Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Nieznane Opowieścitemat: [RPG] Śladami Starożytnych!
komnata: Nieznane Opowieści
strona: 1 - 2 - 3 ... 16 - 17 - 18 ... 40 - 41 - 42

Altair PW
29 stycznia 2012, 23:41
Nie słyszałam o tobie, ale... kogoś mi przypominasz, tyle że to raczej niemożliwe. - naga była wyraźnie wystraszona

Myślę, że mogą zaczekać w środku - powiedziała druga naga, która nagła zmiana nastawienia była mocno zastanawiająca.

Strażniczki pozwoliły im wejść do większej sali pełnej gigantycznych posągów.
Jeden z nich przykuł uwagę Nautiliusa. Był łudząco podobny do... niego.
Nagle pojawiła się trzecia strażniczka:
Królowa Nag Was oczekuje. - nowo przybyła naga jakoś dziwnie przyglądała się pół-wampirowi.

To jest coraz dziwniejsze. - pomyślał Nautilius.


OGARexs PW
30 stycznia 2012, 11:09
Otto rozejrzał się po świątyni.
A więc Hektor to Teodor. Nekromanta to iluzjonista. A mnie najwyraźniej nie poznali. Dobrze że nie pamiętają jak niemal nie zabiłem Nagijskiego generała i nie spaliłem świątyni.Wspaniałe są te posągi...
Otto ukłonił się nagijskiej strażnice.-Wielmożna pani- Powiedział po nagijsku - Czy wie pani może kiedy jest najbliższa pełnia oraz czy- Otto zamachał się czy pytać o kryształ, ale postanowił zapytać o co innego- zna pani tego człowieka? -powiedział wskazując na pół-wampira.

Antares PW
30 stycznia 2012, 17:23
Nautilius szedł ze wszystkimi. Wiedział jedno że ma dziury w pamięci niczym wypalone otwory na obrazie. Zastanawiał się po jaką cholerę tak mu się przyglądają. A ten posąg wręcz sprawił że ciarki przyszły po plecach. Nagle szepną:
-Co jest grane.
Potem do Otta się uśmiechną i rzekł:
Otto masz marny akcent ale nieżle ci idą języki obce. ;-) Tylko uważaj możesz się narazić im i obudzić się z kompletem mieczy w plecach. ;-)

OGARexs PW
30 stycznia 2012, 17:30
-Zresztą nie pierwszy raz Nautiliusie.
Otto nadal czekał na odpowiedź nagi.Zawsze można zamrozić czas i uciekać.

Irhak PW
30 stycznia 2012, 18:04
- Najlitościwsza pani - zaczął pytanie Ningress. - Wybacz moją śmiałość, ale przechodząc obok tych posągów zauważyłem jeden szczególnie intrygujący. Łudząco przypomina naszego towarzysza, Nautiliusa - wskazał ręką rzeczoną osobę. - Czy byłabyś tak łaskawa pozwolić, o pani, abyśmy usłyszeli opowieść o osobie, którą ta figura przedstawiała?

Altair PW
1 lutego 2012, 20:02
Naga najwyraźniej zignorowała pytania Otta.

Istnieje, pewna przepowiednia... - zaczęła druga naga wskazując na posag

Mówi, ona, że w niespokojnych czasach w dniu zrównania dnia z nocą pojawi się przybysz w kapturze. Będzie władał językiem nag i ludzi. Nie będzie ani nieumarłym, ani zwykłym śmiertelnikiem. Będzie w równym stopniu posługiwał mieczem jak i magią, zaklęciami żywiołów, życia i śmierci. Na jego rozkaz powstaną armie żywych i nieumarłych by zetrzeć wrogów w proch i poprowadzić nagi do zwycięstwa! - zakończyła wężowa strażnika gestykulując przy tym swoimi licznymi kończynami.

Zakładam się, że dziś jest właśnie ten dzień. - powiedział Bowl

Królowa pilnie Was oczekuje! - usłyszeli od nadchodzących kolejnych strażniczek.


OGARexs PW
2 lutego 2012, 07:39
Otto był zirytowany. Może Pół wampir jest wybrańcem czy czymś, ale co do strategi powinien brać lekcje
-Królowa nas oczekuje to idziemy! Chyba nie chcemy jej się narażać.
Po czym pól-elf szedł w stronę nagijskich strażniczek.

Antares PW
3 lutego 2012, 00:46
Otto strateg że mnie w miarę. ;-) To chodźmy, a ładna ta przepowiednia. ;-)

Irhak PW
3 lutego 2012, 00:57
- Podoba Ci się, bo jest o Tobie - rzucił w drodze Nautilusowi minotaur. - Pamiętaj jednak, ze to co mówią przepowiednie to zawsze jest tylko fragment całości!
Ningrees rozglądał się za czymś co mogłoby go nakierować na jakaś zbrojownię lub inne podobne pomieszczenie, ale nic nie wskazywało na to, że takowe miejsce znajduje się w tej części budynku.

Altair PW
3 lutego 2012, 03:15
Cała drużyna wmaszerowała do gigantycznej sali tronowej.

Podejdźcie bliżej - usłyszeli od postaci siedzącej na tronie.

Wtedy ujrzeli królową nag. Była znacznie większa od nag strażniczek, które widzieli przed chwilą. Była urodziwa (jak na nagę), wśród swojego gatunku pewnością uchodziła za piękność.

Kogo my tu mamy? - Bardzo szybko wzrok nagi padł na Nautilisa. Królowa była wyraźnie zaintrygowaną pół-wapirem.

Musicie pokłonić się królowej - wyszeptał Bowl, który najwyraźniej znał dworskie zwyczaje.

Gdy tylko cała drużyna to uczyniła.

Królowa przemówiła:
Pewnie zastanawiacie, dlaczego się tu znaleźliście i co to właściwie za miejsce. Mój pałac został zbudowany przez starożytnych magów i był przez nich nazywany Świątynią Czasu (do dzisiaj niektórzy nazywają go świątynią). Pomimo, że wiele, ze starożytnej wiedzy bezpowrotnie przepadło, tutaj można odkryć przeszłość i poznać przyszłość, zobaczyć to co niewidoczne.

Mało kto zauważył, że do sali tronowej wniesiono jakieś dziwne zwierciadło.

Mój dawny przyjaciel. Poprosił mnie o pomoc w sprawie, która bezpośrednio Was dotyczy. Jest tu z nami jego posłaniec. Myślę on najlepiej wyjaśni Wam resztę. - zakończyła królowa.

W tym momencie z komnaty obok wyszedł Blowpipe i Teodor.

To przecież nasz znajomy nekromanta - krzyknął jeden z najemników.

Nie całkiem - uśmiechnął się Blowpipe, następnie rzucił jakieś dziwne zaklęcie. Po czym przestrzeń wokół niego i szkieletu zaczęła falować. Doskonała iluzja zaczęła znikać.
Ujrzeli niepozornego maga w średnim wieku i nieco pordzewiałego stalowego golema.

Obserwując Altarfa, Nautilius poznaje nowe zaklęcie Szara Rzeczywistość.

Naprawdę jestem mag Altarf, a to mój towarzysz Hektor. Wybaczcie, ale musimy się spieszyć. Na polecenie mego Pana mam odkryć i wyeliminować szpiega z wśród Was. Potem wszystko Wam wyjaśnię. - powiedział mag.

Zaryglować, wszystkie drzwi. Bez mojego rozkazu nikt nie może wejść ani stąd wyjść. - krzyknęła królowa nag.

Drużyna usłyszała tylko głuchy łoskot ryglowanych drzwi.
Będziecie kolejno podchodzić do tego zwierciadła.
Ja pierwszy krzyknął Bowl - który przeczuwał co się święci.

Elf podszedł do zwierciadła. Wokół niego zaświeciła zielona poświata.

W porządku, teraz Otto i Nautilus, potem najemnicy - zarządził Altarf

Ningress miał złe przeczucia. Jego nogi (kopyta) jakby wrosły w ziemię. Coś mówiło mu, aby pod żadnym pozorem nie zbliżał się do zwierciadła.



OGARexs PW
3 lutego 2012, 06:57
A byłem święcie przekonany że Bowl jest szpiegiem
Otto podszedł do zwierciadła i czekał na nieuniknione.

Irhak PW
3 lutego 2012, 12:09
Minotaur gorączkowo myślał jak się zabezpieczyć przed błędnym wskazaniem lustra. Jedyne, do czego doszedł, to możliwość bycia 'skażonym' przez ostatnie spotkanie z wrogiem i ta przeklęta półświadomość o tamtym statku i walce z żywiołakami.
- Najłaskawsza królowo - powiedział Ningress, kładąc całą swoją broń na ziemi. - Nie znam natury tego lustra, ale mam dziwne podejrzenia względem niego - urwał na chwilkę, by tym większe sprawić wrażenie - i siebie. Pozwól, że opowiem krótką historię tego co się wydarzyło do tej pory wokół mnie na tej misji. Najpierw wysłano nas do pewnej jaskini, gdzie zdobyłem jakiś kryształ, który moje ciało wchłonęło, przejmując moc. Dzięki temu w moją pamięć wkradły się rysy innych czasów i innego osobnika. Od tamtego czasu miewam też pewnego rodzaju wizje. Za sprawą tego wszystkiego znałem ogólny plan statku, u wejścia którego znaleźliśmy tego nekromantę - wskazał na Altarfa. - To znaczy maga. W centrum kontrolnym poczułem czyjąś obecność. Był to właściciel stwora, na którego natknęliśmy się w kopalniach krasnoludów. Bestia ta ugryzła mnie, przez co, jak i przez mimowolne spotkanie z wrogiem na statku, mogę być nieco skazony jego magią. Obecni mogą tu zaświadczyć, że znaleźli mnie osłabionego i półprzytomnego w centrum dowodzenia, gdzie był jeszcze kryształ. Nie wiem czy ktokolwiek go zabrał. Jednak nie on jest ważny. Ważne jest to co przekazał ten - minotaur szukał odpowiedniego słowa - osobnik. Powiedział, że chcą podbić Eotię i cały świat. Przekazał, że w naszej drużynie jest szpieg, a ja sam będę pośrednio sprawcą niepowodzenia. Pośrednio. Nie wiem co o tym sądzić, ale jeżeli przeciwnik ma wobec mnie jakieś plany to jednak chciałbym wiedzieć jak je powstrzymać.
Ningress odetchnął głęboko, nieco zdyszany tak długa przemową. Podszedł do Otta i rzekł, aby mu pozwolił przejść, po czym delikatnie przesunął maga tak, aby był sam przed lustrem.
- Niech się dzieje co ma być - rzekł minotaur do Altarfa.

Altair PW
3 lutego 2012, 20:58
Gdy Otto podszedł do zwierciadła wokół niego zabłysła limonkowa aura.

Trochę to dziwne, ale nie chcę nawet wiedzieć jak... Nieważne, następny! - powiedział Altarf, tuż przed tym jak Ningress wypchnął Otta i zajął jego miejsce.

Poświata wokół niego zaświeciła na czerwono. Minotaur poczuł jak drętwieją mu nogi.
Czerwony, to chyba normalny kolor jeśli chodzi o Minotaury? - zapytał mag.

Tak w istocie. - odpowiedziała królowa.

Dziękujemy. Możesz odejść. Nautilius twoja kolej. - zaczął Altarf

Ningress możesz już odejść! - powiedział ponownie.
Pomimo tego, że minotaur starał się z całych sił nie mógł się ruszyć. Wszystkie jego kończyny były jak z ołowiu.

No to chyba chyba mamy szpiega! - krzyknęła królowa nag.
Zabić to bydle! - Krzyknął jeden z najemników.

Nim przerażony minotaur dążył cokolwiek powiedzieć. Głos zabrał Altarf:
Zbierzmy wszystkie informacje i zastanówmy się co wiemy. Przychylam się do twierdzenia Ningressa, że mógł zostać skażony. Pozostaje pytanie kiedy to nastąpiło? Na statku starożytnych byłem razem z wami. Dysponuje tuzinem magicznych amuletów wykrywających wszelką nadnaturalną aktywność. Nie zauważyłem NICZEGO niezwykłego. Niemożliwe też by został zarażony jakaś chorobą od stwora z jaskini. Nie było u niego żadnych znanych mi objawów. Wniosek jest prosty do skażenia musiało dojść jeszcze w Eotii. Ningress zdobył starożytną moc kryształu. Jednak po Nocy Wielkiego Rozdarcia wszystkie kryształy zostały skażone magią najeźdźców. Wszyscy ich posiadacze tracili zmysły i ginęli w tajemniczych okolicznościach. Stąd te wszystkie omamy i utraty przytomności Ningressa. Jego umysł jest we władaniu wroga. Zresztą zaraz wszystkiego się dowiemy. - po tych słowach Altarf rzucił na minotaura zaklęcie szarej rzeczywistości.

Wokół zwierciadła pojawiła ciemna poświata. Ningress z przerażeniem zauważył, że jego odbicie zmienia się, upiornieje. Jego rogi stają czarne niczym węgiel. Skóra w zwierciadle czerwienieje.

Tak jestem Waszym "szpiegiem". Znam każdy wasz ruch i wszystkie wasze słabości. Jestem Sergnin złe alter ego waszego rogatego przyjaciela. - zaśmiał demoniczny minotaur z lustra.

To już chyba nie ma znaczenia i tak zaraz zginiesz - powiedział mag

Przeciwnie, wygraliście tylko bitwę. A teraz... czas zabrać co moje. - Sergnin uśmiechnął się upiornie.

Ningress poczuł straszliwy ból. Obecni w sali zobaczyli jak z jego ciała wydobywają się strumienie energii które kumulują się w zwierciadle.

To... niemożliwe - krzyknął Altarf
W tym samej chwili lustro z hukiem ekstrapolowało (lub eksplodowało). Demoniczny Minotaur się uwolnił. Natychmiast królowa i mag rzucili w niego zaklęciami wirującego ostrza i kuli. Niestety zaklęcia chybiły.
Następnym razem to wy będzie uciekać - po tych słowach Sergnin zniknął w jednym z portali.

Ningress opadł na posadzkę. Czuł się pusty, tak jakby jego zły klon ukradł mu całą jego niezwykłą między-wymiarową moc.




Irhak PW
3 lutego 2012, 21:10
- Przynajmniej coś wiemy - rzekł z nieznacznym uśmiechem. - Ktoś ma ze mną na pieńku i spotka swój los.
Minotaur wstał, rozejrzał się po twarzach obecnych i... padł omdlały na podłogę.

OGARexs PW
3 lutego 2012, 21:55
-Na starożytnych i Miecz Mrozu! Ningress żyjesz?!
Otto poczuł nagłe zamroczeni spowodowane 6 zmysłem
Coś jest nie tak...
-Słuchajcie nasz demoniczny przyjaciel chyba nam coś tu zostawił!

Altair PW
4 lutego 2012, 10:37
Szybko ocucić go! - Krzyknęła królowa

O tak zostawił, niezły bajzel. - powiedział Bowl do Otta

Masz racje Otto. Wróg jest teraz w posiadaniu całej mocy naszego minotaura. Dzięki portalom może Wasz cały czas szpiegować, atakować z ukrycia, zastawiać pułapki, dlatego twój szósty zmysł może wariować. To nie koniec złych wiadomości. Jeśli zabijecie Sergnina, zginie także Ningress. Wasz minotaur stracił swoją niezwykłą moc i obawiam się, że na zawsze, chyba... - zaczął Altarf

Użyjecie Sztyletu światła - dokończyła królowa.

W istocie, ale jego zdobycie przekracza możliwości zwykłych śmiertelników, dlatego najpierw musicie zdobyć więcej doświadczenia, a Ningress musi odzyskać moc. - powiedział mag

Czyli jest szansa, że znowu będzie otwierał portale w kolczastych krzakach i nad przepaściami? - zapytał ironicznie Bowl

Nie! W żadnym ze światów nie już ani jednego kryształu wymiarów. Zresztą tak nigdy nie pokonalibyście demonicznego minotaura. Ningress potrzebuje większej mocy by zdobyć sztylet światła. Mocy potężnego kryształu czasu! Został on dobrze ukryty, zamknięty w pętli czasu, dlatego oparł się demonicznej mocy Nocy wielkiego rozdarcia. Aby go zdobyć będziesz musiał wrócić do Jaskini Trzynastu Klątw. Kiedy tam dotrzesz będziesz zdany tylko na siebie. W świątyni nag znajduje się monolit przejścia. Przekierujemy jego parametry tak, że prowadził będzie do monolitu wyjścia, w środku jaskini trzynastu klątw. Potem szukaj drewnianych drzwi. Gdy już je znajdziesz nie będzie odwrotu, będziesz wewnątrz pętli czasu. Znajdziesz się prawdopodobnie w czasach sprzed nocy wielkiego rozdarcia. Aby się z niej wyrwać musisz zdobyć pierścień i przeżyć do czasu kolejnego "zapętlenia". Jeśli zginiesz wrócisz do punktu wyjścia. - zakończył mag

Drużyna kończy misje wątku głównego Świątynia Nag oraz Szpieg w Drużynie

Ningress rozpoczyna nową misje poboczną W poszukiwaniu utraconych mocy - Powrót do Jaskini Trzynastu Klątw

Drużyna rozpoczyna nową misję wątku głównego Wybraniec Nag - czyli jak zdobyć drugi kryształ

Do Otta podszedł Altarf:
Obserwowałem się od początku. Twoje zdolności oraz znajomość magii pozostawiają wiele do życzenia. Nie chcę nawet pytać o tą galaretkę. Jednak jako jedyny przeszedłeś pierwszy z testów starożytnych magów.
Jeśli chcesz poznać zapomnianą wiedzę możesz udać się wraz ze mną do Zapomnianego Uniwersytetu Magów


Otto rozpoczyna nową misje poboczną Ukryta ścieżka - Tajemne szkolenie

OGARexs PW
4 lutego 2012, 13:46
-Więc niech oni- Wskazał na drużynę - szukają klejnotu, Minotaur odzyska moc a ja będę się szkolił.-Po namyśle dodał. - Jeszcze jeden kryształ czasu unikną spaczenia. Głównie dlatego że został zniszczony przez miecz Mrozu, który dzięki temu zmienił Vori w pustynie lodową, w dodatku przyśpieszając tamtejszy czas. Jeden odprysk się uratował ale otrzymał tylko ułamek mocy. Po czym został wystawiony na działanie pół-elfiej głupoty, Minotaura i galarety. Ale przecież to tylko jedna z wielu historii.
Po czym Otto podszedł do maga-iluzjonisty.
-Niech się dzieje wola przodków! Niech rozpocznie się szkolenie!

Antares PW
4 lutego 2012, 14:06
-Dobra Ningress Szuka swojej mocy, Otto szkoli się. A mogę się spytać co wiesz o mnie? I dlaczego nagi tak się na mnie patrzą? Zakończył z uśmiechem Nautilius

Irhak PW
4 lutego 2012, 14:18
- Hej! - wrzasnął minotaur. - Jeszcze się nigdzie nie wybieram! To - wskazał na broń na podłodze - jest całym moim rynsztunkiem. Nie sądzicie, ze przyda się mi choć trochę lepszy niż połamana laska i zwykły łuk nieprzystosowany dla minotaurów? I jeszcze jedno. Mówicie najpierw o sztylecie, a potem mam znaleźć pierścień. Co z wami? Co mam w końcu znaleźć?!

Altair PW
5 lutego 2012, 18:41
Jako, że teraz Ningress nie posiada mocy kryształu wymiarów, będziecie musieli korzystać z portali publicznych. - powiedział mag

Tylko nie to! Nigdy nie wiadomo czego się spodziewać po drugiej stronie. A zwykle prędzej czy później znajdzie się jakiś "żartowniś", który będzie denerwował okoliczne stwory. Samemu uciekając przez portal. Kolejny nieświadomy wędrowiec ma potem na karku kilka tuzinów wściekłych bestii. - krzyknął Bowl

Cóż... nie macie chyba innego wyboru. Na szczęście najbliższy portal znajduje w tej świątyni, kilka komnat dalej. Na razie jako cel ustawiona jest jaskinia trzynastu klątw. - powiedział Altarf

Po usłyszeniu biadoleń Minotura dotyczących braków w uzbrojeniu, rzekł:
Nie wydaje mi się by jakakolwiek broń czy zbroja byłaby potrzebna ci podczas tej misji. Zresztą w cokolwiek bym nie zaopatrzył prawdopodobnie stałoby się to bezużyteczne. Magiczne przedmioty, źle znoszą podróże w czasie. Najczęściej ich twórca nie przewidział, że w jednym czasie i wymiarze mogły istnieć dwa identyczne przedmioty magiczne czerpiące moc z tego samego magicznego kanału. Ale masz rację kilka rzeczy powinno ci się przydać. Weź to. - tutaj mag wyjął z sakwy dwa opasłe tomiska. "Przewodnik po Eotii dla magów" oraz "Podróże w czasie dla b. początkujących".

Nautiliusie wydaje mi się, że królowa nag miała do ciebie jakąś sprawę. Po naszym odejściu zapewne wyjaśni ci szczegóły. Dla całej drużny zostały przygotowane komnaty gościnne. Zapewne będziecie z nich, jak i świątynnego portalu dosyć często korzystać.
strona: 1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20
21 - 22 - 23 - 24 - 25 - 26 - 27 - 28 - 29 - 30 - 31 - 32 - 33 - 34 - 35 - 36 - 37 - 38 - 39 - 40
41 - 42
temat: [RPG] Śladami Starożytnych!

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel