Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
jesteś zalogowany jako Nieznajomy
zaloguj się    załóż konto
Jarmark Cudówtemat: Galeria na Krużganku (uważaj, co wrzucasz, mocium panku)
komnata: Jarmark Cudów
strona: 1 - 2 - 3 ... 15 - 16 - 17

The Doom PW
24 lutego 2017, 21:03
Rzucam Wam jeden z ostatnich na pożarcie.

Głowa Robespierre’a

Passant, ne pleure pas ma mort. Si je vivais tu serais mort.
Przechodniu, nie płacz nad moją śmiercią. Gdybym żył, ty byłbyś martwy.


Rudawy syrop sączy się z wnętrzności
płynąc przez kości szklistozłym rubinem
na przestrzał ulic które mdłym łubinem
nęcą Paryżan o tej porze roku
mucha przegląda się w krwiej czerwoności
w świeżo wylęgłym z flaków trupim soku

pożółkła gałka kaprawego oka
odciętej głowy dziobanej przez kruka
rozbryzga nagle i lepka posoka
syci rój muszy i głodnego żuka
pełzającego po zmurszałym uchu
Robespierre’owym jak po miękkim puchu

rozdęte usta które jeszcze żywe
grzmiały do ludu by ścinać Dantona
i Lyon wyburzyć gniją robaczywe
w cieniu ostrego noża gilotyny
truchło popstrzone jak pancerz skorpiona
pada bez ducha pod niebem z platyny

axj93624 PW
24 lutego 2017, 23:57
Robespierre’a zgilotynowali, ale zapomnieli go sprzątnąć, więc zdążyła do niego podlecieć jedna mucha, kruk, wpadł też żuk, a nawet cały rój much, bo po co się ograniczać. Dobry, nieoczywisty humor, szczerze się uśmiałem, szanuję. Aż specjalnie założyłem konto, żeby pochwalić.

Kastore PW
25 lutego 2017, 00:03
Także tarzałem się ze śmiechu, zwłaszcza jak stado much podleciało do tej odciętej głowy. Nie pamiętam, kiedy ostatnio czytałem coś tak śmiesznego! :D

Kastore PW
29 października 2017, 21:17
Mój najnowszy wiersz i nieskromnie powiem, że chyba jeden z lepszych, jakie pojawiły się na łamach Groty:

"Ayraurip"

Consensus facit legem,
Abdi bogoh dahar melons!
Leam a bhith ag ithe melons,
Laudant, quod non intellegunt...
Ou te fiafia e aai melons,
Ndiyakuthanda ukutya wayewela!
Men poliz ovqat sevaman,
Ez hez dikim ji bo xwarine zeves!

~ Kastore

Nitj'sefni PW
29 października 2017, 21:20
Quidquid Latine dictum sit altum videtur.

Hwoarang PW
27 stycznia, 22:15
Kilka moich starych i juz nie tak dobrych wierszów oraz jeden nowy, zrodzony z natchnienia po czytaniu głupich komentarzy w internecie.

Nieśmiertelny
Sekret duszy nie zawiera się w tuszy
obmierzłych, pofałdowanych szat wielobarwnych
nadętych, spękanych żyłami fałd szkaradnych
co spod brokatu i złoceń wylewają się jak moczar erupcja
do tej prostej wiedzy nie potrzebna ci koniunkcja
sekret duszy nie zawiera się w tuszy
lecz w dobrej woli, tak nas życie uczy

Prawo do Bólu
Dwa milenia przyjemności, cielesnych uciech festiwal
Hedonistyczne pokolenia pochłonął zgnilizny recital
Od Pana Boga odwróceni jak siłą coriolisa
mocno tak, że kręgi wygięte na wznak i skręcony kark
jelita skręcone, strony pomylone, z nozdrzy leci ino smark
Z takim impetem los swój wybrali oni
Lecz ja, pod prąd moralnej zgnilizny, zapieram się nogami
Na barki nowej ery grzechy nakładam
Jak syzyf, którym jestem, równowagi spragniony
By tysiąc ucztowało, jeden ich losami przytłoczony
Musi być

Zdrada boli najbardziej o poranku marynarza
Ciebie już nie ma, niecna latawico
O włosach miedzianych sprośna sukkubico
Co na widok obcego, pod czas mej rozłąki – wyciąga ręce po proste przyjemności
Ja ciężko pracuje, nie wypominam, nie o to tu chodzi
Lecz wiedz, że ja cię wygnałem
Bo taka kolej rzeczy w tym morskim światku
marynarza zdrada boli najbardziej o poranku

Widzisz, nie patrzysz (do forumowego krytyka)
Widzisz nie patrzysz, krytyczny bratku
I nie wiesz do którego przyczepić masz się przypadku
Erystoteles się znalazł, na internetowym forum
Ruszasz głową, nie dostrzegasz jeszcze wzoru
Smarujesz jad swój palcami po klawiaturze
Zaś tego co pierwsze litery wiersza tworzą, nie widzisz w ogóle
strona: 1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17
temat: Galeria na Krużganku (uważaj, co wrzucasz, mocium panku)

powered by phpQui
beware of the two-headed weasel