Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Podziemna Tawernatemat: Inne gry komputerowe
komnata: Podziemna Tawerna
strona: 1 - 2 - 3 ... 25 - 26 - 27

Nicolai PW
10 lutego, 21:38
Powiem tak... jeśli teraz wyskakujecie z pretensjami o dodanie Chińczyków do Śródziemia to chyba przespaliście czym jest ta seria. Już pierwsza część była fanficiem na licencji luźno osadzonym w prozie Tolkiena. Tyle rzeczy wprowadzono obok czy nawet wbrew jego zamysłowi, a dopiero Azjaci Was zaczęli boleć? Nie czaję... no, ale żeby nie być gołosłownym to zobaczcie co zrobili z Shelobą :P


Saki PW
10 lutego, 21:41
Ja bardziej polemizuję tutaj z argumentacją Kastore'a niż samym pomysłem.

Bacus PW
10 lutego, 21:44
O nie! Chińczycy w Lotrze!? Jak to... czemu obok elfów, krasnoludów, ludzi różnego koloru skóry mają żyć i osoby azjatyckiej urody? No przecież to skandal! Co z tego, że Easterlingowie byli wzorowani na Mongołach, ale Chińczycy to przesada i jawny policzek!

Jednak jeśli was to drażni to wyjaśnie w skrócie czemu taki zabieg musiał mieć miejsce!


Cytat:
Tandeta... by móc wejść na rynek azjatycki. Wszystkie królestwa ludzi są opisane w Silmarillion. Tolkien tworząc swój świat, wzorował się na Biblii np: powrót Gandalfa do żywych
Stąd caly panteon bóstw? Majarowie, Valarowie, Ainurowie i wiele, wiele więcej... Monoteizm powiadasz? Jakaś nowa definicja...

Cytat:
Ależ Kastore gdzie ty w chińszczyźnie widzisz powiew świeżości? Co druga gra fantasy ma w sobie azje z egocentrycznymi Azjatkami z wielkimi piersiami z 10 metrowymi katanami wykonujący combosy w szybkości dźwięku..
To akurat japońszczyzna, a nie chińszczyzna.

I tak, to powiew świeżości dla Śródziemia nie fantastyki, bo czegoś takiego w świecie LoTRa nie było i będzie, a to super. Szanuje.

Jednak wiecie... ból kuprujecie na to, ale wiecie, że chińczycy to ogromny % populacji i nieuwzględnianie ich w grach i fantastykach szczególnie tych "high" wiąże się ze stratami i twórcy gier to widzą. Blizzard to widział, EA to widzi, wszyscy to widzą. Rynek azjatycki to kolosalne pieniądze i trzeba je zdobyć, więc decyzja, aby uwzględnić kolejną azjatycką nacje w LoTR jest moim zdaniem słusznym posunięciem.

Kastore PW
10 lutego, 21:46
Przestań ciągle kasować i edytować posty. >:(

Saki:
Ach, nie dopowiedziałem jeszcze, o co mi chodzi
<3
Saki:
chodzi mi o to, że to ty płakałeś
Z tej strony akurat nikt nie płakał.
Saki:
po czym przyklaskujesz kolejnemu sztampowemu, nudnemu i nieciekawemu wykorzystaniu kultury wschodu w high fantasy
No to po pierwsze nie w high fantasy, tylko w LotRze. Po drugie już mówiłem, że nie uznaję tego za sztampę. Po trzecie "nudny" i "nieciekawy" to to samo.
Saki:
Może i w obrębie LotR jest to jakiś powiew "świeżości"
No OK.
Saki:
w obrębie fantasy ogólnie
Swoją drogą, tak z czysto osobistej perspektywy patrząc na poziom fabuły w tych grach raczej wątpię, że twórcy silą się na jakąś ultra rewolucję, która zatrzęsie światem fantastyki.
Saki:
Może, ale to w żadnym wypadku nie będzie nic nowego.
Branie rzeczy z mitologii to generalnie nic nowego.
Saki:
Można, powstały ich już setki, jeśli nie tysiące.
To w czymś tu widzisz problem w takim razie?
Saki:
ciskasz się jak piskorz na wszystkich jak zresztą zwykle, kiedy się z kimś nie zgadzasz
Niemożliwe... Myślałem, że jak się z kimś nie zgadzam to mam siedzieć cicho i czekać na cud. No ciekawych rzeczy można się nauczyć.
Saki:
Zacytuję cię jeszcze raz, żebyś lepiej zrozumiał
Kiedy był pierwszy raz? o_0
Saki:
Te klimaty nie są nowe
No generalnie nie są. W LotRze jak najbardziej.
Saki:
ten świat dla kogokolwiek obytego w fantasy nie stanie się przez taki dodatek mniej nudny.
Zależy jak się to wykona, sam koncept IMO nie jest nudny.
Nicolai:
Powiem tak... jeśli teraz wyskakujecie z pretensjami o dodanie Chińczyków do Śródziemia to chyba przespaliście czym jest ta seria.
Jakby to nie było oczywiste. :P
Saki:
Ja bardziej polemizuję tutaj z argumentacją Kastore'a niż samym pomysłem.
Dobrze Ci idzie, prawie mnie przekonałeś. ;)

Nicolai PW
10 lutego, 21:57
Bacus:
Stąd caly panteon bóstw? Majarowie, Valarowie, Ainurowie i wiele, wiele więcej... Monoteizm powiadasz? Jakaś nowa definicja...
W LoTR jest monoteizm. Eru jest jedynym Bogiem i Stwórcą, a cała reszta to pomniejsze istoty. Coś bardziej a'la Anioły. To trochę tak jakby powiedzieć, że chrześcijaństwo to politeizm, bo istnieje kult świętych. Oczywiście, możesz wspomnieć o Aulu (jak to się odmienia?), który stworzył Krasnoludy, ale przypominam, że średnio mu to wyszło i Eru musiał mu pomóc ;)

W każdym razie bawi mnie ta dyskusja. Trylogia Hobbita dużo zmieniała w lore i nikt nie miał pretensji. Shadow of Dylogy dużo zmieniała w lore i nikt nie miał pretensji. Ale jak poszła wieść, że do fantasy o świecie nie poznanym w pełni obok smoków i trolli chcą dodać rasę żółtą człowieka to się obrażamy? No ludzie...

Saki PW
10 lutego, 22:19
Kastore:
Przestań ciągle kasować i edytować posty. >:(

Skasowałem tylko jeden, edytuję je faktycznie co chwilę, bo trochę mało mnie ta dyskusja obchodzi, i nie za bardzo się na niej skupiam, wybacz. Wrzucam post, a że po chwili przyjdzie mi do głowy coś jeszcze z nim związanego, to dopisuję to do istniejącego, zamiast tworzyć następny.

Cytat:
No to po pierwsze nie w high fantasy tylko w LotRze.

Tylko LotR jak najbardziej mieści się w ramach high fantasy.

Cytat:
Po drugie już mówiłem, że nie uznaję tego za sztampę.

No to na tym poziomie raczej się nie dogadamy, bo dla mnie jest to równie sztampowe i banalne wykorzystanie kultury dalekiego wschodu, co motyw pustyni na terenie potężnego, starożytnego imperium, które bawiło się w potężnego, starożytnego boga i przez potężny, starożytny rytuał, tudzież potężny, starożytny czar, tudzież potężny, starożytny artefakt poszło pod piach, tudzież się w ten piach zmieniło. Oba są nudne i ograne ponad miarę.

Cytat:
Po trzecie "nudny" i "nieciekawy" to to samo.

Mało istotna uwaga na temat mało istotnej dla sensu mojej wypowiedzi kwestii.

Cytat:
Niemożliwe... Myślałem, że jak się z kimś nie zgadzam to mam siedzieć cicho i czekać na cud. No ciekawych rzeczy można się nauczyć.

Problem polega na tym, że twoje posty zazwyczaj skupione są tyleż na dyskutowaniu z kimś, co na wyzłośliwianiu się i dowalaniu innym. Nawet kiedy napiszesz coś sensownego, to jest to bardzo często opatrzone jakimś złośliwym komentarzem, który zresztą, mam wrażenie, ma nie tyle jakoś podbudować twój punkt widzenia, co po prostu umniejszyć współrozmówcy.

Cytat:
Kiedy był pierwszy raz? o_0

Pierwszy post, usunąłem go.

Cytat:
No generalnie nie są. W LotRze jak najbardziej.

Ale jaki sens ma ignorowanie faktu, że coś jest ogólnie wyświechtanym pomysłem dlatego, że wsadzamy to do wyświechtanego świata? Chcesz czegoś nowego, czy po prostu czegoś?

Cytat:
Zależy jak się to wykona, sam koncept IMO nie jest nudny.

Sam koncept tego, że elfy mają długie uszy, też nie jest nudny. Postawię plik dolarów przeciwko garści łupin po orzechach, że to wykonanie nie będzie zbytnio odbiegało od standardów.

Kammer PW
10 lutego, 22:25
Dziękuję za rzeczowe komentarze niezawodnym Backowi i Nikosiowi.

Przypomniało mi się jeszcze, że jak grałem kieeeedyś w Bitwę o Śródziemie (taki RTS sprzed ~dekady), to elfy (a raczej, idąc tolkienowską ścieżką odmiany - elfowie) miały (mieli) ogólnie taką orientalną stylówę, mocno mi się wtedy ze Wschodem kojarzyły (kojarzyli).

Zresztą, na ile pamiętam, gdzieś było powiedziane, że w LotR-ach Rivendell było budowane w stylu azjatyckim właśnie.

Hayven PW
10 lutego, 22:29
@Nicolai

Akurat ja mam pretensje o wszystkie te rzeczy, ale dopiero przy tym ostatnim pojawiła się jakaś szersza dyskusja, więc mogę coś od siebie dorzucić :p

Kastore PW
10 lutego, 22:42
Saki, nie lubię się powtarzać, więc tego nie zrobię.
Saki:
Mało istotna uwaga na temat mało istotnej dla sensu mojej wypowiedzi kwestii.
Dlatego wymieniłem jako ostatnią. :P
Saki:
Problem polega na tym, że twoje posty zazwyczaj skupione są tyleż na dyskutowaniu z kimś, co na wyzłośliwianiu się i dowalaniu innym.
:O

Saki PW
10 lutego, 23:00
Ja jednak włożyłem ten wysiłek. Ale OK, nie dogadamy się, bo ty postrzegasz całą sytuację w oderwaniu od ogólnego kontekstu, a ja uważam, że ogólny kontekst ma jak najbardziej znaczenie, bo to on decyduje o tym, czy coś jest sztampowe, nudne i wyświechtane, nie sam fakt istnienia czegoś.

Mnie naprawdę nie przeszkadza to, że komuś się podoba to czy tamto, jeśli ktoś widzi miejsce dla takich klimatów w uniwersum, to droga wolna, jeśli nie - nie ma problemu. Ale dość butne i napastliwe wobec innych użytkowników stwierdzenia o "przeżutym i wyrzyganym milion razy uniwersum", po czym bronienie przeżutego i wyrzyganego milion razy motywu dlatego, że nie był przeżuty i wyrzygany milion razy w tym konkretnym świecie (ale i tak na 90% będzie schematyczny, bo ta gra nie wygląda jakby chciała "walczyć ze schematami", co najwyżej na najprostszym możliwym poziomie) są dla mnie trochę zastanawiające. Ale dobra, ty patrzysz na to w skali mikro, ja w skali makro. Może i nie jest dane nam się dogadać.

Kastore PW
10 lutego, 23:14
Oh oh, tendencje w high fantasy nie są żadnym kontekstem i nie patrzysz na w skali makro, tylko w skali, która nie istnieje.
Saki:
Ale dość butne i napastliwe wobec innych użytkowników stwierdzenia o "przeżutym i wyrzyganym milion razy uniwersum", po czym bronienie przeżutego i wyrzyganego milion razy motywu dlatego, że nie był przeżuty i wyrzygany milion razy w tym konkretnym świecie
No skoro na milion razy ten motyw nie wystąpił ani razu to z Twojej strony jest to jedynie ból tyłka...
...i czepianie się filmu porno, że znowu będą kopulować, jakby nie mogli zrobić czegoś innego.

Saki PW
11 lutego, 00:13
Tendencje w fantasy ogółem są kontekstem. Nie można mówić o sztampie na podstawie jednostkowego przypadku kompletnie oderwanego od innych, bo sztampa zależy od szerszego kontekstu właśnie.

No ale właśnie wystąpił - to nadal nudny i wyrzygany milion razy motyw. Czyli nie przeszkadzają ci nudne i wyświechtane pomysły, kiedy pojawiają się gdzieś, gdzie nie pojawiły się wcześniej, bo wtedy są nagle "powiewem świeżości"?

Wielki superdobry superbohater, który w kółko bije się w powietrzu z wielkim superzłym złoczyńcą nie stanie się znowu ciekawy, bo po pięćdziesięciu starciach z jednym schematem, będzie teraz ścierać się z drugim schematem, ale trochę inaczej ubranym i mówiącym z akcentem. To nadal walka schematycznych i nudnych postaci (zakładając, że nudzi cię jedno i drugie, choć nie musi - mnie np. nie nudzi klasyczne uniwersum lotra; z tym, że nawet jeśli cię to nie nudzi, to nadal są to tylko proste, wyświechtane motywy, które dają tylko iluzję zmiany, bo mieliśmy to już dziesiątki razy w innych, podobnych uniwersach).

A co do tej super udanej uwagi nt. filmów porno - takim czepianiem się jest z twojej strony to, że w grze z uniwersum Lotra znowu pojawiłby się konflikt spośród znanych nam już w tym świecie nacji (są Easterlingowie czy jacyś Haradrimowie, wokół których można by zakręcić oś fabuły, ot nie przewałkowany w takim stopniu temat). Ot, taka specyfika uniwersum, ale ty się musisz przyczepić, bo masz ból tyłka.

Kastore PW
11 lutego, 00:50
Oh boi...
Saki:
Tendencje w fantasy ogółem są kontekstem.
No nie wiem, nie wiem, IMO to LotR jak już jest kontekstem do reszty high fantasy, nie odwrotnie, bo podobno był archetypem i na tej podstawie jest sztampą.
Saki:
Czyli nie przeszkadzają ci pomysły, kiedy pojawiają się gdzieś, gdzie nie pojawiły się wcześniej?
Nie, bo może tam poradzi sobie lepiej niż w większości innych przypadków.
Saki:
zakładając, że nudzi cię jedno i drugie, choć nie musi - mnie np. nie nudzi klasyczne uniwersum lotra
Tak ogólnie to wszystko mnie nudzi, ale to chyba nie ma nic do rzeczy.
Saki:
to nadal są to tylko proste, wyświechtane motywy, które dają tylko iluzję zmiany, bo mieliśmy to już dziesiątki razy w innych, podobnych uniwersach
Można to powiedzieć o absolutnie każdym motywie, jeśli go odpowiednio uogólnimy, ale po prostu bez przesady.
Saki:
takim czepianiem się jest z twojej strony to, że w grze z uniwersum Lotra znowu pojawiłby się konflikt
Co?
Saki:
spośród znanych nam już w tym świecie nacji (są Easterlingowie czy jacyś Haradrimowie
Co?
Saki:
Ot, taka specyfika uniwersum
Co?
Saki:
ale ty się musisz przyczepić, bo masz ból tyłka.
Co?
Coś się popsuło pod koniec. :(

Szaman PW
11 lutego, 01:14
Bacus:
Stąd caly panteon bóstw? Majarowie, Valarowie, Ainurowie i wiele, wiele więcej... Monoteizm powiadasz? Jakaś nowa definicja...

Z tego co mi wiadomo są to istoty raczej podobne do naszych świętych i aniołów niż bóstw. W świecie LOTR jest tylko jeden Bóg.


Saki PW
11 lutego, 01:51
Kastore:
No nie wiem, nie wiem, IMO to LotR jak już jest kontekstem do reszty high fantasy, nie odwrotnie, bo podobno był archetypem i na tej podstawie jest sztampą.

Sztampą nie jest Lotr, sztampą OBECNIE w wyniku wielokrotnego i dość mało finezyjnego powielania są motywy, które się w Lotrze pojawiają (nie wiem, czy wszystkie, gdyż nie czytałem wszystkich książek z uniwersum). Ale ich sztampowość czy wyświechtanie nie wynika z tego, że są w archetypie - czy może wynika, ale pośrednio; bezpośrednią przyczyną jest to, jak były używane w szerszym kontekście (tj. jak często w innych źródłach uciekano się do powielania schematycznego wizerunku elfa, krasnoluda czy niziołka vel hobbita). Więc rozwój high fantasy jest jak najbardziej kontekstem do sztampowości schematów, które miały początek w Lotrze, bo to właśnie kolejne uniwersa powielające te motywy uczyniły je schematami i sztampą. Nie ma sztampy, jeśli nie ma tych, którzy ze sztampy korzystają.

Cytat:
Nie, bo może tam poradzi sobie lepiej niż w większości innych przypadków.

Nie wiem, dlaczego uniwersum Lotr-a miałoby być w tej kwestii wyjątkowe, skoro jest tylko "nudnym i wyrzyganym milion razy schematem", do tego widzieliśmy podobne uniwersa z podobnym wykorzystaniem wschodu. Już po tym trailerze widać, że twórcy nie silą się na oryginalność pod tym względem.

Cytat:
Można to powiedzieć o absolutnie każdym motywie, jeśli go odpowiednio uogólnimy, ale po prostu bez przesady.

Ale ten motyw bez uogólniania jest wyświechtany.

Nic się nie popsuło, po prostu twoja sugestia, że stwierdzenie, że "tajemniczy wschód" to przewalcowany motyw, to czepianie się filmów porno, ma równie wiele sensu jak czepianie się tego, że w Lotrze nie ma "tajemniczego wschodu" czy innego motywu i twórcy opierają się na tym, co jest w tym zamkniętym już uniwersum. To ma niewiele do rzeczy - istotą high fantasy są epickie starcia dobra ze złem, tak jak seks jest istotą filmów porno. Zmiana Mordoru na azjatyckie księżniczki to tylko zmiana scenografii (chociaż z tego, co widzę, to wszystko będzie się jednak odbywać w Mordorze, więc pewnie mało będzie tego "imperium", co tym bardziej sugeruje czysty marketing i wykorzystanie na doczepkę tego orientalnego klimatu).

Rabican PW
11 lutego, 01:55
Grzeczniej proszę. Jeżeli ktoś czuje, że go ponoszą emocje, radzę zrobić sobie przerwę na ochłonięcie przed napisaniem wiadomości. Temat jest ciekawy, byłbym wdzięczny, gdyby zachowano odpowiedni poziom podczas jego omawiania.

Kastore PW
11 lutego, 02:11
Saki:
Nie ma sztampy, jeśli nie ma tych, którzy ze sztampy korzystają.
No, skoro wszystkie te sztampowe motywy wywodzą się z LotR-a.
Saki:
Nie wiem, dlaczego uniwersum Lotr-a miałoby być w tej kwestii wyjątkowe
Aha. Mówiłem, że mogą, a kwestia wyjątkowości nie ma znaczenia.
Saki:
Ale ten motyw bez uogólniania jest wyświechtany.
Może już jest uogólniony? Nie rozumiesz.
Saki:
filmów porno
To był żart, bo generalnie porównania są o kant tyłka potłuc, bo można ich używać w jakimkolwiek kontekście, ale to jakoś tak ładnie pasowało, ale Ty tego nie ogarnąłeś, więc dalej są jakieś bzdety.

Alistair PW
11 lutego, 10:26
Jeśli Lotr jest archetypem, to nie może być sztampą. Sztampą jest to co powiela schemat, a nie jest prekursorem reszty. Lotr byłby sztampą, gdyby to on powielał schemat. Przynajmniej jeśli mówimy o dziele Tolkiena. A co do wystąpienia motywów orientalnych - ważne jest, żeby nie było to tylko dodanie nowej nacji. Niech nawet powiela jakiś schemat, byleby się wyróżniał na tle reszty. A jak komuś się coś nie podoba, to nie musi w to grać. Mam wrażenie, że ludzie często zapominają o jednym - nikt ich nie zmusza. To po pierwsze. A po drugie, dopóki nie zobaczymy jak twórcy sobie z tym poradzili, to wszelkie kłótnie są bez sensu. Zamiast zastanawiania się, jak twórcy mogą zastosować motyw orientalny, kłócicie się czy to w ogóle ma sens. A oni i tak to zrobią.
strona: 1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20
21 - 22 - 23 - 24 - 25 - 26 - 27
temat: Inne gry komputerowe

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel