Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Nieznane Opowieścitemat: [RPG] Śladami Starożytnych!
komnata: Nieznane Opowieści
strona: 1 - 2 - 3 ... 12 - 13 - 14 ... 40 - 41 - 42

Altair PW
4 grudnia 2011, 22:34
Otto usłyszał uderzenia metalicznych odnóży o podłogę "sarkofagu". Potem błysk i zobaczył strumień czerwonej energii, który uderzył w ścianę tuż obok niego. Kolejny pocisk odbił się od podłoża i osmalił mu czuprynę.

Drugi na miejscu był Minotaur, a tuż za nim Nautilius i Bowl. Reszta drużyny "wlokła" się na końcu.
Chyba to "coś" jest uszkodzone - powiedział Bowl.
Istonie Pan elf ma racje - usłyszeli Blowpipe'a, który nie wiadomo kiedy się pojawił.
To Android Obronny X1000 z jak widzę uszkodzonym systemem celowniczym. Ten model to klasyczny przykład geniuszu starożytnych. Pancerz z bardzo rzadkiego stopu metali nadaje mu niezwykłą wytrzymałość... - kontynuował nekromanta.

Rzadkiego? Ile to jest warte? - Przerwał Lepiszcz, któremu aż zaświeciły się małe oczka.

Cóż... generalnie najbardziej zainteresowani są tym magowie, który prowadzą badania nad technologią... - odpowiedział Blowpipe

Panowie najemnicy, dobić to metaliczne "coś" - krzyknął goblin.
Najemnikom, którzy tylko czekali aby coś rozwalić nie trzeba było powtarzać dwa razy. Natymiast rzucili się na "blaszaka" i szybko sprawili, że przestał się poruszać.

Chciałem tylko dodać Panie niecierpliwy goblinie, że dużo cenniejsze są działające modele. - dodał powoli (cedząc każde słowo) nekromanta.

To się naprawi, a to wyklepie. - powtarzał do siebie goblin zbierając to co zostało z blaszaka.



Irhak PW
4 grudnia 2011, 22:56
- Zostawić tą kupę żelastwa! - wrzasnął Ningress. - To czego pilnuje jest lepsze! - minotaur przeskoczył ponad androidem i pobiegł dalej, ale już ostrożniej. W końcu teraz było jasne, że coś jeszcze tu żyje, a przynajmniej działa. Dziwnie, ale jednak.
Gdzie ta cholerna konsola? zastanawiał się, rozglądając za czymś co mogłoby mu dać jakąkolwiek podpowiedź.

OGARexs PW
5 grudnia 2011, 10:04
Otto widząc kupę żelastwa które przed chwilą chciało go zabić poszedł do Minotaura. Opierając się o jakaś półkę nacisną jakiś przycisk.Nagle sarkofag zaczął się powoli rozświetlać.Na przedwieczny Miecz Mrozu, ten Minotaur mnie chyba zabije.

Altair PW
9 grudnia 2011, 18:08
Sarkofag rozświetlił się. Teraz oczom wszystkich ukazało się pobojowisko. Cały "statek" (lub przynajmniej cześć w której się znajdowali) wyglądał jakby już go ktoś odwiedził (całkiem niedawno). Ze ścian wystawała plątanina "miedzianych węży". Niektóre dziwne kuliste pochodnie zapalały się i gasły, inne były całkowicie zniszczone. Całość wyglądała jak po przejściu hordy behemotów.
Ningress wyczuł podobny rodzaj energii jak ten przy spotkaniu z Koszmarem. Reszta poczuła tylko bliżej nieokreślony smród spalenizny. Otto odkrył (na własnej skórze), że miedziane węże rażą błyskawicami każdego kto się do nich zbliży!

Ktokolwiek tu był szukał czegoś w pośpiechu i w równym pospiechu stąd się oddalił - powiedział Bowl.

Jestem bogaty! bogaty! - krzyknął goblin, który najwyraźniej odkrył więcej bezpańskiego żelastwa i złomu po androidach w którymś z korytarzy.

Irhak PW
9 grudnia 2011, 18:16
Ningress na chwilę oślepł. Jednakże już wkrótce znikł pozostałym z oczu, skręcając w trzeci korytarz po lewej, tuż obok dwóch kul, które najwyraźniej były popsute.
Gdzie to jest? Konsola i zbrojownia. Do obu muszę dotrzeć! myślał gorączkowo, coraz bardziej zagłębiając się w labirynt korytarzy.

OGARexs PW
9 grudnia 2011, 21:32
-(Tu proszę wstawić wiązankę pochodzących z Vorii przekleństw na temat bólu, węży Starożytnych i głupocie pół elfiej.) Agrh! Mądrzej już by było zjeść udziec żywego smoka. Gdzie w tej cholernej sakwie jest mikstura leczenia! Tu jest!
Po wypiciu mikstury, Otto lekko obolały (i spieczony), zmieniając się w galaretkę, która była szybka i najwyraźniej odporna na laser, używając spowolnienia czasu przemkną przez salkę i wylądował w czymś co wyglądało na zbrojownie.
-Gdzie jest ten włącznik światła?!

Altair PW
10 grudnia 2011, 00:55
Ningress długo szukał zbrojowni. Po kwadransie poszukiwań trafił do sporego pomieszczenia z czymś w rodzaju foteli. Na końcu pomieszczenia wisiało duże czarne okno. Podszedł bliżej pomieszczenie było w idealnym stanie. Poczuł czyjąś obecność. Obejrzał się. Pomimo iż doskonale widział w ciemności nikogo nie dostrzegł.


Otto bezszelestnie przedostał się zbrojowni. Niestety traf chciał, że odzyskał swoją dawną postać akurat na jej środku. W dodatku połowa ze znajdujących się tam działek była wciąż sprawna. Natychmiast wystrzeliły w maga pięcioma strumieniami potężnej energii. Jakimś cudem tylko jeden z nich go trafił (a raczej tylko musnął). Następnie starożytne urządzenia eksplodowały.
Otto osunął się na kolana. Cały się trząsł.
Powinien być już martwy? Więc czemu nadal żyje? - ten pytania nie dawały mu spokoju.
Otto zdobywa doświadczenie pozwalające mu przejść na 4 poziom. Otrzymuje:
* zaklęcie Zamrożenie czasu (pozwala na 2-3 sekundowe zatrzymanie czasu. Zbyt częste używanie może wywołać efekt osłabienia, a następnie obłęd)
* zaklęcie Ochrona przed ogniem



OGARexs PW
10 grudnia 2011, 09:19
-Jeśli kiedyś będę chciał pójść do innej starożytnej zbrojowni niech ktoś mnie walnie.
Otto postanowił znaleźć resztę. Pierwszy był oczywiście Goblin (jakże by inaczej?) potem najemnicy. Następnie elf nekromanta i pół wampir. Elf był ostatni.
-Wy tu może zostańcie a ja pójdę po Minotaura. I NIE POZABIJAJCIE SIĘ!-Chociaż jeden najemnik mniej lub więcej...-Ningress!Ningress! Gdzie ty jesteś! Znalazłem zbrojownie, A ty chyba chciałeś coś znaleźć!
Krzyczał Otto na korytarzu.

Irhak PW
10 grudnia 2011, 11:05
Ningress rozejrzał się pobieżnie za czymś interesującym bądź znajomym. Nie znalazłszy nic takiego, podszedł do okna i przyjrzał mu się. Znowu nic. Już miał wychodzić drzwiami na lewo, gdy coś go tknęło. Jakby przeczuwał jakąś obecność czy coś. No i jeszcze te fotele. Czemu były skierowane na okno? Usiadł na jednym i dopiero teraz mógł się przyjrzeć mu dokładnie. Jednak nim to zrobił znowu coś usłyszał, a raczej poczuł.
- Wiem, że tam jesteś - rzucił w pustkę. - Pokaż się!
Nie czekając na odpowiedź spojrzał uważnie na fotel badawczym wzrokiem minotaura.

Altair PW
10 grudnia 2011, 13:27
W pomieszczeniu zrobiło się zimno. Światła w sąsiednim korytarzu przygasły. Minotaur dojrzał coś na kształt upiornego cienia w rogu pomieszczenia.

A więc w końcu mnie zauważyłeś? Wiedz, że WAS od dawna obserwujemy.
Wasza misja skazana jest na porażkę. I to pośrednio dzięki tobie.
Twoje przybycie do Eotii było twym ostatnim błędem. MY zawsze zwyciężamy.
- wyszeptał cień.

Kim jesteś? Czego chcesz? Skąd o nas tyle wiesz? - zapytał Ningress.

Wkrótce będziemy mieli okazję bliżej się poznać. Czego chcemy? Podbić Eotię, a potem cały ten nędzny świat. Wszystkie informacje przekazuje nam jeden z Was. - nieznajomy zaśmiał się.

Tak w Waszej drużynie jest szpieg. Nie bądź zdziwiony jak któregoś dnia wbije ci nóż w plecy. Mam nadzieje, że mój sługa z kopalni zanadto cię nie przestraszył - cień upiornie się zaśmiał i znikł.

Otto wbiegł do rozświetlonej komnaty pełnej jakiś dziwnych foteli i świecącego okna na którym pojawiały się jakieś niezrozumiałe napisy. Na podłodze leżał Nigress. Minotaur próbował się podnieś.

No! Brawo znalazłeś magiczny kryształ! Możemy wracać - powiedział zza pleców maga Bowl.
Dopiero teraz Ningress i Otto zauważyli lewitujący na środku komnaty niewielki kryształek.

Pójdę po resztę - powiedział elf.
Po chwili w komnacie zjawiła się reszta drużyny.

Myślałem, że będzie większy! - odezwał się jeden z najemników
Cicho! Nie odzywaj się i tak już nas mają za idiotów. - skarcił go drugi.
Panowie magowie na pewno tego szukamy? - znów odezwał się pierwszy.

Irhak PW
10 grudnia 2011, 14:33
- To nie wszystko. Jest tu coś co muszę sprawdzić. I jeszcze znaleźć zbrojownię! - Minotaur ledwo się podnosił, jakby coś go przygniatało. - Pomóżcie mi zasiąść na tym fotelu.
Dobrze wiedzieć. Na razie nie będę się zdradzał, że wiem. Później to zrobię.

OGARexs PW
10 grudnia 2011, 16:46
Zbrojownia jet za rogiem trzecie drzwi po lewej. Myślę że goblin nie wizą wszystkich "skarbów". Pół-wampirze drogi może wrócisz do szkoły magów i włączysz portal?
Jeśli Minotaur pójdzie do zbrojowni może wezmę sobie kilka tych starożytnych cudeniek? Słyszałem kiedyś o łukach plazmowych i sztyletach laserowych. Jeśli chodzi o miecz to mój i ta jest -1200 r.przed ciszy i nadal wymiata więc nowy mi nie potrzebny.

Irhak PW
10 grudnia 2011, 17:13
- Chętnie bym spojrzał też na to co zabrał nasz jakże zaradny towarzysz - rzekł siedząc już w fotelu. - Póki co jednak sprawdziłbym jeszcze parę rzeczy.
Ningress spojrzał na ekran i starał się jednocześnie znaleźć zapis logów z wydarzeń tuż przed uderzeniem.

Altair PW
14 grudnia 2011, 00:26
Ningress zaczął przeszukiwać dane w dziwny "okiennym" urządzeniu. Spora cześć materiału tuż sprzed uderzenia była zniszczona. Sporo natomiast było kilku-kilkunastu sekundowych niepojących urywków. O dziwo Minotaur rozumiał dosyć dobrze starożytny język (a przynajmniej tak mu się wydawało).

[Szum... Nieidentyfikowane dźwięki]
Znaleźli nas... Spróbujemy lądować...
Uszkodzenie kadłuba...
Oni... [Traski...]
Kim wy u licha jesteście...
[Strzały.., krzyki, trzaski, demoniczny śmiech ]


Tymczasem Otto pomimo ostatniego bliskiego spotkania ze starożytnymi działkami poszukiwania. Niestety oprócz kilku śrubek i tony miedziany węży nie znalazł niczego ciekawego. Albo jacyś rabusie byli tu wcześniej albo goblin uwinął się z tym wcześniej z robotą niż ktokolwiek mógł przypuszczać.
Czy jednak jest sens znowu ryzykować życie na statku naszpikowanym starożytnymi pułapkami? Czy nie prościej było "przekonać"/przekupić/zmusić do współpracy goblina? - Otto przez chwilę się zawahał

Irhak PW
14 grudnia 2011, 00:40
- Zapisy twierdzą, że oni spowodowali wypadek tego statku. Coś czuję, że nadal tutaj są. Muszę zajrzeć jeszcze w dwa miejsca, prócz zbrojowni zanim wyjdziemy. Maszynownia i sekcja szpitalna. Może mi się znaleźć mapę...
Ningress zaczął gorączkowo przeszukiwać zasoby komputera. Sporo z nich ubyło, ale przynajmniej część mapy była. Pytanie czy to ta, której potrzebował?

OGARexs PW
14 grudnia 2011, 07:22
Goblinie drogi idziesz do szkoły magów pogonić Pół-wampira? Może po drodze porozmawiamy o interesach?
Po czym wraz z goblinem się oddalili.

Antares PW
18 grudnia 2011, 11:16
Przez ostatni czas Nautilius tylko się przyglądał wydarzeniom. czuł że musi czekać na dalsze wydarzenia i oszczędzać siły. Na uszczypliwości Otta reagował uśmiechem. Trzymając miecz leżący u pasa. Powiedział tylko. Nie lubie takich statków to siedlisko zjaw duchów i innych potęmpienców.

Altair PW
23 grudnia 2011, 16:33
Otto, Nautilius i Ningress przetrząsnęli dokładnie cały statek. Nie znaleźli już więcej nic ciekawego. Tak jakby ktoś umyślnie postarał się by dostali kryształ, znaleźli mapę, ale niczego więcej co mogłoby im pomóc. W dodatku gdzieś przepadł Lepiszcz.

Gdy zrezygnowani wracali do do pomieszczenia w którym znaleźli kryształ, przez umysł minotaura zaczęły przelatywać dziwne obrazy.
Śniegi, dziwne posągi, wężowa świątynia... - Ningress mamrotał w transie.
Po czym otworzył niewielki, owalny, jasnobłękitny portal.

Ja i Teodor chętnie się przyłączymy do waszej wyprawy. Szczególnie, że Wasz goblin wyruszył z tym całym złomem do Deyji. Raczej nie prędko go zobaczycie - powiedział Blowpipe.

Bowl podszedł do portalu wsadził tam głowę, po czym powiedział do minotaura:
Jak widzę jest szansa, że się nie poobijamy tym razem. Tylko dlaczego otworzyłeś przejście na jakimś pustkowiu w dodatku w środku śnieżycy?

Drużyna rozpoczyna nową misje wątku głównego Świątynia Nag oraz Szpieg w Drużynie

Irhak PW
23 grudnia 2011, 16:39
- Skaczcie, szpiedzy - warknął gniewnie do pozostałych. - Lub znajdźcie tego piekielnego goblina!
No i nie wytrzymał! Już zaczyna podejrzewać każdego. Dobrze, ze się powstrzymał od kopnięcia Bowla w ten jego elfi zad.

OGARexs PW
23 grudnia 2011, 18:37
-Zabić goblina który ukradł mi szanse na starożytny osprzęt, czy wyruszyć w kolejną przygodę? No to hop!
Gdy Otto wskoczył do portalu, rozejrzał się i krzykną.
-To raczej z pewnością nie jest Vorii, więc nie martwcie się że jakiś błękitny smok was zabije!
strona: 1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20
21 - 22 - 23 - 24 - 25 - 26 - 27 - 28 - 29 - 30 - 31 - 32 - 33 - 34 - 35 - 36 - 37 - 38 - 39 - 40
41 - 42
temat: [RPG] Śladami Starożytnych!

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel