Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
Witaj Nieznajomy!
zaloguj się    załóż konto
Podziemna Tawernatemat: [Przyklejony] Jesteś tu nowy? Przeczytaj!
komnata: Podziemna Tawerna
strona: 1 - 2 - 3 ... 10 - 11 - 12 ... 35 - 36 - 37

vinius PW
27 lipca 2007, 18:27
Ktoś mi tu mocno podpadł, czyli nie tylko Trang będzie poddenerwowany :P

Field PW
27 lipca 2007, 18:45
Czyli trzech już :P

Ptakuba PW
27 lipca 2007, 22:23
Już będę dobry. Nie będę używał nieładnych wyrazów. Moim dobrym wychowaniem zdobędę zwolenników, którzy pomogą mi rozsypać kości Tranga (nie robiłbym nic bezcelowo, nie?)

Elleshar PW
27 lipca 2007, 22:27
Witam szanownego Ptakubę. Jak Tranga nie lubisz tu ja cię nie lubię :P. I nie da go się zabić bo nieżyje (nie mylić z nie żyje). No i nie zbliża się koniec tego forum. Moim zdaniem prędzej to forum złamie twoją psychikę :P.

PS: Trang kogoś lubi!
Trang:
Już cię lubię.
To nawet w tym temacie było powiedziane do mnie.

kraken PW
28 lipca 2007, 15:38
Witam trochę późno ale zawsze.

P.S. Acid jak na przyszłość nie chcesz kolejnych gości z morza to zakręcaj kran po umyciu pazurów z mięsa.

Altair PW
28 lipca 2007, 22:22
Ptakuba:
Nie będę używał nieładnych wyrazów.

To elfy używają nieładnych wyrazów? Interesujące.

Ptakuba:
Moim dobrym wychowaniem zdobędę zwolenników, którzy pomogą mi rozsypać kości Tranga.

W Grocie, w której aż roi się od liszów, (a wielu z nich pełni wysokie stanowiska) masz na to szanse równe zeru.

BTW: Jeśli wszystkie elfy są takie jak ty to ja wolę lisze. ;P



Ptakuba PW
29 lipca 2007, 12:21
Sprawa 1. Elfy ogółem nie, tylko ja rzucam bluzgami na wszystkie strony.
Sprawa 2. No, no, szykuje się epicka bitwa między elfami (no, dobra, elfem) a armią liszów. Robi się ciekawie!

CKM PW
2 sierpnia 2007, 16:11
Dzień dobry i pozdrowienia dla każdego WoGowca

Dark Dragon PW
2 sierpnia 2007, 16:48
Ave, ave...

Tarnoob PW
30 września 2007, 17:17
Vitam was wszystkich.

Uważam tę grotę za naprawdę jedwabistą [czytaj: najlepszą, jaką znam (czytaj: jedyną, jaką znam]! Od dłuższego czasu przemykałem tędy nieuchwytny, być może nawet niezauważalny. Nie chciałem się zbytnio ze swoimi wy­po­wie­dzia­mi „wyrywać”. Czuję, że zaklimatyzowanie się tutaj nie będzie trwało zbyt długo, jeżeli jeszcze nie na­s­tą­pi­ło. W przeciwieństwie do Holgara mniej więcej wiem, od czego zacząć, a wręcz już zacząłem – od wszystkiego.

Jak sugeruje mój pseudonim i emblemat, jestem wielkim fanem Tarnuma i całej podsagi „Heroes Chronicles”. Nie utożsamiam się jednak z moim idolem, tak jak robią choćby to Elleshar i Cuthbert2 – a przynajmniej nie w całości. Wybaczcie mi, że wybrałem imię już istniejącego bohatera; wiem, to takie pospolite i infantylne. Jak jednak wszy­s­cy wiemy, w multiwersum Might and Magic imiona często się powtarzają – było dwóch Coraków, trzech Crag Ha­cków, dwóch Sandro, itd… Dlaczego więc nie może być drugiego Tarnuma?

Widzę, że sporo tu namieszam jako wcielenie niemal wszystkiego – barbarzyńcy, maga, łowcy, władcy bestii, su­we­re­na oraz rycerza. Jestem żywym dowodem na to, że nieśmiertelność można osiągnąć bez przechodzenia ry­tu­a­łu wiecznej nocy. Już pewnie wielu z was czytając mą wypowiedź mówi sobie w duchu „miałeś nie utożsamiać się Tarnumem…” i ma tym samym rację. Zapewniam, że będziecie mojej skromniej osobie zarzucać sa­mo­za­prze­cze­nia, zawiłość i chaotyczność stylu wypowiedzi, a także wiele innych negatywnych cech oraz/lub czynów, ale za­s­ta­nów­cie się:

Jak wszyscy dobrze wiemy, nikt z nas nie jest idealny. Tworząc niewielką podgrupę społeczną, która często dy­s­ku­tu­je i podejmuje przedsięwzięcia takie jak choćby projekt „Two Islands” dużo się o sobie dowiadujemy. Prędzej czy później i tak poznacie moje wady, więc chyba lepiej, jeżeli dowiecie się o nich bezpośrednio ode mnie, od razu.

Nie zależy mi na żadnym wysokim stanowisku, lecz chcę, aby nie lekceważono mnie. Po­nad­to już na samym po­czą­t­ku chciałbym Wam wszystkim podziękować. Za co? Za to, że wprowadziliście mnie w ten niesamowity, pięk­ny świat. Gdyby nie Wy, byłbym jeszcze bardziej uzależnionym oszołomem, który bezcelowo i bezskutecznie pró­bu­je po raz kolejny przejść choćby jeden scenariusz gry „Heroes of Might and Magic III”, a mając oba jej dodatki uważał się za kolekcjonera. To Wy w gildii mrocznych tajemnic pokazaliście mi całą prawdę, a przynajmniej jej część na­da­ją­cą nowy sens pozostałym.

Mam nadzieję że to dopiero początek mojej przygody ze Światem Mocy i Magi…

Acid Dragon PW
30 września 2007, 22:33
Twój post to po prostu muzyka dla moich.... ekhm, to znaczy - siarka na moim kubku kwasu ;). Zwłaszcza dzisiaj. Witamy i życzymy miłego pobytu. Być może nawet z czasem zdecydujesz się na nieco twórczego wkładu własnego? ;) Bowiem podejście masz świetne, z tego co widzę :).

MCaleb PW
30 września 2007, 22:54
Taaak... Już nie mogłem się doczekać, aż ktoś jako pierwszy powita naszego 'nowego' gościa. Lepiej by lisze nie stanowiły komitetu powitalnego, choć i smoki zazwyczaj nie są zbyt... reprezentacyjne. ;)
Tak wiec będę, umyślnie, drugim, który powita Cię w Kwasowej Grocie.
Witaj!

Tarnoob PW
1 października 2007, 16:25
Cytat:
Być może nawet z czasem zdecydujesz się na nieco twórczego wkładu własnego? ;) Bowiem podejście masz świetne, z tego co widzę :).
Smoczy Władco, co miałeś na myśli? Mam nadzieję, że to nie był sarkazm.
Acid: absolutnie nie.
Co do twórczego wkładu własnego, nie wiem, czy znajdę czas. Całość zależy od tego, za co miałbym się e­wen­tu­al­nie zabrać. W ostateczności zawszę mogę krytykować pracę innych :-P

Chcę, abyście wiedzieli:
Doceniam fakt, że posty w tej grocie są na naprawdę wysokim poziomie. Każda wypowiedź (wypisanie?) wnosi coś do dyskusji, jest uzasadniona i nie polega na potwierdzeniu bądź zaprzeczeniu również potwierdzających lub zaprzeczających potwierdzeniu czy też zaprzeczeniu cudzemu zdaniu. Momentami skrajnie wyczerpujące wy­po­wie­dzi przerażały mnie swoją długością, lecz najgorsze chyba mam już za sobą.

Wbrew pozorom filozofia Groty (wyraz szacunku) nie jest aż tak skomplikowana i trudna do przyswojenia. Gro­to­wi­cze odwołują się do ważniejszych zdarzeń/relacji między sobą/cudzych i własnych cech (zależnie od sytuacji nie­po­trzeb­ne skreślić}, więc po części ułatwiają mi penetrację tutejszych licznych, długich korytarzy. Tak więc już dzień po napisaniu pierwszego posta wiem, że Rabican lubi przekomarzać się z Kathrin, Filus robić porządne map­ki do „The Shadow of Death”, Hobbit i vinius (adekwatność do prawdziwego imienia) przekonywać wszystkich do „King’s Bounty”, Altair pisać skrypty, a Alamar kłócić się z Acid Dragonem o fabularne hipotezy.

Zaznaczam, że nie stawiam się po żadnej „stronie mocy”. Sam jestem sobie panem i władcą. „Ciemna” oraz „Ciem­niej­sza” strona mocy nie mogą mojej skromnej osoby nazywać śmiertelnikiem, a „Jasna”, „Lazurowa” i wszys­t­kie in­ne {w tym Potwory [wyraz szacunku dla Grotowiczów (wyraz szacunku)] i/lub ludzie niezrzeszeni}, że jestem li­szem (bez wyrazu szacunku, ze względu na odnoszenie się do ogółu).

Mam szczerokwasową (szczerokwaśna kojarzyłaby się z przekąsem w wypowiedzi) nadzieję, iż znajdzie się tu choć jedna osoba i/lub potwór ze słabą pamięcią, która/y proszona o podanie pseudonimów kilku grotowiczów wy­mie­ni również mnie.

Field PW
1 października 2007, 16:57
Hmm... Cóż, witam w imieniu elfiej społeczności tej groty.
Przynajmniej tej, która przeżyła obcując ze mną :>

Viktoriusz J. Lezublideusz PW
1 października 2007, 20:38
Ja tak ogólnie dorzucę, że tu & ówdzie kręcą się osoby na poziomie Isi (nie, nie, nie, mi bliżej do Jagustunki, jeśli o Polsce młodej już mowa): "A ty mi przepadaj, śmieciu jakiś, chochole, huś ha na pole!", "Wynocha, paralusie!", "A, słomiany nygusie, wynocha, paralusie!". Takich trzeba się wystrzegać, bo świat widzą w proszku, cudu prawdziwego (czyt. na przykład Ciebie) nie dojrzą! wystrzegaj się! do cholery!

PS.
Witam i pozdrawiam serdecznie.

RabicanRabicanViktoriuszu, nigdy bym się po Tobie nie spodziewał tak obszernej i trafnej samokrytyki!

Och, Czyżby? Twoje stwierdzenia są równie dalekosiężne, co i płytkie, i pochopne . No cóż, chyba jednak wypada mi zawrzeć usta... na zawsze...?

RabicanRabicanCzego sobie i Grocie życzę. Zaprawdę, to jedyny sposób, w jaki mógłbyś mnie uradować.

MCaleb PW
1 października 2007, 21:52
Viktoriuszu, równie dobrze mogłeś powiedzieć "strzeż się fałszywych proroków", czy "strzeż się tych miejsc". Nie da się odseparować ludzi (i innych istot) od przytoczonych przez Ciebie "Jagustunek". Ewidentnie jest to oczywistość, dlatego nie wiem czemu ją napisałeś. Chyba że miałeś w tym jakiś inny cel, którego nie dostrzegam.

Wracając jednak do posta Tarnuma (tak, też nie pochwalam wyboru nicka, niech jednak już tak pozostanie). Nie wiem jak sprawa układa sie obecnie, ale chyba przekomarzania Rabiego z Kath będą teraz należeć do rzadkości, gdyż Królowa już nie tak często zagląda do Groty.
Ponadto rad jestem, że nie zostałem wymieniony w nim, gdyż opinia o mojej osobie nie byłaby pewnie zbyt pochlebna. ;)

Stawanie po dowolnej ze stron akurat nie niesie żadnych konsekwencji w postaci ograniczenia wolności, ani nie narzuca odgórnych zachowań. Nie jest też obowiązkiem dołączenie do (lub stworzenie własnego) stronnictwa w Grocie. Co prawda nie można ich nazwać kółkami wzajemnej adoracji, lecz jednak jesteśmy dość solidarni w naszych przekonaniach. Nawet jak na lisze.

No i miło wiedzieć, że jest ktoś 'nowy', kto czyta archiwum. ;)

EDIT: (odnośnie dwóch postów po tym) Pfff...
There is no peace, there is anger.
There is no fear, there is power.
There is no death, there is immortality.
There is no weakness, there is the Darker Side.

RabicanRabicanCome to the Dark Side, we have cookies.

Qui PW
1 października 2007, 23:48
Taaa, i strzeż się Idów Marcowych. (ja też sobie powyplatam farmazony, a co!)

Rabican PW
2 października 2007, 00:26
Zaprawdę powiadam Wam: jesteście jako cymbały brzmiące.

Tarnoob PW
2 października 2007, 17:07
Cytat:
Zaprawdę powiadam Wam: jesteście jako cymbały brzmiące.
Wiedziałem, iż będę miał dobry start.

Field PW
2 października 2007, 18:14
Ja bym się przyzwyczajał powoli - Rabi byłby naczelnym satyrykiem Groty, gdyby nie fakt, że tak naprawdę śmieszne są sytuacje, do których on po prostu dodaje trzeźwe komentarze... :>

EDIT: Ty to powiedziałeś, Rabi :P Ja mam trochę inne zdanie...

RabicanRabicanA tak jestem tylko błaznem... ;(
strona: 1 - 2 - 3 ... 10 - 11 - 12 ... 35 - 36 - 37
temat: [Przyklejony] Jesteś tu nowy? Przeczytaj!

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel