Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Portal Przeszłości (Heroes VI)temat: Opinie na temat HVI
komnata: Portal Przeszłości (Heroes VI)
strona: 1 - 2 - 3

Dark Dragon PW
19 sierpnia 2011, 12:07
W końcu dorwałem się do HVI i muszę powiedzieć, że rozczarowuje mnie więcej rzeczy niż śmiałbym przypuszczać. System rozwoju zamku jest uproszczony zresztą jak cała rozgrywka. Zmniejszenie surowców przyspiesza rozgrywkę i rozbudowę miasta [co IMHO nie jest dobre]. Widok samego miasta jest po prostu beznadziejny i poniżej wszelkich standardów. Dobre rozwiązanie natomiast to odejście od systemu inicjatywy z HV, ale pozostawienie herosowi możliwości normalnego ataku. Podoba mi się też skala przyspieszenia animacji, dzięki czemu możemy ją dostosować do własnych upodobań.

Widmax PW
23 sierpnia 2011, 12:49
Mi się podoba to, że jest ciekawa grafika, która dodaje klimatu do Heroes VI. Muzyka też mi się podoba. Miasta są ciekawe, najbardziej Sanktuarium, które jest zupełnie nową rasą w świecie HoMM. Ogólnie ta gra mi się bardzo podoba.

Dark Dragon PW
23 sierpnia 2011, 18:12
Sanktuarium to nie nowa rasa, w każdym razie nie można tak powiedzieć (co najwyżej, że ten zamek ma kilka nowych stworów/ras). Co do muzyki to starzy weterani rozpoznają ścieżki dźwiękowe z poprzednich części (chociaż są też nowe, b. klimatyczne utwory), nad grafiką IMHO mogli się b. wysilić, w wielu aspektach przypomina HV.

Nerevar PW
25 sierpnia 2011, 19:18
Dark Dragon:
Sanktuarium to nie nowa rasa, w każdym razie nie można tak powiedzieć (co najwyżej, że ten zamek ma kilka nowych stworów/ras).
Czyli nowa rasa jest wyłącznie wtedy, gdy wszystkie jednostki w zamku są całkowicie nowe?

Dark Dragon PW
25 sierpnia 2011, 21:09
Poniekąd tak, nie można zamku nazwać rasą to nielogiczne.

Aayren PW
28 sierpnia 2011, 23:18
Oj, logiki się uczepili, zastosujmy słowo "nacja". Sanktuarium to nowa 'grywalna' nacja, bo w V już była, aczkolwiek tylko wspomniana. Posiada wiele nowych jednostek zmieszanych z kilkoma starymi. Ot i pięknie :p

Ale ja tu nie o tym, bowiem mam pytanie:
Czy demo gry to jest wersja spomiędzy wersji beta, czy całkowicie przed poprawkami? Bo muszę powiedzieć, że na ile pograłem w demo, to twórcy mają przed sobą cholernie dużo roboty. Grywalność siada, od czego to zależy sam nie wiem. Na szybko jest kilka niedoróbek, zacięcia itd. które myślę da się szybko poprawić, ale takie rzeczy jak kapitol w 4 dniu rozgrywki? Miasta w każdym innym hommie były lepiej i grywalniej skonstruowane. Skumulowany przyrost wojska też mi się trochę nie podoba, a brak losowości i pełna otwartość w wybieraniu skilli sprowadzi tylko buildy, i nudną powtarzalną ścieżkę rozwoju bohatera przy każdym rozpoczęciu gry od nowa. I serio, ktokolwiek gra na innym niż 'najszybszy' poziomie zdobywania exp?... Ogólnie długo mógłbym narzekać, co wcale mnie nie cieszy.
Boję się, że nawet z tym przesunięciem premiery nie uda się zrobić długogodzinnogrowciągającego produktu, i nie chciałbym zobaczyć go dopiero po drugim z kolei dodatku...
Co myślicie grotowicze o pejzażu smutku i zgrozy który tu przed wami roztoczyłem? Jakieś promyki nadziei? Fireballe otuchy?

Field PW
29 sierpnia 2011, 07:04
Parę pytań:
1. Jakim cudem udało Ci się wybudować kapitol w 4 dniu? Testowałem tę grę jeszcze na długo przed otwartą betą i nawet tam nie było takiego brokena.
2. Najszybsze zdobywanie XP = najniższy poziom. Są gracze, którzy grają na wyższym, be not afraid.
3. Przyrost potworów... cóż, ja zgrzytam zębami głównie ze względu na to, że core dominuje i tak pole bitwy, a champion... cóż, wychodzi z tego wisienka na torcie, a nie pełnoprawna jednostka.

Alamar PW
29 sierpnia 2011, 08:36
1. Pierwszy dzień - Town Tier 2, drugie dzień - Town Tier 3; to jak najbardziej jest możliwe. Na mapie masz zaś porozrzucane drewno, rudę i złoto (plus skrzynie), więc da się wybudować Kapitol tak szybko (zwłaszcza z umiejętnością zwiększającą ilość podnoszonych surowców). Już nie liczę premii z Ołtarza Życzeń (które na razie nie działają).
Oczywiście poziom trudności też robi swoje.

3. A to dlatego, że teraz ulepszenie siedliska podwaja podstawowy przyrost stworków, a kto ma tyle surowców, by od razu ulepszyć czempiona?
Z drugiej strony, doliczając fortyfikację, to mamy obecnie 5 czempionów tygodniowo, zaś dodając siedlisko zewnętrzne (+1), bohaterów drugorzędnych z Architekturą (+1), sztandar (+2) i premię z Ołtarza (+1), to czempioni jak najbardziej się liczą... ale to trzeba grać kilka miesięcy na mapie, a nie kilka tygodni.
Inna sprawa, że to właśnie jednostki podstawowe najbardziej odczuwają wpływ bohatera na armię.

Alistair PW
29 sierpnia 2011, 16:04
Podejrzewam, choć mogę się mylić, że w pełnej wersji nie będzie tak łatwo. Choćby z tego powodu, że to wersja beta, która ma służyć sprawdzeniu różnych opcji. Dlatego dano na mapie sporo surowców, żeby można było zbudować więcej niż normalnie. Mi osobiście wcale się tak łatwo nie budowało, bo surowców wbrew pozorom brakowało. Nie przymierzając, w H IV też było mniej budynków (brak upgrade'ów, kapitolu), a grało się całkiem nieźle. Ja nie narzekam na H VI, z chęcią pogram w kampanie. Może to dzięki becie, ale to pierwsza część, gdzie zainteresowały mnie kampanie, do tej pory rozegrałem tylko kampanie w H IV. Kupię tę grę w ciemno, mam nadzieję, że nie będę pluł sobie w brodę, że kupiłem produkt wybrakowany.

Aayren PW
29 sierpnia 2011, 19:38
Aha! AI komputera. Włączyłem sobie jako sojusznika komputer na normalnym poziomie i jestem zrozpaczony jego postępowaniem. Pierwsza lepsza osoba zrozumiałaby, że niebezpieczny jest przeciwnik zbliżający się do jedynego zamku, niestety sojuszniczy AI nic sobie z tego nie robił zwiedzając mapę i przyglądając się z bliska zasobom (co dziwne nie zbierając ich).
Naprawdę cienko moi państwo, obok stoi laptop, a ja nie mam ochoty uruchomić tego demka. (Co prawda lepszy to wynik niż spotkanie z Disciples III gdzie nawet nie chciało mi się obejrzeć z bliska i przetestować wszystkich jednostek, no ale HoMM powinien wciągnąć mnie na kilka dni nawet w demonstracyjnej wersji!).

No ale koniec psioszenia! Jako, że moje lenistwo nie pozwala mi na podjęcie bardziej agresywnych akcji niż nudzenie was swoimi czarnymi wizjami na tym forum, ograniczam się od tej chwili na trzymaniu kciuków za prawdziwie aktywnych fanów co by nie dali grze zaginąć w otchłani czasu ;) Będzie dobrze towarzysze! :D

Sixshot PW
1 września 2011, 15:10
Pograłem sobie w demko 3 dni i co mogę powiedzieć. Mam wrażenie, że Ubisoft chce się bardzo mocno skoncentrować na trybie multiplayer, stąd te uproszczenia surowców, drzewko skilli, uproszczony wizerunek miasta, itp. Z drugiej strony ta seria kojarzyła mi się z super widokami, muzyką, epickimi bitwami, a tutaj brakuje mi trochę tych widoków. Mam nadzieję, że w finalnej wersji wygląd miasta będzie do wyboru w 2. trybach: 1. uproszczony (czyli taki jak teraz), a 2. z pełnym widokiem na miasto, gdzie będę mógł nasycić swój wzrok rozwijającym się miastem.

Porównanie mam jednie z częściami I, II i III. IV totalnie zawiodła moje oczekiwania i uważam ją za najbardziej spaskudzoną część HoMM. V część widziałem jedynie na filmach na yt i wydawała się już takim powrotem do dawnych HoMM, więcej nie powiem, bo nie grałem.

Brakuje mi trochę wieży z czarami, którą darzyłem pewnym sentymentem, choć z gry na grę uważam, że nowe rozwiązanie jest równie dobre. Wcześniej pamiętam to czary w wieży były losowe i nieraz po wybudowaniu 5tego poziomu, taka wieża oferowała zbiór najmniej przydatnych czarów, co w multi wprowadzało nierównowagę.(nie wiem jak w IV i V części, opieram się jedynie na 3ch pierwszych)

Co mi się podoba w VI części
+rozwój bohatera wydaje się ciekawy i zbalansowany (chodzi mi o system, bo pewnie w tej fazie pojawią się jeszcze jakieś skille za mocne i nieprzydatne, ale to będzie to naprawy w kolejnych patchach)
+nowy podział jednostek na Core, Elite, Champion i mniej więcej ich równa wartość bojowa choć zastosowanie różne.
+podział na "terytorium" + fortece oraz całość z tym związana np. skille umożliwiające plądrowanie kopalni przeciwnika.
+Miasto Sanctuary przykuło moją uwagę moim zdaniem dodało to grze pewnej świeżości


-brakuje mi pełnego widoku miasta (chciałbym mieć wybór uproszczone oraz pełne)
-gra wydaje się niezoptymalizowana pod względem grafy/wymagań
-trochę mało miast, mogli by dodać jeszcze jedno do finalnej... jakieś elfy, dungeon najlepiej i to, i to :)
-brakuje trochę smoków, ale mam nadzieję, że wraz z dodatkami i nowymi miastami powrócą z impetem.

Na razie to wszystko

Pozdrawiam

PaoDak PW
11 września 2011, 19:36
Moim zdaniem z Heroes VI się postarali. Gra ma lepszą grafikę i gra jest bardzo ciekawa. Zamki mają ładny wygląd, jednostki też. Krótko mówiąc MMH6 to jedna z lepszych gier.

Mitabrin PW
11 września 2011, 20:48
Cóż... trudno by było, gdyby sequel wysokobudżetowej gry, wydany 5 lat po premierze poprzedniej części wyglądał gorzej od swego poprzednikia. ;)

Irhak PW
11 września 2011, 20:51
Mit... przecież tak było. Przynajmniej dla mnie. Co prawda nowa historia, ale to sequel wedle tytułu i IMO H5 wygląda gorzej niż H4...

Field PW
11 września 2011, 23:55
A H4 wygląda gorzej niż HIII :P Nevermind, problem H6 to fakt, że mapy są sterylne, co jest o tyle dziwne, że silnik jest na tyle mocarny, że można by spokojnie je zapełnić różnymi detalami.

diab PW
12 września 2011, 20:37
H6 raczej rozczarowuje. AI głupie jak w H5. Wykazuje takie szczątki inteligencji ale wszystko jest do wygrania bez żadnej emocji że jest choć cień na przegraną. Taka kilkugodzinna bieganina po zamkach. Pograłem trochę w betę i jedynie multiplayer może być wyzwaniem taktycznym (albo znajomości mapy) Ktośtam chyba by wygrał ze mną ale obrona zamku trwałaby chyba z godzinę i zwiał. Z tego wszystkiego zacząłem grać w H1 tam jest trochę emocji.

Irhak PW
13 września 2011, 10:45
Cytat:
A H4 wygląda gorzej niż HIII :P
Dokładnie ^^

Nie wiem na ile to jest rozpowszechnione, ale na patchu 1.4, kiedy grałem duel, udało mi się rzucić ressurect i wygrać Pretorianami przeciwko całej armii Sanktuarium. Niby nie można było Pretorianami atakować czy odnosić obrażeń przez X tur, ale udało mi się (nie pamiętam dokładnie, bo to było parę dni temu) podczas tej "blokady" zaatakować i do końca rozgrywki (trwała chyba z 20-30 rund :P) byli oni odporni na każdy atak, jednocześnie mogąc sami atakować do woli. Więc IMO ta gra potrzebuje jeszcze dużo roboty pod względem takich rzeczy, a nie zabawy punktami życia jednostek.

Alamar PW
13 września 2011, 13:16
Akurat ten bug z działającym bez przerwy polem ochronnym jest znany i zgłoszony. Miejmy nadzieję, że zostanie on zlikwidowany przed primerą.

ewerlordxp PW
20 września 2011, 10:15
Pograłem trochę w betę i otóż co zauważyłem.
Plusy:
- Nie zawiesza się.
- Nie doczytuje nic w tle.
- Siła ataku bohatera jest w końcu przedstawiona jako statystyka ( chociaż i tak nie wiadomo jak działa)
- Animacje jednostek. Są dynamiczne, nie wyglądają sztucznie, ogólnie cacy.

Minusy:
- Rozwój postaci zawodzi. Każdy bohater na 1 poziomie ZAWSZE wybierze taktykę.
- System magii zawodzii. Stworzenie sensownej postaci czarującej wymaga wbicia milionpięciusetstudziewiędziesiątego poziomu.
- System 3 tierów jednostek zawodzi. Każda jednostka walcząca wręcz jest jak golem, dużo życia i mało dmg. Różnią się co prawda trochę statystykami i specjalnymi zdolnościami, ale tłuką się sto lat. Mając 100 ulepszonych jednostek 1 tieru można zabić z 12 jednostek tieru 1 przeciwnika lub 2-3 tieru 2.
- System statystyk zawodzi. Rozbicie obrony fizycznej i magicznej, wiedząc że magią i tak dużo nie zdziała się bez megakoks postaci.
- System artefaktów. Właściwie nie system zakładania i mocy tylko zdobywania. Pół mapki zwiedzone i tylko 5 artefaktów. Chociaż porażkowy jest też częściowo system noszenia wymagający dla niektórych artefaktów skilli.
- System siedlisk neutralnych. Jak zakapturzymy swojej frakcji jest dobrze. Jak innej to zonk, nic z nim nie da się zrobić.
- Jednostki strzelające. W melee szybko giną a na zasięg potrafią co najwyżej wkurzyć przeciwnika jakąś umiejętnością specjalną.
- Jednostki leczące. Khe? Leczą tylko ograniczoną ilość razy. Najczęściej leczą siebie bo mają tak żałosną obronę że są w praktyce jedynym celem jednostek strzelających (innymi słowy jednostki strzelające duże straty zadają TYLKO healerom, zresztą jak wszystkie inne jednostki).
- Zdolności jednostek. Brak balansu i sensu. Armia ludzi przoduję w staniu blisko siebie, a reszta ras przoduje w umiejętnościach zadających dmg obszarowo lub obszarowych efektach.
- Taktyka. Właściwie jej brak. Jeśli nie wykupimy talentu Taktyka jednostki przed walką ustawią się w losowych miejscach, niezależnie od slotu w armii bohatera. A nawet jak mamy Taktykę to przed każdą walką trzeba jednostki ustawiać na nowo, bo mają sklerozę ( nie można naprawić ani talentem ani Pamiconem).
- Bohaterowie. Są tak przydatni jak wysoki mają poziom. W dodatku krzywa xp wymaganych na następny poziom jest mocno inspirowana kampanią, czyli do 5 lv w miarę szybko, a potem mordęga.
- Budynki specjalne. Które nie działają. Nieumarłymi postawiłem monument zmniejszający ilość hp wrogich żywych stworów w obszarze kontroli miasta i zgadnijcie co? Oczywiście ile hp miały tak mają.
- Talenty. 3% do hp jednostek w armii, Brzmi dobrze? Nie! Ale talent ma 3 poziomy czyli za każdym poziomem dostajemy 3%, czyli razem 9% do hp jednostek. Brzmi dobrze? Jeszcze gorzej. Wyexpić postać do poziomu wymaganego do ostatniego tieru tego skilla zajmie tyle czasu, że na mapce nie będzie już nic do zabicia.
A 9% z 22 przykładowego hp jednostki 1 tieru to wciąż tylko lub aż około 1-2 hp.
- Animacja ataku bohatera. Jest jedna, tylko bohater i konik trochę się różnią, pozbawiona dźwięku, drętwa jakby ktoś im wiadomo gdzie kij od szczotki wsadził, oraz stale w tym samym ślimaczym tempie.
- Ekran budowy i wygląd zamku. Nie widać nazw budynków tylko ikonkę jak budynek wygląda(łby gdyby miasto wyglądało chociażby tak jak w 5-tce) lub co szkoli. Można zobaczyć jak wygląda miasto, ale ekran pokazuje je tak jak gdybyśmy stali 7 mil od niego.
- Zasoby. Złoto, ruda, drewno i (przeklęte) kryształy. Jeśli na mapce jest grupka potworów, to czego strzegą? Zasobów. W jakich ilościach? Marnych. Po co ich strzegą? Bo heros wymaga ton expa na level.
- Frakcje. A właściwie frakcja ludzi. A właściwie ich ideologia. Oprócz głównego bohatera kampanii wydają się być wyznawcami idei rasistowskich (jesteś człowiekiem i czcisz smoka światła = witaj bracie; nie jesteś człowiekiem bądź jesteś tylko nie czcisz smoka światła = giń potworze/niewierny).

Acid Dragon PW
16 października 2011, 22:46
Temat ten teraz służyć będzie już ocenianiu faktycznej gry, a nie wersji beta. Podzielcie się wrażeniami :)

Moje są takie:
Po pierwsze - bardzo, bardzo się cieszę, że istnieje możliwość zagrania w angielską, oryginalną wersję gry. Co prawda wymaga to modyfikacji rejestru systemowego i dziwię się, że nie ma możliwości wyboru języka gry podczas instalacji, ale i tak się cieszę, że mogę usłyszeć oryginalne głosy, wg mnie lepiej dobrane niż w polskiej wersji i nie muszę oglądać żadnych ajglaj, wodziwojów, siepaczy, majarzy, nagów, czy innych wymysłów polskich tłumaczy. Prawdę mówiąc to przesądziło o kupnie przeze mnie gry, mimo obecnego sprzętu balansującego na krawędzi minimalnych wymagań.

Samą grę oceniam po ledwie jednej mapie, więc zdaję sobie sprawę, że nie musi być ona właściwa. Sama mapa wygląda.... pusto. Heroes V zrobiło na mnie jednak lepsze wrażenie pod względem różnorodności obiektów. Zasoby i artefakty są jakieś mikroskopijne, miasta zaś rozrośnięte na pół ekranu. Może to i bardziej realistyczne, ale nie wygląda zachęcająco.

Kolorystyka też mnie nie zachwyciła. Niby już nie jest tak cukierkowo jak w Heroes V, ale oglądanie szarych skał i żółto-zielonej, jednokolorowej, bladej roślinności przez większość mapy nie trafia jakoś w mój gust estetyczny.

Bitwy zaś wypadają na plus. Graficznie są dobrze wyeksponowane, statystyki są w miarę czytelne, a zaklęcia wskutek wprowadzenia ograniczeń co do ich rzucania teraz wymagają większej taktyki. Jednostki zaś są nieźle zróżnicowanie i każda wydaje się mieć nieco inne zastosowanie taktyczne.

Rozwój bohatera - po jednej mapie trudno ocenić, ale chyba jednak nie zostanę fanem braku jakiegokolwiek czynnika losowego w wyborze drogi rozwoju.

Muzyka - trochę spokojniejsza niż we wcześniejszych częściach. Czasami chciałem usłyszeć jednak jakiś bardziej dynamiczny kawałek, jak muzyka bitewna w H3. Jakość jednak pierwsza, a słuchanie znajomych melodii z poprzednich części dodaje miłych nostalgicznych wrażeń.

Grafika - nie oceniam, gdyż mam za słaby sprzęt ;), a ocenianie grafiki na minimalnych wymaganiach mija się z celem.

Fabuła/Dialogi - bardzo miła forma mówionych dialogów zamiast okienek do czytania (H3/H4) lub tylko okazyjnych scenek fabularnych (H5). Ogólnie zaś wygląda intrygująco i niebanalnie. Już na początku widzimy, że orkowie nie są jakąś jednowymiarową rasą barbarzyńców, ale mogą zarówno być sojusznikami rycerzy, jak i ich zaprzysięgłymi wrogami i sprzymierzeńcami demonów.

Miasta - Chyba jak dotąd najbrzydsze w całej serii HoMM. Budowanie budynków to klikanie na ikonki jednostek - w ogóle się nie czuje, że coś się "wybdudowało". Ot - tyle tylko, że jakaś statystyka się polepszyła. Mam nadzieję, że patch zmieniający ekrany miast przyjdzie niedługo.

Błędy - no niestety ciągle jest ich sporo. Dwa razy gra wywołała ogólny crash z wyjściem do systemu. Raz z kolei zanotowała wygranie 5 bitew z rzędu po wygraniu ledwie drugiej bitwy ;).


Ogólnie na pewno będę chciał zagrać dalej (jakoś przeżyję te błędy)... ale na lepszym sprzęcie ;). Jeśli ktoś ma tylko sprzęt, na którym gra ruszy na minimalnych wymaganiach, to moim zdaniem jednak nie warto inwestować 120zł, czy więcej, żeby męczyć wzrok tą jakością grafiki i zacinaniem się gry.
strona: 1 - 2 - 3
temat: Opinie na temat HVI

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel