Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Po cmentarzu włóczy się:
   Andruids
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Niebiańska Kuźnia  (WoG, HotA, VCMI)temat: Mapy pod patcha 3.58F
komnata: Niebiańska Kuźnia (WoG, HotA, VCMI)
strona: 1 - 2 - 3 - 4

nicolas-5 PW
17 czerwca 2005, 13:30
Tak więc, które mapy przez was sprawdzone pod patcha 3.58F polecacie? Oczywiście bez błędów typu ERM itp.

jasiu_10 PW
18 marca 2006, 08:39
http://strategyplanet.com/homm/wog/maps.shtml to strona, na której jest pełno map...A jeśli o sprawdzone, to polecam: War Of The Ring, WoG 3.35, darkmans_dream :) .

Kathrin PW
18 marca 2006, 09:40
Mnie bardzo się podoba "Might vs. Magic"; dobry byłby "Peasant Leader" gdyby nie błędy ERMu (mnie się wciąż wczytywały). Moim znajomym podoba się także "Day of Hurricane" i "Cave of Gerfrex v1.4." Mapy te znajdowały się kiedyś w krypcie pewnej Jaskini:) Jakby co mam je w katalogu.
No i kampania WoGa jest debest:) .

oskarroza PW
18 marca 2006, 10:10
Ja nie przepadam za Cave of Gerfex :P. Ma dużo zdarzeń ale trochę zbyt wysoki poziom trudności narzucili autorzy :) .
Mi chyba najbardziej (jak na razie) podobają się mapy z kampanii WoGa, chociaż też są momenty, w których mnie denerwują :P .
Aha, no i moja mapa :P:P:P .

Kathrin PW
18 marca 2006, 10:31
Oskarroza, zapomniałam o Twojej mapie:) . Potwierdzam jej urodę:)) . Jakkolwiek za dużo literatury naładowałeś.
W kampaniach WoGa denerwują mnie zagrywki typu przesuwanie się rycerzy w "In the Wake of...", pierwsza mapa, czy konieczność spalenia zamku w innej. Są one dla mnie jakby z innej, nieheroesowej bajki. Podobne "numery" w kampanii "Adventure" (szukanie dołków, dwa krasnale w armii:)), liniowość - bez danej umiejętność nie pójdziesz dalej) też mi nie pasują. Nie znoszę wielokrotnego przechodzenia tych samych terenów, prób i błędów, a czytanie solucji uważam za śmieszne i niezbyt poważne. Mapa powinna sama jednoznacznie "przemawiać" do średniej klasy gracza jakim jestem. Jeśli mnie męczy, to ...nie polecam:)
Dlatego za najlepszą uważam "Evil way home".

BTW kompletnie nie rozumiem Acida, który H4 zarzuca zbytnią RPGowość, a w przypadku niektórych kampanii WoGa jakby mu to nie przeszkadza. No bo przecież ile jest tak naprawdę strategii turowej w "Adventure"?

Altair PW
18 marca 2006, 14:55
Stworzyłem całkiem ciekawą mapę do WoGa. Zawiera własne skrypty, więc raczej nie radzę jej WoGifikować.
Oto link do niej.
Będę wdzięczny za podanie ewentualnych błędów mogących na niej występować.

fishy PW
18 marca 2006, 16:53
Altair, w twojej mapie wybrałem jako mój zamek Nekropolię, a gra dała mi Inferno! O co tu chodzi?

Altair PW
18 marca 2006, 17:14
Rozumiem, że chodzi o gracza pomarańczowego. Po prostu ustawiany jest zawsze taki typ miasta, jak gracza brązowego. ;)
Poprawiłem. Nie powinno być już z tym problemów.

avatar PW
20 marca 2006, 11:25
Mapy pod 3.58f? Jest ich pełno. Część w dziale mapy na Celestial Heavens, a reszta pewnie pod www.heroesportal.net i w grupie yahoo, Wake of Gods Map Archive. To co, że po rusku? W większość z nich da sie grać.

Kathrin PW
20 marca 2006, 19:39
Altair, przeszłam Twoją mapę. Działa bez zarzutu, raz tylko wczytały się jakieś ERMowe "znaczki" przy którejś kopalni mithrilu. Grałam bez sojusznika. Generalnie ładna mapka, tylko trochę zbyt prosta; oczywiście trzeba wybrać właściwą drogę:). Ja przyblokowałabym czary typu "portal miejski", "wrota wymiarów" lub "lot". Wtedy prawdopodobnie rozgrywałoby się mapkę dłużej (mnie zajęło to 6 mieięcy)
Pozdrówka.

Altair PW
20 marca 2006, 21:10
Jednak trochę błędów tam było. Błąd z kopalnią już naprawiłem. Występował tam także błąd z ulepszonymi fortami na wzgórzu. Wszystko już poprawione. Co do poziomu trudności, to jest on głównie zależny od typu gracza, jaki się wybierze na początku. Następna mapa, którą udostępnię będzie trudniejsza. :)

Trang: Proszę, nie cytuj całego posta, zwłaszcza jak jest on zaraz nad Twoim.

Kathrin PW
21 marca 2006, 10:08
W fortach nie byłam; nie zaglądam wszędzie, nawet nie mam w zwyczaju odkrywać całej mapy, ot wybijam co trzeba i kończę:))). Co masz na myśli pisząc o typie gracza? Ja wzięłam to co dali, zamek diabelski (na wyspie z wirem) i jakiegoś przypadkowego kolesia - Rashka miał na imię (BTW nie lubię tego zamku), niczym się nie wyróżniającego (nie miał nawet wisdomu na podstawowym, ani dyplomacji, ani logistyki). Szybko popłynęłam na północny-wschód, zdobyłam zamek żywiołaków, stamtąd podziemnym przejściem na ląd z dwoma zamkami "tytanowymi" (już były rozwinięte przyzwoicie, dokupiłam tylko gildie, a w nich same śliczności) i... właściwie w tym momencie scenariusz był wygrany. Gdybym miała od początku te ziemie, rozgrywka byłaby jeszcze prostsza. Natomiast gdyby miał je "żywy" gracz:) podejrzewam, że dla mnie na tej wyspie nie było by ratunku. Bliskość dwóch zamków tego samego gatunku przesądza z reguły o wygranej, jeśli masz do czynienia z inteligentym przeciwnikiem. Komputer wyliczajac swoje statystyki, bez "ludzkiego" kombinowania, gra czasem kompletnie bez sensu.

avatar PW
23 marca 2006, 10:22
Właśnie skończyłem mapkę Altaira "Lądy i morza 2" (btw. a są lądy i morza 1?). Trochę się rozpiszę, często robiąc dygresje.

Nienawidzę map z mnóstwem wysp. Nie umiem tak grać i często dostaję baty - nie inaczej było i tym razem. Jakoś coś się we mnie burzy, że tracę tyle punktów ruchu wsiadając i wysiadając z łódki. Ale rozumiem, że są fanowie mórz i szanuję to :) .

Wybrałem gracza fioletowego, zacząłem Lochami. Mapy oczywiście nie wogifikowałem. Na początku pojawiły mi się jakieś dziwne opcje, część z nich znałem, część nie. Troche szkoda, że nigdzie w opisach nie było napisane co robią te 'nowe' np. altairyzacja. W każdym razie wybrałem je wszystkie. Ze smutkiem przyjąłem brak doświadczenia jednostek. Nie wiem czy tak chciał autor, czy mi samo się tak zrobiło ale grałem z opcjami: akumulacja stworzeń i strażników w siedliskach zewnętrznych (z takimi opcjami gram teraz w losowe mapki). Dlatego dziwię się, że te opcje akurat były, a doświadczenie nie. Chyba, że tak chciał autor, ale zapomniał o tem napisać :] .

Mapa ogólnie mało dynamiczna (dość mało neutralnych stworów - jednak za dużo wody:)) i człowiek troche się niecierpliwi, zanim podbije ciut bohatera i dowódcę. W przeciwieństwie do rozmówczyni, nie stosuję blitzkriegu, tylko delektuję się odsłaniając każdy zakątek mapy. A w tym czasie wrogowie rosną w siłę - tak więc mapka nie wydawała mi się taka łatwa! Poza tym baaardzo długo miałem problem z surowcami - notorycznie brakowało mi klejnotów i rtęci - co za tym idzie, dość późno wybudowałem siedzibę np. Minotaurów. W konsekwencji, podbój krainy troche się opóźnił! Sytuacja diametralnie się zmieniła po podboju siedziby Smoka Cienia (o czym później).
Drakoliczy nie ruszałem - to, że działała opcja 'siedliska akumulują strażników' skutecznie znichęcało mnie do prób podboju - to naprawdę potężne istoty i 40 takich smoczusi zbytnio nadszarpnęłoby mi armię by się nimi poważnie interesować :). Siedzibę Błekitnego smoka zobaczyłem dopiero w edytorze - pewnie byłaby podobna sytuacja.
Mithrilu na mapie było prawie w sam raz; no, może ciut za dużo, by sie obawiać o jego brak - a okazji do wydawania nie było zbyt wiele. Prawie cały zużyłem na budowę stocznie koło przystani - dzięki temu mogłem popierdzielać w miarę konfortowo na większe odległości.
Ogólnie - 6 miesięcy gry miałem niezłe zajęcie zdodywając i tracąc zamki :) .

To teraz trochę popastwię się nad skryptami:).
Przez całą grę nie uświadczyłem ani jednego błędu ERM - dobra robota Altair!
* Nie wiem na czym polega zawieranie sojuszy. Próbowałem zawrzeć kilka, dostałem wiadomość, że posłowie zostali wysłani i należy czekać. Nigdy nie otrzymałem odzewu. Pierwsze próby podjąłem juz pierwszego dnia by zobaczyć na czym polegają, ale ani te ani późniejsze nie przyniosły żadnego efektu.
* Kopalnia Mithrilu - dość fajny wybór obiektu na taką kopalnię, choć tez zaczadzony dzbanek z innej wersji skryptu też jest OK. Szkoda tylko, że nie kopalnie nie ma ponadto podpisu do jakiego koloru należy...
* zastosowania mithrilu - latarni przy stoczni rulez!!! Bardzo twój skrypt mithrilu różni się od oryginalnego?
* ulepszenie mithrilem obozu uchodźców - dzięki temu troche sobie powiększyłem armię duchów :) Mogłem także rekrutować tam także non-stop stworzenia 8 poziomu, ale wolałem nie przeginać :P
* zmiana nazwy miasta - co jest nie tak w oficjalnym skrypcie, który też taką zmianę umożliwia?
* fort na wzgórzu z nowymi ulepszeniami - odwiedziłem kilka, ale... nie miałem do czego ulepszać :)
* Gildia Czarodziejów - chyba jest jeden błąd. Jeżeli w plecaku mam tak wiele artefaktów, że muszę je przewijać i jak chcę sprzedać zwój, to Gildia rozpozna w moim plecaku tylko te zwoje, które widać w oknie bohatera. Te, które są ukryte i żeby je zobaczyć należy przewinąć arty plecaka - są dla Gildii niewidoczne. Ot, takie małe utrudnienie. Poza tym, jak należy rozumieć opcję - 'przepisz zaklęcie na zwój'? Nie mogłem zaczaić jak działa. Wpisuję sobie dowolne zaklęcie jakie chcę i za opłatą dostanę zwój z tym zakleciem, czy jak?
Inna sprawa, że miałem pecha i trafiłem na Gildię, któa miała badziewne czary góra 3-iego poziomu i tot akie, które już poznałem :/
* ustawiania opcji 'kup wszystkie stworzenia' - oj bardzo przydatne udogodnienie. Czy skrypt 'Kup wszytkie stworzenia" jest twojego autorstwa czy WoG Teamu?
* ukrywanie jednostek i artefaktów. Nie wiem, gdzie i jak można ukryć jednostki, artefakty udało mi się próbować ukryć w Wozach i Szkieletach. Skrypt może i fajny, ale nasuwa się pytanie - po co on? Czy w ogóle jest przydatny? Moim zdaniem nie - artefakty nie chce mi sie ukrywać, wolę nosić je w plecaku, aż przekaże je komuś, lub pozostawię je po prostu na ziemi, podobnie jak i stworzenia. I zrobię to w spokojniejszej okolicy by mieć pewność, że żaden wróg nie dostanie ich przed innym moim bohaterem.
* Przekazywanie miast i siedlisk innym graczom - dzięki temu przechyliłem szalę zwycięstwa na swoją stronę! A czemu? Na mapie nie ma zbyt wiele zewnętrznych siedlisk, a to jakaś nora rusałek, żywiołaków ognia, goryniczy itd. Na początku były mi bardzo przydatne, zwłaszcza że
akumulowały stworzenia, które można było ulepszyć mithrilem. Jakoś tak mi się trafiło, że na mapie było jeszcze kilka Lochów. A część sam wybudowałem niszcząc różne wsie bez fortów. A w każdym Lochu jest taka fajna struktura jak Portal Przyzwania, która to raz na tydzień przywołuje stworzenia z losowo wybranego oflagowanego siedliska zewnętrznego. Co więc zrobiłem? Klikając PPM (albo Ctrl+LPM) na siedlisku przekazałem je innemu graczowi. Niech ma, a co? Sobie zostawiłem tylko siedlisko Smoka Cienia, które było tylko jedno na mapie (akurat siedliska 8 poziomu nie akumulują strażników:)). Skutek? Bardzo fajny. Co tydzień w Portalach Przywołania rekrutowałem 7 Smoków Cienia + 1 Smok Cienia najmowany w tradycyjny sposób w stolicy. Czy muszę dodawać jak taka sytuacja wpłynęła na przebieg rozgrywki?
* patch dodajacy jednostki WoG na mapie - tu muszę przynać Altairze, ze osobiście zawaliłem sprawę. Wiem o jego istnieniu od dość dawna, jeszcze jak forum IJB żyło, miałem go zaprezentować na stronie, ale wówczas serwer poszedł się paść. Chciałem opowiedzieć o nim na głównym forum WoG, ale na przeszkodzie stanęła moja znajomość jezyka ang. A uważałem, że skrypt jest naprawdę dobry! Teraz jest już za późno. Czemu? Gdyż od dłuższego czasu jest dostępny patch do edytora map, który po zainstalowaniu sprawia, że umieszczanie stworów i artefaktów WoG w mieście/garnizonie/puszcze pandory nie różni się niczym od umieszczania standartowych rzeczy - ot, wybieramy po prostu je z odpowiedniej komórki. I wszystko wskazuje na to, że ten patch będzie integralną częścią WoG 3.59 (napiszę o nim wkrótce). Naprawdę więc szkoda...
* szkoda, że Kamienie Mocy wpływają tylko na bohaterów i dowódca nie mógł się też podpakować jak bohaterowie - ci mieli okazję na dodatkowe punkty dość często.
* nie udało mi się znaleźć żadnej starej skrzyni ze zwojami :(
* kryjówka zbójników - całkiem fajna, nie powiem.
* Jak się zmienia treść na tabliczce? Próbowałem w różny sposób i nic...
* co robi skrypt 'random'?
* chciałem sprawdzić, jak chłopi dzielnie płacą podatki, ale na mapie nie znalazłem żadnego :(


Uf... to na tyle. Chciałem jeszcze powiedzieć, że masz talent facet i troche dobrych pomysłów! Skontaktuj się w WoG Teamem, pokaż im swoje skrypty - może część z nich wezmą do WoGa 3.59? Fajnie by było zobaczyć np. 'opcje kupna wszystkich stworzeń'...
Aha - myślałeś, żeby przetłumaczyć mapę "Ogród Wolności" na angielski? Co prawda jak jakiś czas temu w nią grałem, miała parę błędów i innych niedopatrzeń, ale była bardzo fajna, w duchu kampani Life of Adventure (choć nie udało mi sie pokonać końcowego wroga). Ta mapa pokazuje całą potęgę skryptów ERM i dlatego warto zaprezentować ją szerszej widowni :) .

Altair PW
23 marca 2006, 13:26
Teraz wypada wyjaśnić wszystkie wątpliwości tyczące się mojej mapy.
Po kolei:

>>Mapy oczywiście nie wogifikowałem. Na początku pojawiły mi się jakieś dziwne opcje, część z nich znałem, część nie. Trochę szkoda, że nigdzie w opisach nie było napisane co robią te 'nowe' np. altairyzacja.

Cóż... jakoś zabrakło mi czasu na zrobienie tego opisu. Jednak "altairyzacja" to nazwa tymczasowa podmienia po prostu obiekty na mapie (skrypt random).

>>W każdym razie wybrałem je wszystkie. Ze smutkiem przyjąłem brak doświadczenia jednostek. Nie wiem czy tak chciał autor, czy mi samo się tak zrobiło ale grałem z opcjami: akumulacja stworzeń i strażników w siedliskach zewnętrznych (z takimi opcjami gram teraz w losowe mapki). Dlatego dziwię się, że te opcje akurat były, a doświadczenie nie. Chyba, że tak chciał autor, ale zapomniał o tem napisać :] .

Po prostu zwykle gram z wyłączonym doświadczeniem jednostek. Co do akumulacji stworzeń... Tak nie miało być :) mój błąd nie dodałem odpowiedniej opcji.

>>Nie wiem na czym polega zawieranie sojuszy. Próbowałem zawrzeć kilka, dostałem wiadomość, że posłowie zostali wysłani i należy czekać. Nigdy nie otrzymałem odzewu. Pierwsze próby podjąłem już pierwszego dnia by zobaczyć na czym polegają, ale ani te ani późniejsze nie przyniosły żadnego efektu.

Tak ponieważ nie jest jeszcze skończone dla AI.

>>Gildia Czarodziejów - chyba jest jeden błąd. Jeżeli w plecaku mam tak wiele artefaktów, że muszę je przewijać i jak chcę sprzedać zwój, to Gildia rozpozna w moim plecaku tylko te zwoje, które widać w oknie bohatera. Te, które są ukryte i żeby je zobaczyć należy przewinąć arty plecaka - są dla Gildii niewidoczne. Ot, takie małe utrudnienie. Poza tym, jak należy rozumieć opcję - 'przepisz zaklęcie na zwój'? Nie mogłem zaczaić jak działa. Wpisuję sobie dowolne zaklęcie jakie chcę i za opłatą dostanę zwój z tym zaklęciem, czy jak?
Inna sprawa, że miałem pecha i trafiłem na Gildię, która miała badziewne czary góra 3-iego poziomu i tot akie, które już poznałem :/

To nie błąd tak ma właśnie być. :P
Opcja przepisz zaklęcie na zwój przepisuje zaklęcie na zwój... jeśli się je posiada :P

>>ustawiania opcji 'kup wszystkie stworzenia' - oj bardzo przydatne udogodnienie. Czy skrypt 'Kup wszystkie stworzenia" jest twojego autorstwa czy WoG Teamu?

Oczywiście, że WoG Teamu. Choć muszę przyznać, że ten napisałem sam od zera. Oprócz tego dodałem opcje wyboru stworzeń uwzględnianych w opcjach ;P (tego zabrakło w Opcjach wogifikacji)

>>patch dodający jednostki WoG na mapie - tu muszę przyznać Altairze, ze osobiście zawaliłem sprawę. Wiem o jego istnieniu od dość dawna, jeszcze jak forum IJB żyło, miałem go zaprezentować na stronie, ale wówczas serwer poszedł się paść. Chciałem opowiedzieć o nim na głównym forum WoG, ale na przeszkodzie stanęła moja znajomość jezyka ang. A uważałem, że skrypt jest naprawdę dobry! Teraz jest już za późno. Czemu? Gdyż od dłuższego czasu jest dostępny patch do edytora map, który po zainstalowaniu sprawia, że umieszczanie stworów i artefaktów WoG w mieście/garnizonie/puszcze pandory nie różni się niczym od umieszczania standartowych rzeczy - ot, wybieramy po prostu je z odpowiedniej komórki. I wszystko wskazuje na to, że ten patch będzie integralną częścią WoG 3.59 (napiszę o nim wkrótce). Naprawdę więc szkoda...

niezupełnie szkoda, ponieważ dodałem kilka nowych opcji takich jak tworzenie wędrownych stworzeń i "wsparcia". Przyszłe jego wersje będą zmierzać do tego, aby ktoś to nie umie ERM w dość prosty sposób mógł tworzyć np. wędrowne potwory, nowe artefakty itp.
niestety na tej mapie tego zabrakło, gdyż mapa jest starsza niż oskryptowanie ;P

>>Jak się zmienia treść na tabliczce? Próbowałem w różny sposób i nic..

Bohater musi znajdować się przy tabliczce i potem PPM

>>ukrywanie jednostek i artefaktów. Nie wiem, gdzie i jak można ukryć jednostki, artefakty udało mi się próbować ukryć w Wozach i Szkieletach. Skrypt może i fajny, ale nasuwa się pytanie - po co on? Czy w ogóle jest przydatny? Moim zdaniem nie - artefakty nie chce mi się ukrywać, wolę nosić je w plecaku, aż przekaże je komuś, lub pozostawię je po prostu na ziemi, podobnie jak i stworzenia. I zrobię to w spokojniejszej okolicy by mieć pewność, że żaden wróg nie dostanie ich przed innym moim bohaterem.

Działa podobnie jak zostawianie stworzeń i jednostek ctrl + LPM (bodajże). Po prostu pozwala generować na mapie zdarzenia.
Po co ukrywanie w wozach i szkieletach? Ot taki mój żart ;)

EDIT:
>>Uf... to na tyle. Chciałem jeszcze powiedzieć, że masz talent facet i trochę dobrych pomysłów! Skontaktuj się w WoG Teamem, pokaż im swoje skrypty - może część z nich wezmą do WoGa 3.59? Fajnie by było zobaczyć np. 'opcje kupna wszystkich stworzeń'...
Aha - myślałeś, żeby przetłumaczyć mapę "Ogród Wolności" na angielski?

Chętnie tak uczynię lecz jest kilka przeszkód.
Aby skontaktować się WoG Teamem musiałbym znać angielski w stopniu umożliwiającym innym zrozumienie tego co pisze a tym jest pewien problem :P
Trzeba by też przetłumaczyć moje skrypty na angielski i dodać jakiś sensowny opis a u mnie z czasem krucho. Dziękuję z surową ocenę moich skryptów i mapy, ponieważ dzięki temu wiem co powiniem jeszcze dodać a co poprawić.

Kathrin PW
23 marca 2006, 15:43
Ja natomiast uwielbiam "morskie" mapki, szczególnie dwupoziomowe. Może dlatego jestem w ich przypadku bardziej wymagająca:) Ale rzecz jasna też uważam, że masz facet talent.
Tak więc zmieniam zdanie, "portal miejski" podnosi zdecydowanie grywalność tego typu scenariuszy (zwłaszcza u wrogów pływania:)jak avatar - swoją drogą, jak to traciłeś zamki??, wszak w "Lochach" o portal najłatwiej)

Louner PW
23 marca 2006, 15:53
Cześć wam. ;)
Ja jestem autorem mapy "Ogród Wolności". :) Nie mam nic przeciwko tłumaczeniu jej na inne języki. I dziękuję za taką opinię o niej. :)

vinius PW
23 marca 2006, 15:55
Potwierdzam autentyczność, sam z resztą pisałem, że w tamtej Gildii się pod niego podszyli :) nie wiem, czy ktoś mi wierzył. Oto znany i lubiany.... Looooooouneeeer!

vinius PW
23 marca 2006, 16:36
Ja mogę przesłać, ale w mej wersji jest bug uniemożliwiający jej przejście (za dużo wilków...). Na szczęście, pojawia sie pod koniec gry, więc sporo można zwiedzić. (całe podziemia, 3/4 powierzchni).

Louner PW
23 marca 2006, 16:58
http://www.dragonrider.com.pl/forum/dload.php?action=category&id=4

Tutaj są moje mapy. ;) Kolekcja będzie się powiększać. :D

BTW. W bractwie kartografów (specjalnie małymi literami) dopuszczono się plagiatu. Już wyjaśniam z nimi tę sprawę.

@up
Bug nie zawsze występuje. Jesteś pierwszą osobą która mi go zgłosiła, a u mnie ani razu nie wystąpił. :)

avatar PW
28 marca 2006, 09:47
Uf... wiem, że w Lochach o Miejski Portal jest stosunkowo łatwo, ale jakoś brak mi było surowców na zbudowanie czawrtego poziomu gildii :) . A jak już miałem to i tak atak wroga na zamek zaskakiwał mnie na pełnym morzu i nie dało się skoczyć :) .

Do Lounera: nie wiem czemu myślałem, że Ogród Wolności jest mapą Altaira. Za co przepraszam. Co nie zmienia faktu, że powinieneś ją przetłumaczyć i udostępnić światu. Kiedyś miałem się za to zabrać, ale... o ile z angielskiego na polski dość sobie fajnie radzę, w drugą strone idzie mi fatalnie :( ..

Aha, piszę z pamięci bo w mapę grałem już dość dawno temu. W którejś chwili dostałem pytanie, czy wypełnię misję Sukkuba. Jeśli odpowiem "nie" - planszy nie da się ukończyć. W takim razie - po co pytać?
strona: 1 - 2 - 3 - 4
temat: Mapy pod patcha 3.58F

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel