Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
Witaj Nieznajomy!
zaloguj się    załóż konto
Podziemna Tawernatemat: Jon van Caneghem
komnata: Podziemna Tawerna
strona: 1 - 2 - 3

Alamar PW
27 lipca 2011, 23:43
Nie. Jego zainteresowania od czasów sprzedaży NWC 3DO, to są gry oparte na społecznościach graczy (czyli w sumie MMO), a nie typowe RPG czy strategie.
Zresztą to jeden z powodów, dlaczego sprzedał NWC właśnie 3DO - Meridian 59 oraz obietnica stworzenia gry Mocy i Magii dla społeczności graczy. A że z Legend wyszły nici...

Obecnie też pracuje przy tego rodzaju grach (co jest wspomniane wyżej), tak więc wątpię czy tworzenie zwykłej gry strategicznej by go zadowoliło. A tym bardziej, gdyby nie miał nic dogadania przy ostatecznym kształcie gry (bo to zależy od Ubisoftu). Pewnie miałby niejeden pomysł, co usprawnić, ale przy ustalonym z góry budżecie, wątpię by coś z tego wyszło.

Alamar PW
9 stycznia 2016, 11:16
Przykleję niusa z Celestial Heavens.

W skrócie - nowa "darmowa" ("potrzebujesz więcej diamentów za jedyne xxx$" :P) gra od zespołu JvC na urządzenia mobilne - Creature Quest. Jeśli kogoś interesuje, można ją poprać przez iTunes.

Kastore PW
9 stycznia 2016, 11:51
Jak on się marnuje, to jest takie smutne. :(

Alamar PW
9 stycznia 2016, 12:27
Zważywszy na ostatnie "sukcesy" Ubisoftu, jak i rozwój gier na urządzenia mobilne, to nie jestem przekonany, czy JvC rzeczywiście się marnuje.

EDIT:
Jak kogoś ciekawi, to tutaj jest 15-minutowa prezentacja gry.

Hubertus PW
9 stycznia 2016, 18:02
Całkiem ciekawa gierka jak na segment komórkowy, takie Creatures of Might and Magic czy inne Pokemony. Warto zwrócić uwagę, że pierwszy quest w tej grze zwie się Might over Magic, skądś to znamy ;).

Tarnoob PW
9 stycznia 2016, 22:20
Zdecydowanie – nie grałem chyba w mapę „Might over Magic” w H3, ale była. :-)

JVC się nie marnuje – po prostu jak zwykle dobrze wyczuwa trendy na rynku, nawet jeśli rynek idzie w innym kie­runku niż byśmy chcieli. Za czasów 3DO marzył o MMORPG – i gdyby 3DO nie poskąpiło mu kasy, tylko zaufało, to może Might and Magic Online zajęłoby miejsce WoW-a albo chociaż Lineage II czy Guild Wars – nad którym JVC zresztą sam potem pracował. Potem było Trion Networks i Rift: Planes of Telara (nie wiem czy to wypał), po­tem Com­mand & Conquer, aż wreszcie to.

Jak gadaliśmy z Acidem w Malborku – jedyną szansą na odrodzenie „po­ważnego”, „klasycznego” RPG w epoce mi­nigierek jest to, że urządzenia mobilne są coraz bardziej za­a­wan­so­wa­ne, tak jak gry na nie. Być może wreszcie gry na smartfony i tablety dojdą do poziomu za­a­wan­so­wa­nia po­rów­ny­wal­ne­go do erpegów czy nawet strategii pe­ce­to­wych. Dobrze, że JVC uczestniczy w rozwoju tego rynku. Mistrz się nie marnuje ani robiąc dobry biznes, ani nie marnowałby się, gdyby robił nieopłacalne gierki dla starych wy­ja­da­czy (co paradoksalnie zaczął robić Ubisoft w os­tat­nich latach).

Alamar PW
9 stycznia 2016, 22:27
Cytat:
potem Command & Conquer
"Darmowa" gra pod przeglądarkę, na którą beta-testerzy psioczyli i która ostatecznie nigdy nie wyszła i poszła do piachu.

Hubertus PW
9 stycznia 2016, 23:32
Generalnie gry przeglądarkowe czerpiące świat i tytuł ze znanych serii strategii zwykle okazują się strasznym crapem, zwłaszcza, jeśli robi lub przejmuje je Blue-Byte :P
Settlersy Online to nudne badziewie, Anno Online to samo, o Heroes Online, czy właśnie niesławnym C&C nawet nie wspomnę... Te produkcje to zwykły skok na kasę przy wykorzystaniu sentymentu do znanej serii, który najczęściej kończy się wielkim rozczarowaniem z powodu przegięcia ekonomii w stronę pay to win.

Alamar PW
7 lutego 2017, 21:05
Info z Celestial Heavens: wywiad Matta Chata (whoever he is :P) z Jonem van Caneghenem. Trwa dość długo, bo aż 45 minut, ale warto poświęcić trochę czasu a to.


Darkstorn PW
11 kwietnia, 16:05
Odkopuje temat!

https://cdaction.pl/newsy/tworca-might-and-magic-zapowiedzial-metawersum-z-nft

AmiDaDeer PW
11 kwietnia, 22:58
Unsub.

Andruids PW
12 kwietnia, 00:55

Trith PW
12 kwietnia, 13:04
Ogólnie wpisuje się to w chęć Caneghema do podążania za nowinkami i trendami. Chciał zrobić swojego czasu MMO kiedy były one modne, tylko nie miał jak. Kiedy zaczął się popularyzować gaming mobilny, też wskoczył do tego wagonu. Teraz natomiast zgubnie podąża w stronę palącego się śmietnika jakim jest NFT.

Dziedzictwo kulturowe które nam sprawił to jedna rzecz, za którą zawsze będziemy wdzięczni, aczkolwiek nawet mitologizowani autorzy to ludzie i złe decyzję też potrafią podjąć.

Kastore PW
12 kwietnia, 16:26
Trith:
Chciał zrobić swojego czasu MMO kiedy były one modne, tylko nie miał jak.
Też miałem to napisać, ale stwierdziłem, że mi się nie chce, bo podoba mi się, że postać Caneghema wchodzi w stereotyp gościa, który podąża za każdą nową pierdołą. Trochę jak to mówił Yoda, rób albo nie rób, nie ma próbowania, albo ci się uda, albo spieprzysz i dlatego tacy ludzie są przynajmniej ciekawi do obserwowania.
strona: 1 - 2 - 3
temat: Jon van Caneghem

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel