Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Sala Bohaterów  (Heroes I - IV)temat: 10 powodów, dla których warto zagrać w Heroes 3
komnata: Sala Bohaterów (Heroes I - IV)
strona: 1 - 2

Drwal PW
10 listopada 2013, 15:51
Zgadzam się z Acidem, jestem ciekawy kto z was tak naprawdę z czystej przyjemności grał w VCMI. Ja także twierdze, że mimo swojej ogromnej wartości VCMI wciąż jest mało grywalne. Brak edytora map, bardzo słabe AI to tylko cześć wad. VCMI to wciąż niepełne nawet Heroes 3, mam wrażenie grając w nie, że to taka podróbka oryginału, wszystko chodzi jakby gorzej, mniej płynnie, wolniej. Czego nie dotknę, to są jakieś braki. Niemniej, VCMI ma największy potencjał, dla moderów jest to wręcz marzenie. Dla zwykłego Kowalskiego już niekoniecznie.

Acid Dragon PW
10 listopada 2013, 16:00
Cytat:
Acidzie, obawiam się, że próba odpalenia wszystkich tych nowości oraz modów na raz może się w przypadku WoGa zakończyć rozczarowaniem :P

Popraw mnie jeśli się mylę, ale odpalenie gry ze wszystkimi modami VCMI również nie będzie zbyt piękne. To jest normalne, że autor jednego moda nie myśli o kompatybilności ze wszystkimi innymi modami.

Cytat:
To właśnie nadmiar, a nie niedobór opcji w WoGu wywołuje niechęć graczy.

U części - tak, ale jeśli mielibyśmy przeprowadzić jakieś badania statystyczne, to nie sądzę, aby to była większość graczy. Chyba lepiej jednak mieć więcej możliwości / możliwych do zainstalowania modów, niż mniej.

Cytat:
Wydaje mi się, że cała Twoja argumentacja opiera się na próbie korzystnego zdefiniowania pojęć, a nie merytorycznym porównaniu cech obu wersji. Hotę jakoś przy tym pomijasz. Jest ona dziełem stosunkowo ograniczonym w swym zakresie, za to dopracowanym.

Jeśli chodzi o zawartość merytoryczną, to dla mnie jest to głównie liczba i rozmiar wprowadzonych nowości. Niestety VCMI nie dotarło do poziomu odtworzenia merytorycznej zawartości WoGa.

HotA nie pomijam - przecież odniosłem się do niej w każdym poście. Zaletą HotA w tej chwili jest nowe miasto i kampania. I to jest świetne - coś, czego nawet WoG nie dokonał (choć miał szansę). Mimo to, gdybyśmy tak na jednej szali postawili nowe miasto, a z drugiej wszystkie nowości WoGa - w tym dowódców, doświadczenie jednostek i WoGifikację ze wszystkimi jej nowościami, to sądzę, że jednak ta druga szala by przeważyła.

Zresztą - uważam, że HotA ma ogromną szansę przebić WoGa. Naprawdę. Moim zdaniem kluczowe będzie wprowadzenie Forge.
Ale mówiąc, że już w tej chwili tak jest, podczas gdy dla 99% zachodniego i środkowo-europejskiego świata jest niemal niegrywalna ze względu na język, to daleko idąca przesada.

Warmonger PW
10 listopada 2013, 16:15
Cytat:
Chyba lepiej jednak mieć więcej możliwości / możliwych do zainstalowania modów, niż mniej.
Ja się z Tobą zgadzam i sam to powtarzam w kółko, ale gracze twierdzą co innego. Odpalają WoGa, podczas pierwszej gry widzą górę śmiecia i zamiast się zastanawiać, jak ustawić wogifikację, po prostu odinstalowują całość.
Cytat:
Mimo to, gdybyśmy tak na jednej szali postawili nowe miasto, a z drugiej wszystkie nowości WoGa - w tym dowódców, doświadczenie jednostek i WoGifikację ze wszystkimi jej nowościami, to sądzę, że jednak ta druga szala by przeważyła.
Nie da się tego jednoznacznie ocenić, toteż należy poprzestać na porównaniu.

Hobbicus PW
10 listopada 2013, 16:21
Acid Dragon:
Ale jest jeszcze więcej graczy, dla których HotA jest niegrywalna ze względu na język
To znaczy ilu? :P

Acid Dragon:
Póki co nikt nie przedstawił żadnych danych, które świadczyłyby za tym, że cokolwiek jest częściej ściągane od WoGa.
Google Trends wskazuje, że "horn of the abyss" ostatnio jest nieco częściej wyszukiwane niż "wake of gods", ale jednocześnie "wog heroes" bije na głowę "hota heroes". Pytanie tylko o czym to świadczy - o wyższości WoG-a nad Hotą czy o legendarnym statusie WoG-a?

Oczywiście nie świadczy to w ogóle o tym, jak często HotA czy WoG są ściągane.

Acid Dragon PW
10 listopada 2013, 16:40
Warmonger:
(...) ale gracze twierdzą co innego (...)

Znowu generalizujesz. Gdyby faktycznie wszyscy gracze tylko odpalali WoGa i go odinstalowywali, to WoG nie miałby "legendarnego statusu", o jakim pisze Hobbit. Jednak jego ogromna popularnośc świadczy o tym, że wielu graczom ten nadmiar opcji nie przeszkadza.

To powiedziawszy, muszę przyznać rację, że gdyby nowości wprowadzone w WoGu były dobrane z większą myślą o wzajemnej kompatybilności, WoG byłby zdecydowanie bardziej popularny wśród graczy.

Warmonger:
Nie da się tego jednoznacznie ocenić, toteż należy poprzestać na porównaniu.

W sumie masz rację. Tylko to porównanie merytorycznej zawartości powinno być jednak na tym samym poziomie.

Hobbit:
To znaczy ilu? :P

Znaczy - wszystkich graczy H3, którzy nie znają rosyjskiego, a takich jest w naszym kraju, "zachodzie" i Europie środkowej zdecydowana większość.
No chyba, że będziemy twierdzić, że gra jest całkowicie grywalna mimo tego, że wszystkie napisy to "krzaczki", ale z takim twierdzeniem nigdy się nie zgodzę.

Hobbit:
Pytanie tylko o czym to świadczy - o wyższości WoG-a nad Hotą czy o legendarnym statusie WoG-a?

Cóż - na pewno nie o tym, że HotA jest częściej ściągana niż WoG. Jak widzisz jednak - suma wyników haseł dla WoG znacznie przebija sumę wyników haseł dla HotA.

Tak więc zostaję przy swoim twierdzeniu - WoG jest ciągle najczęściej ściąganym projektem fanowskim do H3. I na poparcie tego mam dane z Groty, która jest reprezentatywna przynajmniej dla Polski oraz ze strony VCMI, która jest anglojęzyczna. Z drugiej strony nie mam nic na poparcie twierdzenia przeciwnego.

Hobbicus PW
10 listopada 2013, 16:53
Acid Dragon:
Jak widzisz jednak - suma wyników haseł dla WoG znacznie przebija sumę wyników haseł dla HotA.
Wiem że to nie jest szczególnie znaczące w tym wypadku, ale jeśli wpiszesz samo "wog" albo samo "hota", to wyniki będą ukazane jeszcze inaczej. :P

rtx PW
10 listopada 2013, 16:59
Acid:
No chyba, że będziemy twierdzić, że gra jest całkowicie grywalna mimo tego, że wszystkie napisy to "krzaczki", ale z takim twierdzeniem nigdy się nie zgodzę.

Mi 1.2 nie krzaczy, ale w 1.0 miałem problemy z tą czcionką.
Jak dla mnie zmiany wprowadzane przez WoGa są zbyt radykalne [z braku lepszego określenia] i przede wszystkim - niepotrzebne. Po co mi przechodzenie przez krzaki, skoro co pole wyskakuje na mnie jakiś noob z nożami którego nie mogę rozwalić, a gra sama wybiera drogę 'na przełaj'? Po co mi XP jednostek, skoro po dodaniu posiłków z nowego tygodnia drastycznie się zmniejszy? Po co cały szum o 8 poziom, skoro to tylko drugie ulepszenie siódmego?

Acid Dragon PW
10 listopada 2013, 17:02
Hobbit:
Wiem że to nie jest szczególnie znaczące w tym wypadku, ale jeśli wpiszesz samo "wog" albo samo "hota", to wyniki będą ukazane jeszcze inaczej. :P
No tu akurat to właściwie nie ma żadnego znaczenia, biorąc pod uwagę, że słowo "hota" jest zwykłym słowem w językach indyjskich (spójrz na dane demograficzne po wpisaniu tych haseł oraz najczęstsze wyszukiwania tych słów, które nie mają żadnego związku z H3) i skrótowcem w wielu innych. Zresztą "WOG" też jest skrótowcem jakiejś dużej organizacji.

Taki trend mierzyłby po prostu liczbę nowo powstających stron z tymi słowami, tudzież globalną liczbę zapytań w Indiach.

rtx:
Jak dla mnie zmiany wprowadzane przez WoGa są zbyt radykalne (...)

I na pewno z Tobą zgadza się wielu innych graczy. Ja jednak nie wyrażałem własnej opinii, a starałem się być obiektywnym, biorąc pod uwagę posiadane dane - jak te o liczbie ściągnięć, o liczbie nowości w WoGu, VCMI i HotA, o tym ilu ludzi w Polsce i na zachodzie zna język rosyjski, czy też własne obserwacje graczy i ich zachowań (np. tego ilu ludzi chce po prostu grać, a ilu chce samemu coś do gry wprowadzić/zmienić).

Qui PW
10 listopada 2013, 17:10
Na temat HoTA ani VCMI się nie wypowiem, bo nie grałem, natomiast wypowiem się jako ktoś, kto chce sobie czasem w coś pograć :P. Otóż jak coś odpalę po raz pierwszy, nie interesuje mnie 128 opcji (jak np. te wszystkie opcje w WoGu - odwróć prędkości, podwójny ruch bohatera, whatever). Interesuje mnie, żeby:
1) Działało.
2) Fajnie się w to grało.

A jak już obydwa warunki zostały spełnione, to być może poszukam innych opcji/modów/sam coś w tym pogrzebię.

A jeszcze lepiej, jak oprócz "podstawowej" opcji (tzn. działającej domyślnie zaraz po instalacji) jest jeszcze do wyboru kilka bardziej "zaawansowanych", tzn. ze zbiorem opcji/modów które dobrze ze sobą współgrają. Niestety, to jest bolączka wielu modowalnych gier - modów jest pełno, ale trzeba się przez nie przegrzebywać żeby wybrać grywalną kombinację.

Acid Dragon PW
10 listopada 2013, 21:35
Dodam jeszcze coś do tego, co powiedział Qui.

Weźmy sobie za przykład Armageddon's Blade, tylko zabierzmy z niego kampanie i scenariusze. Co zostaje? Jest niby nowe miasto, nowi bohaterowie, nowe artefakty i nowe obiekty. Jest i edytor. Gracze dostali więc dobrą platformę do robienia "modów" do podstawowej wersji H3. Mogą tworzyć zupełnie nowe mapy i kampanie, zawierające wszystkie nowe możliwości.

Jak myślicie - ilu graczy by z tego skorzystało? Ilu by się taki dodatek spodobał? Najpierw wszyscy by narzekali, że nie ma w co grać, a potem by narzekali na to, że trudno jest znaleźć dobrą, fanowską mapę.

I tym dla mnie w dużej mierze właśnie jest VCMI.

WoG natomiast nie dodał co prawda nowych scenariuszy (poza jednym), a kampanie - powiedzmy sobie szczerze - nie były zbyt dobre, ale zrobił prawdopodobnie najgenialniejszą rzecz pod słońcem odnośnie modowania jakiekolwiek gry - Wogifikację. Dzięki temu nie trzeba było sobie samemu robić modów, czy map - można było skorzystać ze wszystkich możliwości WoGa na już gotowych, dobrych mapach, stworzonych przez NWC. I to - jakby tego było mało - rozegrać je na setki możliwych sposobów.

Twórcy HotA zaś o wiele lepiej zrozumieli tę kwestię i nie oddali fanom tylko patcha z miastem, ale też kampanię, która - jak słyszałem - nie ma być jedyna. Jeśli do tego dołożą jeszcze trochę scenariuszy i wreszcie przetłumaczą to na jakiś ludzki język, to będzie to pełnowartościowy dodatek. Gracze będą mogli zainstalować go i zagrać. Wreszcie.

Hobbicus PW
10 listopada 2013, 21:39
Tak gwoli ścisłości: HotA ma w tym momencie dwie kampanie oraz cały zestaw scenariuszy, a także generator map losowych. Warto to wreszcie zainstalować, Smoku, nie zniszczy twojego kompa. :P

Nerevar PW
10 listopada 2013, 22:30
Hobbicie, nie wiem, jak Smok, ale dla osób takich jak ja instalacja HoTy chwilowo to więcej problemów niż korzyści. Sporo czasu by nauczyć się co u licha dają budynki w Cove i jakimi zdolnościami cieszą się jednostki (początkowo zerkanie co i rusz do Groty by to sprawdzić), a kampanie psu na budę - równie dobrze mogłyby to być losowe scenariusze, bo z krzaczków fabuły i tak ni trochę nie pojmę.

Cytat:
Moim zdaniem kluczowe będzie wprowadzenie Forge.
Doprowadzi do jeszcze większych kłótni (a to o lineup jednostek, a to o sam fakt obecności technologii/sci-fi w heroesach)? ;)

Acid Dragon PW
10 listopada 2013, 22:39
Cytat:
Doprowadzi do jeszcze większych kłótni (a to o lineup jednostek, a to o sam fakt obecności technologii/sci-fi w heroesach)? ;)

To już kwestia gustu. Zawsze się znajdą tacy, co im się spodoba i nie spodoba.
Zresztą zobaczymy po wynikach ściągnięć ;).

rtx PW
10 listopada 2013, 23:06
... Za jakieś 3 lata.
Trochę nie ogarniam ich pieczołowitości, mogliby wcześniej wypuścić wersję pre-alpha do potestowania i pogrania napisami 'PLACEHOLDER'.

Altair PW
10 listopada 2013, 23:46
Mi natomiast najbardziej odpowiada kombinacja WoG+ERA. Instalacja prosta, spolszczenie jest (instalacja banalna), system tworzenia modów także, skrypty są (w najnowszej wersji developerskiej nawet globalne skrypty).
co do reszty:

Hota - brak WoGa, brak skryptów i krzaczki
VCMII - brak skryptów, słabe AI i konik herosa na mapie za bardzo muli ;D

Nemomon PW
11 listopada 2013, 01:41
Trochę off top z robił się w temacie :P.

Ja to widzę troszeczkę jeszcze inaczej. Kiedyś faktycznie WoG był dosyć popularny, bowiem wychodziły do niego aktualizacje, ponadto przez pierwszych kilka lat ludzie się łudzili, iż 3.59 również zostanie wydany, co podgrzewało atmosferę wokół niego.

W obecnej chwili do H3 raczej nowi gracze nie podchodzą. Gra ma swoje lata i choć jest genialna, to swoją prostą niekoniecznie może trafić do serc obecnych graczy, którzy chcą widzieć ze szczegółami piegi na policzku jakiejś panny. W H3 i jego pochodne grają jedynie osoby, które wtedy grały, kiedy on wyszedł i był na fali, plus ewentualnie jacyś pomyleńcy, którzy zboczyli ze swej ścieżki życia i niewytłumaczalnym cudem się styknęli z H3. W tamtych czasach ludzie albo spróbowali WoGa i im się bardzo spodobał i wciąż od czasu do czasu w niego pogrywają (lub przypominają s obie młodzieńcze lata i ściągają raz jeszcze), albo nie spróbowali i do niego nie podchodzą wcale, wybierając klasyczne H3. Są jeszcze osoby, które spróbowały WoGa, ale odepchnął on ich swoim zbytnim skomplikowaniem, sporą ilością skryptów lub też (a raczej przede wszystkim) częstymi crashami.

Osoby z dwóch ostatnich grup albo już grają jedynie w klasyczne H3, raczej nie próbując niczego innego, albo w ogóle zapomnieli o H3 i grają w cokolwiek innego. WoG był i jest więc popularny przede wszystkim wśród osób, które go wypróbowały i im się on spodobał. Wtedy im się spodobał. Statystyki ściągnięć WoGa prawdopodobnie więc sięgają okresu jego świetności. Ponadto WoG był też np. rozpowszechniany w prasie, ja sam pamiętam iż dowiedziałem się o nim, czytając jakiś artykuł (bodaj w CD Action, ale mógł to być i jakiś inny magazyn) o H3. WoG więc wyrobił sobie dosyć dobrą markę, zdarza się również, iż słyszały o nim osoby, które aż tak często i namiętnie w Heroesy jakiekolwiek nie grają.

HotA oraz VCMII z kolei wciaż sobie na tę reputację pracują.

Osobiście się jednak nie zgodzę, coby liczba skryptów w WoG była czymś odpychającym. Rozumiem co prawda, iż pewnie bardzo wielu jednak ta liczba odepchnęła, aczkolwiek uważam, iż niesłusznie. Wszelkie opcje WoG były czymś zaawansowanym. Jedynie. WoG działał właśnie tak, jak Łasic sobie był życzył - instalujesz i grasz, ewentualnie tuż przed mapką zaznaczasz lub odznaczasz sobie dwadzieścia równych efektów extra. Wszelkie pozostałe opcje, nota bene ukryte w przycisku, były opcjami zaawansowanymi, dostępnymi jedynie dla tych, którym chciało się w nie zgłębić. Sama gra jednakże nie nakazywała tego ani nie zmuszała.

Wracając do Hoty oraz VCMII. Hota póki co jest po rusku rosyjsku i mało kto może w nią sobie pograć. Pograć, by czerpać z tej gry przyjemność. Owszem, mogę sobie przez chwilę popodziwiać nowe piękne miasto i jego jednostki i bohaterów, ale to wsio. Czy HotA, jak już będzie w 100% kompletna i przetłumaczona na normalny język, stanie się hitem większym od WoGa? I tak, i nie. Znów, w Hotę i tak raczej nie zagra ktoś świeży, a jedynie weterani, którzy WoGa znają na pamięć. W Hotę zagrają, by przejść nowe kampanie, popykać sobie w nowe miasto i popatrzeć nowe artefakty i tyle. Po przejściu raczej wrócą do swej optymalnej wersji WoGa. Czemu? Potraktują Hotę tak samo, jak potraktowali AB czy SoDa - dodatek do zagrania i przejścia, ale było nie było, to WoGa instalowało się na SoDa. Dopóki HotA nie wniesie przynajmniej części rozwiązań z WoGa, do których ludzie przez te wszystkie lata się przyzwyczaili, to nowe miasto i kilka jednostek oraz artefaktów będzie jednak za mało, ażeby zatrzymać gracza przy sobie na dłużej. Jakby nie było, AB oraz SoD już tę ścieżkę przerabiali. Ściągnięć oczywiście będzie cała masa, przebije może nawet ilość ściągnięć WoGa, ale przede wszystkim dlatego, iż Hota będzie czymś nowym, podczas gdy WoG jest "ograny" jak stara kurtyzana.

VCMII. Nie jestem na bieżąco z tym, więc nie wiem jak to teraz wygląda, ale z tego, co pamiętam miałem z tym jakieś problemy, przez co w ogóle nie mogłem tego uruchomić. Jednakże droga VCMII jest jeszcze dłuższa jako droga Hoty. W Hotę można grać na klasycznym H3, z kolei VCMII nie jest nawet jeszcze H3. Nie mówiąc już o rozwiązaniach z WoGa. Jednakże, z tego co tutaj tak czytam, VCMII podąża drogą WoGa, z tą jednakże różnicą, iż (w przeciwieństwie do WoGa, który mody ma w sobie) VCMII oferować będzie różne mody na zewnątrz programu. Nie wydaje się jednak, ażeby znacząco się pod tym względem miał różnić od WoGa - i tu, i tu są lub będą tony modów, jedynie gdzie indziej zaznaczane i odznaczane. Czy istnieje więc ewentualność, iż VCMII odepchnie graczy od siebie nadmiarem opcji i modyfikacji? Biorąc pod uwagę czas, który minął od ostatnich westchnięć o 3.59 do dzisiaj, uważam, iż nie. Każdy się do tych wielu opcji przyzwyczaił.

VCMII ma więc szansę pokonać WoGa, jeżeli chodzi o popularność. Ale na szansie póki co się kończy.
strona: 1 - 2
temat: 10 powodów, dla których warto zagrać w Heroes 3

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel