Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Podziemna Tawernatemat: Inne gry komputerowe
komnata: Podziemna Tawerna
strona: 1 - 2 - 3 ... 25 - 26 - 27 - 28 - 29 - 30

Zachari PW
9 lutego 2018, 20:32
W moich oczach region a teren to nie to samo.

Szaman PW
10 lutego 2018, 14:38
Tandeta... by móc wejść na rynek azjatycki. Wszystkie królestwa ludzi są opisane w Silmarillion. Tolkien tworząc swój świat, wzorował się na Biblii np: powrót Gandalfa do żywych (anegdota do Zmartwychwstania Chrystusa). W świcie Tolkiena panuje monoteizm (wiara w Jednego Boga - Eru Ilúvatar, który jest anegdotą do naszego Boga Ojca). A tutaj dostajemy kulturę, daleko azjatycką, która w żaden sposób nie pasuje do "semi-chrześcijańskiego" świata LOTR.

Wszystkie dzieła Tolkiena powiązane ze światem LOTR, są typową "męską" opowieścią (Męstwo, przyjaźń, braterstwo, poświęcenie itp...). Kobiety w LOTR pełnią drugorzędne role (Wyjątkiem jest Eowina która symbolem kobiety silnej, aspirująca do bycia na równo z mężczyznami, acz szanująca swoje kobiecie wartości). A tutaj dostajemy dwie dziewuchy które kompletnie nie wpasowują się nijak do dzieł Tolkiena, sprawiają wrażenia egocentryczne, którą są skażą czasów współczesnych, a nie czasów kiedy powstawał świat LOTR.

Jak dla mnie jest to żerowanie na tytule, by Azjaci kupowali grę...

Hobbicus PW
10 lutego 2018, 15:23
A może po prostu zastosuj brzytwę Ockhama (bądź nawet brzytwę Hanlona) i uznaj, że ludzie, którzy tworzyli tę grę, kierowali się zwykłym "What if..."? :P

Kastore PW
10 lutego 2018, 15:38
Przestańcie się zachowywać jak rozwydrzone, prymitywne dzieci i łaskawie nie tupcie nóżką na każdą nową rzecz w tym przeżutym i wyrzyganym milion razy uniwersum. To jest dla mnie niepojęte. Twórcy gry starają się wprowadzić jakieś nowe klimaty, żeby ten świat nie był aż tak nudnym stereotypem fantasy, jakim jest od bardzo dawna, nawet jeśli jest to podyktowane marketingiem, jakby to miało jakieś znaczenie. Zawsze znajdą się ludzie z bólem tylnej części ciała, bredzący coś o męskiej historii i Biblii.

Pozdrawiam

Edit:
Cytat:
uznaj, że ludzie, którzy tworzyli tę grę, kierowali się zwykłym "What if..."?
Jakby to nie było oczywiste...

Hayven PW
10 lutego 2018, 15:49
Jeśli ten świat się komuś nudzi i temu komuś brakuje w nim możliwości twórczych, to niech stworzy swój własny.

Szaman PW
10 lutego 2018, 15:52
Ależ Kastore gdzie ty w chińszczyźnie widzisz powiew świeżości? Co druga gra fantasy ma w sobie azje z egocentrycznymi Azjatkami z wielkimi piersiami z 10 metrowymi katanami wykonujący combosy w szybkości dźwięku..

Czarnego w LOTR jeszcze było to przełknięcia ale to już przesada xD

Kastore PW
10 lutego 2018, 16:02
Hayven:
Jeśli ten świat się komuś nudzi i temu komuś brakuje w nim możliwości twórczych, to niech stworzy swój własny.
Argument na poziomie, gratuluję. Swoją drogą, jak wygląda przejście między A) dodaniem nowego klimatu do świata a B) brakiem możliwości twórczych?
Szaman:
Ależ Kastore gdzie ty w chińszczyźnie widzisz powiew świeżości?
Bo tego jeszcze w LotR nie było. A to co jest w innych tworach i jak jest to tam przedstawiane nie ma znaczenia.

Kammer PW
10 lutego 2018, 16:36
Obejrzałem tylko filmy LotR-a i przeczytałem Hobbita, ale ten asian-style wygląda co najmniej karykaturalnie i niepotrzebnie.

Zresztą, come on, LotR to definicja sztampowego fantasy, udziwnienia są niepotrzebne.

Alistair PW
10 lutego 2018, 16:43
Kastore - obrońca uciśnionych. Mi tam akurat lotto czy są Azjaci w uniwersum Tolkiena, jednak rozumiem też, że może się to nie podobać, jako udziwnienie, nawet jeśli świat Tolkiena miałby pozostać stereotypowym fantasy. A ból tyłka to ma wielu ludzi z wielu powodów. Taka ludzka natura.

Velu Mate PW
10 lutego 2018, 17:46
Szaman:
Tolkien tworząc swój świat, wzorował się na Biblii np: powrót Gandalfa do żywych (anegdota do Zmartwychwstania Chrystusa). W świcie Tolkiena panuje monoteizm (wiara w Jednego Boga - Eru Ilúvatar, który jest anegdotą do naszego Boga Ojca).
Drogi Szamanie:
anegdota
1. krótkie opowiadanie o jakimś zabawnym lub niezwykłym zdarzeniu, zakończone zaskakującą, dowcipną puentą

Kobiety pełnią drugorzędne role? Galadriela na przykład czy Arwena?

Szaman:
Co druga gra fantasy ma w sobie azje z egocentrycznymi Azjatkami z wielkimi piersiami z 10 metrowymi katanami wykonujący combosy w szybkości dźwięku..
Gdzie w tym trailerze dostrzegasz dziesięcio metrowe katany i wielkie piersi o których mówisz?

Zgadzam się z Toffi, że osadzenie kobiet w roli dwóch pozostałych nazguli jest ciekawym rozwiązanieml, jak również z Kastore i nie widzę sensu w krytykowaniu każdej inicjatywy zainspirowanej kanonem a odchodzącym od niego.
Nie bądźmy tak ograniczeni i nie zacietrzewiajmy się w poglądach kiedy mowa o zmianach i nowościach.

Darth Ponda PW
10 lutego 2018, 17:49
Zanim się wypowiem mogę dostać jakieś szczegóły dotyczące tej historii? Na przykład skąd według gry pochodzą przedstawiciele ras innych niż biała?
Może sobie sam odpowiem, ale i tak małe post scriptum: Haradrimowie żyli na południu, na pustynnych terenach. Widzieliśmy w filmie że są raczej biali, ale dlaczego na południu nie mieliby żyć ludzie o ciemniejszej karancji? Poza tym jak wiadomo lub też nie Arda ma więcej kontynentów niż Śródziemie. Jeden z nich jest daleko na wschodzie i dopływali do niego Numenorejczycy. Czemu nie mogliby tam spotkać innych ras ludzi niż biała? A może nawet elfów? Bo nie wysuwając pochopnych wniosków zgadzam się z Kastorem.
Edit: Ale nie spoilerujcie, chcę jeszcze w to zagrać i bawić się jak przy jedynce.

Kastore PW
10 lutego 2018, 20:51
Saki:
Zwalczmy sztampę inną sztampą.
Blastery z MM są sztampą w sci-fi.
Saki:
Genialna logika. [...]
Aha.

Saki PW
10 lutego 2018, 20:55
Kurde, myślałem, że zdążę, bo w sumie to mi się nie chce dyskutować.
Mówimy tu o sztampie, która jest sztampą w obrębie high fantasy, którego ojcem niejako jest LotR, nie o bawieniu się konwencją i mieszaniu motywów z różnych gatunków.

Kastore PW
10 lutego 2018, 20:57
Saki:
Kurde, myślałem, że zdążę, bo w sumie to mi się nie chce dyskutować.
Good to know.
Saki:
Mówimy tu o sztampie, która jest sztampą w obrębie high fantasy, którego ojcem niejako jest LotR.
Skoro jest archetypem sztampy high fantasy, a nie ma tam takich elementów, to o co Ci właściwie chodzi? :P

Saki PW
10 lutego 2018, 21:04
LotR jest archetypem sztampy high fantasy dlatego, że praktycznie wszystkie motywy z niego są powielane wśród innych twórców, ale kompletnie nie rozumiem, jak to miałoby przeszkadzać w pojawianiu się nowych, sztampowych motywów w high fantasy już po powstaniu LotR-a. Ten biznes ma już parę ładnych lat, trochę się tego od tamtego czasu naroiło.

Inna sprawa, że powiedziałem o tym, że LotR jest ojcem high fantasy, nie że jest archetypem sztampy (ale przyjmę tę retorykę). Sam w sobie LotR sztampowy nie był (oczywiście, rozpatrując go z perspektywy ówczesnych realiów), powiedziałbym raczej, że dosyć wdzięcznie czerpał ze źródeł mitologicznych i tworzył z nich przystępną i inspirującą ludzi historię.

Kastore PW
10 lutego 2018, 21:16
Saki:
kompletnie nie rozumiem, jak to miałoby przeszkadzać w pojawianiu się nowych, sztampowych motywów w high fantasy już po powstaniu LotR-a
W sensie... to o co Ci w sumie chodzi? Sprzeciwiasz się ewolucji gatunku czy coś? To chyba jakaś grubsza sprawa. :P
Swoją drogą, tak z czysto osobistej perspektywy patrząc na poziom fabuły w tych grach raczej wątpię, że twórcy silą się na jakąś ultra rewolucję, która zatrzęsie światem fantastyki.
Saki:
Sam w sobie LotR sztampowy nie był, powiedziałbym raczej, że dosyć wdzięcznie czerpał ze źródeł mitologicznych
Więc nie może już czerpać z mitologii wschodniej?
Saki:
tworzył z nich przystępną
Mitologią wschodu nie da się robić przystępnych historii? :3
Saki:
inspirującą ludzi historię.
Ditto. ^^

Saki PW
10 lutego 2018, 21:26
Kastore:
Więc nie może już czerpać z mitologii wschodniej?

Ależ może, ale sugerowanie, że jest to jakikolwiek powiew świeżości, jest zastanawiające. Może i w obrębie LotR jest to jakiś powiew "świeżości", w obrębie fantasy ogólnie (którego częścią LotR jak najbardziej jest i z której to perspektywy jak najbardziej powinniśmy to rozpatrywać), jest to trochę tylko mniej nudne i typowe rozwiązanie niż krasnoludy siedzące w górach i żrące złoto.

Cytat:
Więc nie może już czerpać z mitologii wschodniej?

Może, ale to w żadnym wypadku nie będzie nic nowego.

Cytat:
Mitologią wschodu nie da się robić przystępnych historii? :3

Można, powstały ich już setki, jeśli nie tysiące.

Cytat:
W sensie... to o co Ci w sumie chodzi?

chodzi mi o to, że to ty płakałeś, jaki to ten świat Tolkiena nie jest nudny i nieciekawy, po czym przyklaskujesz kolejnemu sztampowemu, nudnemu i nieciekawemu wykorzystaniu kultury wschodu w high fantasy, więc pytanie z mojej strony nasuwa się raczej takie, o co chodzi tobie, bo ciskasz się jak piskorz na wszystkich, którym się ten motyw nie podoba (jak zresztą zwykle, kiedy się z kimś nie zgadzasz), argumentując to w co najmniej mało sensowny sposób (tj. odwołując się do powiewu świeżości w tym skostniałym i wyświechtanym świecie poprzez wykorzystanie skostniałego i wyświechtanego motywu zapomnianej wschodniej cywilizacji).

Zacytuję cię jeszcze raz, żebyś lepiej zrozumiał:

Kastore:
Twórcy gry starają się wprowadzić jakieś nowe klimaty, żeby ten świat nie był aż tak nudnym stereotypem fantasy, jakim jest od bardzo dawna

Te klimaty nie są nowe, a ten świat dla kogokolwiek obytego w fantasy nie stanie się przez taki dodatek mniej nudny.

Nicolai PW
10 lutego 2018, 21:38
Powiem tak... jeśli teraz wyskakujecie z pretensjami o dodanie Chińczyków do Śródziemia to chyba przespaliście czym jest ta seria. Już pierwsza część była fanficiem na licencji luźno osadzonym w prozie Tolkiena. Tyle rzeczy wprowadzono obok czy nawet wbrew jego zamysłowi, a dopiero Azjaci Was zaczęli boleć? Nie czaję... no, ale żeby nie być gołosłownym to zobaczcie co zrobili z Shelobą :P


Saki PW
10 lutego 2018, 21:41
Ja bardziej polemizuję tutaj z argumentacją Kastore'a niż samym pomysłem.

Bacus PW
10 lutego 2018, 21:44
O nie! Chińczycy w Lotrze!? Jak to... czemu obok elfów, krasnoludów, ludzi różnego koloru skóry mają żyć i osoby azjatyckiej urody? No przecież to skandal! Co z tego, że Easterlingowie byli wzorowani na Mongołach, ale Chińczycy to przesada i jawny policzek!

Jednak jeśli was to drażni to wyjaśnie w skrócie czemu taki zabieg musiał mieć miejsce!


Cytat:
Tandeta... by móc wejść na rynek azjatycki. Wszystkie królestwa ludzi są opisane w Silmarillion. Tolkien tworząc swój świat, wzorował się na Biblii np: powrót Gandalfa do żywych
Stąd caly panteon bóstw? Majarowie, Valarowie, Ainurowie i wiele, wiele więcej... Monoteizm powiadasz? Jakaś nowa definicja...

Cytat:
Ależ Kastore gdzie ty w chińszczyźnie widzisz powiew świeżości? Co druga gra fantasy ma w sobie azje z egocentrycznymi Azjatkami z wielkimi piersiami z 10 metrowymi katanami wykonujący combosy w szybkości dźwięku..
To akurat japońszczyzna, a nie chińszczyzna.

I tak, to powiew świeżości dla Śródziemia nie fantastyki, bo czegoś takiego w świecie LoTRa nie było i będzie, a to super. Szanuje.

Jednak wiecie... ból kuprujecie na to, ale wiecie, że chińczycy to ogromny % populacji i nieuwzględnianie ich w grach i fantastykach szczególnie tych "high" wiąże się ze stratami i twórcy gier to widzą. Blizzard to widział, EA to widzi, wszyscy to widzą. Rynek azjatycki to kolosalne pieniądze i trzeba je zdobyć, więc decyzja, aby uwzględnić kolejną azjatycką nacje w LoTR jest moim zdaniem słusznym posunięciem.
strona: 1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20
21 - 22 - 23 - 24 - 25 - 26 - 27 - 28 - 29 - 30
temat: Inne gry komputerowe

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel