grają w Heroesy i nie są pasjonatami całej serii, więc może nie tu leży pies pogrzebany. Z resztą co ja tam wiem, nie powinnaś się przejmować zrzędzeniem Starego Druida : p

Lili The Dragon PW
28 lutego 2014, 15:48
@Garrtet
A propos tej walki magi i technologii...jestem ciut od Ciebie starsza (na papierze przynajmniej) i pamiętam że kiedyś w jakiejś gazecie w 2003-2004 roku była recenzja gry strategicznej gdzie właśnie magowie walczyli z technologią w stylu stemapunk/Leonardo da Vinci. Niestety za nic nie mogę sobie tytułu przypomnieć, może ta gra byłaby pomocna dla projektu Forge?

@ANcientDRuids
Dobre i obrazowe ujecie z tym ciastem:) Z drugiej stron nikt nikogo nie zmusza do pochłonięcia całego tortu, można sobie wydłubać ulubione kawałki. Innymi słowy można mieć doskonałe pojęcie o tym w co się gra, a resztę zostawić sobie na później lub nie interesować się wcale. Wydaje mi się że ważne jest tylko nie zasklepianie się w swoich poglądach, bo jak później uzupełnimy swoją widzę o nowe szczegóły to może nastąpić szok. Przykład? Wczoraj wieczorem uświadomiłam kolegę że grając inferno gra kosmitami. Na szczęście przetrawił to i sam zaczął wczytywać się,, skąd i dlaczego":)

Lili

Kammer PW
28 lutego 2014, 15:57
Lili, ta gra o walce magii z steampunkiem to Rise of Nations: Rise of Legends. Bardzo fajna gra swoją drogą.

Hobbicus PW
28 lutego 2014, 21:01
bflp

Degraf PW
28 lutego 2014, 21:32
Lili - a nie chodziło Ci czasem o Arcanum? Rocznikowo i tematycznie pasuje, a gra jest bardzo, bardzo dobra (chociaż bugowa).

Lili The Dragon PW
1 marca 2014, 00:01
Degraf Aracnum to niestety nie ta gra. Sprawdziłam sobie Rise of Nations: Rise of Legends i tak to faktycznie to o czym mówiłam.
Trzeba by chyba przegrać na nowo całą tą grę by stwierdzić czy jakikolwiek pomysł i klimat pasuje do Herosowego miasta mocy i nowoczesności. W co zaczynam wątpić. Miło jednak przypomnieć sobie tytuł.

Lili

Andruids PW
1 marca 2014, 00:43
@Degraf zabieram się za Arcanum od bardzo, bardzo dawna, nakłoniłbyś mnie jakoś? : p

A apropos fabuły M&M... można coś zapytać a propos Ashanu? Żeby pytanie było nie na miejscu, pasowało by ograniczyć temat do uniwersum NWC, a tymczasem, póki nikt mnie nie skieruje do innego tematu: wiadomo właściwie coś konkretnego o imperium Shantiri? Czy tylko tyle, że była to starożytna, zaawansowana i magiczna cywilizacja żyjąca w zgodzie ze smokami?

Alamar PW
1 marca 2014, 18:30
Cytat:
wiadomo właściwie coś konkretnego o imperium Shantiri? Czy tylko tyle, że była to starożytna, zaawansowana i magiczna cywilizacja żyjąca w zgodzie ze smokami?
Imperium powstało po Wojnach Stworzenia, gdy smoczy bogowie odeszli do Świata Duchów, a Asha stworzyła Zasłonę oddzielającą tę krainę od Ashanu.

Postępując według wskazówek uzyskanych od Smoczych Bóstw zza Zasłony, wszystkie rasy Ashanu stworzyły Imperium Shantiri rozciągające się na terenach obecnego południa Thallanu. Imperium rządzili wysocy kapłani każdego z bóstw: sześciu duchownych smoków żywiołów + trzech duchownych trzech aspektów Ashy.

Imperium było nie dość, że zaawansowane magicznie to jeszcze było teokracją, gdzie niezbyt tolerowano heretyków (za takiego uważano miedzy innymi Sar-Elama i jego próby dorównania Smoczym Bogom).

Imperium upadło gdy za łby wzięli się ze sobą anioły i bezimienni, którzy wykorzystali bardzo potężną magię, niszcząc nie tylko swoje miasta, ale i Imperium Shantiri.

Według mitów, połowa mieszkańców Imperium zniknęła jednej nocy, a winą obarczono bezimiennych i ich magie (wiadomo, łatwo zwalić wszystko na ciemność :P).

W MMX jeden NPC ma teorię, iż te mity nie są do końca prawdziwe. Wg tej teorii, Imperium Shantiri i jego mieszkańcy nie zniknęli, ale stali się ludami zamieszkującymi obecnie Ashan. To ich wspomnienia i wiedza o historii i magii Shantirich zniknęła, a dokładniej została wymazana za pomocą magii Pustki (która to (nie)istnieje od zawsze).
temat: O fabule M&M (bardzo) ogólnie

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel