Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Po cmentarzu włóczą się:
   Alistair
   Bahamut
   Kastore
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Biblioteka Legendtemat: Ashan - polityka, geografia i społeczeństwo
komnata: Biblioteka Legend
strona: 1 - 2 - 3 ... 18 - 19 - 20

Demorator PW
31 stycznia, 22:35
Serdecznie dziękuję za odpowiedź.

Kurek PW
3 czerwca, 00:10
Jak myślicie, dlaczego w scenariuszu z Tieru z HV, w którym ścigamy mroczne elfy, morskie elfy (w polskim tłumaczeniu nazywane wtedy wodnymi) pomagają tym mrocznym? Czy morskie elfy nagle stały się wtedy wrogami tych leśnych? Czy mroczne elfy coś im dały za pomoc?

Acid Dragon PW
3 czerwca, 01:08
Scenariusza nie kojarzę, więc od tej strony nie powiem - może ktoś zna jakiś fabularny powód.

Morskie Elfy jednak bywały również najemnikami i piratami o raczej chwiejnym przywiązaniu do sfery wyznaniowo-religijnej, więc dla mnie to całkowicie akceptowalny pogląd, że mogły pomóc temu, kto im zapłacił lub dlatego, że akurat było to dla nich wygodne. Nie musiało mieć to żadnego podłoża ideologicznego.

Alamar PW
3 czerwca, 06:28
To nie morskie elfy, ale jeziorowe(?) elfy. To po prostu odłam/klan(?) leśnych elfów mieszkających nad jeziorem (stąd ich określenie, ale rasowo to wciąż leśne elfy z Irollanu), powiązany krwią z ludem Tuidhany (kin = rodzina).


Kurek PW
4 czerwca, 00:41


W innej cutscenie zostali nazwani "mariner elves" czyli morskimi elfami. Myślę, że aby zadbać o uporządkowanie fabularne należałoby założyć, że jeziorne elfy i morskie elfy to są w szerszym określeniu elfy wodne, czyli po prostu jedna grupa.

Po przeanalizowaniu scenariusza The Days of Fire da się powiedzieć tylko tyle, że niektórym elfom po prostu "odbiło" po śmierci króla i spaleniu świętego drzewa i zaczęły po prostu walczyć w wewnętrznych sporach, które zostały wywołane bezkrólewiem. Przyłączenie się pewnej części morskich elfów do mrocznych widocznie było wywołane tym, że morscy nie wierzyli w udział mrocznych z zabójstwie i postanowili ich bronić. Na koniec scenariusza przegrane siły morskich elfów wycofują się na statkach i płyną gdzieś w stronę oceanu.

Jak wiemy wszyscy, podczas wojny domowej jest zawsze kilka lub kilkanaście grup z różnymi intencjami i ideologicznymi przekonaniami. W takiej syrii jest conajmniej 8 różnych nawalających się grup, a wszystko wywołane destabilizacją regionu.

Alamar PW
4 czerwca, 08:39
Mariner znaczy też żeglarz, a żeglarz niekoniecznie musi żeglować po morzach i oceanach, lecz także na wodach śródlądowych - rzekach i jeziorach. Także określenie "żeglarz" jak najbardziej pasuje do elfów mieszkających nad jeziorem. Zresztą to nie były jedyne leśne elfy, które żeglowały po jeziorach i rzekach (oraz przestworzach) Irollanu:



Nie wspominając już o tym, że każde miasto leśnych elfów lezy na środku jeziora (zarówno w H5 jak i w H7). :P

I tak, elfom odbiło, czego najlepszym przykładem jest właśnie Tieru w tym scenariuszu. Ich król, ich cały dwór i co najważniejsze ich święte drzewo zostały spalone, a oskarżono o to Tuidhanę i jej podwładnych (fałszywie, jak wiemy). Leśne elfy chciały ich wszystkich wymordować, ale następca zmarłego króla, Vaniel, dał 1 tydzień mrocznym elfom na ucieczkę. Nie wszystkie z tego skorzystały, niektóre postanowiły zostać i walczyć. Te leśne elfy znad jeziora byli związani krwią z Tuidhaną i jej ludem, dlatego opowiedzieli się po stronie swojej "rodziny", a nie po stronie zaślepionych nienawiścią rodaków z Irollanu, którzy nie chcieli słuchać głosu rozsądku.
strona: 1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20
temat: Ashan - polityka, geografia i społeczeństwo

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel