Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Sala Bohaterów  (Heroes I - IV)temat: Gdyby świat Enroth nie został zniszczony
komnata: Sala Bohaterów (Heroes I - IV)
strona: 1 - 2

CudacznyAndrzej PW
31 stycznia 2014, 22:42
Jak myślicie jak potoczyła by się historia świata Enroth gdyby podczas zetknięcia ostrza mrozu i mieczu armagedonu nie doszło do eksplozji i zniszczenia świata? Ja od jakiegoś czasu się zastanawiam co by się stało gdyby nie doszło do kataklizmu? Czekam na wasze opinie i pomysły.

Kammer PW
31 stycznia 2014, 23:19
Jest już temat o (w przybliżeniu) tym.

Miecze zderzyły się, bo istniała przepowiednia zapowiadająca właśnie zderzenie tych Mieczy. Gdyby jej nie było rzeczone Miecze nie istniałyby, więc nie mogłyby się zderzyć. A bohaterowie zawsze sądzą, że uda im się przechytrzyć przepowiednie, co ma wiadome, tragiczne konsekwencje.


Post sponsorowały słowa: "Miecz" i "przepowiednia". :P

Kastore PW
1 lutego 2014, 00:12
A ja Ci mogę mogę zrobić krótkie streszczenie wszystkiego w temacie, do którego prowadzi powyższy link: "Nikt tego nie wie". NWC nie zostawił żadnych konkretnych infrmacji na temat tego co stało się z Enroth po Rozliczeniu, tudzież gdyby rzeczone zetknięcie się mieczy nie nastąpiło, więc w zasadzie każda fanowska historyjka, która mieściłaby się w granicach logiki i rozsądku mogłaby mieć miejsce. ;P


Daractive PW
1 lutego 2014, 00:33
Pewnie prędzej czy później zalali by go Kreeganie (bo raczej ta królowa którą zasieklismy w jednej z części MM nie była jedyna, a przynajmniej mi nie wydaje się ze tak liczna rasa nie mogła posiadać tylko jednej "replikatorki"). Po prostu za dużo ich jest we wszechświecie żeby nie przypuścili kolejnego ataku.

Irhak PW
1 lutego 2014, 09:48
Cytat:
Po prostu za dużo ich jest we wszechświecie żeby nie przypuścili kolejnego ataku.
Biedny Enroth był juz kilkakrotnie nawiedzany przez nich ;)

Cytat:
NWC nie zostawił żadnych konkretnych infrmacji na temat tego co stało się z Enroth po Rozliczeniu
LoMM daje niejasne tylko wskazówki, że Enroth mogło przetrwać i ród Serca Gryfów/Żelaznej Pięści ponownie walczy w wojnie domowej.

Alamar PW
1 lutego 2014, 09:56
Cytat:
Biedny Enroth był juz kilkakrotnie nawiedzany przez nich ;)
No tak, jeden raz (podczas Nocy Spadających Gwiazd) to rzeczywiście kilkakrotnie. :P
W MM6 diabły pojawiły się na Enroth po raz pierwszy, zaś po AB już ich tam niemal nie było.
Rozliczenie nastąpiło z wiadomych powodów, a dziś już wiemy, kto stał za portalami oraz kto pomylił fakty z gier przy dialogach Nicolaia w MM9. :P

Cytat:
LoMM daje niejasne tylko wskazówki, że Enroth mogło przetrwać i ród Serca Gryfów/Żelaznej Pięści ponownie walczy w wojnie domowej.
Po pierwsze, LoMM miał się rozgrywać na Axeocie. Po drugie, miał mieć dostępne skoki w czasie, więc same opisy misji bez kontekstu (kiedy się dzieją) niewiele są warte. I po trzecie, czytaj DOKŁADNIE opisy misji - jest tylko wspomniane, że ród Ironfistów przetrwał, nigdzie nie wspomniano, na którym świecie.

Irhak PW
1 lutego 2014, 15:08
Cytat:
No tak, jeden raz (podczas Nocy Spadających Gwiazd) to rzeczywiście kilkakrotnie. :P
To ten Daglathor czy jak mu tam jest na Ardonie od czasów MM6 czy w ogóle jeszcze Ardon to inna planeta?

Cytat:
Po pierwsze, LoMM miał się rozgrywać na Axeocie. Po drugie, miał mieć dostępne skoki w czasie, więc same opisy misji bez kontekstu (kiedy się dzieją) niewiele są warte. I po trzecie, czytaj DOKŁADNIE opisy misji - jest tylko wspomniane, że ród Ironfistów przetrwał, nigdzie nie wspomniano, na którym świecie.
Po pierwsze, tam miał się zaczynać i kończyć. W misjach masz nawet Xeen z tego co zostało wywnioskowane.
Po drugie, opieram się na opisach misji, ale też i na komentarzach do nich w dziale LoMM :P
I po trzecie, właśnie przez to mówię o NIEJASNYCH wskazówkach.

Alamar PW
1 lutego 2014, 15:11
Ardon to inny świat niż Enroth.

Hayven PW
1 lutego 2014, 16:24
Ardon to podobno kontynent na południe od Enroth, zatem ten sam świat.

Alamar PW
1 lutego 2014, 16:34
Nie, nie był. Pomyliłeś kontynent z LoMM-a, który miał się znajdować na południe od Ryshu (MM9) na Axeocie z Ardonem. Ardon miał być pierwotnie czwartym kontynentem Enrothu, ale ten pomysł zarzucono już na początku tworzenia Krzyżowców.

Hobbicus PW
1 lutego 2014, 18:47
Saga Ardonu jako czwartego kontynentu świata Enroth, znajdująca się w tej oto Grocie.

Zamiast robić innym wodę z mózgu i wciskać swoje domysły jako jedyne słuszne, naucz się wreszcie takich ładnych zwrotów, jakimi są "według mnie", "prawdopodobnie" albo - bardzo sympatyczne - "nie zgodzę się".

Alamar PW
1 lutego 2014, 18:58
Cytat:
Dawniej Ardon uważany był w Gildii Mrocznych Tajemnic za część kontynentu Enroth. Po latach jednak najwięcej dowodów wskazuje na to, że Ardon to oddzielny kontynent - czwarty ze znanych nam, po Enroth, Antagarichu i Jadame.
Taki był pierwotny zamysł, ale twórcy zrezygnowali z niego w czasie produkcji CoMM-a. To nie są moje wymysły, lecz informacje z wywiadów udzielonych przez twórców CoMM-a, WoMM-a i Shifterów. Tak więc nie jest to tylko "według mnie; moim zdaniem". :P
Poza tym przeczytaj sobie RAQ i zobacz, co tam jest opisane jako fakt, a co jest spekulacjami.

EDIT:
Jeden z takich wywiadów:
Cytat:
"I'm afraid most of what I can tell you is from a development perspective, rather than being directly related to the fiction of the Might and Magic universe.

I was the lead designer on Crusaders of Might and Magic PC, Warriors of Might and Magic PS2, and Shifters (PS2).

The CMM PC team was mostly made up of the Requiem: Avenging Angel team. When we finished Requiem and moved on to CMM, the Playstation version of Crusaders had been in development for a couple years already. They had a design document and a bunch of art made. We were unable to reuse most of that art, because is was incompatible with our engine - we were adapting the Requiem engine from a first-person shooter engine to a third-person melee RPG engine. We tried to reuse their characters, locations, and designs where possible, though the PC version still ended up being pretty different from the PS version.

We only had 7 months to build the game, start to finish - we had to ship along with the PS version in time for Christmas. Frankly, the game was just terrible - mostly because we had so little time and such a small team.

Because we inherited the characters and world from the PS version, I'm afraid I can't give you any background on why they chose what they chose. I always assumed they created a new world (Ardon) because they wanted the creative flexibility to differentiate themselves from the classic Might & Magic RPG games, which were still being produced at New World Computing (even though NWC was owned by 3DO, it had some autonomy.)

"Warriors of Might and Magic" was supposed to be "Crusaders of Might and Magic 2", but CMM sold terribly on both platforms, so the business people thought it needed a new name and new main character.

For WMM PS2 we tried to pick our enemy types from Heroes of Might and Magic 3 to recover some consistency with the rest of the M&M universe. I think we might also have used some spells from the M&M RPG series as well. Because the M&M RPG people were down at New World in Los Angeles, and we were at 3DO headquarters in San Francisco, there wasn't much communication and it was hard to sync those things up.

"Shifters" was supposed to be "Warriors of Might and Magic 2", but again, WMM had sold poorly, so they wanted to change the name. By this time, several other M&M games had also shipped and sold poorly, so they chose to drop the "Might and Magic" from the title altogether. We kept the same main character, but we introduced the element of shape-shifting and focused on a few enemy categories and settings that really interested us - beast-men, genies, kreegan, Egyptian/undead, and steampunk. At this point, we were less concerned with fitting into the M&M universe, because it was clear that 3DO had done irreparable damage to that franchise by putting a bunch of bad, rushed games out (including the ones I worked on!)

vinius PW
1 lutego 2014, 19:07
To się fachowo nazywa spór w doktrynie :P.

AquaInferus PW
1 lutego 2014, 20:33
A możecie przetłumaczyć ten angielski fragment?

Hobbicus PW
1 lutego 2014, 21:03
W skrócie: Alamar nie potrafi czytać i uznaje, że "I assumed" należy przetłumaczyć jako "Jestem pewien że tak było a nie inaczej i wasze teorie są z kosmosu wzięte, bo ja jestem Alamar i wiem lepiej". :P

Jeszcze raz: naucz się zgadzać z tym, że inni mogą spekulować inaczej niż Ty, a Twoja racja nie jest Najtwojsza.

Nerevar PW
1 lutego 2014, 22:09
Cytat:
A możecie przetłumaczyć ten angielski fragment?
Cały szkopuł w tym, że pierwszy wyróżniony fragment można rozumień na dwa sposoby:
- autor wypowiedzi założył, że Ardon to nowy świat, nie mając jednak pewności
- autor wypowiedzi założył, że powodem stworzenia nowego świata (czego w tej interpretacji jest pewien) była swoboda twórcza.

Ciężko jednak stwierdzić, która wersja jest tą bliższą prawdy ;) Choć patrząc na materiały wspominane w RAQ osobiście skłaniałbym się ku wersji, że to część świata Enroth...

vinius PW
1 lutego 2014, 23:45
Problem w tym, że słowo świat można interpretować zarówno w sposób zawężający (nowy świat jako nowa planeta), jak i rozszerzający (nowy świat=nowy kontynent, inny świat, niż ten, na którym rozgrywały się dotychczasowe gry). Albo też bardzo szeroki, tutaj nieadekwatny (nowy świat jako nowe uniwersum).

Alamar PW
2 lutego 2014, 08:07
Hobbit:
W skrócie: Alamar nie potrafi czytać i uznaje, że "I assumed" należy przetłumaczyć jako "Jestem pewien że tak było a nie inaczej i wasze teorie są z kosmosu wzięte, bo ja jestem Alamar i wiem lepiej". :P

Jeszcze raz: naucz się zgadzać z tym, że inni mogą spekulować inaczej niż Ty, a Twoja racja nie jest Najtwojsza.
Problem w tym, że Hobbit nie umie czytać i nie zauważył, że napisałem "wywiadów", a nie wywiadu. To jeden z nich, był jeszcze jeden z dokładniejszymi informacjami, a także tekst na temat samego Ardonu, których na szybko Ci dziś nie znajdę.

I nie, Twoje teorie nie są "wzięte z kosmosu". Ty powtarzasz interpretacje Acida, zamiast samemu sprawdzić czy nawet poszukać, jak Ardon wygląda i jak był opisywany, choćby po to, by mi udowodnić, że się mylę.
Na razie upierasz się, że się mylę, tylko na podstawie słów innej osoby, nie zaś na podstawie informacji z gier czy do znalezienia w necie.

Irhak PW
2 lutego 2014, 12:16
Cytat:
Na razie upierasz się, że się mylę, tylko na podstawie słów innej osoby, nie zaś na podstawie informacji z gier czy do znalezienia w necie.
Aż się prosi o odpowiedź: "Na razie upierasz się, ze inni się mylą, tylko na podstawie słów innej osoby, choćby i głównego projektanta" :P

Alamar PW
2 lutego 2014, 12:57
Tyle że ta osoba (nie jest to ta sama, co w cytacie wyżej) pracowała nad grą i pamięta jej założenia (wywiad był z okolic premiery CoMM-a, poszukam go w wolnej chwili).

A poza tym: grałeś w CoMMa-a i jego dwie "kontynuacje"? Przejrzałeś pliki tych trzech gier? Czytałeś wywiady z ich twórcami? Spotkałeś się z opisem historii Ardonu z WoMM-a? Zapytałeś się innych osób, które w te gry grały, co sądzą o Ardonie i jego położeniu? Nie? To żałuj. :P
strona: 1 - 2
temat: Gdyby świat Enroth nie został zniszczony

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel