Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Nieznane Opowieścitemat: [RPG] Śladami Starożytnych!
komnata: Nieznane Opowieści
strona: 1 - 2 - 3 ... 10 - 11 - 12 ... 40 - 41 - 42

OGARexs PW
24 sierpnia 2011, 09:54
Mrok cały czas.Zieleń. Atak.
Otto zaczął mdleć i zaczynał powoli...łączyć umysł z galaretką.Ostatnie co zobaczył to jakiś elf i goblin.

Irhak PW
24 sierpnia 2011, 13:24
- Zostaw mnie, ty paskudo! - wrzasnął Ningress i uderzył mackę. - Czemu nie mogłaś siedzieć tam, gdzie ci kazano? - warczał na potwora wyraźnie rozeźlony i sprawiał wrażenie jakby znał tego stwora. - Ty pokrako jedna! Pewnie cieszysz się, że nie mam przy sobie tamtej laski? Gdybym miał już byś zginęła! - walnął tak mocno laską, którą trzymał, że aż pękła, ale potworowi raczej nic się nie stało. Może jedynie poczuł coś na miarę ukąszenia komara.

Antares PW
24 sierpnia 2011, 19:06
Nautilius zrozumiał że musi czekać.

Solmyr PW
24 sierpnia 2011, 20:46
- Och, chwilunia, po kolei. Mamy przejść przez ten portal i skłonić bestię do wejścia w drugi portal, po czym go zamknąć, tak? - zapytał obecnych w karczmie.
- Wydaje się całkiem proste, co nie, Panie Lepiszczu? - zwrócił się do goblina.
- Chyba możemy im pomóc. Jednak najpierw pan szanowny karczmarz, pan Altanar zresztą też, odpowiedzą nam, co tu się tak naprawdę dzieje. I dlaczego, karczmarzu, byłeś tak zaskoczony naszym powrotem?
Elf miał nadzieję uzyskać satysfakcjonujące odpowiedzi, a następnie udać się portalem do Bracady.

Altair PW
10 września 2011, 12:47
Karczmarz zaczął tłumaczyć Elfowi:

Portal którym traficie do Bracady będzie otwarty jeszcze jakiś czas po waszym przybycie. Przynajmniej dopóki starczy mi many. Ze swojej strony zamknę go magicznym polem. Dzięki czemu stwór nie przedostanie się do Eotii, a całość będzie działać niczym między-wymiarowa klatka. Wy drugiej strony musicie także ją zamknąć, wrzucając tam zwój, który wam przekazałem lub jakimkolwiek magiczny artefakt. Gdy przestanę "pompować" manę w "klatkę", portal się zamknie więziąc Koszmara pustce między wymiarowej. Zrozumieliście? Do dzieła! - zakończył karczmarz

To takie proste. Cóż mogłoby nie wyjść? - zapytał z ironią goblin

________________________________________________________________________________

Koszmar zawzięcie atakował galaretkę, która powoli opadała z sił. Reszta drużny nadal nie była w stanie się podnieść. Nigress nadal czuł rozrywający ból.

Antares PW
10 września 2011, 19:36
Nautilius ledwo trzymał się na nogach. ale zdołał tylko krzyknąć: -Ningress zabij go!

Irhak PW
10 września 2011, 21:15
- Jak mam to zrobić? - ryknął głośniej niż się spodziewał, co go lekko zdumiało, ale szybko odzyskał 'trzeźwość'. - Nie mam tyle mocy w tej chwili!

Solmyr PW
12 września 2011, 23:46
- Otóż to, panie Lepiszczu! Ruszajmy ocalić ich tyłeczki! - elf złapał goblina i razem wskoczyli do portalu.
- Na wielkie knieje, ależ to cuchnie! - Salix przyjrzał się bestii, potem jednak niepewnym wzrokiem zlustrował Lepiszcza.
- Hej wy, wielcy wojownicy i inni, jeśli chcecie trochę pożyć, musimy umieścić bestię w portalu, którym tu przybyłem. Jakieś pomysły jak tego dokonać? Jest tu coś, co lubi ten poczwar? - druid zwrócił się do gromady zaatakowanej przez Koszmara.

OGARexs PW
13 września 2011, 07:29
Otto czuł się dziwnie. Był jednocześnie galaretką i sobą. Ale pojawienie się nowej porcji manny, przywróciło jego stan normalny.

-To jest koszmar elfie, jedyne co lubi to on sam.-Powiedział Otto wstając.- Ten lubi jeszcze naszego kochanego Minotaura, ale chyba go nie narazimy prawda? Opcją B może byś wystraszenie go, ale on się boi tylko ważek i zaklęć roju. Masz zaklęcie roju lub rój ważek przy sobie?

Zanim Elfik odpowiedział. Otto wystrzelił serie kul spowolnienia czasu. Wiedział że na koszmara to nie działa, ale widział też że może go trochę zdenerwować, powodując szaleńczy bieg do atakującego.

-Oby się udało...-powiedział stojąc w świetle portalu.

Altair PW
13 września 2011, 20:21
Otto poczuł nagły przypływ sił. Najwyraźniej uwolnił spod wpływu obłędu Koszmara o ile kiedykolwiek był rzeczywiście pod jego wpływem. Trudno było to jednoznacznie określić z racji jego "specyficznego" sposobu zachowania.

Ty wielooki widziałeś kiedyś goblina? Gobliny są doskonałe. Nie to co żylaste byczki i łykowate elfy. Gobliny są zielone. Wszystko co zielone jest zdrowe. Wszystkie poczwary o tym wiedzą i zjadają pyszne goblinki kilka razy dziennie. Dzięki czemu są takie zdrowe i mają błyszczącą sierść. - krzyknął prowokacyjnie Lepiszcz

O dziwo bestia chyba rzeczywiście poczuwała się głodna bo ruszyła w kierunku goblina. Lepiszcz biegał w kółko po całej jaskini piszcząc i skrzecząc niczym ropucha. W końcu Koszmarowi udało się go złapać. Wtedy nieoczekiwanie z szarżą ruszył Otto bełkocząc coś o rządach galaretek. Zaskoczona bestia popchnięta przez Półelfa wpadła do portalu gdzie natychmiast została unieruchomiona przez magię. Goblin korzystając z zamieszania wyślizgnął się z macek potwora.

Wówczas z Salixem telepatycznie skontaktował się Altanar:
Szybko! Musisz wrzuć zwój do tej "magicznej klatki" bo już długo nie wytrzymam.

Koszmar wił się magicznej celi. Gdy jednak ujrzał w rękach elfa magiczny zwój kompletnie oszalał. Magiczne pole klatki zadrżało od jego potężnych uderzeń. W końcu bariera pękła w jednym miejscu. Bestia wysunęła z klatki jedną z macek. Wyrwała elfowi zwój, który następnie pożarła.

Zaaamknij portaaal... - usłyszał w swoim umyśle Salix. Altanar już chyba tylko siłą woli utrzymywał Koszmara w klatce.
Ningress przypominał sobie walkę z żywiołakiem oraz inkantację której wtedy użył.

Wokół pociemniało od many Nautiliusa. Otoczyła ona bestię powstrzymując ją od uwolnienia. Zyskali trochę cennego czasu. Jednak za chwilę może być już za późno.


Irhak PW
13 września 2011, 20:48
Ningress stał jak osłupiały przez chwilę, gdy dotarło do niego, że mógłby użyć tej samej inkantacji co poprzednio. Teraz jednak był w innej sytuacji i nie wiedział jak zadziała. Postanowił jednak spróbować. Zaczął modulować swoje mruczenie, aż odbijało się echem po kopalni i koszmar spojrzał na niego i wyrywał się ku niemu, ale jakby trochę słabiej. Nagle wymruczał to słowo, które wtedy słyszał i użył.
- Niiimmreeeuudolliiimiinasssh!
Pozostało tylko czekać z wyciągniętymi ku potworowi rękoma i obserwować co się będzie działo.

Antares PW
14 września 2011, 19:10
Nautilius podnosił się, a jego oczy iskrzyły. Mroczne chmury otaczają go i koszmar niczym wir. A mag bojowy zaczął go traktować z kwasu. W pewnym momencie krzykną z mrokiem w głosie. Dobijmy go w końcu! To go nie zabije ale powstrzyma przed atakiem.

Solmyr PW
16 września 2011, 19:27
Elf miał poważne wątpliwości co do powodzenia zaklęcia minotaura, jednak nie dał nic do po sobie poznać, no może jego usta lekko się wykrzywiły. W razie niepowodzenia czaru miał pewien plan. Altanar wspominał, że zamknąć portal może jakikolwiek magiczny artefakt, a szczęśliwym trafem Salix jeden posiadał. Bardzo jednak nie chciał się z nim rozstawać, toteż po cichu zaczął wierzyć w bykoludzia. Stwierdził, że posłanie w kierunku Koszmara Roju os nie zaszkodzi i tak zrobił.
Gdyby jednak potwór oparł się zaklęciu Ningressa, to postanowił, że wrzuci do klatki Statuetkę ważki.

OGARexs PW
17 września 2011, 07:17
Jakikolwiek magiczny artefakt? Pomyślmy jest ten lodowy łuk, to co ma elf i wygląda na to że Minotaur jest artefaktem... Zaraz....

Wtedy Otta olśniło. Podszedł do galaretki i wyją (lepiej nie pytaj w jaki sposób) swój już zestalony kryształ. Potem za pomocoł endolpazmy zestali szczątki kryształu w galaretce z szlamowcem tworząc duplikat kryształu o tych samych właściwościach.

Potem wrzucił tam kryształ

-Blow jeśli to nie zadziała wystrzel tam lodowe strzały, bo jakby nie patrzeć to też artefakty magiczne !

Altair PW
17 września 2011, 23:06
W chwili gdy Ningress wypowiedział inkantacje i Otto wrzucił do portalu kryształ Koszmar uwolnił się z magicznej klatki. Potężny impuls energii przeszył wszystkich wokół. Ciemna mana Nautilusa zaczęła coraz szybciej wirować trwożąc w końcu coś na kształt magicznego tornada w którego centrum jakimś cudem zaczął unosić się sklejony endoplazmą kryształ Otta. Dalerius próbując wstać oparł się o w bity w ziemię Waterblade. Niechcący zamrażając przy okazji podłoże w jaskini. Bowl nie mogąc utrzymać równowagi na poślizgnął się na nim wypuszczając przez przypadek strzałę z lodowego łuku. Strzała utkwiła w krysztale wywołując zawirowanie zielonkawej energii. Nim bestia zdążyła cokolwiek zrobić zadziała w końcu inkantacja Ningressa i portal stracił stabilność. Jego środek stał się czarny niczym najczarniejsza noc. Właściwe nie był to już portal tylko potężna międzywymiarowa wyrwa wciągająca wszystko i wszystkich w swoją przepastną głębie. Najbliżej stojący został momentalnie zniknął w środku. Do znajdujących się w jaskini dobiegł tylko przenikający do szpiku ryk, którego nie da się opisać ze znanych języków ludzi, elfów ani krasnoludów.
Wrzuć artefakt do portalu bo wszyscy zginiemy! - Krzyczał do Salixa goblin.

Elf nie mając lepszego pomysłu z całej siły cisnął statuetkę ważki w środek czegoś co było przed chwilą portalem. Nigress rozejrzał się. Zapadła grobowa cisza. Wszyscy z jego drużyny stali nieruchomo jak posągi. Czas się zatrzymał, ale nie dla niego. Przyjrzał się uważnie. Czarna "tafla" rozdarcia pulsowała niczym woda. Zbliżył do niej dłoń. Poczuł mrowienie w palcach. Szczelina zaczęła się zmniejszać, aż w końca stała malutka jak ziarno piasku. Wtedy zabłysła niczym gwiazda. Nigress począł, że znów zaczął czas płynąć. Oślepiający błysk i eksplozja. Jaskinia w której się znajdowali zapadła się. Zaczęli spadać. Po chwili ujrzeli światło. Znajdowali się na zewnątrz. Leżeli na piasku u pozanurza jakieś gigantycznej wydmy. Była noc.

Koło Salixa wesoło podskakiwała galaretka, bawiąc się statuetką ważki (którą w jakiś sposób odzyskała).

Otto zorientował się, że w dłoni trzyma swój kryształ, który był jakiś... inny.

Ningress spojrzał w górę na przemieszczający się na nim niewielki portal, który zdawał się być podporządkowany woli minotaura.

Drużyna kończy misję wątku głównego Koszmar z Kopalni Czerwonych Krasnoludów. Eksplozja tajemniczej energii z jaskini na trwałe obdarzyła was i wasze przedmioty dodatkowymi mocami

Otto zdobywa doświadczenie pozwalające mu przejść na 2 i 3 poziom. Otrzymuje:
* +1 do HP
* poznaje podstawy magii Ognia
* zaklęcie Ognisty pocisk
* zaklęcie Światło pochodni
* zdolność bojową Berseker I - pozwala ignorować magiczne efekty snu, strachu i obłędu zwiększając jednocześnie siłę ataków o 50%
* otrzymuje swój (zmieniony) kryształ (zielony) pozwalający posiadaczowi na krótki czas zmienić się galaretkę


Dalerius zdobywa doświadczenie pozwalające mu przejść na 3 poziom. Otrzymuje:
* +1 do HP
* osiąga poziom eksperta w posługiwaniu się mieczem
* zdolność bojową Lodowe Pole I pozwalającą zamrażać ziemie w promieniu 20m za pomocą każdego ostrza (z efektem magii wody) lub 5m zwykłego


Ningress zdobywa doświadczenie pozwalające mu przejść na 4 poziom. Otrzymuje:
* zaklęcie Chodzenie po wodzie
* zaklęcie Przebudzenie
* zdolność specjalną Strażnik wymiarów I - pozwalają otwierać i zamykać niewielkie portale podczas walki. Umożliwia kontrolowanie 1 portalu naraz. Umiejętnie użyte pozwalają zaabsorbować każdy niemal pocisk.


Nautilius zdobywa doświadczenie pozwalające mu przejść na 3 poziom. Otrzymuje:
* +1 do MP
* poznaje podstawy Szarej magii
* zaklęcie Spowolnienie czasu
* zaklęcie Wampiryczna broń
* zdolność specjalną Postać Many I - pozwalająca pętać przeciwnika za pomocą samej magicznej esencji. Jeśli przeciwnik zdoła się uwolnić użyta do tego celu mana jest tracona



Salix zdobywa doświadczenie pozwalające mu przejść na 3 poziom. Otrzymuje:
* +1 do HP
* poziom eksperta w posługiwaniu się magią ziemi
* zaklęcie Kamienna skóra
* zaklęcie Regeneracja
* zdolność magiczną Przywoływacz Stworzeń I - pozwala przywoływać/odsyłać zaprzyjaźnione stworzenia. Powala przyzywać 1 stworzenie na raz
* Zaprzyjaźnione stworzenie galaretka - Limonka






OGARexs PW
18 września 2011, 07:48
- Uu moja głowa. Żyjecie?
- Tak.-Usłyszał 6ciokrotnie
- E czy mi się zdaje, czy najemnicy zgineli.

Otto poczuł wewnętrzny żar.Czuł jakby mógł panować nad ogniem.Wypił 1/4 mikstury leczenia.

-Minotaurze dwie sprawy. Po pierwsze tam w oddali leży jakiś klejnot czy coś. Szukaliście go? A następna sprawa. Ta wydma, myślałem że nigdy tu nie wrócę. Idź i poznaj odpowiedzi...

Irhak PW
18 września 2011, 10:51
Ningress milczał, rozglądając się uważnie i szukając jakiś śladów po statku.
Gdzieś to tutaj powinno być. Nawet ja kojarzę jakoś te piaski. Tylko gdzie?
Minotaur wstał i cały czas się rozglądając, szukając go, zaczął krążyć wokół drużyny. Nie był zbytnio zadowolony z tego, że oni mogą widzieć jak znika na środku pustkowia, ale jednak musiał się dowiedzieć co się wtedy stało. A jedyny sposób jaki znał, to wejście na statek i przejrzenie bazy danych.
- No dobra - zamruczał pod nosem. - Gdzie jesteś, Kriegarrai?

Antares PW
18 września 2011, 18:20
Nautilius podnosił się, a w oczach miał jeszcze silniejsze wyładowania elektryczne. Czuł nową siłę jaką zdobył, lecz miał lekką tymczasową amnezje. Powiedział tylko. -Gdzie ja jestem i co się do skóry smoka stało? Nie pamiętam ostatnich minut do diabła. Dodał -Czy ten Otto musi tyle gadać? ;->

Solmyr PW
18 września 2011, 20:12
- Fuj, piasek w ustach muszę dodać do rzeczy Zdecydowanie Nielubianych. - po wypluciu niechcianej zawartości ust, elf zwrócił się do towarzystwa:
- Tak na dobrą sprawę, to kim wy jesteście? Bykoludzia kojarzę (W tym miejscu druid zaczął machać do Ningressa i szczerzyć się), hmm, pana łucznika chyba też. Bo ja jestem Salix, bardzo mi miło. - pomachał przyjaźnie do pozostałych.
- Och, nie uważacie, że ta Galaretka jest słodziutka? - elf podbiegł do Limonki i spostrzegł, że podrzuca wesoło jego Statuetkę - A to dopiero niespodzianka! Galaretko, miałabyś coś przeciwko, jeśli wziąłbym sobie tę figurkę? Hmm, chyba niezbyt wygodnie ci pełzać po tym piasku, lepi się do ciebie. Może odesłać cię w bezpieczne miejsce, gdzie sobie trochę odpoczniesz? - druid raczej nie spodziewał się, że Limonka mu odpowie, spróbował poznać jej myśli i zrobić dla niej jak najlepiej.
- O, wciąż tu jesteście! Powinniśmy coś teraz zrobić? Altanar polecił mi tylko wam pomóc. Panie minotaurze, pan na pewno wie coś od naszego mocodawcy? Czegoś szukać, pokonać, wrócić do niego? - Salix skierował ostatnie zdania do Ningressa, mając nadzieję, że jego mruczenie do siebie nie oznacza zamknięcia się na świat.
- A tak w ogóle, to jest Bracadzie coś poza pustynią i kopalnią?

Irhak PW
18 września 2011, 20:50
- Salix - zwrócił się do towarzysza - szukam tu też czegoś co mogło się pojawić tu dawno temu, ale nie zostało to jeszcze użyte czy tam włączone. Może to mieć związek z pewnymi wydarzeniami z mojej przeszłości.
strona: 1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20
21 - 22 - 23 - 24 - 25 - 26 - 27 - 28 - 29 - 30 - 31 - 32 - 33 - 34 - 35 - 36 - 37 - 38 - 39 - 40
41 - 42
temat: [RPG] Śladami Starożytnych!

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel