Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Cytadela Mocy i Magii  (Might and Magic)temat: Drużyna mocy czy magii?
komnata: Cytadela Mocy i Magii (Might and Magic)
strona: 1 - 2 - 3 - 4 - 5

shusty PW
1 lutego 2014, 11:00
Też mam takie wrażenie. Co gorsza jeśli przeciwnik nie jest na zasięg miecza, a np. jedno pole od ciebie to również w losowego wroga leci czar. WTF? Chcesz na odległość jednego wroga unieruchomić, a drugiego obić, ale takie skomplikowane taktyki są niemożliwe bo losowo czary trafiają. Ehhh. Nie wpominając już o tym, że jak idiota chodzą gębą do ścian i wszystkim się przyglądam, żeby sekret odkryć.

Acid Dragon PW
1 lutego 2014, 11:35
Co do łuku i czarów to też mi brakuje prostej możliwości wyboru celu.

Co do "chodzenia przy ścianach" - nie trzeba tego robić. Przy rzuceniu podstawowego zaklęcia magii ciemności (Szepty czegośtam), drużyna po wejściu do miejsca, gdzie jest sekret powie coś w stylu "what is that?", czy "there's something here" i dopiero wtedy trzeba sprawdzić okoliczne ściany.

Hayven PW
1 lutego 2014, 12:17
Jeśli dobrze pamiętam, to w MM3-5 szycie z łuku i rzucanie czarów na odległość BYŁO do losowych wrogów, więc co się czepiacie? :3

Alamar PW
1 lutego 2014, 13:09
1. Ta gra nie zwie się MM3-5 Remake, ale MM10.
2. MM3-5 zostały wydane na początku lat 90-tych, gdzie choćby poruszanie się w czasie rzeczywistym było problematyczne pod względem technicznym.
3. Wiesz, ile usprawnień wprowadzono w cRPG-ach od czasu premier tamtych gier? Czas nie stanął w miejscu, jakby niektórzy autorzy sobie życzyli.
4. Jak chcesz koniecznie porównywać MMX do MM3-5, to powiedz mi, gdzie się podziali piąty i szósty członek drużyny, gdzie zniknął złodziej czy ninja, gdzie są siedliska stworów, które odradzały maszkary, dopóki nie zniszczyłeś tych budynków, gdzie się zapodziała arena, gdzie w końcu podziała się opcja zwykłej ucieczki ze starcia?

Hayven PW
1 lutego 2014, 13:30
Alamar:
1. Ta gra nie zwie się MM3-5 Remake, ale MM10.

Tak konkretnie to Might&Magic X:Legacy, gdzie Legacy odnosi się o ile mi wiadomo głównie do MM4-5.

Alamar:
2. MM3-5 zostały wydane na początku lat 90-tych, gdzie choćby poruszanie się w czasie rzeczywistym było problematyczne pod względem technicznym.
3. Wiesz, ile usprawnień wprowadzono w cRPG-ach od czasu premier tamtych gier? Czas nie stanął w miejscu, jakby niektórzy autorzy sobie życzyli.

Owszem, ale autorzy i wydawca (głównie wydawca) chcieli stworzyć grę, która pozwoliłaby graczom "cofnąć się w czasie" - w końcu jakieś nawiązania musiały być, sam system poruszania się to za mało.

Alamar:
4. Jak chcesz koniecznie porównywać MMX do MM3-5, to powiedz mi, gdzie się podziali piąty i szósty członek drużyny, gdzie zniknął złodziej czy ninja, gdzie są siedliska stworów, które odradzały maszkary, dopóki nie zniszczyłeś tych budynków, gdzie się zapodziała arena, gdzie w końcu podziała się opcja zwykłej ucieczki ze starcia?

Żałuję, że wszystkich tych elementów brakuje w MM10. Gdyby zostały wprowadzone (podobnie jak wiele innych), gra z pewnością uzyskałaby o wiele lepszą ocenę i więcej ludzi zdecydowałoby się na jej zakup. Ba, co do strzelania i czarowania na odległość, to również nie twierdzę, że jest to dobre ;) Ba, moim zdaniem tytułowe dziedzictwo to po prostu (mierne) tłumaczenie dla lenistwa i niskiego budżetu, jaki na grę przeznaczył Ubisoft. Co więcej, mimo że gra wręcz żeruje na reszcie serii, to brakuje w niej wiele nawet i drobnych smaczków (jak również ważnych elementów, wśród których m. in. wymienione przez Ciebie), które czyniły tę serię tak wspaniałą, bogatą i wciągającą.

Moja wypowiedź to czysty offtop, za który przepraszam i który już kończę, zwłaszcza że większość tego, co napisałem tutaj to swego rodzaju spekulacje i podsumowanie wszystkiego, co słyszałem o MMX, więc jeśli w czymś się pomyliłem, to również przepraszam.

Alamar PW
1 lutego 2014, 13:49
Cytat:
Tak konkretnie to Might&Magic X:Legacy, gdzie Legacy odnosi się o ile mi wiadomo głównie do MM4-5.
Legacy w tytule ma dwojakie znaczenie. Pierwsze to oczywiście nawiązanie do sagi Mocy i Magii, tyle że grając w część dziesiątą odnoszę wrażenie, że twórcy mówiąc o grach MM myśleli tylko o World of Xeen, zaś o MM1-3, nie wspominając o MM6-8 zapomnieli. Nie zapomnieli za to o MM9, bo gra jest zabugowana, z kiepska grafiką i problemami ze skryptami. ;P
Drugie znaczenie, to dziedzictwo po Urielu, Michale i Pradawnych Wojnach. Tytułowa "spuścizna" tamtych wydarzeń wraca, by nękać wpierw Półwysep Agyn, a potem resztę Thallanu.

Cytat:
Owszem, ale autorzy i wydawca (głównie wydawca) chcieli stworzyć grę, która pozwoliłaby graczom "cofnąć się w czasie" - w końcu jakieś nawiązania musiały być, sam system poruszania się to za mało.
To już raczej dorabianie ideologii do faktów: twórcy dostali od Ubisoftu taki, a nie inny budżet i musieli w nim się zmieścić. Potem trzeba było taki wybór usprawiedliwić.

Irhak PW
1 lutego 2014, 15:13
Cytat:
Pierwsze to oczywiście nawiązanie do sagi Mocy i Magii, tyle że grając w część dziesiątą odnoszę wrażenie, że twórcy mówiąc o grach MM myśleli tylko o World of Xeen, zaś o MM1-3, nie wspominając o MM6-8 zapomnieli. Nie zapomnieli za to o MM9, bo gra jest zabugowana, z kiepska grafiką i problemami ze skryptami. ;P
Nie zapomnieli na tyle, żeby nie dać streszczeń w postaci książek spisanych przez Lorda Caneghama (które inkwizycja wpisała na Indeks Ksiąg Zakazanych, bo mówią prawdę, jak to w grze jest powiedziane :D).

AlamarAlamar...a które też owa Inkwizycja tłumaczyła, bo trudno zgadnąć, co autor oryginalnego tekstu miał na myśli. :P
Poza tym wiesz o co mi chodziło.

Zehir-12 PW
2 lutego 2014, 16:31
A jakby się sprawowała drużyna 3 magów i wojownika? Konkretnie mam na myśli:

- Krasnolud - kapłan run
- Człowiek - wolny mag
- Ork - szaman
- Elf - tancerz ostrzy

Według postu Alamara każda z tych klas jest dobra. Ale czy nie będzie brakowało miksturek many, gdy będę miał 3 magów?

*Gry jeszcze nie mam, ale za niedługo sobie kupię ;)

shusty PW
2 lutego 2014, 17:02
Ja zacząłem grę po raz 4 i właśnie gram takim składem teraz. Tak z ciekawości robiłem różne składy.

Ogólnie fajnie się, team jest dobry, ale to nie do końca to. Na razie ze wszystkich najlepszy był skład:

ork barbarzyńca
kapłan run
wolny mag
elf druid

Miksturek many używam rzadko, przy trudnych walkach, a samych mikstur jest pełno wszędzie. Do tego między walkami możemy odpocząć (koszt takiego odpoczynku to 11złota - jeden posiłek), do tego na około wszędzie kapliczki wszystko przywracające.

elf tancerz ostrzy jest nawet dobry, ale przy bossach wymięka, bo uniki na niewiele mu się zdają i ma krótkie drzewko specjalizacji do nauczenia się.

Ork barbarzyńca za to jest lepszy IMO jako wojownik. Głównie chodzi o krytyki. Maczuga dwuręczna ma zawsze wysoki współczynnik na trafienie krytyczne, do tego każdy ork ma bonus do obrażeń przy uderzeniu krytycznym i większą szansę, że nie nałożą mu debuffa. Ze statystyk i specjalizacji dodatkowe szanse na krytyka ma, a poza tym sama maczuga robi dobry dmg. W efekcie rąbie ostro, sypie krytykami z rękawa, a rozwijając sztukę wojenną ma niezły potencjał ze specjalnymi umiejętnościami, np. że masz 100% szansy na trafienie, albo że przeciwnik nie będzie w stanie rzucić zaklęcia.

AquaInferus PW
5 lutego 2014, 00:15
Moc czy Magia hmm ja zwykle robię tak dwóch zawodników męskich i dwie zawodniczki kobiece co, by, im przyjemniej się podróżowało 3 z nich dysponują zwykle magia, ale tylko dwie osoby z tej trójki to typowi przedstawiciele ta trzecia osoba to zwykle jakiś rodzaj Wojownika mającego podstawową znajomość tajników (mocy chciało, by się rzec, ale, że moc tu równa się siła...) magii, czwarty delikwent\delikwentka to czysty operator Siły, czyli Mocy. Tak trochę z innej strony jak nadajecie imiona członkom zespołu robicie jakieś nawiązania do ich profesji, bo ja tak Np w M&M6 miałem Antonio -heros Jasmin -czempion Carra Dahara -Arcymag Joe Mc Forest -Arcydruid, zaś w M&M7 Kasandra Yar CZempion Roobin Hood- Szpieg Quaigon Gin- Kapłan Światła Morgana La Fey - Arcymag W 8 była to Sara już bez nawiązań i a z 9 nawiązujące imię miła Paladyn Ser Lancelot.

Garett PW
5 lutego 2014, 14:41
Alamar:
Nie zapomnieli za to o MM9, bo gra jest zabugowana, z kiepska grafiką i problemami ze skryptami. ;P


Do tego walka z Erebosem dziwnie przypomina walkę z Njamem Mącicielem.

Alistair PW
8 lutego 2014, 20:23
Ponieważ chciałem sobie przypomnieć co pisaliście o wyborze bohaterów, to postanowiłem wrócić do tematu, przez co zauważyłem jedną rzecz, którą przeoczyłem wcześniej. Chodzi o celowanie przy łucznictwie i magii. Oburzyłem się, ze nie można celować z łuku, a tu okazuje się, że z magią jest podobnie. Dlatego w czym jest lepsza magia od łucznictwa? W zadawanych obrażeniach? Pomijam kwestię czarów leczących czy wspomagających. A jak to wygląda w przypadku czarów negatywnych? Czy taki czar już można nakierować? Nie chciałbym być zmuszony do uczestnictwa w losowości.

Garett PW
8 lutego 2014, 21:07
W czym jest lepsza magia od łucznictwa?

1.Można nią bić z bliska.
2.Zadaje większe obrażenia.
3.Oprócz standardowego dmg czary takie jak splątanie czy podmuch wichru mogą kolejno wroga przykuć na turę do podłoża lub odrzucić.
4.Jak chcesz zaatakować konkretnego wroga stojącego o 2 pola dalej to możesz rzucić obszarówkę co daję nawet lepszy efekt bo w końcu obu się dostanie ;).
strona: 1 - 2 - 3 - 4 - 5
temat: Drużyna mocy czy magii?

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel