Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Nieznane Opowieścitemat: [OGÓLNY] Nierealny Mrok
komnata: Nieznane Opowieści

Hobbit PW
9 kwietnia 2011, 17:53
Każda wielka idea na początku jest bluźnierstwem.
- Bertrand Russell

Idea - jedno z głównych pojęć filozofii wprowadzone przez Platona rozumiane przez niego jako niematerialny byt, który nie jest nam bezpośrednio dany. W metafizyce platońskiej (ontologii) przez występujące w liczbie mnogiej idee rozumie się tożsame z sobą, niezłożone, niezmienne i doskonałe byty duchowe, poznawalne rozumowo i będące realnymi odpowiednikami pojęć powszechnych oraz wzorami zmiennych rzeczy materialnych.

***




Witaj, Miło, że tu jesteś.


Nie pytaj mnie, kim ja jestem. I tak nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie nikomu. Nawet sobie.

Lepiej zadaj pytanie sobie: kim TY jesteś?
...a wtedy zadaj pytanie: kim JA jestem. Ale sobie. Nie mnie.

***

Czyżby pierwsze pytanie było trudne? Owszem, jest trudne. Ale kto inny ma znać na nie odpowiedź, jak nie ty? Właśnie ty. Mogę cię jedynie zaprowadzić na właściwy trop. Jeśli mogę to tak ująć rzecz jasna.

A teraz odwróć się w lewo i zastanów się, co to jest. Spokojnie, jeszcze posiadasz zmysły. Ale już niedługo. Wzrok, słuch czy węch za bardzo by cię rozpraszały, toteż lepiej będzie, jeśli tego się pozbędziesz.





Rozumiesz to i się z tym utożsamiasz? Nie? Istotnie, łatwiej się utożsamiać z Materią. W końcu Materia jest i po prostu nie można z tym dyskutować. Jeśli coś jest odczuwalne zmysłami, to musi istnieć w świecie rzeczywistym, prawda? Oczywiście nie można liczyć fanatyków - oni potrafią udowodnić, że coś, co jest, nie istnieje, a to, czego nie ma, musi być między nami. Niestety nie wszystko jest Materią. I wielu, naprawdę wielu nie chce zrozumieć tego, czego nie potrafią macać.

Jednak oprócz Materii istnieje coś nienamacalnego. Te rzeczy nazywamy Ideami. Czym one są? Trudno to naprawdę opisać - w końcu nie możemy tego ujrzeć. Mimo to jednak Idee jak najbardziej istnieją. I mają większe znaczenie niż Materiom się wydaje. Bo czymże byłaby Materia bez Idei? Pustką, szarą masą zajmującą jedynie tak niezbędną nam wszystkim przestrzeń. Co dziwne w drugą stronę również to działa. Nawet więcej - Idea bez Idei często jest równie pusta, co i nieżywotna.


Nie wierzysz w istnienie Idei? A może nie chcesz wierzyć? Hm? Chcesz dowodów? Proszę, oto dowód, niezwykle prosty, oczywisty dla Ciebie jak nic innego: Ty. Idea. Jedna z wielu. Lecz jeszcze nie w czystej postaci. ...jeszcze.


I masz już jeden krok za sobą. Wiesz, że jesteś Ideą. Czyż to nie cudowne?





Jeszcze widzisz? Jeszcze słyszysz? Jeszcze czujesz? I dobrze. Jeszcze potrafisz macać Ideę jak Materię. Zatem potrafisz udowodnić jej istnienie. Niedługo jednak to się zmieni. Nie bez powodu Idea jest Ideą, a Materia - Materią. Ideę można opisać. Na różne sposoby. Materię zresztą również. Ale w przeciwieństwie do Idei Materię można zidentyfikować, a informacje o niej - zweryfikować w sposób bezpośredni. Ideę każdy interpretuje na swój sposób. I to jest problem naszego świata. Brak konkretów zdecydowanie nie pomaga w porozumiewaniu się.

To jednak jest w pewnym sensie też zabawne. Niezwykle zabawne. Oto coś, co ma określoną wartość, co ma określony cel, co jest Ideą, która mówi wprost, potrafi być odebrane przez Materię na wszelakie sposoby. W jednym miejscu wywoła radość, wzbudzi odwagę i wzruszenie, będzie tym, za co trzeba walczyć. Gdzie indziej jednak wywoła złość, odrazę, niechęć a może i nawet płacz. Jedno jest jednak pewne: prawdziwa Idea wzbudza emocje. Wszędzie.


Wystarczy spojrzeć na przykład niezwykle powszechny. Spójrz na tę Ideę tutaj.



Znajoma? A teraz zobacz jej wartość. Komunizm jest najlepszym systemem ideologicznym. Proste? Niezwykle proste. A przy tym wzbudza niezwykle wiele kontrowersji. Począwszy od prawdziwego szczęścia na czystej nienawiści kończywszy - mało co aż tak interesuje Materię i inne Idee.

Trzeba bowiem zwrócić uwagę na to, że Idea bez Materii nie istnieje i nigdy nie istniała. Idea pusta, nigdy nie realizowana ani nie znajdująca się w żadnych zmysłach nie ma prawa trwać. Im częściej występuje wśród innych, tym bardziej jest żywotna. Dlatego też tylko te największe Idee trwają niemalże wiecznie.


Teraz zdefiniowanie Ciebie nie powinno być aż tak trudne. Zrób to. Przyda się. Już niedługo. Naprawdę niedługo.


A kiedy to zrobisz - zamknij oczy, wzbudź emocje i oddaj się myśleniu.





***


I takim oto wstępem rozpoczynam kolejną sesję (a zarazem eksperyment) zatytułowaną "Nierealny Mrok". Będzie to sesja inna. Nie jest jej rolą bowiem zabawa w czystej postaci. Nie będzie waszym celem walka z potworami czy zbójnikami, nie dla was będą miecze, zbroje i magiczne strzały. Nie wy będziecie szukać skarbów, sławy czy nawet świętego spokoju. Nie będziecie nawet materialni. Będziecie Ideami - myślami realizującymi w otoczeniu jakąś wartość.

Trudno nawet będzie tę sesję określić jako RPG. Z założenia bowiem gra fabularna to zabawa polegająca na odgrywaniu ról, na wcielanie się w "opowiadanego aktora". Tu jeżeli mamy w ogóle do czynienia z aktorem, to jest to aktor filozoficzny, dysputujący o natury rzeczy, o tym, co jest, a czego nie ma, dlaczego być winno, a dlaczego nie. Aktor, który wciela się w rolę Idei i ją odgrywa w sposób spokojny. Może to być też aktor, który akurat zszedł ze sceny i rozpoczął dyskusję światopoglądową z innym aktorem siedzącym akurat przy tym samym stoliku... a może i nawet dalej. Wszystko to ma charakter rozmowy, gdzie orężem są słowa, które trzeba dobrze dobrać i dobrze naostrzyć, a zarazem umiejętnie się nimi posługiwać.


Ze względu na naturę sesji również i tworzenie postaci będzie zdecydowanie odmienne. Co prawda nie będzie to sesja związana z systemem - trudno bowiem nałożyć jakąkolwiek mechanikę na dysputy filozoficzne i wymagać od innych, by do swych słów rzucali kośćmi i liczyli na papierach sentencje w systemie dziesiętnym - mimo to jednak wymagane są pewne standardy mające na celu stworzyć sesję zarówno dla Mistrza Gry, jak i gracza jak najbardziej czytelną. Karta postaci powinna więc składać się z następujących rzeczy:


Nazwa Idei - rzecz związana bezpośrednio z przyjętą konwencją. Same Idee nie mają swych nazw, tym niemniej jednak trudno będzie nam się odnieść do treści sesji bez przyjętych imion. Nazwa może być jak najbardziej dowolna, jednak ma ona pewien wpływ na selekcję graczy.

Treść - Idee mają swój wygląd. W przeciwieństwie jednak do Materii trzeba ten wygląd opisać, często niekoniecznie odwołując się do naszych zmysłów w sposób konwencjonalny. Oczywiście obrazki mile widziane (może nawet i w pewnym sensie wymagane), jednak muszą one oddawać naturę Idei.

Wartość - najważniejsza cecha Idei, będąca jednocześnie podstawą jej myśli. Wartość ta składa się z jednego zdania (w porywach dwóch) lub też sentencji, która leży ku podstaw danej Idei i wywołuje przy tym emocje, a zarazem zachęca Materię (a także inne Idee) do jej wykorzystania, co podnosi jej żywotność. Wartość może być dowolna i krańcowo różna, może też również się powtarza, lecz im bardziej oryginalna, tym Idea ma większą szansę do przedostania się do sesji, a w samej sesji ma większe szanse na bycie bardziej żywotną.

Opis - ewentualne rozwinięcie wartości i treści Idei. Może być to cały monolog filozoficzno-światopoglądowy, może to być równie dobrze biografia Idei wśród Materii oraz innych Idei na przestrzeni wieków.


Mam nadzieję, że zostało rozwiane wystarczająco dużo wątpliwości, a zarazem wystarczająco mało, by gracze mogli do takowej sesji dołączyć. Mogę jedynie dodać, iż w świecie Materii według rasy ludzkiej mamy rok 1890. Co robicie oraz gdzie się znajdujecie? - nie wiadomo. Wasz cel jest jednak jasno zdefiniowany: przetrwać.


Życzę powodzenia. Rekrutacja potrwa co najmniej tydzień.

Mitabrin PW
9 kwietnia 2011, 21:41
WERSJA ROBOCZA

Nazwa: Obłęd

treść:

Wydaje się idealnym sześcianem o szorstko białym kolorze. Jednak w dotyku wydaje się bezbarwny.

Wartość:
"To co dla jednego człowieka jest szalone, dla drugiego jest szarą rzeczywistością" Tim Burton

Opis:
Obłęd zawsze utożsamiany jest z nieładem i chaosem. Tymczasem jest on idealnym sześcianem o boku jednego metra.Wielu próbowało zrozumieć tą sprzeczność i w końcu każdy kto próbował zrozumieć obłęd w końcu wpadł w jego sidła. Czymże zatem jest? Z jednej strony można przyjąć, że jest ideą-wirusem, która "zaraża" każdego, kto próbuje ją zrozumieć. Jednak czy ci "zarażeni" wiedzą czym jest obłęd? A może dla nich obłęd jest normą a "obłędem" to co się znajduje poza zasięgiem sześcianu? Wiadomo na pewno, że obłęd jest ideą o prostych zasadach i może właśnie przez tą prostotę przyjął formę czegoś co wydało się idealne? By zrozumieć te proste zasady i dołączyć do obłędu trzeba zapłacić wielką cenę, gdyż już później nie można wrócić do normy...

Sawyer PW
13 kwietnia 2011, 13:48
WERSJA ROBOCZA

Nazwa: Pasja

treść:

Pasja to te kolory na obrazie, ten klimat, te kształty, widzisz? Pytaniem jest, czy TY w tym obrazie widzisz pasje?

Wartość:
"Jesteście interesujący, bo się interesujecie. Jesteście kochani, ponieważ potraficie kochać i ponieważ w sobie samych i w innych ludziach kochacie życie." Erich Fromm

Opis:
Pasji nie da się dokładnie określić, robimy coś dla siebie, kogoś lub czegoś, walczymy z pasji, kochamy z pasji czy też tworzymy z pasji? Więc czym jest pasja? Jest to coś co musimy przeżyć, co nie znika z naszego życia, chociaż nie jest ona określona na szło czy dobro, to występuje, tu i tu, w tobie i w niej, we mnie i w nich... Reasumując, gdzie się nie spojrzysz, zobaczysz pasję...

Haregar PW
19 kwietnia 2011, 23:03
Nazwa: Utopia



Treść:
Miasto-państwo idealne, w którym każdy ma prace, która mu przynosi szczęście. Społeczeństwo, które jest równe i żyje w dobroci, braterstwie i solidarności. Wyspa szczęścia, enklawa dobrobytu.

Wartość:
"Być człowiekiem znaczy mieć utopie." - Paul Tillich

Opis:
Kto będąc dobrym człowiekiem nie marzył nigdy o świecie wolnym, pełnym miłości, braterstwa i równości, w którym każdy pracowałby zgodnie ze sobą i z resztą społeczeństwa? Zapewne każdy prawdziwy człowiek ma tę wizję i niejednokrotnie został przez nią wyśmiany, ukarany bądź wciągnięty w dyskusję, którą prowadził tłum skandując "to utopia!". Może spróbować wprowadzić chociaż tę ideę w życie? Taka próba z pewnością wspomogłaby całą myśl jak i dała dowód na to, czy w określonych warunkach "idealne społeczeństwo" jest wyrażeniem prawdziwym, czy tytułową utopią. Niewykluczone są jednak metody siłowe - narzucone tym, którzy się sprzeciwią szczęściu grupowym i własnym powinno być respektowane. Dobro w człowieku wiele razy trzeba odkryć albo go doń zmusić. Jeśli się nie zgodzi - trzeba go ze społeczeństwa wyeliminować, aby dalej taplał się w odchodach swego brutalizmu.
XIX wiek pokazuje, że idea równości odżywa w socjalizmie utopijnym, który tak jest tępiony przez władzę krajów takich jak carska Rosja, ale też jak pseudoliberalna Francja. Czyżby ta idea nie była dobra dla pewnego rodzaju ludzi, którzy nie chcą pomóc bliźnim... ?
Pojęcie równości, szczęścia i braterstwa w społeczeństwie i tym samym w państwie podobno niemożliwe do zrealizowania, ale miejmy nadzieję, że skrawek XIX wieku wspomoże całą ideę.

Wiwern PW
25 kwietnia 2011, 22:26
Nazwa: Sztuka
Treść:

Dla kogoś tak właśnie wygląda. Dla kogoś innego jest to jej antyteza. Z kolei dla jeszcze kogoś innego to przestało już być sztuką, już nią nie jest, nie wzbudza tych emocji, co za młodzieńczych lat. Może gdyby urodził się w innych czasach, to jego pogląd byłby inny? Może znalazł by jej pierwotny obraz i czystą, nieskazitelną formę, w czymś innym?

Wartość:
Sztuka to wielkie ucho i wielkie oko świata: słyszy i widzi - i ma zawstydzić, drażnić, budzić sumienie.
— Joseph Conrad

Opis:
Czym jest sztuka? Mogę powiedzieć, ale ty zdecydujesz, czy mam rację. Jeśli nie zgodzisz się ze mną, to przestanie to być sztuką, nawet jeśli dalej tak będę sądził. Jeśli jednak przyznasz mi rację, to zwykła rzecz, która jedynie wzbudza we mnie uczucia przejdzie na Ciebie i przez twoją akceptację wejdzie na wyższy poziom. Materialny? Duchowy? Nie widzę nawet sensu by Ci to tłumaczyć, wszystko i tak zależy od Ciebie. I od nas. Wszystkich. Jeśli założymy, że sztuka ma wymiar unikatowy pod względem przestrzeni i czasu. Całkiem zgrabna definicja, nieprawdaż? Racja. Problem tkwi w tym, że oni twierdzą, że sztuką jest trwałość. Coś co jest stałe i zawsze pozostanie w nas. Myśl zawarta w jakieś nieokreślonej rzeźbie? Słynne preludia Chopina? Są bliskie każdemu z nas, długo je zapamiętaliśmy, choć powstały niedawno. Z drugiej stroni stoją tamci. Sztuka spontanicznością? Zaimprowizowana etiuda? Pierwsza myśl będąca pierwotną przyczyną arcydzieła? Obie strony nie mogą mieć racji. Obie strony mogą mieć rację. Zdecyduj. Zweryfikują. Wtedy sam zweryfikuj ich. Natarczywie wyrażają siebie, próbują Cię przekonać? To częste zjawisko. Sztuka przyczyną wszystkich idei? Warunkuje człowieczeństwo? Spaja wszystko w jedno? Tak Ci mówią? Jak dla mnie brzmi pięknie. Jak dla mnie.

Ktoś się ze mną nie zgodził. Stwierdził, że jego ojciec pracujący na wyżywienie rodziny jest kwintesencją sztuki. Nie sprzeczałem się z nim. Nie widziałem sensu. Ojciec dziwił się mi. Dla niego to byłaby sztuka. I wtedy ja stałbym się sztuką. Nie zrobiłem tego jednak. A mogłem. Nie stałem się sztuką. Dla niego. Dla syna jednak tak. Cokolwiek bym zrobił – stałbym się sztuką. Może podejmując jedną decyzję miałbym więcej cech sztuki? Tylko jak to zmierzyć? Co o tym sądzisz? I nic, że tobie może wydawać się to dziwne. Większość dziwi się tobie, bo chyba nie myślisz, że jesteś w większości? Tak, o różnych klasach też chciałem powiedzieć. Wartości uniwersalne? Znowu? Nie pojmujecie ich jednakowo. Jezus na krzyżu? Sztuka poświęcenia? Ktoś sądzi, że to sztuka wbicia szaleńca na dwie przecinające się belki, a jeszcze ktoś widzi w tym jedynie wspaniałą opowieść. Opowiem Ci jeszcze nieskończoność interpretacji...

Mitabrin PW
12 czerwca 2011, 13:32
umm...

Hobbit PW
13 czerwca 2011, 18:07
Miło, że mi o tym przypomniałeś. :P

Ale IMO sesja zdechła. :P

Wiwern PW
13 czerwca 2011, 19:29
Przecież nawet się nie zaczęła. ;p

Mitabrin PW
13 czerwca 2011, 23:00
No to poroniła.
temat: [OGÓLNY] Nierealny Mrok

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel